olekbambolek 03.04.08, 09:53 Mam pytanie, wczesniej nie uzywalam- czy kostki rosołowe zawierają wywar z mieska? np drobiowa Knorr? czy moge ugotowac dzicku rosołek na takiej kostce, jesli nie mam akurat mieska? pozdrawiam i czekam na odp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 10:13 Dziecko niekoniecznie musi dostawac codziennie 'miesko', a kostki bulionowe sa pelne chemii. Imo unikac jak ognia, zwlaszcza dawania dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 10:35 oczywiscie ale nie codzienie od czasu do czasu dodasz groszek mrozony,marchewke podgotuj a potem wymieszaj w misece 1jajko z 1/2lyzeczki maki i wlej po malu cieniutkio i za 1 minute masz cos wspanialego nie zapomni ze pietruszka,seler,i inne zielonki sa wazne moze zle napisane po polsku przepraszam,ale mysle ze kazdy zrozumie to musze zawsze pisac bo sa osoby kture tylko czekaja na to jak zle napisze Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 10:48 Jesli nie masz miesa to lepiej ugotuj dziecku jarzynowa na wywarze z warzyw.Kostek dla malych dzieci nie polecam.Lepiej zrobic lane kluski(tez bialko)bo faktycznie codziennie mieso byc nie musi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: li // Re: Kostki rosołowe? IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 12:07 Lane kluski to raczej węglowodany, a nie białko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 17:18 To niech samo jajko wbije do zupy:) Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 10:50 Ktos na wloskim necie zrobil kiedys wyliczenie. Jest tam tyle miesa, ile wchlaniasz wchodzac do sklepu miesnego. Naprawde myslisz, ze takie kostki moga byc zrodlem miesa. przeciez one skaldja sie prawie wylacznie z soli. Czytalas kiedys skladniki? Odpowiedz Link Zgłoś
kingaolsz Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 12:01 O ile sobie raz na rok cos z organicznym bulionem przygotuje to juz dziecku zadnej kostki bym nie podala. Jak ktos wyzej napisal zrob wywar z warzyw i lyzke masla i bedzie juz dobra podstawa do zupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alergolog Re: Kostki rosołowe? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 12:10 Mieso daje sie dzieciom ponieważ zawiera)dobrze przyswajalne białko oraz żelazo hemowe -też dobrze przyswajalne. Kostki nie zawieraja mięsa. Zawierają natomiast duzo soli, której u dzieci powinno się unikać (upodobanie do smaku słonego jest kwestia przyzwyczajenia, tak więc dzieci, którym dajemy zupki i jarzyny niesolone wcale nie odczuwają braku soli). Kostki ponadto zawierają dużo glutaminianu sodu, którego nie powinno się stosować u dzieci (istnieje nawet zakaz ustawowy dodawania glutaminianu sodu do produktow żywnosciowych dla dzieci do lat 3). Tak więc kostki rosołowe to zero wartości odzywczych, za to dużo szkodliwej chemii. Wnioski myślę wyciągniesz sama. Odpowiedz Link Zgłoś
olekbambolek Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 13:31 Juz mnie przekonałyście ;0 napewno ich nie użyje do żadnej potrawy. dziękuje za pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 17:08 kostek nie polecam nikomu, nie tylko dzieciom, to raz dziecko nie musi jeść codziennie mięsa, to dwa zupy można robnić na wywarach z jarzyn i ew. "doprawić" oliwą lub masłem , to trzy kostki uzależniają, to cztery ba, można robić zupy na wodzie ;-) , to pięć bo, ze kostki to jednow ielkie świństwo - ze względu na zawartośc soli, sztucznych aromatów, glutaminianu sodu .. to chyba wiadomo, to sześć itp Odpowiedz Link Zgłoś
poszukiwaczarmi Co to jest miesko? 03.04.08, 18:40 No właśnie, co to takiego ten miesek? :) Zastanawiam się, w jakim celu dziecko miałoby być karmione potrawą na bazie kostki rosołowej. Wszak po rozpuszczeniu takiej w wodzie dokładnie widać, że poza barwą i nieraz drobinami warzyw nic w niej więcej nie pływa :) No, łój może... Oto proponuję krótki manifest propagujący coś innego zamiast mieska: Dziecku lepiej puszystego pieska niźli kościanego mieska :) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 19:14 Używam sporo drobiowych kostek "knorr" bo maja fajny smak. Zawartość chemii mnie nie przeraża. Wydaje mi się, że nie jest bardziej trująca niż ta we wdychanym powietrzu. Jeśli chodzi o dziecko to widzę inny problem. Kostki rosołowe nie zawierają żadnych składników odżywczych i trudno nimi zastąpić mięso. Jak moje dzieci były małe to kupowałam kilka cielęcych golonek, dzieliłam na jednorazowe porcje i mroziłam. Zawsze miałam pod ręką mięso na dziecięcą zupę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jackk3 Re: Kostki rosołowe? IP: *.ptr.terago.ca 03.04.08, 19:57 Jasne, duzo ludzi uwaza za hamburger z MC tez ma fajny smak. Oddychac musisz ale kostek nie musisz jesc. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 20:07 >Oddychac musisz ale kostek nie musisz jesc.< Nie muszę ale chcę, smakuja mi. Robie to ze świadomościa, że to nie witaminy. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 22:50 No i bez sensu. Jesli ktos lubi zupe w kostkach, moze kupic taka bez glutaminanu, barwnikow, podejrzanego tluszczyku (zapewne utwardzanego oleju roslinnego) i konserwujacego syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pty-sia Re: Kostki rosołowe? IP: 217.153.238.* 04.04.08, 10:59 to bardzo proszę o informację gdzie? Nigdy nie trafiłam na takie kostki ekologiczne. Bardzo rzadko udaj mi się kupić tzw rosół wegetariański, ostatnio odkryłam na targu tzw "wegetę bez soli" (czyli bez żadnych glutaminianów w składzie), ale na takie kostki nie trafiłam nigdzie Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kostki rosołowe? 04.04.08, 11:20 W moim sklepie eko stoja na polce chyba trzy rodzaje, w sieci mozna kupic np tu: tnij.com/SteR A w ogole, to mozna zrobic swoja wlasna przyprawe z utluczonych suszonych warzyw i ziol, w paru pysznych wersjach, bez konserwantow i prawie za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: Kostki rosołowe? 04.04.08, 11:33 te tez sa ok i juz dostepne w Polsce:) www.zdrowazywnosc.com.pl/index.php?products=product&prod_id=200 Odpowiedz Link Zgłoś
bezsensu70 Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 21:48 cafeteria.pl/zdrowie/niezdrowa-zupa-z-kostki/ Odpowiedz Link Zgłoś
bezsensu70 Re: Kostki rosołowe? 03.04.08, 21:52 www.ekosfera.pl/sklep,1101,,,03,,pl-pln,201858,0.html Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: Kostki rosołowe domowe 04.04.08, 11:20 Podawalam juz kiedys przepisy. Wygladaja tak: cindystarblog.blogspot.com/2008/01/dado-fatto-in-casa.html Jesli sa chetni moge przetlumaczyc. Mozna zrobic w thermomiksie, garnku lub szybkowarze. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Wygląda to ciekawie. 04.04.08, 11:27 Ja robię coś w rodzaju wegety czy innego warzywka. Suszę w suszarce do grzybów: marchew, pora, cebulę, seler i pietruszkę czyli podstawowe warzywa nazywane włoszczyzną i dodaję przyprawy: sól morska, biały pieprz, suszony majeranek, granulowany czosnek i kurkumę. Potem to wszystko idzie do zmielenia w malakserze i do słoja. Oczywiście to wersja podstawowa bo w większości przypadków dochodzą jeszcze inne przyprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Kostki rosołowe? 04.04.08, 14:07 zrobienie wywaru to naprawdę taki problem? Nie mówię o rosole z prawdziwego zdarzenia, a o bazie pod zupę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma_dre Re: Kostki rosołowe? IP: 83.204.167.* 04.04.08, 19:14 mhr-cs, wiatr i deszcz moze nie omijaja ale za to samolot czy traktor rozpylajacy chemikalia z pewnoscia, takie sa przepisy. Jesli nawet i uzywa sie jakichs chemikaliow do uprawy bio, to w znacznie ograniczonej ilosci w stosunku do uprawy nastawionej na maxi wydajnosc. Odpowiedz Link Zgłoś