Dodaj do ulubionych

gotowe surówki - kupujecie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:56
Kupiłam dzisiaj trochę gotowych surówek - specjalnie poszłam na targ gdzie
jest sklepik tylko z tym (są świeże bo mają ogromny zbyt). Nie chciałam
kupować paczkowanej, która ma już swój wiek. Pomyślałam, że taki gotowiec to
dobry pomysł gdy na zrobienie obiadu jest mało czasu.
I niestety żadne starania nie pomogły - po prostu mi nie smakowało -
posiekane, wymiędlona i w dodatku doprawiane mocno cukrem. Specjalnie aby mieć
dobry pogląd kupiłam kilka rodzajów - żaden nie zasługuje na powtórkę. A
przecież tych firm trochę jest - więc ludzie muszą to kupować. Zresztą dzisiaj
musiałam odstać chwilę w kolejce też.
Co o tym wynalazku sądzicie - kupujecie czy nie?
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: gotowe surówki - kupujecie? 23.03.07, 19:05
      Ja nie kupuje. Warzyw paczkowanych / mytych i krojownych / tez nie. Surowka
      musi byc, moim zdaniem, zrobiona / a szczegolnie doprawiona / przed samym
      jedzeniem.
    • Gość: Klara Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.adsl.alicedsl.de 23.03.07, 19:20
      zazwyczaj robie sama, chyba ze sa w jakiejs dobrej restauracji, np. za granica
      maja duzy wybor
    • nerri Nigdy... 23.03.07, 20:38
      ...jakoś nie mogę przekonać siebie samej,że się tym nie otruję:D
      • Gość: en Re: Nigdy... IP: *.chello.pl 23.03.07, 20:45
        Nie, tez wyprobowalam pare i nie smakowaly mi. Poza tym powinny byc swiezo
        zrobione, nie ma tez z nimi wiele roboty, to po co kupowac. Kupuje czasami
        tylko gotowane buraki (cale albo tarte grubo), bo lubie a dlugo trzeba
        gotowac/piec.
      • Gość: k. Re: Nigdy... IP: *.aster.pl 24.03.07, 01:37
        NIGDY !
        Nie mam zaufania.
        Zrobienie surówki nie zajmuje tak wiele czasu :)
      • Gość: asia Re: Nigdy... IP: 81.210.69.* 28.03.07, 14:41
        NIGDY!!! I NIGDY!!!!!!! GOTOWEGO MIĘSA MIELONEGO! Brrrr
    • ilekobietamalat Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 09:37
      o, a ja lubie:) jako jedyna tutaj najwidoczniej;) lubie koperkowa i porowa z
      piotra i pawla. smakuje mi, a ja nigdy nie mam okazji robic surowek;) salatki
      owszem tylko jak ja zrobie, ale surowke chetnie kupuje i zjadam z pieczywkiem
      jeszcze w samochodzie;>
    • fortuitous_girl Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 12:16
      Zdarzalo mi sie gdy studiowalam. Mialam niedaleko sklepik, ktory mial caly czas swieze dostawy. Mnie bardzo smakowaly, no moze nie wszystkie (te co mialy majonezy i smietany, zawsze z gory skreslam), ale inne w wiekszosci byly pyszne (np wiosenna). Nigdy natomiast nie kupowalam takich w marketach "na wage". Zreszta unikam jedzenia (i innych produktow) z marketow, co Wam tez polecam.
      • pesteczka5 Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 12:48
        Bardzo lubię i czasami kupuję głównie dla siebie... i zjadam po kryjomu, z
        chrupiącym pieczywem i np. świeżą dobrą szynką, kiedy nie planuję robić obiadu
        i jestem jedyna głodna. Wiem, że to żaden kulinarny szyk, taki mam widać
        plebejski rys w skądinąd wybrednym guście. Zawsze się tylko zastanawiam, jak
        oni osiągają trwałość tych mieszanin... ale nigdy jeszcze się nie strułam.
        Sama wolę robić sałatki i sałaty, niż surówki, wydają mi się strasznie
        pracochłonne.
    • Gość: leda10 Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 12:59
      nie kupuję - brzydzę się :/
      • panigazeta Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 13:20
        Na szczęście są jakies korzysci posiadania wlasnego domku na wsi i malej
        dzialeczki, Co sie da to chodujemy i potem sa przetwory roznaiste. Moja
        rodzinka np lubuje sie w ogorkach kwaszonych i tych jest zawsze wiecej
        roboinych no i niesety konserwowe juz sie dawno skonczyly ta sklepowe sa
        ochydne ,przeslodzone bleeeeeeeee. Wspolczuje ludziom ktorzy to kupuja niestety
        i nie moga sami sobie zrobic. Ja nie mowie ze ludzie z miasta nie moga sobie
        kupic i zrobic ale czasem jest to kupienie gotowca prostrze bo jest problem
        gdzie to skladowac.

        Uwielbiam domowe przetwory :)
    • irenka82 Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 15:42
      kupuje w carrefour,na wage.pyszne,ale wybieram te bez majonezu (mam wstret do
      majonezu i jajek obcego-nie domowego-pochodzenia)
    • e._ Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 16:26
      Oczywiście, ogromnie lubię!
      Nie ukrywam, trzeba było się sporo napracować, żeby wiedzieć nie tylko gdzie,
      ale i co kupować.
      Przepadam za tymi z warszawskiej sieci Tukan, od samego początku ich istnienia.
      Ale najczęściej (bo najblizej mam) kupuję w Almie. Marchewkowa i jeszcze dwie
      co to nie wiem, jak się nazywają ale wiem, jak wyglądają i potrafię kupić. Inne
      też są niezłe ale te trzy - pycha!
      Kupuję je gdy nie mam czasu na robienie albo gdy mam ochotę akurat na którąś z
      nich. Lub gdy rodzina złoży mi stosowne zamówienie.
      Że nie przyrządzam ich własnoręcznie? Cóż... podobnie jest np. z musztardą,
      pieczywem i nie tylko, tu zawsze idę "na gotowe".
      • qubraq Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 17:44
        e._ napisała:

        > Oczywiście, ogromnie lubię!
        > Kupuję je gdy nie mam czasu na robienie albo gdy mam ochotę akurat na którąś
        > z nich.

        Ja mam tak jak Ty i czasem kupuje surowki Hanpaku ale przewaznie sam je robie i
        doprawiam dressingiem włoskim vinaigrette f-my Kuehne;

        > Że nie przyrządzam ich własnoręcznie? Cóż... podobnie jest np. z musztardą,
        > pieczywem i nie tylko, tu zawsze idę "na gotowe".

        Brawo Kiwi! ja tez ide na gotowe choc sos tatrski robie sobie sam ale za to z
        majonezu z Winiarów...
        • e._ Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 19:31
          Tatarski!
          Mmmm...
      • em_es w Almie 29.03.07, 14:16
        mają doskonałe surówki z białej i czerwonej kapusty, kupuję je często, inne jak
        mi się jakaś spodoba, zawsze są świeże, bo mają wzięcie i długo nie leżą
    • nimeska Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 17:01
      czasami kupuje jak nie mam czasu jeść z domu to kupuje takie gotowe ale z
      osobnym sosem w saszetce ale to sie chyba sałatka zwie ;)
      czasami kupuje w surówki takie co są w sosie własnym jak marchewka czy seler
      zapakowane hermetycznie bez żadnych dodatkow
    • iwusia.fraubau Re: gotowe surówki - kupujecie? 24.03.07, 17:46
      kupuję jak mam na nie ochotę , nie myślę przez cały czas czy to aby zdrowe i
      jakie mogą być skutki zjedzenia surówki ze sklepu ? ja kupuję taką wiosenną np
      albo koperkową, tam jest przewaga kapusty , marchewki, i przyprawy ziołowe,
      czasem kupuję buraczki, od kiedy mam aparat na zębach nic z kapustą nie przejdzie;)
      swoją drogą robię wiele innych grzechów w kuchni:
      -dodaję Vegetę do dań, nawet frytki wegetą posypuję ;)
      -używam rosołków do wszystkiego
      -kupuję fixy knorra, kurczak po meksykańsku z dodatkiem fixu knorra to moja
      miłość ;)
      -jem na mieście knysze, zapiekanki, tosty
      -jestem zdrową 24-latką, bez anemii i tym podobnych ;)
      ja po prostu jak nie zjem czegoś fast w tygodniu to chora sie robię :)
    • Gość: Matylda Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: 85.112.196.* 24.03.07, 21:20
      Kupuję przynajmniej ze trzy razy w tygodniu do obiadu. Kolega męża ma taką małą
      pracownię tych surówek i wiem że przestrzega czystości i jakości produktów.
      Dostarcza akurat do sklepu w którym robie zakupy więc kupuję z pełnym
      zaufaniem. Gdybym nawet nie znała producenta to tez bym kupowała bo sa smaczne
      i pozwalają zaoszczędzić cenny czas. Zauważyłam, że ludzie też bardzo chętnie
      je kupują
      • nieskorzanka Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 10:11
        Surówki po kilku godzinach tracą znaczne ilości witamin, a poza tym żeby taka
        surówka przetrwała te 24-48 godzin od wyprodukowania, muszą sypnąć jakiś
        konserwant. Czy nie lepiej robić świeżą? To naprawdę zajmuje niewiele czasu.
        Nigdy nie kupuję gotowców ze względu na wyżej wymienione powody, a poza tym
        brzydzę się. Jak nie mam czasu na surówkę bardziej skomplikowaną, to kroję
        kapustę pekińską, solę, skrapiam cytryną i oliwą, albo otwieram ogórki kiszone
        • linn_linn Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 11:15
          Tym bardziej, ze aktualnie istnieje wiele przyrzadow do szybkiego pokrojenia
          nawet 2-3 skladnikow. Mysle, ze oszczedzanie czasu w celu zarobienia wiekszej
          ilosci pieniedzy, ktore potem wlozymy lekarzowi do kieszeni, jest dzialaniem
          krotkowzrocznym.
          • Gość: pani ela Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.chello.pl 26.03.07, 13:41
            kiedyś policzyłam, że w cenie 200g takiej surówki mogę kupić całą główkę
            kapusty...
            tylko co ja zrobię z taką ilościa surówki?
            do mnejszej ilości nie warto natomiast wyciągać robota kuchennego i go potem
            myć.

            wniosek - kupuję czasami pudełeczko gotowej surówki
            • linn_linn Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 14:37
              Kiedys nie bylo robotow, a surowki robiono czesciej niz teraz. A noze mamy
              wszystcy. Sa poza tym malutkie roboty: wlasnie do niewielkich ilosci.
              • nieskorzanka Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 15:35
                Są jeszcze bardzo poręczne przyrządy do szatkowania w plasterki (3 grubości), w
                słupki (2 rozmiary), a kapustę z powodzeniem można przekrojoną przechować w
                lodówce ponad tydzień, albo ugotować kapuśniak lub na gęsto
                • Gość: agnesia Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.crowley.pl 28.03.07, 18:38
                  npow iesz, nie kazdy ma tyle czasu zeby siedziec w kuchni i siekac, nie wiem co
                  sie tak czepiacie tych ghotowych surowek, ja bardzo rzadko gotuje cos sama, sa
                  ciekawsze rzeczy do robienie, wg mnie, niz siedzenei przy garach
    • leez5 Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 15:42
      Ja czasami kupuje surowke ze swiezej kapusty.
      • qwak Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 21:53
        Cześć!
        Gotowych surówek raczej nie kupuję - rzeczywiście nie moge utrafić na ten smak,
        ale za to chętnie sięgam po mieszanki sałat i warzyw pokrojone, umyte i
        zapakowane w folię. Są czasami dostęne w sieci Makro.
    • myszz Re: gotowe surówki - kupujecie? 26.03.07, 21:56
      kupuję porowa albo wiosenną dlatego, ze smakuje i dlatego, ze w domu zielenine jem tylko ja. a mąż woli ogórki kiszone :( i szkoda mi kupować o tej porze roku dla samej siebie.
    • Gość: lu Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.fbx.proxad.net 28.03.07, 12:37
      Bardzo chetnie kupowalabym gotowe salatki, zwlaszcza kiedy pomieszkuje sama, bo
      robienie salatki dla jednej osoby, kupowanie skladnikow (jak w "Ameli": dwie
      figi i piec orzechow poprosze") tudziez proba zjedzenia w rozsadnym czasie tego
      co powstalo to niezla zabawa.

      Kupowalabym, ale nie kupuje. Wszystkie proby skonczyly sie sromotna kleska i
      niejednokrotnie bliskim spotkaniem salatki z koszem na smieci.

      Dlaczego 98% gotowych salatek jest tak ohydnie slodkich???? Czy polscy
      producenci nie znaja innych smakow do warzyw? W dodatku, jak ktos napisal
      powyzej sa posiekane na miazge, wlasciwie po co je gryzc. Bryyy

      Dodam, ze mieszkam w okolic, w ktorej jest ogromny wybor roznych producentow, a
      zaden nie potrafi wymyslec czegos innego niz niesmiertelny zestaw: marchewka na
      slodko, kapusta na slodko, coleslaw, kiszona na slodko z marcewka, itp.
      Makabra. A tyle jest skladnikow, z ktorych mozna zrobic slatke.

      Jedyny jasny punkt na tej mapie bez fantazij i polotu to bary salatkowe Tukan,
      ktore z kolei zabijaja cena. A jednak warto. Niestety, akurat do nich mam
      kawalek...
    • Gość: antycyponek Re: gotowe surówki - kupujecie? IP: *.chello.pl 28.03.07, 13:36
      Czasem buraczki.
      A czasem czerwoną kapustę w słoiku, sałatkę "rubin", a poza tym już chyba nic.
      Te mdłe mieszanki (niesmiertelna kapusta, cukier, olej, koperek) jakoś mi nie
      pasują. A ponieważ jestem bez przerwy zabiegana, to surówkę z białej kapusty
      jadam wyłącznie u rodziców na obiedzie.
      No nie mówiąc juz o tym, że szkoda mi kupować główkę kapusty, żeby zjeść z niej
      ćwiartkę, a resztę wyrzucic.
      • veto12 Re: gotowe surówki - kupujecie? 28.03.07, 21:39
        Ja osobiście nie kupuje gotowców ,bo mam czas .Brat mój jest producentem
        surówek ,nie są niczym konserwowane,mają krótki termin przydatności.Sam
        kontroluje świeżość produktu i zabiera zwroty którym kończy się termin.Swego
        czasu próbował przedłóżyć termin konserwując je benzeosanem sodu,ale gdzie
        sięgał sos surówka była ładna ,wyżej robiła się ciemna.Tak że jak już kupować
        to o krótkim terminie przydatności.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka