Gość: okla
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.10.03, 08:58
jadłam kiedyś coś , nie daje mi to spokoju , nie wiem jak sie to nazywa i jak
sie to robi :
deser : słodkie o konsystencji piany ale bardzo sztywne , jak sie kroi
łyżeczką to nie ugina sie tylko przecina jak masło , smak miało kawowy a ja
za kawowymi słodkościami nie przepadam ale to było pyszne , nałożone do małej
miseczki ,
aha , jadłam to w samolocie .
no i co to ???
okla