Gość: Mućka IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.05.07, 12:14 Czy ktoś kiedyś jadł lub gotował zupę rabarbarową? Chciałabym poeksperymentnować, ale czy będzie zjadliwa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius Re: Zupa z rabarbaru 17.05.07, 12:20 Gógle nie gryzą, naprawdę. Pierwsze z brzegu: 1 kg rabarbaru, 500 ml wywaru jarzynowego, sól, pieprz, 2 łyżki cukru (najlepiej z trzciny cukrowej), tabasco do smaku, 1 pęczka bazylii, 2 łyżki dobrej śmietany. Sposób przyrządzenia: Rabarbar obrać, umyć i pokroić w 4 cm kawałki. Wywar podgrzać, dodać rabarbar i gotować pod przykryciem przez 5 min. Doprawić solą, pieprzem, cukrem i tabasco. Zupę podawać w miseczkach. Bazylię umyć i osuszyć. Pokroić listki w paseczki. Dadać po łyżeczce śmietany do zupy i posypać bazylią. Podawać gorące z bagietką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mućka Re: Zupa z rabarbaru IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.05.07, 12:32 Dziękuję, szukałam na tym Forum i nic nie znalazłam Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: Zupa z rabarbaru 17.05.07, 13:10 tez jestem ciekawa, czy to by było zjadliwe i chetnie bym poczytała uwagi kogos, kto spróbował i opisze doznania dziewczyna nie pytała o przepis, albo niekoniecznie o przepis po to jest to forum, aby spytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mućka Re: Zupa z rabarbaru IP: *.lodz.mm.pl 18.05.07, 20:20 Ugotowałam dziś na słodko, właśnie tak jak typowe owocowe, zaprawiłam śmietaną, zmiksowałam. Nie dodawałam mąki ziemniaczanej, bo wyszła gęsta. Była orzeźwiająca, o ciekawym smaku "kwaśno-słodkim". Myślę, że będę gotować ją dość często. Pozdrawiam winoczerwone. Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Zupa z rabarbaru 18.05.07, 23:24 Polecam nie z samego rabarbaru, ale z pół na pół mieszanki z truskawkami. Albo dla estetyki, zupa rabarbarowa i świeże truskawki w plasterkach. Ale z czym: z ryżem, makaronem, lanymi kluseczkami, tapioką, groszkiem ptysiowym?... Odpowiedz Link Zgłoś
mimboo Re: Zupa z rabarbaru 17.05.07, 17:04 Ja robię taką zupę na słodko (tak, jak zupy owocowe): myję, oczyszczam rabarbar z włókien, kroję i gotuję do miękkości. Potem odcedzam, dodaję nieco cukru do smaku i podaję z makaronem. Bardzo smakuje nam taka lekka zupka. Odpowiedz Link Zgłoś