Dodaj do ulubionych

Niesmierdzacy sos do pracy

08.01.09, 22:00
Prosze o rady, bo zostalo mi szaszlykow z dzisiejszego obiadu
zabiore je sobie jutro na obiad do pracy
tylko ze raczej nie bede ich podgrzewala, bo nie lubie z miktrofali
i zjem na zimno, tez lubie
tylko jakies to suche takie
dzis mialam sos czosnkowy, ale w pracy nie chce smierdziec
jaki sos polecacie do szaszlykow, mam na nich pieczarki, papryke,
cukinie, kurczaka, cebule

mam w domu majonez, smietane, jogurt, keczup, sos satay ale kupny
mam tez wiele przypraw- bazylia, oregano, curry, rozne ziola itp...

Co polecacie?????????
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosc Re: Niesmierdzacy sos do pracy IP: *.bredband.comhem.se 08.01.09, 22:38
      Mozesz zrobic majonez z keczupem i troche jogurtu.
      Dopraw to do smaku przyprawami,ktore lubisz.Mysle,ze to bedzie najbardziej
      odpowiednie.
    • sylwia1607 Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:00
      Ja bym zrobila ziolowy na bazie jogurtu.
    • vandikia Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:14
      ja nie umiem robić szaszłyków :(
      a bardzo mi się podobają!
      miałam kilka podejść i tak jak ugotuję wszystko, tak tego nie zrobię
      albo mięso twarde/ewentualnie spalone, albo warzywa surowe/ albo
      wysuszone i obrzydliwe
      no nie idzie mi, porazka :(
      • bene_gesserit Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:16
        Zamarynuj najpierw mieso i wszystko bedzie dobrze.
        • vandikia Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:23
          a kurczaka? co z nim zrobic, z aką piersią np.?
          i w jakich temperaturach pieczecie?
          największy problem mam zawsze z pieczarkami i cebulą.. czy to jakoś
          poddusić wczesniej? Nie probowalam dusic, ale wydaje mi sie, ze tego
          sie w szaszlykach nie robi?
          • bene_gesserit Re: Niesmierdzacy sos do pracy 09.01.09, 12:26
            Kurczak po smazeniu/grillowaniu pozostaje soczysty, jesli wczesniej
            przez pare godzin/noc zamarynuje sie go w maslance (nie jogurcie,
            ktory nadaje mu nieciekawy kwasny posmak - maslance wlasnie).

            Nie pieke szaszlykow - smaze na patelni grillowej, w ten sposob
            latwiej nad nimi utrzymac kontrole. Generalnie to powinna byc
            bardzo szybka operacja - nieduze kawalki warzyw i miesa - trzask-
            prask na dosc ostrym ogniu i juz.

            Pieczarki i kawalki cebuli mozesz wczesniej pokropic jakas oliwa
            (np ziolowa). Jesli beda troche tluste, beda sie rownomierniej
            smazyc. Chociaz natura szaszlyka jest taka, ze warzywa powinny
            lekko chrupac, imho. Ew. mozesz warzywa lekko posolic przed
            nadzieniem na patyk - sol sprawi, ze podgrzane warzywo szybciej
            stanie sie miekkie (to ma szczegolnie duzo sensu w przypadku
            cebuli, mysle).

            Noi mozesz w trakcie smazenia szaszlykow smarowac je dodatkowo
            jakas marynata (nie maslanka, ale czyms ziolowo-sosowym) - to nie
            tylko doda aromatu, ale i pozwoli zachowac soczystosc.
      • 18_lipcowa1 Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:23
        co nie umiesz? co nie umiesz?
        umiesz!
        piekarnik na 150 st nastawiam
        nadziewam mieso ( wczesniej obtoczone w oliwie z przyprawami), na
        przemian z reszta
        MUSI WYJSC!
        ;-)))
        • vandikia Re: Niesmierdzacy sos do pracy 08.01.09, 23:24
          patyczki do szaszlykow - cala paka leżą od roku w szafce prawie
          nietknięte, eh.. bo ze 3 proby i klops i dalam sobie spokoj, a nie
          powiem atrakcyjme urozmaicenie..
          a warzywa, tez oliwą potraktowac, zeby suche nie byly?

          (poczytam jutro, bo oczy mi sie zamykaja ;) )
          • 18_lipcowa1 Re: Niesmierdzacy sos do pracy 09.01.09, 22:49

            > a warzywa, tez oliwą potraktowac, zeby suche nie byly?
            >
            nie trzeba
            moje suche nie byly
      • chicarica Re: Niesmierdzacy sos do pracy 09.01.09, 08:49
        Robię z polędwiczki wieprzowej, zawsze wychodzą miękkie. Tylko nie wiem czy to
        nadal szaszłyki, czy coś innego ;) Z kurczaka nie lubię.
    • Gość: senin Re: Niesmierdzacy sos do pracy IP: *.194.191.203.static.qld.chariot.net.au 09.01.09, 02:08
      > jaki sos polecacie do szaszlykow, mam na nich pieczarki, papryke,
      > cukinie, kurczaka, cebule
      >
      > mam w domu majonez, smietane, jogurt, keczup, sos satay ale kupny
      > mam tez wiele przypraw- bazylia, oregano, curry, rozne ziola itp...
      >
      > Co polecacie?????????


      sos satay! zdecydowanie

      - ale poniewaz nie wiem, jak smakuje taki gotowy, proponuje
      doprawic sosem rybnym i chilli - kurczak i cebula to klasyka w
      kombinacji z sosem sate - cala reszta tez sie nie pogryzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka