marshmallows- pomocy!!!!

08.10.07, 11:07
Robie tort, który chciałam ozdobić masą z marshmallows. Zakupiłam
już takiew Lidlu-nazywaja sie Żujki...A teraz patrze, że chyba to
nie są typowe marshmallowsy....z czego one są zrobione? jakich firm
używayście? Żujki moga być? Bo tu ostatnie stadium przygotowań
roczkowych, a okazuje się że ja nie mam podstawowego prduktu...
    • matylda1001 Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 12:11
      Nie wiem co kupiłaś ale kiedyś szukałam marshmalows w Lidlu i
      niestety nie było. Potrzebne są Ci pianki:
      www.hipernet24.pl/sklep/img_items/b/008/838.jpg
      • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 12:17
        wiem:-) ale nigdzie nie moge ich dotać (dodam że mieszkam na
        zad...u); a może mi ktoś napisac co jest w skąłdzie tych painek? to
        sobie porównam to co mam z tym co byc powinno;-)
    • mjermak Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 17:56
      mashmallows robi sie z cukru, wody i zelatyny



      2 1/2 lyzek stolowych zelatyny bez smaku
      1 1/2 cups cukru
      1 cup light corn syrup
      1/4 lyzeczki soli
      2 cukry waniliowe

      Do miski wlac 1/2 cup zimnej wody, wsycpac delikatnie zelatyne,
      niech postoi pol godziny.
      Polaczyc w radelku cukier, corn syrup, cukier waniliowy, sol z 1/2
      cup wody i podgzrewac na wolnym ogniu, mieszajac az cukier sie
      rozpusci. Podkrecic gaz i gotowac bez mieszania az temparatura
      syropu wzrosnie do 244 F (117 C) (jak nie mamy termometru kuchennego
      to mozna to sparwdzic w nast. sposob: kropla syropu wpuszczona do
      naczynia z woda uformuje natychmiast kulke, ktora w dotyku bedzie
      miekka-nie twarda), zdjac natychmiast z ognia.
      Wlaczyc mikser na wolne obroty i zaczac miksowac zelatyne
      jednoczesnie powoli i rownomiernie wlewajac goracy syrop. Zwiekszyc
      obroty miksera do najwyzszych i ubijac az masa bedzie sztywna, biala
      i potroi poczatkowa objetosc, okolo 15 minut.

      With mixer on low speed, slowly and carefully pour syrup into the
      softened gelatin. Increase speed to high; beat until mixture is very
      thick and white and has almost tripled in volume, about 15 minutes.
      Wysypac dobrze cukrem pudrem szklana lub ceramiczna forme do
      zapiekanek, wylac masrhmallows do niej-mozna i na zwykla blaszke do
      ciast. posypac gore cukrem pudrem. Odstawic an noc, odkryta do
      stezenia i wyschniecia. Rano przelozyc na stol odwracajac do gory
      nogami, kroic goracym, suchym nozem w kwadraty, obsypywac cukrem
      pudrem.
      Przepis pochodzi od Marthy Stewart, nie robilam sama ale wiem, ze
      babki w domach tutaj robia i wychodzi lepsze niz ze sklepu.
      • brumming Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 20:13
        Dziś właśnie robiła je Anna Olson i dodawała podobnie zrobiony
        syrop i żelatynę do dwóch ubitych białek; przekonuje mnie to
        bardziej, tzn wyobrażam sobie wówczas, w jaki sposób powstaje
        pianka, bo w przepisie powyżej ma powstać z miksowania syropu z
        żelatyną ?? czy ja czegoś nie doczytałam?
        Poszukiwałam przepisu Olson na Kuchnia TV ale nie ma, może w sieci
        będzie dostępny anglojęzyczny?
        Foremkę polecała wysypać skrobią kukurydzianą, o ile dobrze
        pamiętam, a potem ją usunąć pędzelkiem. Ładnie jej to wyszło, choć
        za nią nie przepadam :P
        • brumming Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 20:17
          Tu jest przepis:
          www.gotowanie.wkl.pl/przepis21279.html
          i też są białka.
    • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 08.10.07, 20:19
      nie wiem co kupilas,ja kiedys w lidlu kupilam cos co myslalam ze
      jest piankami,ale okazalo sie twardsze(takie glowy zwierzatek;>)..
      tak naprawde dalo sie z tego zrobic mase,ale byla raczej twarda,
      dziurawiaca sie, i generalnie trudna w obrobce,ale mozna sobie z tym
      poradzic;>napewno musisz dodac do tego mniej cukru niz w przepisie
      konwaliowej.mozesz zrobic eksperyment:) chyba da sie potem taka mase
      przechowac w lodowce:)
      • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 08:35
        dzieki:-)
        To właśnie te głowy zwierzątek o których piszesz:-) spróbuje, a co
        tam-i tak ich nie zjem bo sa piekielnie słodkie...a białka nie ma w
        składzie:-(
        • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 09:16
          a pamietaj zeby cukeir dodawac przez jakies sitko;> bo najmniejsza
          grudka cie wykonczy;)
          • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 09:42
            az tak? nie strasz, bo w końcu skapituluję i zamówię torta w
            cukierni...;-)
            • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 11:50
              nie,az tak zle nie bedzie,ale po co sobie zycie utrudniac;> ja juz
              mam doswiadczenie to po co ty masz cierpiec;)
              i cukru naprawde nieduzo:) z reszta sama zobaczysz:)
              • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 13:34
                ilekobietamalat-mogę ci zaufać? Nie mam już czasu na porazki...
                Robiłaś masę z Żujek i byla ok? I jedyna twoja uwaga to mniej cukru?
                Mogę śmiało robić, czy lepiej się zabezpieczyc totem z cukierni?
                Dziękuję za rady:-)
                • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 19:32
                  zeby nie byc goloslowna, to jest tort z masa z lidlowych 'pianek'
                  wmojejkuchnipachnielawenda.blox.pl/2007/09/tort-wieczorowa-pora.html

                  cukru dodalam polowe mniej niz w przepisie konwaliowej,i uwazam ze
                  moglam uzyc nawet mniej, i koniecznie przesiej go przez sitko.ja
                  mialam kilka grudek i zrobily sie dziurki:)
                  poza tym,postepowanie takie ja z normalnymi piankami:)
                  • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 09.10.07, 19:33
                    hm,wlasciwie to nawet mniej niz polowe tego cukru dalam:) musisz go
                    bardzo ostroznie dodawac,i caly czas mieszac:) zeby nie wyszlo ci za
                    suche:)
                    • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 10.10.07, 07:24
                      dziękuję za rady:-)
                      Dzisiaj robie próbę generalną-proszę o trzymanie kciuków:-)
            • Gość: dorotka Re: marshmallows- pomocy!!!! IP: *.hsd1.il.comcast.net 10.10.07, 08:19
              Zamowie TORT na milosc boska a nie "torta".
              • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 10.10.07, 08:36
                wiem, wiem:-)
                Czytałam wcześniej wątek o "upieczeniu torta" i tak mnie otumaniło:-)

                A pomyłak zupełnie uzasadniona-po prostu podpięcie deklinacji
                męskich niżywotnych pod zywotne...Więcej-taka wymowa zaczyna powoli
                ciązyć ku fakultatywnej-więc niech się nie dziwią puryści językowi
                że za kilka lat może się okazac, iż zamówienie "torta" będzie jak
                najbardziej poprawne językowo...
    • gabi_10 Re: marshmallows- pomocy!!!! 12.10.07, 07:09
      Żujki poszły w kosz- zapaplałam tą klejącą mazią pół kuchni...
      nastepnego dnia rano wysłaąłm męza na poszukiwanie marshmallowsów-i
      udało się:_)
      • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 12.10.07, 09:48
        hihi,widac nie mialas tyle zapalu co ja;P
        a gratuluje odnalezienia pianek,u mnie sa tylko takie trzykolorowe,
        ktore chyba nie beda ladnie wygladac jak sie te kolory polacza:>
        • matylda1001 Re: marshmallows- pomocy!!!! 12.10.07, 09:58
          Kolorowe się rozcina a potem każdy kolor robi się osobno, farbując
          to co potrzeba.
          • ilekobietamalat Re: marshmallows- pomocy!!!! 12.10.07, 11:46
            ale to sa takie hmmm, brzydko kolorowe:) w ksztalcie kaczora
            donalda, niebiesko zolto rozowo zielone chyba, takie pomieszane,
            watpie ze da sie to rozcinac:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja