Gość: Mała
IP: *.toya.net.pl
18.08.03, 16:49
Kochani,
Trochę skłamałam, bo coś tam upichcę, ale chciałabym rozwinąć swoje
umiejetności kulinarne. Nie wiem tylko od czego zacząć (oczyma duszy mojej
widzę popalone garnki i kuchnie;-) Czy znacie jakąś książke z niezbyt
trudnymi przepisami? Do doświadczonych: od czego zaczynaliście? Pocieszam się
tą myśla ze nawet Makłowicz od czegoś zaczynał... A mnie już męczą te nasze
tradycyjne obiadki i zupki. Chciałabym nauczyć sie gotować pysznie i z
pomysłem. Pomóżcie... pozdrawiam Mała