Dodaj do ulubionych

praca w kuchni

02.08.07, 17:04
Witam mam pytanko ciekawa jestem waszych opini jestem mama siedze całe dnie z
dzieckiem w domu lubie gotowac różne wynalazki całej rodzinie smakuje
pomyślałam sobie że magłabym zacząc je robic na zamówienie co wy o tym
sądzicie czy da sie coś na tym zarobic.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: praca w kuchni 02.08.07, 17:10
      Nie chce cie martwic,ale o ile sie orientuje to wymogi Sanepidu w Polsce sa dosc
      wysokie:)No i jak to sobie wyobrazasz-cos w rodzaju "jedzenie na telefon"a la
      pizza serwis?:)
      • agnieszka282882 Re: praca w kuchni 02.08.07, 17:14
        nie myślałam o pizy ale o kuchni różnej z tego co sie zorietowałam ludzie
        którzy pracują nie mają czasu na szykowanie różnych przekąsek pasztecików
        sałatek itp.
        • fettinia Re: praca w kuchni 02.08.07, 17:28
          wiem,ze nie o pizzy:)Poczekaj az sie ktos odezwie z Polski bo ja nie jestem
          pewna jakie teraz sa przepisy:)
          • Gość: Klara Re: praca w kuchni IP: *.adsl.alicedsl.de 02.08.07, 17:51
            Zapomnij dziewczyno to jest nie realne z polskim sanepidem. Zawsze mieli wymagania
            a teraz po wejsciu do uni, szkoda gadac.
            • cien_wiatru Re: praca w kuchni 02.08.07, 18:35
              Legalnie sie nie da. Ale nielegalnie jak najbardziej. Znam nostwo pan, ktore
              sie tym zajmuja. Np. pieka ciasta na zamowienie na czyjes imieniny, imprezy
              itd. Albo na zamowienie robia pierogi. Ale zaplata jest z reki do reki , to nie
              jest zarejestrowane jako oficjalny biznes.
              • agnieszka282882 Re: praca w kuchni 02.08.07, 19:58
                Własnie o coś takiego mi chodzi bo o pracy moge na razie zapomniec mama
                madzieje ze to sie uda
            • 999s Re: praca w kuchni 02.08.07, 21:43
              Polski sanepid jest ostry, ale unijnymi przepisami bym się nie przejmował-
              bywałem we francuskich restauracjach których kuchnie były tak zasyfione, że
              kuchnia w akademiku zarzygana po pieciodniowej balandze wyglądała na oazę
              czystości i sterylności.
              • abasia471 Re: praca w kuchni 02.08.07, 23:14
                Jeżeli mogę Ci coś podpowiedzieć, to powinnaś poszukać indywidualnie swoich
                klientek np w osiedlowym klubie, w siłowni u kosmetyczki. Jest wiele kobiet
                aktywnych zawodowo, które chętnie skorzystają z takiego domowego jedzenia. Co
                prawda teraz jest wiele punktów garmażeryjnych, ale Ty możesz z nimi konkurować
                ceną i smakiem. Niestety musisz to robić na czarno, ale dzięki temu możesz
                sprzedawać taniej swoje produkty. Powodzenia.
    • ba_nita Re: praca w kuchni 03.08.07, 00:06
      Żeby Ci się opłaciło musisz mieć klientki gotowe zapłacić wyższą cenę niż ta
      rynkowa. Dlaczego? Ponieważ Ty nie będziesz mogła zaopatrywać się w hurtowniach
      po cenach hurtowych a to jest znacznie większy koszt. Kiedyś myślałem o tym
      samym i taniej było mi otworzyć knajpkę niż bawić się w domu.
      • ba_nita Re: Acha - alternatywa. 03.08.07, 00:08
        Alternatywą są obiady domowe dla samotnych itp.itd. ale to już większa
        odpowiedzialność no i obcy w domu.
    • jokaer Re: praca w kuchni 03.08.07, 07:17
      no właśnie, dlaczego cos takiego mozna robic legalnie np: w USA ?

      u nas sanepid i biurokracja wykończą kazdą inicjatywę,
      a tez kiedys myśłałam o czyms takim :)
      • Gość: dorotka Re: praca w kuchni IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.08.07, 10:06
        No widzisz to ja bym pewnie sprobowala i jakby bylo dobre to bylabym Twoja
        pierwsza klientka ale nie mieszkam w Polsce.
      • linn_linn Re: praca w kuchni 03.08.07, 10:14
        To, co jest legalne w jednym kraju, nie musi byc legalne w innym. Przyklady
        mozna byloby mnozyc.
    • Gość: Matylda Re: praca w kuchni IP: 85.112.196.* 03.08.07, 11:55
      Żeby to mialo szansę powodzenia to musisz sie reklamować. Wśrod znajomych i
      rodziny nie warto bo im będziesz musiala robić za darmo (za zwrot kosztow
      produktow). Jeżeli wyjdziesz z reklamą dalej to sie wkopiesz bo doczepic się
      może Skarbowy i Sanepid a to już przestanie być zabawne. Jeśli nawet, to
      zarobisz grosze a wymagania ogromne. Jest mnóstwo sklepów sprzedających takie
      produkty. Fakt, że gorsze jakościowo ale tańsze a w naszej rzeczywistości nadal
      to najważniejsze kryterium oceny produktu. Kiedyś myślałam o robieniu tortów na
      zamówienie, nawet pytałam na Forum ale już mi przeszło.
      • agnieszka282882 Re: praca w kuchni 03.08.07, 13:25
        Witam troche się oriętowałam znam wiele pań które robią ciasta wędline sery na
        sprzedaż może nie zarabiają dużych pieniędzy ale dorabiają do domowego budżetu
        a ja i tak siedze z dzieckiem w domu a wcześniej pracowałam w gastronomi musze
        spróbowac.
        • illiterate Re: praca w kuchni 03.08.07, 17:18
          Musisz tez uwazac.
          Nie chodzi tylko o Sanepid, ale i Urzad Skarbowy. Jesli nie zarejestrujesz
          firmy gastronomicznej (a nie masz na to szans, bo Sanepid ci nie przyjmie
          lokalu), bedziesz prowadzic dzialalnosc zarobkowa i nie bedzeisz od niej placic
          podatku. Wierz albo nie, moga zdarzyc sie 'zyczliwi', ktorzy moga doniesc, komu
          trzeba.

          Najlepiej poradz sie jakiejs znajomej ksiegowej co do legalnosci
          przedsiewziecia i jak poradzic sobie z ewentualna kontrola czy czyms w tym
          rodzaju.

          A w ogole to powodzenia - slyszalam o ludziach, ktorzy tak robia i wychodza na
          swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka