dzioucha_z_lasu 06.02.08, 23:00 O matko! Dostałam strusie jajo - z tym wszystkim jajkowym w środku! Co można z tego zrobić poza jajecznicą dla całej klatki schodowej....? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poszukiwaczarmi Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 00:25 wzorem Mostu Karola można wymurować sobie kawałek ściany :) tyle że cegły trza mieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:20 Na razie leży w lodówce i czeka na jakiś pomysł. Istna klęska urodzaju... :) Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:32 Jeżeli zamierzasz wydobyć zawartość w postaci płynnej, to zrób koniecznie z wydmuszka (raczej wielkiegi wydmucha) megapisankę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:38 No właśnie na to się szykuję, tylko zawartość jakoś chcę zagospodarować :-D A skorupka będzie pomalowana, jest fajna, zupełnie jak z porcelany Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:39 wiem, ze jezeli chcesz na twardo, to po włozeniu do wrzątku musisz gotowac 1,5 godziny..... (tak podają na stronie strusiej fermy) no i że jest to odpowiednik 15-20 jaj kurzych.... Może coś typu weż kopę jaj? No ale tu potrzeba byłoby 3 jaj strusich.... No wiem, za wiele nie pomogłam.... :( Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:43 Na twardo to raczej nie, bo chciałabym ocalić skorupkę, ale może ugotować zawartość jajka w jakimś woreczku i potem przerobić na pastę jajeczną..? Paru amatorów pasty znam :) Tylko czy woreczek foliowy nadaje się do takiego gotowania? Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 11:46 A musi być w woreczku skoro to na pastę? no jakby wydmuchać (o rany, mozna pluca wypluć) i postąpić tak jak z jajkami w koszulkach, tylko gotowac dłużej??? Tak sobie dumam tylko.Nie mam doświadczen w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Strusie jajo!!! IP: *.aster.pl 07.02.08, 12:06 Woreczek foliowy się nadaje - przecież sprzedają ryż i kaszę gryczaną w tych woreczkach do gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyrafa46 Re: Strusie jajo!!! IP: *.chello.pl 07.02.08, 13:29 A ja bym tam sobie wyhodowała małego strusia. Jeśli jajo było zapłodnione. Zanim nie zacznie się ogrzewać - zarodkowi nie szkodzi chłód lodówki. Wiem to bo hodowałam sobie małe kury i koguta (kurczaczki :-)) oraz indyczka (nie do końca:-(. Zamknęli ciepłą wodę w kranie. "Życie płodowe" zakończył po dwu tygodniach). Inkubator z wody, własnej roboty i pomysłu mego i męża. Mieszkam w mieście (szkoda) więc ptaszki odstawiliśmy do cioci na wsi. Żyły sobie długo i szczęśliwie. Gdybym nie chciała hodować - też zostawiłabym jajo. Zrób DWIE dziurki. Jedną większą na zawartość płynną a drugą malusią na wejście powietrza. Inaczej miałabyś kłopoty z podciśnieniem. Żyra Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f moi znajomi mieli strusia od malego:-)) mysleli, z 07.02.08, 13:34 e to fajny pomysl.. Odradzam. Biegal i tlukl sie po nawet duzym wybiegu, ale nie zawodowym jednak, ciagle sobie cos robil, byl agresywny, bo sam i w ogole.... okazalo sie ze jak rosnie, to juz mniej slodki jest i opieka robi sie straszna. Wymienili go na jajaj i mieso u specow od strusi...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyrafa46 Re: moi znajomi mieli strusia od malego:-)) mysle IP: *.chello.pl 07.02.08, 14:09 Też słyszałam o niemiłych zachowaniach strusi :-(. Dlatego (nawet mieszkając na wsi) - oddałabym krnąbrnego ptaszka do jego braci i sióstr. Może, tak jak rododendrony lubią rosnąć i żyć w większej grupie. Żyra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela kręci się tu czasem panistrusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 14:26 może ona będzie wiedziała, co najlepiej z tym jajem począć? ;> a w ogóle, to jaką ono ma datę przydatności do spożycia? ;> śpiesz się Dzioucho z wykorzystaniem tego jaja, żebyć sobie zbuka przez duuuże Zet nie wyhodowała ;D Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: kręci się tu czasem panistrusia 07.02.08, 15:18 Boszszsz... wyobraziłam sobie takiego zbuka spadającego na podłogę w kuchni.... Horror! :-D Jajko na szczęście jest świeże, więc jakiś czas w lodóce wytrzyma - zakładam, ze nie psuje się szybciej od kurzego. A co do hodowli - to ja dziękuję, mam w domu dwa koty, nie wiem, jaki był by efekt tej hodowli :-D Odpowiedz Link Zgłoś
na_forum_na Re: Strusie jajo!!! 07.02.08, 16:02 kiedys takie kupilam i na jajecznicę postanowiłam przerobić. ale wyszła mocno średnia - bialko takiego jaja sie dlugo ścina, znacznie dłuzej niż zółtko wiec wszystko na patelni sie rozdziela chyba gotowane i na paste byloby lepsze dzioucha_z_lasu napisała: > O matko! Dostałam strusie jajo - z tym wszystkim jajkowym w środku! > Co można z tego zrobić poza jajecznicą dla całej klatki > schodowej....? > > Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f o własnie, miałem dopowiedziec, ze 07.02.08, 16:17 białko inaczej reaguje i albo najleij na twardo, albo na paste, albo same zoltko na jajownice, a z bialka setki bezików:-)) Mozna tez smazyc jaecznice ale oddzielnie biale i zolte i mieszac na koniec, zeby przewalczyc te roznice wczasach ścinania się. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: o własnie, miałem dopowiedziec, ze 07.02.08, 16:43 białko na beziki, a żółtkiem się świetnie myje włosy całej rodzinie i jeszcze zostanie na jakiś spory deser. Odpowiedz Link Zgłoś