Dodaj do ulubionych

rosolowy problem - pomozcie

IP: *.cust-adsl.tiscali.it 19.01.08, 17:20
Jestem od pol roku we wloszech i mam straszna ochote na rosol. nie robilam, bo
problem jest taki, ze nigdzie tu nie ma... piertuszki ! tzn nie ma korzenia,
liscie sa. Czy rosol bez pietruszki wyjdzie ? co moge dodac ew. w zamian ? -
pomozcie !
z porem tez jest nie najlepiej, ale mysle ze znajde. pietruszki szukalam
wszedzie i nie ma :(
Obserwuj wątek
    • ba_nita Re: Wyjdzie.Będzie bardziej delikatny w smaku.nt 19.01.08, 17:27

    • coralin Re: rosolowy problem - pomozcie 19.01.08, 17:30
      Nie robiłabym problemu z pietruszką. Bardziej wywarowi słuzy korzeń selera.
      • ewa9717 Re: rosolowy problem - pomozcie 19.01.08, 17:37
        Wrzuć natkę pietruszki, czasem tak gotuję, gdy świeża pietruszka ma
        właściwie samą natkę i niteczkę zamiast korzenia.
        • ba_nita Re: Tylko po ugotowaniu ją wyjmij (natkę) bo ma 19.01.08, 17:43
          właściwośc taką, że rosół Ci może skwaśnieć.
      • linn_linn Re: rosolowy problem - pomozcie 20.01.08, 16:05
        Niestety we Wloszech nie ma tez korzenia selera: tzn. w ogole jest
        hodowany / nazywany jest selerem z Werony /, ale znany i sprzedawany
        tylko lokalnie. Przez 16 lat pobytu tutaj nigdy go w sklepie nie
        widzialam.
    • Gość: laiaaa Re: rosolowy problem - pomozcie IP: *.cust-adsl.tiscali.it 19.01.08, 18:37
      Dzieki !!! jutro sie zabiore, juz sie nie moge doczekac , bo na samej minestrone
      i pascie zyc nie mozna :)
      czyli biore sobie do serca szukanie selera i kupie natke :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka