felinecaline Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 19.12.07, 20:43 Sylvaner albo Gewurztaminer albo Riesling. W kazdym razie biale wytrawne. Moznaby i czerwone wytrawne, ale spowoduje sciemnienie kapusty. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Nigdy białe - zawsze czerwone wytrawne. Bigos 19.12.07, 20:46 ma być ciemno czerwony wpadający w brąz. Dodanie białego wina to herezja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re:Nigdy białe - zawsze czerwone wytrawne. Bigos IP: *.ptr.terago.ca 19.12.07, 21:33 Tez tylko czerwone. Mysle ze wiekszosc bialych nie wytrzymuje z mocnym smakiem bigosu/kapusty. Tak mi przychodzi do glowy ze nigdy nie dodalem wina typu Madeira/Porto (oczywiscie w mniejszych ilosciach), ciekawe jak by to wyszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f mmm, tylko czerwone. Wytrawne jednak, słodycz doda 19.12.07, 21:45 my z czego innego jednak... Wytrawne daje mocniej smak niz słodkie. A porto szkoda po prosu. Lepiej kontrolowac bigos miodem lub cukrem ... Z bialym... chyba tylko bardzo mloda kapusta wytrzyma i zyska. Jednak charakterne czerwone. :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwileczka Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: 205.193.50.* 19.12.07, 20:46 Bigos powinnien byc ciemny, czerwone wino jak najbardzej moze byc. Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 26.12.07, 01:23 Te alzackie wina (z czego drugie i trzecie - genialne i moje ulubione) będą pasowały do alzackiej kapusty choucroute (zwłaszcza riesling), która z bardzo ogólnego założenia przypomina polski bigos, bo jest z kapusty i ma kiełbaski i mięsa. Polski nasz bigos ma jednak zgoła inny charakter i te, skądinąd świetne wina, chyba w nim się nie odnajdą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 20:50 Bigos z dodatkiem wina ma specyficzny smak.Mnie osobiście nie smakuje.Lubię wina ale jako dodatek w kieliszku.Mam znajomych którzy wino dodają prawie do wszystkiego co gotują.Do bigosu czerwone wytrawne lub półwytrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczynazbagien Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 22:25 zasanawiałam się czy pasuje lepiej np Cabernet Sauvignon, czy merlot na przykład, bo mam to pierwsze chilijskie i pisze ze dominują w nim aromaty truskawek jest tez nuta wanili wiec tego na pewno nie dodam. chyba bigos zostanie bez wina ale i tak jest pyszny.pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f wybacz Bagienno, ale to nie ma nic wspolnego 19.12.07, 22:42 te wanilie i truskawki..:-))) Po 3 minutach w gotowaniu nie ma znaczenia czy maja nute cynamonu, porzeczki czy tulipana z rodzynką - uwierz. Mocne czerwone wino daje kolor i aromat WINA w calosci potrawy czyli w jakichs 15-25 proc... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 19.12.07, 22:45 W mojej okolicy kiszona kapusta nie jest zbyt popularna totez kupuje to, co jest. Ostatnio trafilam na niemiecka kapuste kiszona z dodatkiem renskiego wina. Moze to bedzie dla Ciebie jakas wskazowka, bo kapucha jest bardzo smaczna, choc w puszce, a nie z beczki;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc987 Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.12.07, 23:49 Wino nie powinno dodawać się bezpośrednio do bigosu, w winie powinno dusić się mięso i tu dodaje się czerwone wytrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: *.ptr.terago.ca 19.12.07, 22:45 To ze pisze np. o wanilii to traktuj to z przymrozeniem oka. Sa to bardzo subtelne zapachy/smaki ktorych nawet mozesz nie zidentyfikowac. W czasie gotowania wiekszosc z nich i tak jest neutralizowana przez bigos. Chodzi raczej o ta kombinacje wytrawnego czerwonego wina z kapusta i bardzo dlugie gotowanie w tym przypadku. Osobiscie dodalbym Merlot, ajuz na pewno to 'gorsze'. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
westina Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 19.12.07, 22:50 zadnego. dodajesz juz przyprawy i grzyby. Wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 19.12.07, 23:11 Jesli wolno kontrowersyjnie to ja bym dobre wino - jak mowia dobrzy tutejsi ludzie - wypil a sprobowal dokwasic do smaku bigos zakwasem buraczanym - ktory jest przeciez jak wino tyle ze smaczniejszy...bo z czosnkiem i tym wszystkim co Jacek i Jarek dodają do zakwasu! jakos cierpki smak wina nie komponuje misie w potrawie z bigosem; jako popitek to i owszem ale nie do srodka... :-) Stary obyczaj nakazuje redukowac podsmazaną bigosowa kapuste na zezloconej cebuli czerwonym winem wytrawnym - ja osobiscie podlewam w ostatniej fazie winem różanym lekko deserowym a redukuje patelnie jakims destylatem z wypalaniem alkoholu tak zeby "balsam" pozostal w resztkach wina... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:A. - to zależy od kapusty. 19.12.07, 23:49 Jak ją dosalam "na oko" to inaczej, jak zestaw taki to a taki mięs to zaś inaczej. Qrczę - to zależy od wszystkiego...:/ Ale dzięki temu mój bigos czy Twój jest inny od bigosu Jacka - y o tło chodzi.))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 12:57 pod koniec gotowania do bigosu dolewa sie pól szklanki wytrawnego czerwonego wina Odpowiedz Link Zgłoś
aga10000 Wino??? Wódkę! 20.12.07, 13:30 W życiu do bigosu wina nie dodawałam. Bigos to mocna, aromatyczna potrawa, mająca sama w sobie dużo "życia". Moim zdaniem winu tam nie uda się przebić (zwłaszcza po 3 dniach podgrzewania, niezbędnych do pełnego rozwinięcia smaku) przez smaki kapusty, grzybów, śliwek, mięsa... Wg. mnie tylko czysta wódka. Howgh, AGA Odpowiedz Link Zgłoś
aga10000 Re:Przeczytaj sobie jeszcze raz?Pana Tadeusza...n 20.12.07, 13:59 Ba_nito, nie rozumiem. Owszem, w Panu Tadku jest o bigosie, bodajże w księdze IV, ale tam nic chyba nie ma o "specjalnych" dodatkach??? Owszem, przed, to sobie chyba popili, ale co? Nie pamiętam.AGA Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re:Przeczytaj sobie jeszcze raz?Pana Tadeusza...n 20.12.07, 16:39 Ba-nito to Ty raczej odświez sobie lekture. Żenujące jest zwracanie komuś uwagi, gdy nie ma sie pojecia o czym sie pisze. Nie wiadomo czym popijano w Panu Tadeuszu bigos, ale pewnie raczej wódka jak juz, bo kilka wersów przed opisem bigosu Sędzia otwiera butelki z wódką. O bigosie z Pana Tadeusza dowiadujemy sie, ze najlepszy jest z kapusty kiszonej, dobrych mięsiw i musi dłuuugo gotować sie. Mickiewicz nie wspomina o żadnych konkretnych przyprawach i dodatkach, które na pewno były, bo zapach cudowny. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Coralin - żenujące jest to, że nie wiesz o czym 26.12.07, 11:34 piszesz i zaprawdę powiadam Ci - zerknij do "Pana Tadeusza" bo pamięć literacką masz dość krótką. Z szacunkiem kłaniam się nisko (zgięło mnie ze śmiechu). Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re:Cytaty proszę 26.12.07, 13:39 Poproszę zatem wersy i cytaty z Pana Tadeusza, w których jest mowa o winie do bigosu:))Bzdury piszesz i nie potrafisz przyznać sie do błędu. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Zerknęłam i proszę dla Ciebie odświezenie pamieci: 26.12.07, 13:43 Sędzia otworzył puzderko zamczyste, W którym rzędami flaszek białe sterczą głowy; Wybiera z nich największy kufel kryształowy (Dostał go Sędzia w darze od księdza Robaka), Wódka to gdańska, napój miły dla Polaka; "Niech żyje! krzyknął Sędzia, w górę wznosząc flaszę, Miasto Gdańsk, niegdyś nasze, będzie znowu nasze!" I lał srebrzysty likwor w kolej, aż na końcu Zaczęło złoto kapać i błyskać na słońcu. W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną; Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek, Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek. Aby cenić litewskie pieśni i potrawy, Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy. Przecież i bez tych przypraw potrawą nie lada Jest bigos, bo się z jarzyn dobrych sztucznie składa. Bierze się doń siekana, kwaszona kapusta, Która, wedle przysłowia, sama idzie w usta; Zamknięta w kotle, łonem wilgotnym okrywa Wyszukanego cząstki najlepsze mięsiwa; I praży się, aż ogień wszystkie z niej wyciśnie Soki żywne, aż z brzegów naczynia war pryśnie I powietrze dokoła zionie aromatem. Bigos już gotów. Strzelcy z trzykrotnym wiwatem, Zbrojni łyżkami, biegą i bodą naczynie, Miedź grzmi, dym bucha, bigos jak kamfora ginie, Zniknął, uleciał; tylko w czeluściach saganów Wre para, jak w kraterze zagasłych wulkanów. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Zerknęłam i proszę dla Ciebie odświezenie pam 26.12.07, 13:45 Teraz poproszę o fragment z winem do bigosu z Pana Tadeusza, bo jak widzisz pamiec miałam niezłą (Sedzia z wódka i opis bigosu pamietałam dobrze, pisałam pare dni temu). Odpowiedz Link Zgłoś
aga10000 Re: Zerknęłam i proszę dla Ciebie odświezenie pam 26.12.07, 13:50 Przyznam, że bardzo jestem ciekawa odpowiedzi Ba_nity. Podziwiam Twój upór w drążeniu tematu, ja sama odpuściłam. Co się będę denerwować. Pozdrawiam i spokojnych Świąt życzę - AGA. P.S. A może jeszcze w którymś miejscu jest o bigosie? Ja osobiście nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Zerknęłam i proszę dla Ciebie odświezenie pam 26.12.07, 13:59 aga10000 napisała: > P.S. A może jeszcze w którymś miejscu jest o bigosie? Ja osobiście nie pamiętam Mozliwe, dlatego grzecznie poprosiłam Banitę o wersy i cytaty. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Kup sobie przynajmniej reprint 26.12.07, 15:26 pierwodruku.Po raz kolejny nie będę się w tym wątku wupowiadał. Po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Kup sobie przynajmniej reprint 26.12.07, 15:49 Szkoda, ze nie umiesz sie przyznać, że czasem nie wiesz o czym piszesz, a próbujesz sie popisać. Nie będziesz sie wypowiadał, bo prócz dobrych rad(kup sobie reprint, odśwież sobie lekture itp.) nie masz argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość To mi wygląda na Goldwasser, czyli słodką wódkę, IP: *.gprs.plus.pl 26.12.07, 16:05 a to raczej fatalny dodatek do bigosu. Tu chyba Wieszcz dał ciała... Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: To mi wygląda na Goldwasser, czyli słodką wód 26.12.07, 16:20 Ale tu nie jest wprost napisane, że popijali tym bigos. Te fragmenty z rozlewaniem trunku występuja bezpośrednio przed podaniem bigosu. To określenie likwor sugeruje słodycz. Nie mam pojęcia co to. Dzieki za info:) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: To mi wygląda na Goldwasser, czyli słodką wód 26.12.07, 17:20 Przeczytałam co to ta Goldwasser i pisza, że to smak z przewagą anyżku czyli jednak jako aperitif niezły:) Sam anyżek rewelacyjnie działa na układ trawienny wiec wszystko logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Wino??? Wódkę! IP: *.ptr.terago.ca 20.12.07, 17:56 Dobra, ale wlasciwie co chesz osiagnac dodajac gorzaly, ktora nie ma smaku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Wino??? Wódkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 18:15 wino dodaje szlachetnosci tej potrawie,jeszcze jak dorzucisz kilka pokrojonych suszonych sliwek, to bogos ma niepowtarzalny smak Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? 26.12.07, 01:39 Pytanie, czy rzeczywiście wina dodawać do bigosu - polskiej kapuścianej dumy narodowej? Biorąc pod uwagę, że naszemu krajowi przyszło leżeć w strefie wpływów wódki, co zresztą chętnie potwierdzają jego obywatele nabywając gorzałkę i ją spożywając w ilościach znacznie większych niż średnia europejska - wprowadzanie wina do bigosu to nic innego jak bigos :) Bardzo silne smaki, uporczywe i długotrwałe gotowanie, zamrażanie, odgrzewanie, zjadanie go na pograniczu rozkładu - tutaj chyba wino nie odnajdzie się wcale. Padły tu różne propozycje, m.in. świetnych alzackich białych win - rieslinga i gewurztraminera. To moje najukochańsze wina, Alzatczycy dodali by ich pewnie do ich wersji dania z kiszonej kapusty, kiełbas i mięs: choucroute, ale alzacki choucroute to całkowicie inne danie od naszego bigosu, te eleganckie i aromatyczne wina do polskiego bigosu nie będą pasować. Podobnie rzecz się ma z reńskimi - Niemcy, owszem, kiszą kapustę i duszą ją potem, dodają jakiegoś lekkiego reńskiego wina, ale Niemcy nie gotują bigosu. Padały też na forum Merlot i C. Sauvignon - hm, no chyba gdybym musiał dodać wino do bigosu, to dodałbym własnie jakieś czerwone. Tyle że wracam do tego, co rzekłem na początek: Polska znajduje się w strefie wódki. Dlatego bigos zrobiłbym tak, jak należy, ale bez alkoholu, za to do bigosu podałbym butelkę zimnej wódki. I tak to chyba było także i w Panu Tadeuszu, gdzie siwuchę lano i bigos wcinano :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x generalnie dodaję do potraw to wino, IP: *.PH-1511G-BSR64K-02.ish.de 26.12.07, 01:55 które będę pił w trakcie jedzenia danej potrawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: generalnie dodaję do potraw to wino, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 13:53 generalnie jest to dobra zasada, ale w przypadku bigosu jest to raczej niekonieczne. no i gdyby przszlo mi pic taki np chateau mouton rotschild, to tym bardziej nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re:..Zrób sobie po rpostu bigos z koncentratem 26.12.07, 16:25 Wiedziałam, że złość nie pozwoli Ci sie nie odezwać:) Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_wandelt Mój reprint zawiera teks cytowany w wątku, ale... 26.12.07, 16:46 nie znaczy, że jest identyczny z pierwszym wydaniem z 1834 - mozna go zdobyc i to szybko, ale PO CO?! jesli chodzi o likwory i słodkosci to przeczytajcie co ma do powiedzenia znawca tematu Dr Grzegorz Russak: "Bigos - tradycyjna dla kuchni polskiej i litewskiej potrawa z kapusty i mięsa, prawdopodobnie "importowana" do Polski przez króla Władysława Jagiełłę, który serwował tę potrawę w czasie organizowanych przez siebie polowań. ... Sposobów przygotowywania bigosu i jego odmian jest sporo. Wszystkie opierają się na tych samych, zasadniczych składnikach, różniąc się jedynie niektórymi dodatkami i kolejnością ich dodawania. Podstawowymi składnikami bigosu staropolskiego jest drobno szatkowana kapusta kiszona, kapusta świeża, (niekiedy używa się tylko kiszonej), różne gatunki mięsa i wędlin, suszone grzyby, suszone śliwki, cebula i przyprawy. Całość należy dusić tak długo jak się da (czym dłużej, tym lepiej), najlepiej z przerwami przez kilka dni. W czasie duszenia można podlewać wytrawnym czerwonym winem, co bardzo podnosi smak bigosu. Potrawa po przyrządzeniu powinna mieć konsystencję "gęstej brei" koloru ciemnego brązu i po podaniu na talerz nie powinna z niej wyciekać woda. Powinna mieć pikantny, lekko kwaskowo-słodkawy (ale nie przesadnie) smak i mieć silną woń wędzonki, śliwek, i ew. dziczyzny. Według staropolskiej tradycji do bigosu, w celu uszlachetnienia smaku, należy pod koniec gotowania dodać miodu (około łyżki na duży garnek potrawy) lub słodkiego, aromatycznego wina - n.p.malagi. Smak bigosu zależy w dużym stopniu od ilości, jakości i różnorodności gatunków dodanych mięs i wędlin. W staropolskiej kuchni zużywano do bigosu pozostałe resztki szlachetnych pieczeni i wędlin, które bardzo podnosiły smak potrawy. Bigos staropolski przyrządzany był zawsze bez zasmażki i bez dodatku koncentratu pomidorowego, nieznanego w kuchni staropolskiej. Niektórzy dodają też do bigosu kminek, majeranek, ziele angielskie, śliwki suszone lub śliwki wędzone, czerwone wino i koncentrat pomidorowy. W zgodzie z tradycją będzie dodanie powideł śliwkowych. Według wielu przepisów mięsa powinno być wagowo tyle samo, co kapusty. Bigos można też robić wyłącznie z kapusty kiszonej, bywa jednak wtedy często zbyt kwaśny. Aby temu zapobiec, należy kapustę kiszoną przepłukać pod bieżącą wodą lub nawet wstępnie obgotować. Bigos, jako jedno z nielicznych dań nie traci walorów smakowych przy wielokrotnym odgrzewaniu, a wręcz przeciwnie, po każdym kolejnym odgrzaniu coraz lepiej się "przegryza". Pomiędzy odgrzewaniami można bigos przemrozić, np. trzymając zimą za oknem, co również pozytywnie wpłynie na jego smak. Odgrzewając bigos powinno się lekko podlewać czerwonym, wytrawnym winem, co wzbogaca jego winno-kwaskowy smak i aromat. W kuchni staropolskiej, zwłaszcza na polowaniach, znany był bigos z wiwatem, polegający na ogrzewaniu przygotowanej wcześniej potrawy w garnku z pokrywką szczelnie przylepioną ciastem. Głośne '"wystrzelenie" pokrywki, pod wpływem ciśnienia, oznaczało gotowość potrawy do spożycia. Tradycyjnie bigos je się z chlebem i popija wódką. Podobno pasują też do niego kwaskowe wina białe takie jak Riesling. Warianty bigosu bigos litewski - kapustę kiszoną zastępują kwaskowate jabłka. bigos hultajski - zawiera szczególnie dużo drobno krajanego mięsa i słoniny. bigos węgierski - doprawiany ostrą papryką i śmietaną. bigos myśliwski - zawiera szczególnie dużo dziczyzny i kiełbas, doprawiany jałowcem. ... Gdy ktoś zada nam pytanie, które z dań polskiej kuchni jest naprawdę polskie i tylko polskie, bez wątpienia odpowiedź jest tylko jedna - bigos. Żadna z potraw nie doczekała się tylu opisów pełnych zachwytu, niemal uwielbienia, dla smaku i aromatu tego cudownego połączenia warzywa, przywiezionego przez królową Bonę, z różnymi mięsiwami. W bigosach Polacy gustowali od bardzo dawna. Była to potrawa uniwersalna podawana w każdym polskim domu. Można ją było spotkać na stole włościańskim i królewskim. Warto pamiętać czym różni się prawdziwy bigos od potrawy zwanej kapustą. Zasadnicza różnica jest w proporcjach mięsa i warzyw. W bigosie musi być więcej mięsa niż kapusty. Bigos jest bardzo polską potrawą. Ogromnie pasuje do naszego charakteru. Jesteśmy przecież narodem indywidualistów. Chciałoby się powiedzieć: gdzie dwóch Polaków tam trzy bigosy. W przygotowaniu tej potrawy obowiązuje kilka zasad , o których szczegółowo poniżej. Duża dowolność w proporcjach między poszczególnymi składnikami jak i w doborze dodatków i przypraw sprawia, że bigos jest polem do popisu dla każdego. Daje możliwość stworzenia własnej niepowtarzalnej, najwspanialszej, autorskiej potrawy. Tak więc najpierw zasady: - bigos robimy z kapusty kiszonej lub słodkiej w dowolnych proporcjach, - kapustę do bigosu dusimy w rosole, - do gotującej się kapusty dodajemy przesmażane z cebulą na ostrym ogniu mięsa i wędliny, - do bigosu daje się drobno krojone różnego rodzaju pieczyste, mięso gotowane i wszelakiego rodzaju wędliny, ale w tym koniecznie kiełbasę, boczek i baleron, - najmilej widzianym mięsem w bigosie jest dziczyzna i wtedy nazywamy do myśliwskim, cóż warte polowanie bez bigosu, - do bigosu dodaje się przecierane pomidory ( bez skórki) lub koncentrat pomidorowy, - nic nie wzbogaca tej potrawy tak jak suszone grzyby wcześniej namoczone, obgotowane , pokrojone w paski , gotującą kapustę podlewa się wywarem z grzybów, - znakomitym dodatkiem do bigosu są wędzone śliwki (nie kandyzowane), - do bigosu dodaje się dla podkreślenia smaku winne jabłka, które powinny być podduszone z tłustościami z pieczystego mięsa gęsi czy kaczki i przetarte przed dodaniem." Dr Grzegorz Russak polonia.org Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof_wandelt dla majacych wstret czytania cytata odnonie słodko 26.12.07, 16:49 ści: "Według staropolskiej tradycji do bigosu, w celu uszlachetnienia smaku, należy pod koniec gotowania dodać miodu (około łyżki na duży garnek potrawy) lub słodkiego, aromatycznego wina - n.p.malagi." Odpowiedz Link Zgłoś
coralin OT Banita, innych przepraszam za zaśmiecanie:) 26.12.07, 18:15 O dziekuję za masę komplementów:) Chyba nie załapię tak naraz tyle rad (zważywszy śladowe IQ) i tyle komplementów. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: Tia...rozum w kuble...nt 26.12.07, 18:25 W tym roku udzielałam sie mało, ale w 2004, 2005 sporo więc miłej lektury:) Naprawde podziwiam, że zamiast szukać argumentów do dyskusji (wino do bigosu w Panu Tadeuszu:D) chce Ci się szukać wpisów dyskutanta:) szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?slowo=Coralin Odpowiedz Link Zgłoś
coralin OT do Banity:) 26.12.07, 18:52 Jak zauważyłeś piszę mało, ale raczej na temat(a jeśli juz to daję OT) i nie wypowiadam sie na tematy, na których sie nie znam. Jak trafię przez przypadek na wątek, w którym ktos chce sie popisać znajomościa czegoś i robi to w niegrzeczny sposób(vide:odesłanie Agi do lektury Pana Tadeusza), a przy okazji wykazuje sie nieznajomością rzeczy to sie wpisuję. Oprócz dobrej znajomosci Pana Tadeusza posiadam tez niezłą umiejętnosć erystyki zatem Twoje kolejne wpisy były jak najbardziej spodziewane(kiedy brakuje argumentów atakuje sie dyskutanta personalnie:) Szkoda, ze Ci się znudziło:)Myślałam, ze moze parę komplementów jeszcze przeczytam:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Re: jaki gatunek wina najlepiej dodać do bigosu? IP: 80.68.236.* 27.12.07, 09:04 Ja dodaję swojskie, czarna porzeczka. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 14:56 Gość portalu: kostek napisał(a): Opinie w necie bardzo takie sobie, wino może i dobre (sprawdzę opinie kogoś, kto na pewno się zna) ale kupiłabym na pewno w innym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 15:38 Do sauerkrauta bez patrzenia dalbym miemieckiego Rieslinga a nie wibrujace nuty czarnej porzeczki, eukaliptusa (?), ciemnej czekolady i wanili. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 15:42 zlosliwiec.zlosliwiec napisał: > Do sauerkrauta bez patrzenia dalbym miemieckiego Rieslinga a nie wibrujace nuty > czarnej porzeczki, eukaliptusa (?), ciemnej czekolady i wanili. Po 8 latach od założenia wątku na pewno nie chodziło o sensowną radę tylko o kiepską próbę zareklamowania słabej najwyraźniej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 16:23 Dlatego takich niewydarzonych somelierow trzeba kontrowac, bo jeszcze ktos rzeczywiscie doda wytrawnego czerwonaka do kiszonej kapusty i cofki dostanie. Tradycyjnie paruje sie z czyms slodszym i jasniejszym w tych miejscach, gdzie dostatek jest i win i kiszonej kapusty: riesling, gewurtztraminer, cydr... Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 16:57 zlosliwiec.zlosliwiec napisał: > Dlatego takich niewydarzonych somelierow trzeba kontrowac, bo jeszcze ktos rzec > zywiscie doda wytrawnego czerwonaka do kiszonej kapusty i cofki dostanie. No tak, racja. Przy okazji - potrzebuję drugiej opinii. Znajomy znający się na winach zapytany o to, do czego podałby 2012 Stermer Vineyard Pinot Noir powiedział, że do niczego, ewentualnie jakieś drobiazgi z kozim serem, rukolą itp. Zgadzasz się z tym? Chciałabym jednak podać je do czegoś "poważniejszego" ale może rzeczywiście nie warto kombinować. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 17:17 Amerykańskich win nie znam zbytnio, więc nie wiem, czy ten akurat czarny pinio ma coś w sobie charakterystycznego, co wykluczałoby zestawienie z jagnięcymi giczami, dziczyzną, wołowiną, kaczką, gęsią. Jeśli nie ma przemożnej,wymagającej cierpkości w sobie, to kozi ser tak, pleśniowe wszelakie też, z orzechami włoskimi do tego i krakersami razowymi i czarnymi oliwkami w soli macerowanymi i suszonymi kiełbasami... Gdzie w ogóle tego Stermera nabyłaś? W O'Briensie, czy w bardziej wyszukanym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 17:32 zlosliwiec.zlosliwiec napisał: > Amerykańskich win nie znam zbytnio, więc nie wiem, czy ten akurat czarny pinio > ma coś w sobie charakterystycznego, co wykluczałoby zestawienie z jagnięcymi gi > czami, dziczyzną, wołowiną, kaczką, gęsią. Jeśli nie ma przemożnej,wymagającej > cierpkości w sobie, to kozi ser tak, pleśniowe wszelakie też, z orzechami włosk > imi do tego i krakersami razowymi i czarnymi oliwkami w soli macerowanymi i sus > zonymi kiełbasami... W takim razie przygotuję zestaw przekąsek po prostu, na kolację w sam raz. > Gdzie w ogóle tego Stermera nabyłaś? W O'Briensie, czy w bardziej wyszukanym mi > ejscu? Prezent-niespodzianka od znajomego, to jego ulubione wino, mieszka w pobliżu tej winnicy i postanowił dodatkowo zmotywować nas do przeprowadzki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 17:48 Mnie tez ostatnio namawia ktos na Stany. Pogoda ciekawsza, nie powiem, ale sie przyzwyczailem bardzo do tutejszych krajobrazow i tej malej skali. Ale troche tkwie w marazmie, no i reumatyzm zaczyna doskwierac na starsze lata... Jesli sprawil Wam znajomy dwie butelki (a po tym sie dobrych znajomych enofilow poznaje) to przetestuj jedna, a bedziesz wiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 18:08 zlosliwiec.zlosliwiec napisał: > Mnie tez ostatnio namawia ktos na Stany. Pogoda ciekawsza, nie powiem, ale sie > przyzwyczailem bardzo do tutejszych krajobrazow i tej malej skali. Ale troche t > kwie w marazmie, no i reumatyzm zaczyna doskwierac na starsze lata... No to Kalifornia, będziemy sąsiadami. ;-) > Jesli sprawil Wam znajomy dwie butelki (a po tym sie dobrych znajomych enofilow > poznaje) to przetestuj jedna, a bedziesz wiedziec. Jedną ale naprawdę doceniamy ten drobiazg bo wykosztował się na międzynarodowego kuriera i jakąś specjalną wysyłkę bezpieczną, dorzucił obietnicę oprowadzenia po winnicy i zapoznania z lokalną ofertą win więc tym bardziej nie narzekam. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 18:15 W tym roku sie wybiore do CA na urlop, jesienia pozna pewnie, to sobie zrobie mala przejazdzke szlakiem 'Sideways'. No chyba, ze sie plany diametralnie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: wino 09.03.15, 18:01 Znajomy ma racje. Pinot Noir jest 'lzejszym' winem niz np. Cab czy Merlot. Co prawda tego konkretnego nie pilem to biorac pod uwage reputacje to bedzie co najmniej b. dobre. W ogole Amerykanie robia swietne Pinot Noir (bardzo lubie te z Sonoma County). Odpowiedz Link Zgłoś
squirk Re: wino 09.03.15, 18:04 jackk3 napisał: > Znajomy ma racje. Pinot Noir jest 'lzejszym' winem niz np. Cab czy Merlot. Co p > rawda tego konkretnego nie pilem to biorac pod uwage reputacje to bedzie co naj > mniej b. dobre. W ogole Amerykanie robia swietne Pinot Noir (bardzo lubie te z > Sonoma County). Dziękuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: wino 09.03.15, 20:18 Właśnie wciągam pinot noir z Santy Barbary. Potwierdzam, wchodzi gładko jak sok porzeczkowy. Jeśli ten Stermer jest w podobnym stylu, to jak dla mnie możesz pić do wszystkiego. W szczególności do czerwonych mięs z sosami owocowymi (moja specjalność). Makarony z sosami pomidorowymi również. Zaraz zjem najzwyklejszą margeritę i też da radę. Do deski serów takich wyrazistszych chyba bym jednak cięższe wino dał. To jest za wesołe nieco. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: wino 10.03.15, 11:19 zawsze dodaje do podduszonego bigosu czerwone wino,Egri Bikaver Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: wino 11.03.15, 01:29 No i ta 'Bycza Krew' to w najlepszym razie taki sikacz choc faktycznie b. tani. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: wino 10.03.15, 11:26 W czasie duszenia można podlewać wytrawnym czerwonym winem, co bardzo podnosi smak bigosu. ............Dr.Grzegorz Russak o bigosie,polskim lub litwewskim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x doktor i bigos nie wróżą nic dobrego IP: *.hsi01.unitymediagroup.de 10.03.15, 13:14 Tak na marginesie, jestem tylko pospolitym mgr, ale jestem pewien, że dr piszemy bez kropki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jackk3 Re: doktor i bigos nie wróżą nic dobrego 11.03.15, 01:33 Ale od czego on jest doktorem? Szukam i nie moge znalezc. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwiec.zlosliwiec Re: doktor i bigos nie wróżą nic dobrego 11.03.15, 14:02 Jak to od czego, od badań przecież. Odpowiedz Link Zgłoś