Gość: Magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 10:21 do sosu: na drobnej tarce? obrany? z tymi włókienkami czy wyciskam sok? bo jeszcze nie robiłam nic z imbirem i mam wątpliwości Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius Re: Starty imbir - jak? 20.04.07, 10:26 Na drobnej tarce. Jeżeli świeży, to nie musisz obierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: albo na tarce drobniutkiej, albo łyżeczką str IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 11:41 dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es ja czasem obieraczką do warzyw ciacham 20.04.07, 12:10 chrzan świeży podobnie - takie zgrabne wiórki wychodzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin tak ci powiem... IP: *.bpb.bigpond.com 20.04.07, 13:39 zazwyczaj imbir , nawet swiezy, ma lekko lsniaca bezowa skorke - ten z reguly ma wlokna, ktore przy starciu wygladaja jak wlosy - najlepiej zetrzec i wycisnac sok... lub pokroic bardzo ostrym nozem w zapalki 1x1 mm a potem jeszcze posiekac ;)) jesli zas skorka na imbirze jest przezroczysta (troche tak jak na mlodych ziemniakach) to znaczy ze imbir mlody - mozna trzec, wlokien nie bedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es o widzisz Senin, i to jest praktyczna informacja:) 20.04.07, 14:05 tylko że ja nigdy nie widziałam w naszym pięknym kraju tego młodego, z przezroczystą skórką ;) i oczywiście źle napisałam powyżej - robię wiórki obieraczką do jarzyn, ale potem je jeszcze kroję, podobnie robię ze świeżym chrzanem np. do żurku, czy to jest prostsze od starcia to już inna sprawa ;), ale ja nienawidzę trzeć na tarce, więc wydziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin no i dobrze robisz IP: *.bpb.bigpond.com 20.04.07, 14:22 ja sama rzadko tre imbir - bo mnie te wlosy draznia - tylko wtedy gdy chce wycisnac sok - mysle ze Ty tez stosujesz jedynie sluszna technike ;)) zazwyczaj 'gole" (shave) imbir - znaczy sie kroje w plastry ciensze niz pol milimetra- a potem siekam wzdloz i w poprzek :)))) a mlody z przezroczysta skorka u nas sie pojawia a najlepiej to sprobowac wychodowac roslinke w domu - z ciekawosci odlam odnozke i do doniczki - po pol roku bedziesz miala wlasne klacza imbiru - mlode, delikatne, bez wlokien ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es a żebyś wiedziała, że spróbuję :) 20.04.07, 15:13 choćby po to, żeby takiego młodego imbiru spróbować - mam zakopać takie kłącze całe? czy np. kawałek ma wystawać? wybacz durne pytania, ale ja nie miałam szczęścia widzieć jak rośnie imbir ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: a żebyś wiedziała, że spróbuję :) IP: *.bpb.bigpond.com 20.04.07, 15:39 nie cale klacze - odetnij tylko jeden "babelek" i wsadz zielonym do gory ;)) a w kazdym razie tak by to, co wyglada na zaczatek pedu bylo w pozycji dogornej ;)) moze to byc nawet zciete pol centymetra takiego klacza, a najlepiej to poscinaj wszystkie wierzcholki i wpakoj do doniczki - jak przykryjesz (pol?)centymetrowa warstwo ziemi to powinno byc ok sama rosclina jest jak szerokolistna trawa - moze wyrosnac nawet do 1 metra wysokosci (sa tez ozdobne odmiany imbiru o pieknych kwiatach, ale nie wiem na ile jadalne) powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin i "sciete" i "wpakuj" i pare literowek prosze sie IP: *.bpb.bigpond.com 20.04.07, 15:47 nie czepiac, :))) Odpowiedz Link Zgłoś
syswia Re: i "sciete" i "wpakuj" i pare literowek prosze 20.04.07, 16:24 Ja chcialam jeszcze tylko dodac, ze w tutejszych sklepach ludzie sie nie patyczkuja i wybierajac imbir (a co poniektorzy kupuja calymi siatkami) po prostu odlamuja te mlodsze kawalki, zostawiajac te zwloknione. Moja tesciowa, ktora uzywa duzo imbiru stosuje te sama technike. Przynosi to do domu, myje i bez obierania traktuje robotem kuchennym. Po starciu luzno uklada na tacy i mrozi. Potem te zmrozone kawalki pakuje do torebki i przechowuje w zamrazarce. Tak samo postepuje z czosnkiem i ostra papryczka. Odpowiedz Link Zgłoś
em_es dziękuję Senin :) 20.04.07, 19:04 zaraz przejdę do czynu, akurat mam świeżo nabyte kłącze, to mu pościnam czubki i posadzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink2 tarka do imbiru 20.04.07, 22:09 Jest takie urzadzenie. Proste i uzyteczne, jesli sie ma czesciej do czynienia z imbirem. Ma zabki sluzace zatrzymywaniu imbirowych wlokien. Kupilam ja pare lat temu i sluzy mi doskonale do dzis. W moim przypadku jest japonska. Zrobilam jej zdjecia przed momentem. Wyglada tak: fotoforum.gazeta.pl/3,0,605346,2,1.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,605347,2,2.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,605348,2,3.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinkink Re: fajny wynalazek :) IP: *.oc.oc.cox.net 21.04.07, 17:39 Ja mieszkam dosc daleko od Polski ale mysle, ze w jakims dobrym gospodarczym. To popularne urzadzenie. tiny.pl/dcgm PS.Przesliczna sygnaturka))) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es poszukam takiej tarki 21.04.07, 18:28 a sygnaturka to cytat z 'Pamiętnika młodej lekarki' :) Odpowiedz Link Zgłoś