figgin1 05.02.08, 14:52 Wlasnie zjadlam okonia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poszukiwaczarmi Re: mniam :) 05.02.08, 23:33 Podzielam tę radość. Ba, potrafię ją sobie nawet uzmysłowić, choć okonie jadam stosunkowo często, więc nie zapisuję każdej okazji złotymi zgłoskami - ale swojego czasu postawiono przede mną talerz rydzów na maśle. To dopiero było wydarzenie! I love you, rydzyk! :) Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: mniam :) 06.02.08, 10:35 To był cudowny, usmażony na złoto okoń. Do tego świeży chleb i sałata. Napełniło mnie to rozanieleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: mniam :) 06.02.08, 11:17 To był taki prawdziwy, dziki, jeziorny okoń czy mrożony - sklepowy? :) i czy nie został Ci jakiś kawałek? ;D Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Re: mniam :) 06.02.08, 17:45 Wlasnie sobie uswiadomilam, ze jadlam okonia, ale morskiego (sea bass). Wydawalo mi sie, ze okon jest slodkowodny. Ktos mnie oswieci? Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: mniam :) 07.02.08, 00:47 Okoń jest jak najbardziej słodkowodny i znaleźć go można w czystych jeziorach. Często gości w smażalniach, które mają utajnione związki z wędkarzami chętnie wymieniającymi swoje zdobycze na butelkę siwuchy, która pozwala im polować kolejną noc :) Okoń morski zaś (widziałem też okonia nilowego, nie wiem, może to jakas rodzina) to ryba, która przyjeżdża do nas z obcych krajów jako produkt mrożony, w formie fileta. Ma smak rzecz jasna inny, a nasz polski okoń, uważam, jest jedną z naszych najlepszych ryb. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Nie obrażaj polskich wędkarzy sam jestem 07.02.08, 00:53 wędkarzem od ponad 40 lat i nigdy nie spotkałem się z takim procederem. Jeżeli miałeś na myśli kłusowników to nazwij sprawę po imieniu i opowiadaj bajek o wędkarzach. Odpowiedz Link Zgłoś
pani.serwusowa Kolejne opowiesci dziwnej tresci... 07.02.08, 10:11 Swiezy okon morski jest bardzo popularny w UK - caly, nie w filetach, choc zdarzaja sie tez. Poza tym mieszkam 50 mil od morza, co piatek mam swieza dostawe ryb na markecie, nie kupuje mrozonych ryb. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: mniam :) 07.02.08, 11:51 O ile jeszcze mnie pamięć nie myli, to okoń w Polsce nie jest jakimś wyjątkowo unikalnym gatunkiem, mnoży się bez problemów niemal jak króliki na wiosnę i nie jest chroniony (poza wymiarem ochronnym), a nawet nie jest trudny do złapania, bo nawet na pusty haczyk czasem bierze, więc nie bardzo rozumiem tę twoją spiskową teorię o pijanych wędkarzach i ich tajnych układach ze smażalniami. Kolejny tropiciel układu sie objawił? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f nie jest tak różówo z okoniami jeziornymi jak 07.02.08, 12:10 sie wczytac:-) www.lakefishing.com.pl/rat_okon/index.php Poza tym, jak pamietam, one nie należą do małoościstych ryb zdaje sie i sa niewdzięczne w jedzeniu (niefiletowane, tylko cale z patelni...).... choc smakowite. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: nie jest tak różówo z okoniami jeziornymi jak 07.02.08, 12:27 Aha, no, dawno nie łowiłam, to i przestałam się interesować. Ale okonki wcale nie są takie ościste - wyciągasz kręgosłup i trochę ości przy płetwach - i zostaje samo pyszne mięsko :) Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Re: mniam :) 07.02.08, 23:43 Nie, to lekkim piórem pociągnięte trzy słowa, że smażalnie mają na bieżąco dostawy ryb z jezior. Po prostu. Ot, taki styl :) Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: mniam okoń pyszna sprawa 06.02.08, 18:17 Szczególnie taki złapany w jakimś czystym jeziorze i świeżo usmażony na złoty kolor, z chrupiącą skórką. Do tego świeżutki chleb na zakwasie posmarowany wiejskim masłem Odpowiedz Link Zgłoś