Dodaj do ulubionych

a kto robi

10.09.08, 15:02

ja robie spagetti i kazdy inny makaron sama
mam maszynke
ale taki jaki mozesz sama zrobic,
z coreczka do przedszkola zrobilismy ciasto,
a potem siedzielismy jak wloszki
i robilismy rozne rodzaje makaronu,
o jej,drewniane lyzki,patyczki,
rece wspanialy wieczor,

Obserwuj wątek
    • zawszepolka Re: a kto robi 10.09.08, 15:25
      jak 'sama' to chyba siedzialysmy i robilysmy?
      • mhr-cs Re: a kto robi 10.09.08, 15:45
        zawszepolka napisała:

        > jak 'sama' to chyba siedzialysmy i robilysmy?
        nie mosisz byc sama,
        ale sprobowac cos takiego zrobic
        i zaprosic kogos to cos wspanialego,
        • zawszepolka Re: a kto robi 10.09.08, 15:49
          Ta uwaga tyczy sie Twojej wypowiedzi. To jak to jest 'robilismy'
          czy 'robilysmy'?
          • pani.serwusowa Re: a kto robi 10.09.08, 15:57
            Daj spokoj Zawszepolka. :) Zaraz sie posypia na Ciebie gromy od
            obroncow ucisnionej, nieznajacej polskiego. Trolluje i tyle.
            • zawszepolka Re: a kto robi 10.09.08, 16:02
              No juz juz :)
              • tannat GROM! 10.09.08, 16:03
                • mhr-cs Re: GROM! 10.09.08, 16:13
                  i co chciales powiedziec..................
    • zawszepolka Re: a kto robi 10.09.08, 15:57
      mhm mhm
      No wiesz, tak prawda po oczach o tej porze?
    • linn_linn Re: a kto robi 10.09.08, 17:15
      Kazdy inny makaron? Smiem watpic. Spaghetti tez raczej nie: najwyzej tagliolini.
      Chyba ze maszynka dziala na zasadzie wyciskania / np. simac /, ale do wszystkich
      makaronow tez jej duuuuuzo brakuje.
      • Gość: zyrafa46 Re: a kto robi IP: *.chello.pl 12.09.08, 00:43
        Przeczytałam WSZYSTKIE WPISY. Potem pierwszy.
        W sumie najbardziej zrozumiałam właśnie ten pierwszy: Dziewczyna miała BARDZO
        MIŁY I CIEPŁY WIECZÓR Z DZIECKIEM. I się podzieliła tym nastrojem w (pozwolę
        sobie powiedzieć) naszej kuchni. To wszystko.
        Mało TU bywam, mało czytam.
        Eeee, przepraszam. Tak tylko się wtrąciłam nieśmiało.
        Żyra

        Pójdę zjeść trochę mięska wegetariańskiego. Podobno są w domu krówki ciągutki ;-)
    • qubraq Dajcie spokój kobicie... 10.09.08, 17:28
      ... pisze jak potrafi ale pisze z serca; myślę, że stara sie, że nie
      robi tych błędów złośliwie; miejcie w sobie trochę ciepła... i Jej
      też będzie przyjemniej u nas :-)
      • turzyca Re: Dajcie spokój kobicie... 14.09.08, 01:11
        Z jednej strony mozna tak na to patrzec. Z drugiej... jak ktos robi nagminnie
        bledy, to zainstalowanie odpowiedniej wtyczki w przegladarce uchroni go od
        robienia sobie wstydu.
    • tannat żałosne... 10.09.08, 17:31
      > Ja sie ciesze, ze sie w koncu wyjasnilo - przeciez po pijaku to sie
      > nie da sensownie :-) - wspolczuc powinnismy, a nie wysmiewac sie z
      > uzaleznionej bieduli!

      żałosne... Dajcie sobie już spokój
      • glasscraft Re: żałosne... 10.09.08, 17:43
        tannat napisał:

        > żałosne...

        Masz racje, tyle ze zalosny to jest fakt lekcewazenia (zlosliwego
        albo nie - to nie robi zadnej roznicy) przez osobe wysylajaca posty
        tego, ze czytajacy nie beda mieli zielonego pojecia o co jej chodzi.
        Jak mozna sensownie odpisac na dowolna kombinacje slow "wspaniale,
        ja, ty, oni, kuchnia" itp itd.
        • tannat Re: żałosne... 10.09.08, 18:15
          No OK rozumiem Cię. I nie zawsze rozumiem mhr-cs, ale czasem rozumiem :). Ale z drugiej strony jeśli nie rozumiecie (nie rozumiemy) to po co odpisywać, mnożyć odpowiedzi i ubliżać. To Jej powinno zależeć na porozumieniu się z nami. Wątek niezrozumiały/bezsensowny przepada wtedy w czeluściach. Ale brnąc w moralizatorstwo wątek wtedy niestety przekształca się w negatwnie zapisujący się w historię tego forum...

          Przemek
    • oliwka_33 A tak na marginesie... 10.09.08, 19:53
      Pisze, jak pisze, widać nic juz się z tym zrobić nie da, trudno.
      Ale odkąd śledzę twórczość mhr-cs na tym forum, zauważyłam, że
      jedyne co do niego wnosi, to niekończące się pytania w stylu " A
      kto.. ", "A jak.. ", "czy robicie..." itp
      Same pytania. I czasem polemiki z forumowiczami.
      A ja naprawdę chętnie poczytałabym jakieś propozycje przepisów, lecz
      jak dotąd, nie otrzymaliśmy niczego. Tym bardziej mnie to ciekawi,
      bo nie mieszka w Polsce, a ja zawsze z przyjemnością czytam
      szczególnie "obce" przepisy...
      • mhr-cs Re: A tak na marginesie... 13.09.08, 10:52
        oliwka_33 napisała:

        A ja naprawdę chętnie poczytałabym jakieś propozycje przepisów, lecz
        > jak dotąd, nie otrzymaliśmy niczego. Tym bardziej mnie to ciekawi,
        > bo nie mieszka w Polsce, a ja zawsze z przyjemnością czytam
        > szczególnie "obce" przepisy

        przepisow podalam bardzo duzo czy one byly
        moje nie wiem,
        jak podalam przepisy tak jak ja robie
        ale moze nigdy nie czatalas(es).
        Wedlug mnie pytanie np.czy robicie,kto a jak
        bylo zwiazane z przepisami.
        Niestety duzo osob nieznalo zwyklych produktow
        a wiec lepiej bylo sie na takie pytanie rzucic,
        bo pytanie znaczy nie wiem(dla niektorych)
        a wiec lepiej temat zmetowac i szukac problemu w ortografi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka