Dodaj do ulubionych

obiad a la francaise

IP: *.starnettelecom.pl 20.02.07, 09:00
Witam
Zamierzam zrobic obiad dla rodziny (około 12 osob) a la francaise. Widze to
tak:
Maly aperitif z orzeszkami etc, pozniej zupa ( pomimo ze Francuzi nie zawsze
i nie wszedzie jedza) i jakies danie ( cos czuje na c.francuskim a la tarta
np.) a pozniej deska serow i deser. Czy podzielilibyscie się pomysłami co i
jak zrobic ( zupa, dane , deser) żeby przypominalo fr dania i nie było az
takie bardzo pracochłonne i nie takie drogie ..
Z gory dzieki…
Obserwuj wątek
    • Gość: lu Re: obiad a la francaise IP: *.acn.waw.pl 20.02.07, 11:03
      Sugerowalabym zastapienie zupy przystawka, jesli chcesz obiad w stylu
      francuskim.

      W wesji megaleniwej na przystawke mozesz podac np. szparagi zawiniete w szynke
      + sos (majonezowy na zimno; lub to samo zapieczone pod bechamelem na cieplo).
      Dzieki przystawce zrobi sie badziej uroczyscie i bardziej francusko.
      Tarta na slono lub jakis zawijaniec w ciescie francuskim z salata tez lepiej
      sie nadaja na przystawke, niz obiadowe danie glowne.
    • Gość: Stary Pijok Re: obiad a la francaise IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:22
      12 to sporo.
      1. Zupa cebulowa (ale bez zapiekania bo 12 kokilek nie wjedzie do pieca. Połóż grzanki
      na zupie już zapieczone z serem.
      2. Wołowina po burgundzku (w winie) + kartofelki (zapieczone, gotowane, frytki jak wolisz)
      + micha sałaty z viinegretem
      3. Dwie tarty z gruszkami i np brzoskwiniami na deser (znajdziesz na galerii) i
      decha serów -twrady żółty, blue, kozi lub camemebert.
      Obrobisz, nie narobisz się i nie bije po kieszeni.
      No i oczywiście parę flaszek czerwonego musi pęknąć skoro ma być po frrransusku:)
      Powodzenia
      • Gość: gosc132 Re: obiad a la francaise IP: *.starnettelecom.pl 20.02.07, 11:36
        s.Pijoku, masz fajne pomysły ale w 12 osobach jest 5 dzieci a ci jak wyczuja
        cebule to nie dotkna i nie zjedza tym samym a i na winie nie bradoz ugotuje dla
        nich wolowinke.pozdr
        A
    • ela.tu-i-tam Re: obiad a la francaise 20.02.07, 11:27
      12 osob to duzo, trzeba wiec wybrac takie potrawy, ktore sie nadaja. Wedle
      francuskiej zasady, ze wszystko ma byc kiedy trzeba, pewne dania prosto z
      patelni na talerz (co na 12 osob moze byc trudne).

      Mam problem terminologii: u mnie obiad - dîner - to o 20:00 i pozniej, w
      poludnie jemy déjeuner - ok 13:00. O ktorym obiedzie mowisz?

      Zlikwidowalabym orzeszki i aperitif, natomiast zajela sie winem - na 12 osob
      potrzeba Ci minimum 2 butelki. Do ponizszego menu wzielabym biale - sery sa
      duzo lepsze z bialym, niz czerwonym (wbrew pozorom), co juz prawie cala Francja
      wie, a w gazetach czytam, ze nie tylko.

      Proponuje:
      1. ciepla przystawke - tarta slona np. z lososiem (patrz na przpis Giezika na
      galerii potraw)
      2. danie glowne - filets mignons duszone z cebulami w cwiartkach, pomidorami
      (moga byc tez cale z puszki), pieczarki - albo lepiej suszone polskie grzyby
      (tutaj nie dajemy, bo piekielnie drogie), przyprawy, i na koniec obrane
      ziemniaki (ktore maja sie ugotowac w tym sosie, i bron Boze nie rozgotowac);
      filets mignons to poledwiczki wieprzowe
      3. sery - deska
      4. desery - na 12 osob moze byc slodka tarta albo tiramisu zrobione dzien
      wczesniej
      • jacekm22 Re: obiad a la francaise 20.02.07, 22:22
        Na 12 osob 2 butelki wina ??!!!!!!!!!!!!!!!
        Moim zdanie minmum 6 .
        • ela.tu-i-tam Re: obiad a la francaise 21.02.07, 00:05
          jacekm22 napisał:

          > Na 12 osob 2 butelki wina ??!!!!!!!!!!!!!!!
          > Moim zdanie minmum 6 .

          Nie az tyle. Nie chodzi o to aby sie upic, ale aby sie delektowac.
          Dwie sa minimum - ponadto zostalo sprecyzowane ze wsrod 12 bedzie 5 dzieci,
          czyli mamy 2 butelki na 7, a to juz wcale wcale.

          Gdybysmy tyle pili we Francji (znaczy 1 butelka na dwoje na kazdy posilek), to
          by bylo bardzo zle ;-)
    • andzia-nie-ania Re: obiad a la francaise 20.02.07, 11:40
      Zgadzam sie z lu - lepiej mala przystawke niz zupe.

      Proponuje salatke z kozim serem na goraco :
      zielona salata wymieszana z najprostszym winegretem (1 lyzka czerwonego octu
      winnego na 3 lyzki oliwy, sol/pieprz). Na to podsmazone kostki wedzonego boczku
      i po grzance z bagietki z plasterkiem koziego sera podpieczone w piekarniku. Na
      12 osob wystarczy jedna bagietka i 2 belki sera. Szybkie i nieskomplikowane.

      Na danie glowne : coq au vin z tagliatelles czyli kurak na czerwonym winie z
      makaronem wstazki. Kurczak nie jest drogim miesem, mozna go tez przygotowac w
      sosie marengo (z bialym winem, pieczarkami i pomidorami).
      Oba te dania mozna spokojnie przygotowac dzien wczesniej, tylko makaron
      dogotowac w momencie podawania przystawki i jednoczesnie powolutku podgrzac
      mieso.

      Na deser polecam np tarte z owocami (spod z pâte sablée, upieczony osobno, na
      to crème patissière (budyniowy), owoce (moga byc z syropu) i lekka galaretka.
      Tez mozna (nawet trzeba!) przygotowac wczesniej i schlodzic , zeby galaretka
      sie sciela). Albo gruszki Piekna Helena (gruszki z syropu, lody waniliowe i
      goracy sos czekoladowy). Do tego wino, sery, bagietki i juz masz stol jak we
      francuskim bistrot.

      A jak chcesz zaszpanowac i zastrzelic gosci, to na kazdym talerzyku postaw
      kartonik z wydrukowanym menu po francusku :)
      • Gość: gosc132 Re: obiad a la francaise IP: *.starnettelecom.pl 20.02.07, 11:52
        a jakie wino czer i biale kupic w Polsce coby bylo dobre i nie az takie drogie?
        • andzia-nie-ania Re: obiad a la francaise 20.02.07, 11:57
          Popytaj na forum Napoje, ja niestety nie orientuje sie w polskim asortymencie.

          Natomiast moge doradzic do ww potraw burgunda albo bordeaux (do srodka i do
          popicia). Dzieciom mozna spokojnie dawac potrawy z sosami na winie, bo caly
          alkohol odparowuje w czasie gotowania.
          • andzia-nie-ania Re: obiad a la francaise 20.02.07, 12:01
            Na forum Wino mialo byc, o tu :
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18
            • Gość: gosc132 Re: obiad a la francaise IP: *.starnettelecom.pl 20.02.07, 12:28
              Andzia, zaintrygowalas mnie, wina przeczylatalam,
              zinnej beczki, co dzis gotujesz i czym obchodzis mardi gras?
              pytam znad kawy i faworka...
              • fettinia Re: obiad a la francaise 20.02.07, 12:31
                a czy tomusi byc takie "ea"i wogole?Moze zrobisz taki malowniczy
                wieczor-francuska kuchnia po wiejsku?:)Tu jest kilka przepisow
                www.przepisy.org/kategoria58_66.html
                no i bagietki,sosy,sery itp.A dla dzieci np crepesy lub melba:)
                • andzia-nie-ania Re: obiad a la francaise 20.02.07, 13:11
                  Fetti kochana, przeciez ten kurak jest prosty jak konstrukcja cepa, no i
                  wlasnie po wiejsku, a nie zadna haute cuisine :) I szybciej dziewczyna zrobi
                  cos takiego niz usmazy nalesniki dla 5 glodnych dzieci...
                  • fettinia Re: obiad a la francaise 20.02.07, 13:22
                    toc i o kuraku tez myslalam:)A nalesniki na deser:)
              • andzia-nie-ania Re: obiad a la francaise 20.02.07, 13:07
                Jestem dzis uziemiona w domu - dogladam zagrypionego jeczacego nastolatka :(

                My juz wlasnie po obiedzie - pulpety cielece à la cynamoon,
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24121&w=16813895&a=16831917
                ale w wersji light tzn. gotowane i z cukinia, bo ogorki paskudne.

                A na mardi gras nie wiem czy bede miala czas cokolwiek zrobic, zreszta mlody i
                tak nie chce nic jesc, tylko kaszle i kicha i jeczy...
                Moze jakiegos crumbla wyprodukuje ?
    • mazur39 a dlaczego dwa desery? jeden nie wystarczy? 20.02.07, 13:25
      np. deska serów.
    • Gość: lu Ile flottante IP: *.acn.waw.pl 20.02.07, 13:30
      Skoro bedzie tyle dzieci to jako deser podalabym wspaniala wielka klasyke
      kuchni francuskiej: "Ile flottante", czyli "Plywajaca wyspa", ktora napewno
      sprawi przyjemnosc milusinkim i doroslym: Deser tak wyglada:
      www.odelices.com/recette.php?num=54
      ale mozna go tez przygotowac w wielkiej misie, w ktorej bedzie plywalo
      powiedzmy szesc wysp, pozostale beda czekac na innym naczyniu.
      Przepis wymaga precyzji, ale warto.

      Sos angielski:
      1/2 l mleka
      5 żółtek
      50-70 gramow cukru
      1/2 laski wanilii lub cukier wanilinowy

      Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Zagotować mleko z laską wanilii i
      szczypta soli. Zdjąć z ognia i wyjąć wanilię. Mleko wlewać po łyżce do masy
      żółtkowej, cały czas ubijając. Masę przelać do czystego garnka o grubym dnie i
      ciągle ubijając podgrzewać na bardzo małym ogniu, aż krem zgęstnieje. Nie
      dopuścić do wrzenia, bo masa się zwarzy. Odstawić do schłodzenia.

      Na wyspy :
      5 bialek
      szczypta soli
      60 g cukru
      Ubic na bardzo sztywno bialka z sola, dodac cukier, jeszcze ubjac. Najlepiej
      ubjac je w naczyniu z gotujaca sie woda, ale nie jest to konieczne. Nastepnie
      kroimy bialko na duze kostki (klasyka) lub tworzymy wyspy lyzka. Teraz wyspy
      wkladamy do garnka z goraca ale nie gotujaca sie woda i obgotowujemy po dwie
      minuty z kazdej strony lub wkladamy do mikrofali na najnizsza moc na 40 sek.
      Schladzamy.

      Tuz przed podaniem wyspe polewamy karmelem.

      Przepis jest na 5-6 osob.
      • Gość: gosc132 Re: Ile flottante IP: *.starnettelecom.pl 21.02.07, 15:27
        l`ille flottante napewno wykorzystam jak nie teraz to innym razem
        \A
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka