Dodaj do ulubionych

Smażone zielone pomidory

IP: 213.199.238.* 12.09.03, 12:36
Popelnilam chyba wielki blad.. zachecona opisem konfitury z zielonych
pomidorow postanowilam takowa zrobic, pochwalilam sie pomyslem babci i
wlasnie przytargalam z dzialki z 15kg (moje biedne lapki)....

No i w zwiazku z tym mam pytania:
- jakie pomidory nadaja sie najlepiej na konfiture? Mniejsze, wieksze,
bardziej zielone czy te juz troche zbielale? Miekkie czy twarde?
- spodobl mi sie przepis "Ile pomidorow tyle cytryn" - ale dokladniej, na
sztuki czy na kilogramy tyle samo? I czy nie mozna mniej (bo chyba 15 kg
cytryn przekracza moje mozliwosci)?
- ile dac cukru? "Przesypywac warstwy cukrem" ale jak bardzo?
- czy znacie jakies przepisy na pozniejsze wykorzystanie tych konfitur?
Jakies ciasto?

- czy mozna z zielonych pomidorw zrobic cos innego? Jadalny przecier czy sok?
Bo az tyle konfitur to chyba przesada...

Licze na pomoc, a jakby ktos byl w okolicy to chetnie sie czescia pomidorkow
podziele (Brzeg lub w niedziele Wroclaw)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga* Re: Smażone zielone pomidory IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 13:03
      Nie umiem ci pomóc, jeśli chodzi o konfiturę, ale znalazłam przepis na inną
      jeszcze wersje zielonych pomidorów np. na kolację na ciepło :)) 15 kg o jeszcez
      nie tak źle, ale jak będziesz miała duży problem to ja jestem z Wrocławia :))

      uczta.vege.pl/index.html - wątek święto pomidora
      • Gość: Ag Re: Smażone zielone pomidory IP: 213.199.238.* 12.09.03, 13:09
        Dzieki, fajny przepis. Co do pomidorow, to jesli jestes zainteresowana to po
        prostu zabiore troche (kilka kg) do Wroclawia w niedziele i jesli chcesz, to
        wpadnij. Adres moge podac na jakis email czy smsem, jak wolisz. Bo na prawde,
        dla mnie ta ilosc to juz lekka przesada.. zwlaszcza, ze drugie tyle zostawilam
        na krzakach.

        Pozdrawiam
        • Gość: Aga* Re: Smażone zielone pomidory IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 13:30
          ... w takim razie (te krzaki mnie przekonały) bardzo chętnie przyjme
          pomidory :)) Spróbuję tego przepisu quby, bo ostatni raz podobną konfiturę
          jadłam w latach 80-tych, kiedy moja mama ją robiła :)) Adres i godzinę
          spotkania podaj na priv agkz@poczta.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka