Dodaj do ulubionych

Tanie produkty spożywcze

12.10.07, 20:08
Zainspirował mnie wpis w innym wątku o dojrzałych owocach, które są
tańsze, bo trzeba je szybko sprzedać.
Ja szukam takich okazji, zwłaszcza jeśli idzie o mango albo banany -
te bardzo dojrzałe nie dośc, że są połowę tańsze, to bardzo smaczne.
Ale czatuję też na dojrzewające serki. Camembert, brie za pół ceny i
to wtedy kiedy są najsmaczniejsze - to jest to.
Macie tak samo?
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Tanie produkty spożywcze 12.10.07, 20:14
      macie :)

      do tego dochodzi wlaczanie podrobow i tanszych kawalkow miesa w przepisy
      wszystko w sumie zalezy od rodzaju obrobki - niejeden "gorszy" kawalek bardzo
      zyskujue na powolnym duszeniu, a w sumie jest o polowe tanszy niz podstawowa pieczen
      tu, Qc mieso,zwlaszcza wolowe, jest potwornie drogie
      • kocia_noga Re: Tanie produkty spożywcze 13.10.07, 21:44
        Ech, napisz coś o włączaniu podrobów: co i do czego.Mnie to nie
        przyszło do głowy.Ja włączam do mięsa grzyby, których zawsze mam
        furę - do gołąbków, mielonych, sosów, gulaszów i czego tam jeszcze.
        • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 09:43
          ja lubie tez grzyby
          i dodaje tam gdzie mi pasuja
          a nie tam bo kuchasz mowi
          przeciesz kazdy ma inny smak
      • aga-kosa Re: Tanie produkty spożywcze 27.02.08, 19:14
        a próbowały panie gołąbki , gdzie zamiast normalnego mięcha dodajemy zmielony
        salceson-;cena niższa,przyprawiony/jeśli kupujemy uw wypróbowanej masarni/ a
        jaki dobry ,szybki,tani ,smaczny jest gulasz z salcesonu do kaszy na
        sypko.Fasolka po bretońsku też zyskuje na smaku i kleistości z tym
        dodatkiem.Chętnie jako bazę do różnych zup gotuję świńskie stópki-mają doskonały
        wpływ na nasze stawy.Można tego ugotować na zapas aby oszczędzić na gazie.
        • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 09:47
          golabki leca
          a mozna je zrobic ze wszystkiego
          tylko smakowosc musi byc dobra
          świńskie stópki-to cos wspanialego
          niestety nie zawsze sie dostanie
          tak samo jak flaczki
          to raritet
    • ba_nita Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 13.10.07, 21:50
      to chorobliwie - papryki i bakłażany za 1/4 ceny, dzięki czemu mam ratatuile,
      leczo, i bogracz za mniej niż nic. Jednak mięsa (jest wyjątek - nowo otwarty
      sklep "pod nogami" obok Lewiatana oferuje ścinki "bigosowe")raczej nie
      zaryzykuję a podrobów tym bardziej.
      • kocia_noga Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 14.10.07, 11:45
        Ja zrozumiałam to tak, że koleżanka nie kupuje tańszych podrobów,
        tylko dorzuca trochę do potraw z droższego mięsa, no i
        zainteresowałaM się tym, bo efekty smakowe mogą być niezłe.
        Co do bakłażanów muszę zacząć nosić ze sobą okulary, bo trzeba je, a
        zwłaszcza te podeschnięte, dobrze obejrzeć.Na fioletowej skórce mało
        co widac, dopiero po rozkrojeniu okazuje się,że szkodabyło kupowac.
        • roseanne Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 14.10.07, 20:12
          zgadza sie - nie kupuje tanszych podrobow, tylko po porstu podroby
          sa tansze niz mieso jakotakie
          od dziecinstwa bylam przyzwyczajona do tego
          ze pasta z watrobek czy nawet zwyklej watroby wp jest doskonalym dodatkiem do
          kanapek - tanszym niz kupny pasztet

          jadalam gulasz z plucek - nie widze w tym niczego zlego i nie zgadzam sie , ze
          to kawalek tylko na karme dla pieskow


          nerki, zwane cynaderkami sa naprawde smaczne, najbakrdziej lubie przygotowane
          w/g kuchni azjatyckich, waturnkiem jest odpowiednie wymoczenie

          potrawka z serduszek drobiowych lub nawet z serca wolowego, odpowiednio
          przyprawiona tymiankiem, szalotkami itd - przysmak z kuchni francuskiej, godny
          nawet kolacji we dwoje


          poprzez odpowiedni dodatek jarzyn mozna rozsadnie zmienic ilosc porcji w
          gulaszach, potrawkach, zupach

          scinkow "bigosowych" nie kupuje,
          • ba_nita Re:A to co innego.nt 27.02.08, 15:15

          • Gość: joanna Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real IP: *.yamana.com 27.02.08, 20:16
            wszystko sie zgadza, tylko nie bierzesz pod uwage, ze podroby sa
            wyjatkowo bogate w cholesterol. Jesc mozna, ale na prawde z umiarem.

            jesli chodzi o ceny, to warto miesa zastapic fasola, soczewica,
            soja - na pewno czesciej niz tanimi podrobami. Wyjdzie tylko na
            zdrowie. Oprocz (polskiej wybitnie) fasolki po bretonsku mozna
            uzyskac dziesiatki innych przepisow.
            • figgin1 Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 28.02.08, 12:43
              Gość portalu: joanna napisał(a):
              > wszystko sie zgadza, tylko nie bierzesz pod uwage, ze podroby sa
              > wyjatkowo bogate w cholesterol. Jesc mozna, ale na prawde z umiarem.
              >

              Spokojnie, cholesterol to nie cyjanek.

              > jesli chodzi o ceny, to warto miesa zastapic fasola, soczewica,
              > soja - na pewno czesciej niz tanimi podrobami. Wyjdzie tylko na
              > zdrowie

              Ta, soja zwłaszcza wyjdzie na zdrowie...
            • dominikjandomin Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 13.03.08, 13:41
              Gość portalu: joanna napisał(a):

              > wszystko sie zgadza, tylko nie bierzesz pod uwage, ze podroby sa
              > wyjatkowo bogate w cholesterol. Jesc mozna, ale na prawde z umiarem.
              >
              > jesli chodzi o ceny, to warto miesa zastapic fasola, soczewica,
              > soja - na pewno czesciej niz tanimi podrobami. Wyjdzie tylko na
              > zdrowie.

              Nie dla każdego, dodaj. Wiele osób z problemami wątrobowymi musi sobie
              strączkowe odpuścić.
      • jagoda85 Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 14.10.07, 16:02
        A propos ścinków. Kiedyś miałam na osiedlu bardzo dobry sklep ABC.
        Ścinki byłu super, cena była uzależniona od jakości, było w czym
        wybierać, i były świeże. Niestety, ktoś wpadł na "fantastyczny"
        pomysł żeby przekształcić ABC w Polo Market, teraz nie
        zaryzykowałabym tam kupna ścinek.
        • kocia_noga Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 14.10.07, 18:36
          Ja mam jeden jedyny sklep, gdzie czasem kupuję ścinki.Sprzedaja tam
          duzo wędlin i na oczach klienteli pakuja świeże ścinki do
          pojemniczków.Dobre do bigosu.
    • roseanne Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 23.10.07, 03:54
      gulasz z zoladkow znam, ale z makaronem :)

      serduszka na patyku musze wyprobowac
    • Gość: senin Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.for.connect.net.au 23.10.07, 12:52
      ja od czasu do czasu robie w supermarkecie "ramanenty", jak mawia
      moj nie znoszacy zakupow m. ;)

      nie moge sie oprzec serom za 20% normalnej ceny na dzien przed
      uplynieciem daty waznosci, podobne z pakowanymi prozniowo lososiem
      lub boczkiem

      warzywa rzadko - bo przewaznie jak juz przecenione, to prawie do
      niczego, jednak w soboty po poludniu wypychaja wszystko za pol darmo

      podobnie z owocami morza

      kupuje tez tzw. discontinued line,

      ostatnio udalo mi sie kupic duze pudelka, dobrej markowej herbaty po
      40-80 centow zamiast regularnych 3-5 dolarow :D jak sie latwo
      domyslic zgarnelam polowe z polek - tylko..., bo mi chyba troche
      glupio bylo ;)))
      • kocia_noga Re: Tanie produkty spożywcze 23.10.07, 15:53
        Ja mam namierzony sklep, gdzie mają warzywa w dobrym stanie,
        najwyżej lekko podsuszone, po pól ceny albo nawet mniej.tacka
        cykorii za złotówkę, w tej samej cenie kalafior z fioletowym
        pzrebarwieniem (pytałam ekspedientki, czemu pzrecenili,
        powiedziała,że klienci byli nieufni wobec tego koloru:))),torebka
        brukselki za pół ceny itp.Oczywiście, jak się treafi no i jak mi się
        zachce tam zajzreć, bo dość daleko.
    • naura Ale podroby są rewelacyjne nawet nie tylko ze 24.10.07, 20:09
      względu na cenę - ja po prostu kocham pasztet z wątroby z dodatkiem
      jarzyn, gulasz (prawdziwy, po węgiersku, z papryką w proszku) z
      żołądków drobiowych, z dutków (to płucka z częścią wątroby) robi się
      rewelacyjne pasztety ....
      Słusznie ktoś zauważył, że z tańszych gatunków mięsa często potrawy
      są lepsze, niż z najlepszej polędwicy ...
      A banany, to tylko bardzo mocno dojrzałe!
      • Gość: m-ania-p3 Re: Ale podroby są rewelacyjne nawet nie tylko ze IP: 212.33.72.* 28.02.08, 10:08
        Może te dojrzałe banany smakują lepiej ale zielone są (niestety)
        zdrowsze!
        • bene_gesserit Re: Ale podroby są rewelacyjne nawet nie tylko ze 28.02.08, 21:19
          Gość portalu: m-ania-p3 napisał(a):

          > Może te dojrzałe banany smakują lepiej ale zielone są (niestety)
          > zdrowsze!

          A skad to wiesz i czy mozesz jakos uzasadnic?
          • mhr-cs Re: Ale podroby są rewelacyjne nawet nie tylko ze 01.03.08, 10:00
            po co ma ktos pisac czy banany zielone
            sa zdrowsze czy nie
            o tym i tak nic nie wie
            ale jak smakuja to jem
        • auto_robex Re: Ale podroby są rewelacyjne nawet nie tylko ze 29.02.08, 23:00
          ja wlasnie uwielbiam zilone lekko kwasne nawet banany, nieznosze
          (smakowo)tych w brozowe plamy za slodkie sa dla mnie blee;)
    • ilekobietamalat Re: Tanie produkty spożywcze 25.10.07, 09:32
      sa dwa wyjscia..albo jestem snobka,albo bardzo zalezy mi na estetyce
      tego co kupuje;>
      bo nie wyobrazam sobie,ze mialabym kupic przecenione owoce czy
      warzywa ze wzgledu na ich wyglad(chociaz ostatnio pomidorki calkiem
      ladnie wygladaly, ale jakos nie moglam sie skusic), a juz napewno
      nie sery... jak cos ma dzien przed terminem, to juz dla mnie jest
      be, i mam wrazenie ze dziwnie smakuje..
      • kocia_noga Re: Tanie produkty spożywcze 25.10.07, 10:36
        Ja tu nie widzę snobizmu, skoro ci gorzej snakuje.
        Mi chodzi w wątku o rzeczy, które na czasie zyskują smaku.Sery
        dojrzałe są dla mnie super i ekstra, banany, mango też, a tacka
        idealnej z wyglądu cykorii, której termin ważności zbliża się do
        końca to gratka i dla mnie coś takiego jak dla mysliqwego upolowanie
        zwierza, dla grzybiarza znalezienie grzyba, no satysfakcja z tego że
        wypatrzyłam i upolowałam.Oprócz tych tańszych kupuję drogie
        produkty w sklepach typu "eko".Po prostu mam takie mysliwsko-
        zbieracze zboczenie i chciałam wiedzieć, czy ja jedyna na tym
        forum , oczywiście, bo że niejedyna na świecie, to wiem po tym,że te
        towary znikają z półek.
        • Gość: Gość: Gość: Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.08, 23:58
          wtrącę swoje 3grosze: w sklepach eko widzę absurd. studiowąłem jakiś czas w
          niemczech i tam sklepy eko były modne. z ciekawości się wybrałem - okazało się,
          że wg naszych zchodnich sąsiadów najbardziej eko i najbardziej modne są:
          pomidory z Polski. takie z normalnej grządki, gdzie każdy pomidor jest w innym
          rozmiarze. najlepiej jeszce niedomyte. w przeciwienstwie tych holenderskich,
          gdzie każdy ma 57mm i jest ich 9 na gałązce. zawsze;)))
          A cena takiego eko-pomidora z Polski była fiu fiu! wysoka!
          • Gość: edmundo Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.08, 00:00
            jo! trza uważać by w taki absurd nie popaść zgodnie z modą u nas! za niedluga
            wiara zapomni jak pomidor wyglada i za te prawdziwe z pola beda placic w
            ekosklepach po 15zł:D
          • kocia_noga Re: Tanie produkty spożywcze 28.02.08, 07:28
            Gość portalu: Gość: Gość: napisał(a):

            > wtrącę swoje 3grosze: w sklepach eko widzę absurd.

            Ja w ekosklepach kupuję melasę,dobre oleje,niektóre przyprawy, mąkę,
            kasze,przede wszystkim.Na warzywa stamtad mnie nie stać, kupuje
            od "baby" na bazarku, przekonując samą siebie, że baba prawde
            mówi,ze to z jej ogródka pod lasem i niepryskane.
            • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 10:16
              wiara tez dobra
              tyle ludzie i tyle
              produktow ekologicznych ???
          • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 10:13
            ciekawa jestem gdzie ten sklep byl
            bo polskiego pomidora nie dostalam
            ale to sprzedawa niemiec
            ktory produkuje je kolo Poznania
            bo tam dostal ziemie i polskich rolnikow
            ale nie jest napisane ze one sa z polski
            mozliwe ze to jest nieznane ??
      • Gość: natyleilewyglada Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.blt.pl 21.02.08, 14:53
        ilekobietamalat napisała:

        > sa dwa wyjscia..albo jestem snobka,albo bardzo zalezy mi na estetyce
        > tego co kupuje;>
        > bo nie wyobrazam sobie,ze mialabym kupic przecenione owoce czy
        > warzywa ze wzgledu na ich wyglad(chociaz ostatnio pomidorki calkiem
        > ladnie wygladaly, ale jakos nie moglam sie skusic), a juz napewno
        > nie sery... jak cos ma dzien przed terminem, to juz dla mnie jest
        > be, i mam wrazenie ze dziwnie smakuje..


        Proponuję się zapoznać z literaturą i normami ustalającymi przydatności produktu
        do spożycia.
        Nie widzę nic „niezdrowego” w kupowaniu produktu przed końcem ważności pod
        warunkiem, że był odpowiednio przechowywany.
        • orangewhatever Re: Tanie produkty spożywcze 27.02.08, 12:24
          hmm...niby tak. ale gdzieś wyżej ktoś pisał o kupowaniu kalafiora z fioletowymi
          przebarwieniami...no cóż. ja też byłabym ZDECYDOWANIE nieufna wobec czegoś takiego.
          ble.
          albo "lekko podsuszone warzywa". cóż, smacznego.

          ja wolę zapłacić 2 zł za świeże, niż 50 groszy za podsuszone.
          i nie uważam tego za snobizm.

          ja raczej nie kupuję przecenionych warzyw czy serów, pod koniec terminu
          ważności, ot, u mnie w lodówce wszystko musi swoje odleżeć, zanim zjem;) więc
          wybieram raczej produkty, które mają maksymalnie długi czas przydatności.
          • dominikjandomin Re: Tanie produkty spożywcze 13.03.08, 13:49
            Bardzo dobrze robisz, więcej dobra dla mnie zostanie...
        • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 10:21
          ktos napisal

          Proponuję się zapoznać z literaturą i normami ustalającymi
          przydatności produktu
          do spożycia

          jak ktos chce wiezyc to dobrze dla tego
          dla mnie nie
      • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 10:03
        serki to produkt ktory zawsze
        mozesz kupic
        to zalezy od twojego nosa
        bo cos zlego smierdzi
      • dominikjandomin Re: Tanie produkty spożywcze 13.03.08, 13:46
        ilekobietamalat napisała:

        > sa dwa wyjscia..albo jestem snobka,albo bardzo zalezy mi na estetyce
        > tego co kupuje;>
        > a juz napewno
        > nie sery... jak cos ma dzien przed terminem, to juz dla mnie jest
        > be, i mam wrazenie ze dziwnie smakuje..

        A własnie sery są wtedy dojrzałe i dopiero zdatne do jedzenia
    • mamajulki080506 Re: Tanie produkty spożywcze 21.02.08, 15:27
      No pewnie, ze kupuję po przecenie, jak tylko mam okazję
      mango, banany, ananasy, sałaty z Lidla, sery...mieso mam ze wsi, w
      sklepie raczej nie kupuję...
      • Gość: ania_m Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.08, 15:48
        jezeli owoce i warzywa sa przecenione i nie przejrzale (wyjatek
        banany), zaczynajace plesniec, obslizgle itp - dlaczego nie?
        sery - jak najbardziej.
        u mnie na rynku stoi od lat w soboty stragan z rzeczami z
        nadprodukcji firmy gutfried produkujacej wedliny z indyka. sprzedaja
        paczki 100g po euro mniej niz w sklepach, wiec tlum je oblega.
        jeszcze przed skandalem rozdmuchanym przez niemieckie media co do
        warunkow hodowli tych indykow w olbrzymich gospodarstwach-dostawcach
        kupilam pare paczek. niby byly ok, choc bez szalu. ze 2 zostaly w
        lodowce i otworzylam je tydzien pozniej; na krociuto przed uplywem
        daty. syf pelen, czyli juz gdzies po drodze cos z nimi bylo nie tak.
        od tamtej pory unikam wszelkich okazji "miesnych". rybnych zreszta
        tez. ale z reszta nie mam najmniejszego problemu, jesli akurat sie
        cos trafi. latac po calym miescie celowo w poszukiwaniu okazji nie
        mam czasu.
    • aiczka Re: Tanie produkty spożywcze 21.02.08, 15:59
      Ja niestety lubię owoce raczej lekko niedojrzałe niż przejrzałe (zwłaszcza
      banany ^_^), więc takie przeceny mnie omijają. Poza tym mamy taki tryb życia, że
      zwykle np. mięso kupione jednego dnia przetwarzamy dopiero nazajutrz, więc
      wolimy mieć w zapasie dzień-dwa przydatności do spożycia, zamiast zajmować się
      zamrażaniem i zaraz rozmrażaniem.
      • ag.gu Re: Tanie produkty spożywcze 21.02.08, 20:57
        banany też lubię niezbyt dojrzałe,podobnie jak sery.
        Ale przecenione sery chętnie kupuję,bo zwykle nie mogę się oprzeć.
    • Gość: Rafał Re: Tanie produkty spożywcze IP: 80.54.173.* 22.02.08, 12:53
      Ja żałuję, że nie przecenia się u mnie czerstwego pieczywa.Robię bowiem często
      bułczane knedle i lepsze są do nich czerstwe bułki. Bułki zaś jadamy rzadko i
      nie zostają nam nigdy wczorajsze, muszę więc kupować bułki dzień wcześniej i
      zostawiać do sczerstwienia.
      A na domową bułkę tartą też takie czerstwe bułeczki by się kupiło.
      • Gość: ola Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.leon.com.pl 22.02.08, 21:51
        jak sie robi bułczane knedle? poprosze o przepis bo brzmi zachęcająco
        • Gość: Rafał Re: Tanie produkty spożywcze IP: 80.54.173.* 23.02.08, 13:03
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=75066740&a=75068419
          Tu masz link do moich knedli czeskich bułczano-drożdżowych.
          Knedli bułczanych jest jeszcze wiele rodzajów, ja robię jeszcze np. z wędzonym
          boczkiem, w skrócie:podsmażamy boczek z cebulą, połowę odkładamy do polania,
          kroimy w kostkę kilka czerstwych bułek, połowę z nich podsmażamy na boczku na
          złote grzanki, przerzucamy do miski, dodajemy resztę bułki, posiekany pęczek
          pietruszki i dolewamy mleka, tyle tylko ile wchłonie bułka, jeśli damy za dużo
          mleka, knedle zabiorą nam dużo mąki i będą twarde.Po kilku minutach kiedy bułka
          dobrze nasiąknie dodajemy jajko, dosypujemy mąki i wyrabiamy ciasto.Musi być ono
          dość lużne,wtedy kluchy będą delikatne.Takie dość rzadkie, lepkie ciasto trudno
          się formuje, najlepiej mieć miskę z wodą do moczenia rąk, wilgotnymi palcami
          formować kulki o śr. 3-4cm i obtaczać w mące. Wrzucamy je na wrzątek i gotujemy
          ok.15-20 min.Krasimy boczkiem, najlepiej smakują z duszoną kiszoną kapustą.
          Jest jeszcze wiele sposobów na bułczane knedle, są one specjalnością kuchni
          niemieckiej, czeskiej i austriackiej.
    • koralina5 Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 23.02.08, 13:57
      Jak robi się te serduszka? Zabrzmiało smakowicie :)
      A jeśli chodzi o tanie produkty to mam tak z owocami.
    • Gość: Tomek Re: Tanie produkty spożywcze IP: 212.8.174.* 27.02.08, 12:23
      Ja niestety nie mam czasu na takie szukanie, prace koncze ok 20,21
      (zaczynam o 9 - standard korporacyjny) to tylko szybko cos w sklepie
      po drodze albo do restauracji na jakis obiad :( Czasami zaluje ze nie
      pracuje 8 godzin by moc sobie popichcic :/
    • bosy.mnich Mówcie sobie co chcecie ale NK 27.02.08, 15:00
      działa juz szybciej niż GW.
    • gemin9 Re: Tanie produkty spożywcze 27.02.08, 20:43
      Np. w Tesco przeceniane są produkty wysokiej jakości (sery
      pleśniowe, jogurty, mleko), których po prostu nikt nie kupił przed
      zbliżającym się terminu ważności. Jedzenie ich daje mi podwójną
      przyjemność. Raz, że są zwykle bardzo smaczne i nie ma mowy o
      jakimkolwiek śladzie nadpsucia (a jestem bardzo wyczulony na
      wszelkie tego oznaki). A dwa, że ratuję przed wyrzuceniem
      pełnowartościowe jedzenie. Nie można ryzykować tylko ich
      przetrzymywania. Polecam...
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Z tego co pamiętam, głównym dostawcą wędlin do 27.02.08, 20:48
        Tesco był Constar. Po aferze zmienił nazwę i dalej chyba jest głównym dostawcą.
        W tym przypadku nie może być mowy o przeteminowaniu, bo wraca do producenta i
        znowu jest"świeże" i pełnowartościowe.
        • Gość: ambroży móżdżki IP: *.swipnet.se 27.02.08, 22:03
          ja natomiast pasjami pożeram móżdżki wołowe. mniam.
          • tiresias Re: móżdżki 28.02.08, 09:37
            oszczędności sa tylko pozorne, a ryzyko poważnego zatrucia pokarmowego spore.
            nie warto.
            poza tym nastąpiło chyba nieporozumienie.
            jest różnica między tanimi wyrobami, np. podroby, które są pełnowartościowe tak
            jak inne elementy źwierza a jedzeniem 'prawie przeterminowanym', które jeszcze
            nie śmierdzi.
            ale w każdym łańcuchu pokarmowym jest miejsce dla ścierwojadów. pozdrawiam.
            • mhr-cs Re: móżdżki 01.03.08, 10:45
              wyroby pochodza z tej samej
              kontroli a to reklama
              jak sprzedasz flaczki tanio
              nikt nie kupi bo ludzie patrza
              nie ma pieniedzy
              jak sprzedasz flaczki w cenie miesa
              kazdy kupi

          • mhr-cs Re: móżdżki 01.03.08, 10:32
            jak bym mogla dostac to
            flaczki,mozgi,nozki i te inne bym
            byla zadowolona,niestety tych specjalnosci
            nie mozna juz dostac
            moze w francuskiej kuchni
            i okolicach tego kraju
            kiedys flaczki byly specjalnoscia w Warszawie


    • Gość: Trojan Dlaczego szynka z hipermarketu na rybny posmak? IP: 212.106.27.* 28.02.08, 12:01
      Fachowcy wiedzą, dlaczego, a reszta może sobie wcinać duńskie hormony. Smacznego.
      • Gość: kaz Re: Dlaczego szynka z hipermarketu na rybny posma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.08, 12:25
        Nie tylko z hipermarketu. Nawet w niewielkim sklepiku wędliniarskim kupując
        szynkę, baleron, polędwicę itp trafia sie produkt przypominający smakiem rybę.
        Ba, a do czego ma służyć mączka rybna?
      • dominikjandomin Re: Dlaczego szynka z hipermarketu na rybny posma 13.03.08, 13:51
        Gość portalu: Trojan napisał(a):

        > Fachowcy wiedzą, dlaczego, a reszta może sobie wcinać duńskie hormony. Smaczneg
        > o.

        Z tego samego powodu, co z kazdego innego sklepu. Różnicy nie ma (poza twoim
        mózgiem), bo ten sam producent.
    • Gość: Trojhan Dlaczego szynka z hipermarketu na rybny posmak? IP: 212.106.27.* 28.02.08, 12:03
      Fachowcy wiedzą dlaczego, a reszta może sobie wcinać duńskie hormony. Smacznego.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Już od dawna nie stosuje się mączki rybnej do 28.02.08, 12:43
        wyrobu wędlin i do skarmiania zwierząt. Ryby są za drogie. ten zapach nie
        pochodzi od ryb, ale od niezbyt świeżych produktów drobiowych.A dalej może nie
        będę tłumaczył, bo niektórzy bardziej wrażliwi przestaną jeść wędliny.
    • n_nicky Re: Tanie produkty spożywcze 28.02.08, 15:40
      Banany uwielbiam, ale wyłącznie zielone/żółto-zielone. Dojrzałe banany, z
      widocznymi czarnymi plamami na skórce są może i słodsze, ale za to niezdrowe. W
      czarnych punktach na bananach, tak samo jak na końcówkach, są trujące i
      niesmaczne substancje, których nie należy jeść. A im banan dojrzalszy, tym
      bardziej czarny ;)

      Zgadzam się co do mango - najsmaczniejsze jest dojrzałe. Dlatego jeśli widzę
      przecenione mango (zwłaszcza w Lidl'u) to kupuję.

      Poza mango praktycznie nie kupuję innych przecenionych owoców, także warzyw.
      Przeważnie przecenione owoce i warzywa są już co najmniej w połowie zwiędłe.

      Brie i camembert to kwestia gustu - ja nie lubię zbyt dojrzałych ;) Nie kupuję
      też przecenionych jogurtów i innych produktów mlecznych.

      Ktoś pisał o tzw. ścinkach na bigos - tych , które są u mnie w sklepie to,
      przepraszam, ja bym nie dała psu do zjedzenia. Podejrzewam, że gdybym zgłosiła
      to do sanepidu, to sklep miałby dużo problemów.

      Podsumowując, nie jestem wielką fanką "okazji".
      • Gość: teddy7 Re: Tanie produkty spożywcze IP: *.aster.pl 28.02.08, 20:45
        Przecenione jogurty!
        Gdy sa kilka dni przed data spozycia, kupuje w moim osiedlowym
        sklepiku za grosze. Raz nawet zdarzyly sie danonki po 10 groszy...
        • yvona73pol Re: Tanie produkty spożywcze 29.02.08, 07:25
          z tymi bananami to nie o to chodzi, ze dojrzale i zolte sa
          niezdrowe... te lekko jeszcze zielone maja duzo blonnika, skrobii,
          ktora ulepsza prace jelit...
          w miare dojrzewania banana "na zolciutko" wszystko to przemienia sie
          w cukier, czyli niekoniecznie cos dla naszego organizmu pozytecznego;
          smaczne, wiadomo, bo slodkie, ale zero wartosci odzywczych; no,
          przesadzilam, nie zero, tylko duuuzo mniej
          • kocia_noga Z tymi bananami to ciekawe 29.02.08, 08:38
            pierwszy raz o tym słyszę.I zastanawiam się,bo te mniej dojrzałe mi
            zupełnie nie smakują.Więc albo zrezygnuję z jedzenia bananów, albo
            pogodzę się,że te które najbardziej lubię to już tylko sam cukier.
            Co do innnych warzyw, to oglądam dokładnie i decyduję się na kupno
            albo nie.Sprzedawca dokonuje przeceny przed końcem terminu wazności,
            bo musi, a stan warzyw , także serów dojrzewających może być
            najrózniejszy.Czasem są w doskonałym stanie.
            A co z tymi czarnymi kropkami na skórce dojrzałych bananów?
            Faktycznie ma to związek z truciznami?
            Miałam kiedyś znajomego handlującego m.on bananami i razem
            pokpiwaliśmy sobei z ludzi, co boją się tych kropek.My jedliśmy
            właśnie takie, robiliśmy rózne pzretwory (od niego dostałam
            przepisy, również na ciasta bananowe)i niezauważyliśmy szkodliwych
            skutków.Czy więc to urban legend, czy fakt?
            Smak do bananów mi od kilku lat minął, ale jestem ciekawa.
            • literka102 Re: Z tymi bananami to ciekawe 29.02.08, 08:45
              Ja zawsze szukam kabanosów wysuszonych na wiór - takie lubię
              najbardziej, no i więcesz sztuk wchodzi na kilogram, bo są
              pozbawione wody.;0)
              • mhr-cs Re: Z tymi bananami to ciekawe 01.03.08, 11:00
                kup normalne salmi
                cienkie,grube powiesz w piwnicy
                jak masz ja mieszkam w nowych (20 lat)
                poczekaj 2-3 miesiace
                i masz wspaniala kielbaske
                a kiedys jedna mala spadla
                na karton i wiesz co maz przyniusl
                cos wspanialego
                dlugo musiala lezec
                byla biala
                ja jak tak pachnie
                skorke zebralismy
                nikt nie zmarl byla jak wloska najdrosza

            • tamitthecat Re: Z tymi bananami to ciekawe 29.02.08, 09:27
              podczas dojrzewnia bananów rozpadowi na cukry proste ulegaja łańcuchy węglowodanowe czyli np. skrobi w nich zawarte- nie powiększa to wartości kalorycznej bananów a nawet wprost przeciwnie, cukry proste sa znacznie lepiej trawione i zdrowsze dla organizmu, poza tym TYLKO dojrzałe banany maja właściwości lecznicze- pomagają w biegunkach, zatruciach i problemach z nadkwaśnością właśnie dlatego że ta skrobia która już zdążyła się rozpaść powleka sciany żołądka i jelit i działa wiedzmy trochę jak np. lek smecta.Także jeżeli ktoś chce jeść banany dla ich właściwości leczniczych to tylko mocno dojrzałe.
              • bene_gesserit Re: Z tymi bananami to ciekawe 01.03.08, 01:19
                tamitthecat napisała:

                > podczas dojrzewnia bananów rozpadowi na cukry proste ulegaja
                łańcuchy węglowoda
                > nowe czyli np. skrobi w nich zawarte- nie powiększa to wartości
                kalorycznej ban
                > anów a nawet wprost przeciwnie, cukry proste sa znacznie lepiej
                trawione i zdro
                > wsze dla organizmu, poza tym TYLKO dojrzałe banany maja
                właściwości lecznicze-
                > pomagają w biegunkach, zatruciach i problemach z nadkwaśnością
                właśnie dlatego
                > że ta skrobia która już zdążyła się rozpaść powleka sciany
                żołądka i jelit i dz
                > iała wiedzmy trochę jak np. lek smecta.Także jeżeli ktoś chce
                jeść banany dla
                > ich właściwości leczniczych to tylko mocno dojrzałe.

                Dzieki!
                Tak mi sie wlasnie wydawalo, tzn metnie pamietalam, ze o czyms
                takim czytalam. Noi filozofia zielonych bananow przeczy mojemu
                chlopskiemu zdrowemu rozsadkowi, ktory wzburzony byl
                pogladem 'niedojrzale = zdrowsze od dojrzalego'.
            • n_nicky Re: Z tymi bananami to ciekawe 29.02.08, 15:51
              Heh, wiedziałam, że ilu ludzi, tyle opinii ;))

              Miłośników bananów można podzielić na trzy grupy: tych, którzy uważają, że
              końcówki bananów są niezdrowe i niesmaczne i ich nie jedzą, tych, którzy nie do
              końca w to wierzą, ale na wszelki wypadek odcinają oraz tych, którzy w to w
              ogóle nie wierzą i nie chcą uwierzyć.

              Jeśli chodzi o szkodliwość końcówek bananów i czarnych plam na nich - wiadomo,
              że przy uprawie bananów stosuje się masę środków chemicznych itp. Część z nich
              może przenikać przez skórkę i najwięcej znajduje się w końcówkach. To samo z
              czarnymi plamami (na obranych owocach).

              Pomijając nawet fakt ich domniemanej szkodliwości, to przecież końcówki bananów
              są po prostu niesmaczne. Dlatego dziwi mnie zawsze spora ilość osób, którzy to
              jedzą ;)

              I żeby nie było, że to, co piszę to jakaś urban legend albo zasłyszana historia
              - te 'ciekawostki' są w podręcznikach do żywienia np. na Akademii Rolniczej,
              wykładowcy mówią o tym na wykładach. Nawet Pascal Brodnicki w "Pascal: Po prostu
              gotuj" mówił o tym parę razy ;)))
              • bene_gesserit Re: Z tymi bananami to ciekawe 01.03.08, 01:29
                n_nicky napisała:

                > Heh, wiedziałam, że ilu ludzi, tyle opinii ;))
                >
                > Miłośników bananów można podzielić na trzy grupy: tych, którzy
                uważają, że
                > końcówki bananów są niezdrowe i niesmaczne i ich nie jedzą, tych,
                którzy nie do
                > końca w to wierzą, ale na wszelki wypadek odcinają oraz tych,
                którzy w to w
                > ogóle nie wierzą i nie chcą uwierzyć.

                Mi wmawiano, ze w koncowkach bananow od strony kwiatu siedza
                lambrie, ale wlasnie o tym poczytalam i to tez jakies bajki.
    • grogreg Re: Tanie produkty spożywcze 29.02.08, 09:48
      Owszem, z owocami tak jest.
      Z niektorymi warzywami tez, ale z nabialem to juz rosyjska ruletka :)
      • kocia_noga Re: Tanie produkty spożywcze 29.02.08, 13:25
        Otóż to.Często kupuję serki plesniowe, bo lubię i jak sa przecenione
        to fajnie, ale jak nie ma, to biore jakie sa i czasem zdazra się,że
        po rozpakowaniu płyną i wonieją, a datę wazności mają jeszcze z
        tydzień, a czasem te na dzień przed końcem terminu sa twardawe.sama
        często się zastanawiałam, od czego to zależy.
        • Gość: x od przechowywania IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 01.03.08, 00:54
      • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 11:06
        jak bym miala mozliwosc kupienia
        normalnego mleka i to jest mozliwe
        tylko rosyjskie to bym wiecej
        zaplacila jak za mieso
    • kocia_noga Re:Na mam. Odkąd jeszcze pojawił się Real 29.02.08, 13:31
      nie-zalogowana napisała:

      > ba_nita napisał:
      >
      > > oferuje ścinki "bigosowe"
      >
      >
      > to brzmi groźnie ...
      > ;P
      >
      >


      Rzadko jem mięso a wędliny jeszcze rzadziej, więc jak mam smaka na
      bigos, to pokusa zaopatrzenia się w różnego rodzaju wędliny w małych
      porcyjkach jest spora.
      W sklepie w którym się zaopatrywałam w ścinki jest duża lada, za
      którą uwijają się ekspedientki.Piętki i resztki pokrojonych wędlin,
      które nie zostały zakupione (ktoś np prosił 0 15dag, a wyszło 17) na
      bieżąco pakowane sa w pudełeczka, ważone, metkowane i sprzedawane.
      Od czasu jak uczęszczam na to forum moje nastawienie do kupnych
      wędlin bardzo się zmieniło i teraz już bym nie kupiła ( i nie
      kupuję) żadnych, ani ścinków, ani nie ścinków.
      Nauczyłam się robić sama takie kawałki "pięciominutowe", a teraz
      zabieram się za własne pasztety, wędliny w słoikach i ewentualnie
      szynki.
      Nawet kaszankę.
    • mhr-cs Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 09:39
      ja kupuje banany jak dostane tylko zielone
      w domu i tak dojzeja
      co dzien,ale ja lubie te niedoizale
      nawet w dziecinstwie jadlam tylko owoce
      kture nie byly dojzale
      ale to nie jest przestemstwo
      jak mi ktos powie jedz takie
      a mi smakuja inne
      • tamitthecat Re: Tanie produkty spożywcze 01.03.08, 18:09
        co do serków pleśniowych to zazwyczaj tylko kupienie takiego przecenionego daje
        mi szanse zjedzenia takiego jak lubie- dojrzałego maksymalnie...przy mężu i
        nastolatku w domu propozycja zostawienia w lodówce do osiągnięcia stanu
        optymalnego to czysta teoria...no chyba że bym taki 2 kilowy nabyła ;-)))))
    • truscaveczka Re: Tanie produkty spożywcze 10.06.08, 18:04
      No, mnie szalenie smakują te ozorki owijane w uszy świńskie, pyyyycha - jakaś
      litewska firma to produkuje <mniam>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka