ewajer
12.10.08, 20:48
przyznaję się bez bicia że zrobiłam bo nie lubię marnotrawstwa w kuchni. Z gotowania rosołu zostały mi 2 porcje rosołowe, kilka skrzydełek, jakieś kostki z wołowiny i ze schabu, no i warzywa.
Obrałam całe mięso, część skóry wyrzuciłam żeby nie było tłuste. Mięso zmieliłam dodając trochę warzyw, namoczoną bułkę, jajko, surową cebulę i sporo przypraw. Uformowałam klopsiki, obtoczyłam w mące i usmażyłam. Dorobiłam biały sos. Po obiedzie moja wybredna córka wyżerała zimne resztki z garnka. Klopsiki były soczyste, delikatne i smaczne.
Muszę częściej robić rosół :)