Gość: Ag
IP: 213.199.238.*
12.09.03, 12:36
Popelnilam chyba wielki blad.. zachecona opisem konfitury z zielonych
pomidorow postanowilam takowa zrobic, pochwalilam sie pomyslem babci i
wlasnie przytargalam z dzialki z 15kg (moje biedne lapki)....
No i w zwiazku z tym mam pytania:
- jakie pomidory nadaja sie najlepiej na konfiture? Mniejsze, wieksze,
bardziej zielone czy te juz troche zbielale? Miekkie czy twarde?
- spodobl mi sie przepis "Ile pomidorow tyle cytryn" - ale dokladniej, na
sztuki czy na kilogramy tyle samo? I czy nie mozna mniej (bo chyba 15 kg
cytryn przekracza moje mozliwosci)?
- ile dac cukru? "Przesypywac warstwy cukrem" ale jak bardzo?
- czy znacie jakies przepisy na pozniejsze wykorzystanie tych konfitur?
Jakies ciasto?
- czy mozna z zielonych pomidorw zrobic cos innego? Jadalny przecier czy sok?
Bo az tyle konfitur to chyba przesada...
Licze na pomoc, a jakby ktos byl w okolicy to chetnie sie czescia pomidorkow
podziele (Brzeg lub w niedziele Wroclaw)
Pozdrawiam