Gość: zabiegana
IP: *.rp.pl / 10.32.23.*
26.09.03, 08:52
Jak sobie radzicie mając bardzo mało czasu (stan permanentny) i zawsze
głodną rodzinę? Korzystacie z półproduktów? Może macie jakieś pomysły na
fajne wykorzystanie mrożonek i innych "gotowców"? No i żeby smak był choć
trochę "domowy".
Pozdrawiam