Dodaj do ulubionych

Nie potrafię gotować!

IP: *.toya.net.pl 18.08.03, 16:49
Kochani,

Trochę skłamałam, bo coś tam upichcę, ale chciałabym rozwinąć swoje
umiejetności kulinarne. Nie wiem tylko od czego zacząć (oczyma duszy mojej
widzę popalone garnki i kuchnie;-) Czy znacie jakąś książke z niezbyt
trudnymi przepisami? Do doświadczonych: od czego zaczynaliście? Pocieszam się
tą myśla ze nawet Makłowicz od czegoś zaczynał... A mnie już męczą te nasze
tradycyjne obiadki i zupki. Chciałabym nauczyć sie gotować pysznie i z
pomysłem. Pomóżcie... pozdrawiam Mała
Obserwuj wątek
    • Gość: lola Re: Nie potrafię gotować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 17:07
      Gość portalu: Mała napisał(a):

      > Kochani,
      >
      > Trochę skłamałam, bo coś tam upichcę, ale chciałabym rozwinąć swoje
      > umiejetności kulinarne. Nie wiem tylko od czego zacząć (oczyma duszy mojej
      > widzę popalone garnki i kuchnie;-) Czy znacie jakąś książke z niezbyt
      > trudnymi przepisami? Do doświadczonych: od czego zaczynaliście? Pocieszam
      się
      > tą myśla ze nawet Makłowicz od czegoś zaczynał... A mnie już męczą te nasze
      > tradycyjne obiadki i zupki. Chciałabym nauczyć sie gotować pysznie i z
      > pomysłem. Pomóżcie... pozdrawiam Mała


      Najwazniejsze juz masz- CHĘCI.Poczytaj troche przepisów na forum, pytaj,
      podpowiemy ze szczegółami- ja co prawda mam ze 4 ksiazki kucharskie, ale
      rzadko korzystam, predzej przepisy z gazet, mam ich całe zeszyty, są
      fotografie, wg mnie lepsze jak ksiązki.
      Co chciałabys upichcic, napisz, to pomozemy.A jak brak pomysłów, to postudiuj
      wątki na forum i juz.
      • Gość: Mała Re: Nie potrafię gotować! IP: *.toya.net.pl 18.08.03, 17:14
        No właśnie,

        To może coś z wyższej półki, a może nie...mam ochote na owoce morza. W tym roku
        po raz pierwszy odważyłam się spróbować:-) A teraz chciałabym spóbować je
        przyrządzić w domu...Może znacie jakieś sposoby, dzieki, Mała
        • Gość: lola Re: Nie potrafię gotować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 17:27
          Tu akurat ci nie pomoge, bo nie przyrzadzam owoców morza, ale rzuce hasło, to
          sie zgłosza moze ci co znaja te przepisy. Swoją droga to ambitna jestes, nie
          umiesz gotowac, a tu od razu z górnej półki, no no .....
        • Gość: giezik Re: Nie potrafię gotować! IP: 213.25.170.* 18.08.03, 17:32
          co konkretnie? Czyli na co masz "smaka"?
    • Gość: giezik Re: Nie potrafię gotować! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 06:44
      Coś Mała nie odpowiada. Ponieważ owoce morza to dosć szerokie pojęcie, na
      początek może klasycznie po prostu ryby.

      No to na początek pyszna zupa rybna tzw. chowder.
      (w oryginale jest z łupacza, ale ponieważ mogą być trudności z tą rybą bardzo
      dobry jest dorsz (łupacz bywa w Warszawie)
      Chowder z wędzonej ryby
      0,5 kg wędzonego dorsza, ziemniak pokrojony w kostkę, łodyga selera naciowego
      posiekana, cebula drobno posiekana, 50 g masła, plasterek bekonu drobno
      pokrojony, 2 łyżki mąki, ½ łyżeczki suszonej gorczycy, ½ łyżeczki sosu
      worcestershire, kubek mleka, pół pęczka posiekanej natki, ¼ kubka śmietany.

      Przygotować wywar z ryby – rybę pokroić na duże kawałki włożyć do garnka i
      zalać 1,25 l wody. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować ok. 8 min. Osączyc
      rybę, wywar zachować. Z ryby usunąć skórę i kości, rozdrobnić mięso.
      Do rondelka z 3 kubkami wywaru włożyć ziemniaki, seler, cebulę, zagotować,
      zmniejszyć ogień i gotować 8 min. Odstawić.
      W rondelku stopić masło dodać bekon i mieszać 3 min. Wmieszać mąkę, gorczycę i
      sos worcestershire; smażyć minutę, aż całość się spieni. Zdjąć z ognie i
      stopniowo wlewać mleko mieszając. Postawić z powrotem na ogniu i mieszać do
      zagotowania i zgęstnienia, Wlać wywar z warzywami, dodać pietruszką i rybę.
      Gotować jeszcze kilka minut.
      Na końcu doprawić śmietaną.

      Taka uwaga specjalnie dla Małej, która dopiero zaczyna (nie przejmuj się tak
      ściśle tymi 8 minutami). Z gotowaniem to tak jak z malowaniem, na początku
      trzeba opracować trochę zasad i technik, ale później już sama będziesz
      wiedziała ile czasu trzeba coś tam mieszać czy smażyć.


      Łosoś w pomarańczach, miodzie i winie.
      Tarta skórka z 1 pomarańczy, sok z tej pomarańczy, ½ szklanki miodu, ¼ szklanki
      białego wytrawnego wina 4 steki z łososia.

      Wymieszać wszystkie składniki sosu i rozgrzać na patelni, aż zacznie się
      gotować (mieszając cały czas). Położyć w sosie rybę i gotować ok. 10-15 min.
      Wyjąć rybę (trzymając w ciepłym miejscu). Zwiększyć sos i zagotować do
      zgęstnienia.
      Wyłożyć na talerze rybę i polać sosem.
    • quba Re: Nie potrafię gotować! 19.08.03, 08:33
      stara polska "Kuchnia Polska"
      pozdrawiam
    • Gość: kaska Re: Nie potrafię gotować! IP: *.tele2.pl 19.08.03, 21:21
      b prodte sa makaron: kupujesz tagliatelle, wrzucasz na patelnie cukinie,
      pomidora, baklazana, djdzosz, mieszasz z makaronem plus parmezan i masz. Albo
      makaron z czoskiem podsmazonym, natka, oliwa i parmezanem. Szybciutko i prosto.
      A jak chcesz mieso, to kup takie kawalki, jak na schabowe )(bez kosci),
      podsmaz, wrzuc do gara z pokrojonym selerem, pieprzem, sola, lisciem i zielem i
      dus do miekkosci.....
    • Gość: Mała Re: Nie potrafię gotować! IP: *.toya.net.pl 20.08.03, 11:03
      Już jestem! dzieki za porady wszelkie, nie ma co myśleć, a brać sie do roboty.
      a może znacie jakieś fajne przepisy z krewetkami, krabami itp. Już orientowałam
      się w sklepiej: czy są krewetki sprzedawane w małych ilościach? (bo ja
      widzialam tylko takie w wielkich pakach). I co ja moge z takimi krewetkami
      zrobić. Co do mojej ambicji: no cóż, po prostu mi zasmakowało. Jadłam kiedyś
      też krewetki do piwa -pychotka. A przepis na makaron z baklażanem brzmi
      fajnie...Muszę spróbować.
    • Gość: Annette Re: Nie potrafię gotować! IP: *.de.ibm.com 20.08.03, 11:22
      Banalnie proste i bardzo smaczne jedzonko z krewetek:
      ugotowany ryż (lekko twardawy)wymieszać z mrożonymi krewetkami (sprzedają w
      małych paczkach, obrane i obgotowane), utartym żółtym serem, dodać kilka łyżek
      bulionu z kury, przyprawić solą, pieprzem, czosnkiem i co tam kto lubi (ja
      dałam jeszcze suszonej kolendry) i zapiec w piecu (najpierw pod przykryciem,
      pod koniec odkryć w celu zrumienienia sera). Czasu ani proporcji nie podam, bo
      robię na oko.
      Pozdrawiam,
      A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka