Dodaj do ulubionych

Coś smacznego dla początkujących

IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.03, 23:52
Witajcie! :)
Mam 16 lat i właściwie powoli chciałabym przyzwyczajać się do przebywania w
kuchni w innych celach niż spożywanie pokarmów :) Moje danie popisowe póki
co to jajecznica ze szczypiorkiem i serem żółtym, hehe :) Chciałabym
upichcić coś smacznego dla mojego Lubego, ale zaznaczam - ma być proste :)
Może być na ciepło :) Odpadają słodkości itp. Może jakaś zapiekanka? A co to
właściwie jest tarta - bo też mnie zainteresowała :)
Od czego Wy zaczynaliście przygodę z kuchnią? Zarzućcie jakimiś przepisami,
bo nie mam serca do wertowania książki kucharskiej sprzed 20 lat, w której
właściwie nie ma nic oprócz dań "ciężkiego kalibru" :))
Z góry dziękuję za pomoc :)

Pzdr. - Scarlett
Obserwuj wątek
    • Gość: Scarlett Nikt nie ma pomysłu? :( (n/t) IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.03, 14:45
    • lady Re: Coś smacznego dla początkujących 20.07.03, 15:53
      Cięzko tak z biegu - może podaj jakiś kierunek poszukiwań. Co najchętniej
      spożywałaś w tej nieszczęsnej kuchni do tej pory? ;-)
      • Gość: Scarlett Re: Coś smacznego dla początkujących IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.03, 17:11
        Hm, może być coś z pieczarkami, żółtym serem, kurczakową piersią... Hm,
        właściwie to już zaczerpnęłam trochę z informacji z mniammniam.pl, mam już
        pewną ideę - nadziewane bułki z piekarnika ;) Był tam podobny przepis,
        podrasuję go trochę i będzie w sam raz :)) Wyrafinowane toto nie jest, ale od
        czegoś trzeba zacząć. Jeszcze wpadłam na przepis na frytki z piersi kurczaka,
        też brzmi smacznie, do tego jakiś sosik... Mmmm :)
        Jeśli ktoś ma jednak jakieś propozycje, to proszę bardzo - w te wakacje
        stawiam na rozwój kulinarny! :) Oczywiście wszystko nieskomplikowanie, ale i
        smaczne :)
        • dziewiec Re: Coś smacznego dla początkujących 20.07.03, 17:23
          Mam taki pomysl: niech luby cos przygotuje! Wyslij go na strone
          Kuchni, a tu do wyboru do koloru. Faceci sa swietnymi kucharzami,
          niech tylko wyjda (albo niech ich ktos wyciagnie...:) ze stereotypu!
          Powodzenia i tzrymam kciuki.
          • Gość: Scarlett Re: Coś smacznego dla początkujących IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.03, 18:31
            No, ja właśnie wiem, że faceci dobrze gotują... :) Bo Luby już mi parę razy
            przygotował pyszne rzeczy :))) A ja mu tylko tę jajecznicę i tosty na
            okrągło... ;)))
        • kasia.lomanczyk Re: Coś smacznego dla początkujących 20.07.03, 19:05
          Moze pieczarki nadziewane? Moj mezczyzna je uwielbia.
          Kup duze pieczarki, urwij im nozki i pokroj te nozki w kostke. Kapeluszy nie
          kroj. Posiekane nozki podsmaz lekko na masle, dodaj pokrojona cebulke i
          poczekaj az sie poddusi. Wylacz gaz, dodaj 2 jajka na twardo pokrojone w
          kosteczke i posiekana pietruszke. Mozesz tez dodac troche pokrojonej w kostke
          szynki.
          Ten farsz naloz do kapeluszy pieczarek, poukladaj je w naczyniu zaroodpornym
          wysmarowanym maslem. Posyp z wierzchu tartym serem (sporo) i przykryj naczynie.
          Wstaw do piekarnika nastawionego na 240 st. (220 jesli ma termoobieg) i piecz
          okolo 30 minut.
          Podawaj ze swieza bagietka francuska albo buleczkami podpiekanymi w piekarniku
          (w Carrefour albo Geancie kupisz takie specjalne blade bulki na grilla w
          paczkach).
          • kasia.lomanczyk Re: Coś smacznego dla początkujących 20.07.03, 19:09
            Zapomnialam dodac, ze farsz trzeba przyprawic sola i pieprzem oraz, jesli
            masz, to moze jakimis ciekawymi ziolkami np. lubczykiem (skoro to dla
            ukochanego ;)).
    • Gość: meggi Polecam pittę - jedyny chlebek jak koperta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.03, 20:59
      Polecam pittę - jedyny chlebek, który otwiera się jak koperta. Zdrowa (tylko 2
      % tłuszczu) alternatywa dla chleba i ziemniaków. Wyczarować można z niej 100
      potraw - czas przyrządzenia zazwyczaj kilka minut !!
      Przepisy na stronie www.pitta.pl
      Do kupienia w większości hipermarketów
    • k_ulka Coś smacznego, prostego i wesołego 21.07.03, 10:09
      Cześć, ja swoje podboje w kuchni zaczynałam od zapiekanek przygotowywanych dla
      Lubego właśnie (skuteczne o tyle, że teraz to mój mąż) :)
      Bułki (kajzerki, bagietki, czasem używam chleba razowego) kroję w kromki o
      grubości do 1,5 cm - wychodzą z tego małe kanapeczki - takie na jeden, dwa
      kęsy. Smaruję je masłem z dwóch stron (ale nie za grubo, tak, żeby się mogły
      ładnie przyrumienić). Na posmarowanej bułce układam m.in. plasterek wędliny,
      ziarnka kukurydzy z puszki, pokrojoną cebulę, paprykę, pieczarki i dodaję esik
      keczupu. Posypuję oregano i estragonem. Przykrywam wszystko plasterkami sera
      żółtego i zapiekam w piekarniku. W 175 stopniach 15 - 30 minut - zależy od
      piekarnika. Elegancko zarumienione podaję z keczupem i posypane zieloną natką.
      Wyglądają całkiem kusząco.
      Kusząco wyglądają również kanapki erotyczne, które przygotowywaliśmy razem –
      fajna zabawa a efekty zdumiewające. Polecam.
      • Gość: Scarlett Re: Coś smacznego, prostego i wesołego IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.07.03, 14:35
        K_ulko i Kasiu, dziękuję Wam bardzo za przepisy :) Na pewno wykorzystam, bo
        wydają mi się bardzo smakowite :) Mam nadzieję, że Lubemu też posmakują ;)

        Pozdrawiam
        - Scarlett
        • Gość: Linn Re: Coś smacznego, prostego i wesołego IP: *.dialup.tiscali.it 21.07.03, 16:11
          Byla kiedys ksiazka "Kuchnia dla nastolatkow". Warto ja miec pod reka. Ja mam
          mimo uplywu lat.
          • kasia.lomanczyk Re: Coś smacznego, prostego i wesołego 21.07.03, 17:07
            Chodzi Ci o "Nastolatki gotuja"? Sama ja mam i czesto do niej zagladam. :)
            Jest tez jedna fajna ksiazka "Kuchnia polska", dostalam ja niedawno od mamy.
            Przepisy sa od prostych po skomplikowane, sa w niej podstawowe i popularne
            potrawy, co mi sie bardzo podoba, bo takich ksiazek jest malo: jakos czesto
            trafiam na rzeczy typu kuchnia indianska, tajska, eskimoska i nie wiadomo co
            jeszcze, a nie mialam skad wziac przepisow na np. zwykly barszczyk. Dodatkowo
            kazdy rozdzial poprzedzony jest roznymi przydatnymi poradami dotyczacymi
            wybierania produktow i przygotowywania potraw, wszystko dosc lopatologicznie
            wyjasnione. Niezle dla poczatkujacych. Jak chcecie, to w domu sprawdze czyjego
            autorstwa jest, bo na rynku sa rozne "Kuchnie polskie".
            • Gość: Linn Re: Coś smacznego, prostego i wesołego IP: *.dialup.tiscali.it 22.07.03, 07:28
              Tak, o to samo. Czasem zagladam tam do przepisow klasycznych, jesli akurat nie
              mam ich pod reka. A swoja droga, 16 lat to dobry wiek, aby pomalu zaczac
              gotowac. Zawsze sie przyda. Na poczatek wystarczy kilka dan, np. spaghetti z
              sosem pomidorowym.
              • kasia.lomanczyk Re: Coś smacznego, prostego i wesołego 22.07.03, 07:56
                Ja zaczynalam wlasnie od spaghetti i zupy pomidorowej, bo jestem fanka
                pomidorow.
    • janiolka Re: Coś smacznego dla początkujących 22.07.03, 11:39
      > A co to właściwie jest tarta - bo też mnie zainteresowała :)

      tarta takie ciasto pieczone w plytkiej, okraglej formie z nadzieniem slodkim
      lub slonym

      > Od czego Wy zaczynaliście przygodę z kuchnią?

      od proby zrobienia bezow. ubilam piekna piane, wlozylam do miseczek (nie
      pamietam dlaczego). i po 5 minutach wyjelam, po czym podalam surowe... tylko
      tata byl dzielny...
      a potem nauczylam sie robic sernik na zimno, i reszta juz jakos sama
      dochodzila. a majac 16 lat mialam juz za soba samodzielne przygotowanie calej
      wigilii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka