Dodaj do ulubionych

Jestem na głodówce

13.11.07, 22:52
to się chociaż najem wpisami buu :(
A przez najblizsze dni czeka mnie suchy ryż, ewentualnie za 2-3 dni
jakies nieprzyprawione, gotowane kurcze, tudziez ryba
niesprawiedliwe to jest

co polecacie na glodowke? oprocz wody z solą i cukrem?
mam bardziej myslec/fantazjowac o jedzeniu, czy chłonąc zapachy? :))
Obserwuj wątek
    • evamarija Re: Jestem na głodówce 14.11.07, 10:07
      A czemu jestes na glodowce?
      Ja bym napewno nie odwiedzala takich forow.
    • Gość: m.mix Re: Jestem na głodówce IP: *.aster.pl 14.11.07, 10:24
      też zdecydowanie odradzam forum kulinarne w przypadku głodówki. Od
      jakiegoś czasu zaglądam tu i ciągle wykorzystuję znalezione
      przepisy - pycha!!!!!
      Gdym była na głodówce strony tego typu omijałabym szerokim łukiem.
      Też mnie ciekawi z jakiego powodu ta głodówka?!
    • fettinia Re: Jestem na głodówce 14.11.07, 10:28
      Czy to glodowka dietowa czy nastepstwo paskudy jelitowej?Bo jesli to drugie to
      ja nawet o jedzeniu czytac nie nie moglam..
      • vandikia no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 10:39
        niestety z przymusu. paskudztwo jakies cholerne sie przypaletalo na
        ostro, u lekarza nie ma miejsc, najlepsze jest to, ze oprocz ostrego
        przebiegu roznych roznosci to jestem tak wsciekle glodna, ze
        zjadlabym swinie cala sama jakbym mogla
        dodam, ze ogolnie szczuplutka jestem i jem normalne porcje :)
        • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 10:50
          No to jestesmy w domu..U nas dalej trwa..Stara zasada-cola paluszki i zadnych
          poduktow mlecznych.Chude wedliny,chleb(nie bulki)lub sucharki.Duzo herbaty
          rumiankowej z cukrem gronowym.Bulion tez moze byc.Makaron ryz-byle bez tlustych
          sosow.Gotowany kurczak lub indyk.
          A medycznie to dla dzieci dostalam Vomex,Tiorfan i Imodium.
          Kuruj sie-wspolczuje bo mnie dopiero wczoraj przeszlo..
          • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 11:03
            najwazniejsze duuuzo pic(ale nie sokow):)I zadnych surowizn-gotowane
            warzywa,pieczone jabblka itp
            Tu jeszcze watek o lekach homeopatycznych
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19760&w=39671230
          • vandikia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 11:13
            myslisz, ze cole mozna? cholera najgorzej, ze nie wiem czy to
            wirusowka czy bakterie
            Kuruje sie narazie smectą jedynie, bo musze do pracy jakos chodzic,
            glowa mnie boli od glodowania. zjadlam wlasnie jedną ugotowaną,
            odtłuszczoną parówkę, bo juz nie moglam wytrzymać i mam nadzieję, że
            od niej nie zejdę. nienawidze kleikow i roznych takich :( jesli
            makaron mozna, to chetnie z chudym miesem kurczakowym sobie zrobie.
            • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 11:25
              My sie wlasnie cola leczymy:)Moje dzieci tak ogolnie to maja zakaz coli.No to
              teraz sobie uzywaja:D Naprawde pomaga-tylko niech troche babelki odparuja:)
              • vandikia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 11:38
                dzieki Ci dobra kobieto za rady :)
                • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 11:43
                  Prosze bardzo dobra kobieto bo wiem jak sie czujesz:)Zdrowiej:)
            • pani.serwusowa Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 12:19
              Fettinia ma racje. Przechodzilam to dwukrotnie w Polsce i lekarz
              wrecz zalecil lekko odgazowana cole i slone paluszki. Pomaga i co
              najwazniejsze dla Ciebie - nie bedziesz wsciekle glodna :) Zdrowia
              zycze!
              • vandikia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 13:11
                eh a ja wczoraj wieczor przezylam na lekko slodzonej przegotowanej
                wodzie, a w zaleceniu w ogole byl przepis na "pyszny drink" szklanka
                cieplej wody z łyżką cukru i łyżeczką soli bleeech
                dzieki :)
                • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 13:16
                  Bo sol jest konieczna-pozbywasz sie jej w duzych losciach teraz.Ale zdecydowanie
                  lepiej w slonych paluszkach ja przyjmowac:)A herbate tylko slodzona-wlasnie
                  gronowym cukrem:)
          • Gość: rere Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka IP: *.chello.pl 14.11.07, 14:23
            Świetni ci lekarze, paluszki i cola... Fakt, wiele osób polecało mi już colę na
            zatrucia, ale ja wolę smectę.
            Do vandikii, nie musisz się specjalnie głodzić, bo to przecież dodatkowo cię
            osłabi, a ty jeszcze do pracy chodzisz. Na biegunkę najlepiej coś zapierającego
            typu ryż, marchwianka. Ale jeżeli to tylko nudności, ew. wymioty, to po prostu
            rzeczy lekkostrawne, tzn. tak jak radzi fettinia, gotowane, nietłuste. Przy
            czym, ja na twoim miejscu, powstrzymałabym się od jedzenia mięsa, bulionów, bo
            jakby nie było są one ciężkostrawne. A zamiast tego, wywary warzywne, suche
            bułki, suchary, biszkopty, ryż, pieczone jabłko,ziemniak gotowany z odrobiną
            masła (bo tłuszczu nie możesz wyeliminować), herbata czarna, ew. owocowa.
            Osobiście, kiedy mnie jakieś przypadłości żołądkowe łapały, to prawie nic nie
            jadłam i co nieco popijałam, a poza tym to smecta i oczekiwanie poprawy :)
            Życzę ci jak najszybszego powrotu do pełni zdrowia!
            • kwik Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 14:27
              na chory zoladek najlepsze jagody :)

              a pozniej ryzanka (woda, ryz, troche struganej marchwi, zubelek masla)
              • marghe_72 Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 15.11.07, 00:03
                kwik napisała:

                > na chory zoladek najlepsze jagody :)
                >
                ale nie świeże ino suszone
                napar
                kupisz w aptece
                • kwik Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 15.11.07, 12:06
                  w akcie desperacji zjadlam jagody ze sloika (przesmazone z cukrem :)
                  tez pomogly :))
            • fettinia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 15:02
              coz cola jednak pomaga:)Nie pisalabym tego gdybym sama nie sprawdzila na sobie i
              swoich domownikach:)
              • wiedzma30 Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 23:30
                Potwierdzam - Pepsi-Cola najlepsza na problemy zoladkowe. Tylko trzeba ja
                "odbabelkowac" - najlepiej podgrzewajac - tylko nie zagotowac! I taka ciepla
                trzeba pic.

                Zreszta, gdy je sie cos "ciezkiego", dobrze jest lyknac sobie pomiedzy
                jedzonkiem troche pepsi.
            • vandikia Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 16:27
              Smecta jest od 3 dni moją przyjaciółką od... no od serca ;)
              Naczytalam sie, ze glodowka moze dobrze zrobic jesli to nie jest
              zatrucie bakteryjne, na pewno nei zaszkodzi, wiec ja zrobilam. Na
              obiad ryz z jablkiem (bleee) sie poswiece i zjem, po cukrze mi sie
              pogarsza, wiec ziemniaki odpadaja. Dzieki za rady, powiem szczerze
              ze od 3 godzin pije cole i czuje jakby mi żołądek zaczął pracować, a
              to dobry znak.
              Najgorsze jest to, ze zamiast mnie odrzucac od jedzenia, to mnie do
              niego ciagnie.
              Raz takie zatrucie potraktowałam po macoszemu.. nierozsądne to bylo,
              ale.. zle sie czulam, no ogolnei zatrucie pokarmowe, ale lekarz mi
              kiedys powiedzial, ze jesli ma sie na cos ochote, to mozna jesc - w
              malych ilosciach ale mozna. Po 3 dniach jechania na papkach
              dzieciecych itd.. scisla dieta stwierdzilam, ze raz kozie śmierć i
              usmażyłam sobie schabowego i zjadłam z ziemniakami i kiszonym
              ogórkiem. Normalnie jak ręką odjął cale zatrucie :) No ale wtedy
              czulam po prostu, ze moge, a teraz czuje ze ryz plus jablko i to
              wszystko na co sobie moge pozwolic, a tyle pieknych pomyslow
              kulinarnych mi przychodzi do glowy, chyba sobie zrobie menu na
              przyszly tydzien w ramach autoterapii :)
              • kocia_noga Re: no wiec zbiorczo odp co to za glodowka 14.11.07, 19:58
                Zeszłego roku w wakacje zatrułam się salmonellą pzrez miłośc do
                wiejskich jajek.Byłam w szpitalu i ja jedyna z sali niczego nie
                jadłam pzrez 3 dni, a potem mnie wypisali, bo mi pzreszło.Na sali
                leżały od tygodnia panie kurujące się róznymi potrawami
                dietetycznymii pozostały tam jak ja już szłam do domu .Ale ja mam
                wprawę w głodówkach oczyszczających.
                Moim zdaniem najlepiej nie jeść niczego, pić za to dużo wody
                niegazowanej powolutku, rozpuszczając ją w ustach.
                No i nie nastawiać się na żarełko.
    • bene_gesserit Re: Jestem na głodówce 15.11.07, 01:15
      Ja bym na twoim miejscu cieszyla sie odmiana :)

      W sensie - kiedy nie je sie nic albo prawie nic, po paru dniach
      wyostrzaja sie zmysly. Nie wiem, moze to jakis spadek po czasach,
      kiedy nie istnialy spozywczaki ani supermarkety i jak czlowiek byl
      glodny, to musial sobie cos do jedzenia znalezc albo upolowac. Ja na
      glodowkach bylam wyczulona jak naprezona struna na wszystko.
      Rzeczywistosc docierala do mnie kazdym porem skory, slyszalam nawet
      drobne szelesty i wyczuwalam zapachy z jakiejs niewiarygodnej dali.
      Czulam sie jak kot gonczy :)

      Imo bywanie na forum, ogladanie ksiazek i programow kulinarnych jest
      w takiej sytuacji wyjatkowo nierozsadnym katowaniem sie. Ktore
      najprawdopodobniej sprawi, ze kiedy lekarz ci glodowke odwiesi,
      rzucisz sie na jedzenie z potwornym impetem.
    • sabrossa kup sobie w aptece bakterie 15.11.07, 12:48
      kwasu mlekowego, np. Lacidofil czy Lakcid.
      • kocia_noga Re: kup sobie w aptece bakterie 15.11.07, 15:22
        Bakterie są dobre już po głodówce, kiedy się żołądek z intruzami
        upora.Rady bene potwierdzam, mam podobne doświadczenia.Smak węch się
        wyczula i o ile nie zasmiecisz tego potem to utrzyma się dłużej.Poza
        tym głodówka jest bardzo zdrowa i wcale nie wymaga jakiejś
        niezwykłej siły woli, zwykła decyzja wystarczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka