Gość: Magda
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
12.07.03, 21:25
W ksiazce kucharskiej znalazlam przepis na konfitury z wisni :” Wydrylowane
wisnie wlozyc do rondla razem z sokiem, dosypac cukier (na 1 kg wisni - ok.
1kg cukru i ½ szkl. wody) i smazyc powoli na ogniu 20 min. Potrzasajac
naczyniem. Odstawic. Nastepnego dnia znow smazyc, ale tylko krotko. Gdy owoce
będą przezroczyste, przykryc naczynie i smazyc do momentu az owoce nie będą
się oddzielaly od syropu. Wtedy od razu wkladac do goracych sloikow, zamykac
i nakrywac kocem az do ostudzenia.”
Zrobilam jak kazali (no, nie potrzasalam bo się balam, ze mi się wyleje
tylko zamieszalam lyzka). Nie potrafilam ocenic kiedy sa przezroczyste i
dzisiaj po kilku godz. gotowania otrzymalam brazowawy plyn , gorzkawy i na
dodatek kiedy wylalam odrobine na spodeczek po chwili zgestnial tak bardzo,
ze przypominal gume arabska. Okropnosc. Gdzie zrobilam blad? Może ktos zna
jakis dobry i sprawdzony przepis na konfitury z wisni. Bylabym wdzieczna.