Dodaj do ulubionych

Zupa skwaśniała...

28.08.07, 11:34
Witam, chciałam się trochę pożalić i zapytać o radę. Już drugi raz w
ciagu osttaniego tygodnia skwaśniała mi zupa, stojąca nie dłuzej niz
jeden dzien elegancko w dzialajacej lodówce... Opisze problem, bo
sie wczoraj zdenerwowałam.
Pierwsza zupa - jarzynowa, zabielana smietana (swiezo otwarta,
pieknie sie rozrobila), w poniedzialek na wieczor, czyli ok. 24 po
zrobieniu - zepsuta. Burze byly, nie bardzo wierze w kisnace wtedy
mleko, al emoze to burza spowodowala skisniecie zupy.
Ale druga zupa - pieczarkowa prima sort, zabielona tez swieza
zmietana zadnej burzy nie doswiadczyla...
Co moglo byc nie tak? Ja rozumiem, w upaly stoi dlugo garnek nie w
lodowce, bakterie szaleja, zupa kisnie, ale po 1 dniu w lodowce??
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka