Dodaj do ulubionych

Ogorkowa:-)

14.01.09, 22:55
Chce zrobic ogorkowa dla ludzi,ktorzy jej nigdy nie jedli,nie znaja
i w ogole nie maja pojecia.Ogorki mam pyszne,swojskie,pachnace
koprem i czosnkiem.Nie wiem,czy zwykla ogorkowa ich zachwyci(mnie
zachwyca nieustannie:-),czy troche "pocudowac",a jesli tak,to jak?
Macie jakies pomysly?Dziekuje.
Obserwuj wątek
    • sylwia1607 Re: Ogorkowa:-) 14.01.09, 23:04
      Ja bym nie cudowala, tylko zrobila tak jak zawsze.
    • Gość: ania_m Re: Ogorkowa:-) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.09, 23:05
      tylko nie cuduj z podrobami, bo o ile sie orientuje, "prawidlowa" ogorkowa na
      takowych sie robi. podwojna trauma moze byc dla ludzi nie do przelkniecia.
      moze zrob ja bardziej jako kwaskawo-czosbkowo ziolowy krem. jako ziola koperek i
      swiezy ogorecznik, jesli masz mozliwosc (u mnie do dostania jako ziolo w
      donniczce). i jako wkladke dalabym lososia, np wedzonego czyms nadzianego, taka
      roladke, albo "nockeln", czyli kluseczki ze swiezego.
      • mhr-cs Re: Ogorkowa:-) 15.01.09, 15:05
        Gość portalu: an>ia_m napisał(a):

        > tylko nie cuduj z podrobami, bo o ile sie orientuje, "prawidlowa"
        ogorkowa na
        > takowych sie robi. podwojna trauma moze byc dla ludzi nie do
        przelkniecia.
        zrob ja bardzi moze ej jako kwaskawo-czosbkowo ziolowy krem. jako
        ziola koperek
        > i
        > swiezy ogorecznik, jesli masz mozliwosc (u mnie do dostania jako
        ziolo w
        > donniczce). i jako wkladke dalabym lososia, np wedzonego czyms
        nadzianego, taka
        > roladke, albo "nockeln", czyli kluseczki ze swiezego.
        zrob ja bardzi moze ej jako kwaskawo-czosbkowo(an>ia_m)

        w ogorkach jest juz czosnek, ja robie normalnie
        po staropolsku,
        kazdy jadl z przyjemnoscia,
        wlasnie za granica,
    • marghe_72 Re: Ogorkowa:-) 14.01.09, 23:06
      nie cudowałabym
    • znana.jako.ggigus nie cuduj 14.01.09, 23:14
      wg mnie najlepsza jest na wywarze warzywnym, z osobno gotowanymi ogorkami,
      inaczej ziemniaki są śliskie, jak mnie ostatnio pouczyła mama.
      Ale pyszna była!
      • bobralus Re: nie cuduj 14.01.09, 23:19
        ogorkowa to ogorkowa, musza poznac prawdziwy smak ogorkowej, bo jest cudowny! z
        wloszczyzna, ziemniaczkami, startymi ogorkami, zabielana smietana na dobrym
        wywarze. jak sa dobre skladniki to nie ma cudowac, ogorkowa to dobra, klasyczna
        domowa zupa, zadne kremy i inne. swoja droga zazdroszcze tych ogorkow, ja poluje
        ciagle na jakies satysfakcjonujace, ale wychodzi na to, ze wlasne najlepsze.

        widział kto takiego kotka?
        • Gość: ania_m Re: nie cuduj IP: *.pools.arcor-ip.net 14.01.09, 23:51
          ogorki w malym plastikowym wiaderku firmy lutkiewicz.
          lutkiewicz.pl/ogorki.html
          lepsze niz domowe, zareczam :)
          a dla mnie nasza zwykla ogorkowa, ktora lubie jak najbardziej i czasami robie
          siakas taka "niereprezentacyjna" jest. na zwykle spotkanie oczywiscie jak
          najbardziej, na wieksze przyjecie pokombinowalabym jednak troche. nie duzo, zeby
          charakteru zupy nie zatracic, ale, nie wiem? "uszlachetnic" ten smak? ;)
          • pinkink3 zjadloby sie... 15.01.09, 05:03
            Nie radze eksperymentowac z czyms, co juz zostalo wymyslone calkiem
            niezle. Przeciez smakuje Ci wlasnie taka, jaka znasz, wiec nie ma
            sensu wsadzac tam jakies paskudztwo w imie watpliwego
            jej 'uszlachetniania'. Po co?

            Z tego, co pamietam to ogorkowej dobrze robi zoltko [wczesniej
            rozrobione w odrobinie zupy]. Taki maly trick- czyni ja bardziej
            jedwabista.))

            Podroby do zupy ogorkowej?
            A gdzie to takie 'specjaly' sie serwuje? Nigdy o czyms takim nie
            slyszalam, ale moze nie bywam w az tak eleganckim swiecie, jak
            niektore z tu piszacych.;)
            Ja znam ogorkowa na przyzwoitym rosole, z lanymi kluskami,
            ziemniakami, a nawet z ryzem [najmniej lubiana przeze mnie wersja].
            • jacek1f nie cuduj - dobry wywar, 15.01.09, 08:24
              ogorki przesmażone na masle lub oliwie - podduszone raczej,
              osobnopokrojne w kosteczke i ugotowane ziemniaki w osolonej wodzie,

              Ogorki do duszenia z tarki, ale jednego na grubej lub w plasterki
              cienkie, cieniutkie i na bok.

              na koniec laczysz wszystko, i dodajesz koperek.
              Smietana/jogurt - osobno i niech sprobuja klarownej i potem
              zabielanej
              :-)
              mniam.

              wiem, co dzis zrobie.
              • billy.the.kid Re: nie cuduj - dobry wywar, 15.01.09, 08:30
                może dobrze byłoby gdyby goście byli na kacu?- zupka kacówka idealna.
                • jacek1f a, Billy! do kacówki - to dodaj kiedyś właśnie 15.01.09, 08:47
                  do ogórkowej juz na talerzu łyzkę duża chrzanu....
                  Oj :-)))
              • Gość: evro444 Re: nie cuduj - dobry wywar, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 08:33
                jak chcesz odmiany możesz zrobić tzw. "żurek ogórkowy" (tak u mnie w
                domu zwany).Dajesz poprostu samą wodę spod ogórków.Zresztą przepis
                jest w Galerii.Jest to wersja klarowniejsza od tradycyjnej.Smak ten
                sam ale bez "farcofli". Warunek- musisz mieć własne zaprawione
                ogórki bo kupne odpadają.
            • Gość: ania_m podroby IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.09, 09:32
              daje do ogorkowej sporo osob
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=74925409&a=74926983
              jesli poszperasz po necie, znajdziesz duuuzo eiecej, nie wspominajac nawet o
              slynnym rosyjskim rosolniku na nerce.
      • aiczka Re: nie cuduj 15.01.09, 16:30
        > wg mnie najlepsza jest na wywarze warzywnym, z osobno gotowanymi ogorkami,
        > inaczej ziemniaki są śliskie, jak mnie ostatnio pouczyła mama.
        Ja najpierw gotuję wywar, w wywarze ziemniaki i dopiero wtedy dorzucam utarte
        ogórki. Ziemniaki w zbyt kwaśnym płynie rzeczywiście nie gotują się dobrze.
        • Gość: ania_m Re: nie cuduj IP: *.pools.arcor-ip.net 15.01.09, 16:34
          a ja ziemniaki i ogorki gotuje osobno, kazde w innym garnku. dopiero potem lacze
          wszystko z wywarem i gotuje chwile razem.
      • alinka_li Re: nie cuduj 15.01.09, 21:10
        Ziemniaki ugotowane razem z ogórkami nie są śliskie, zaręczam:)))
        • ania_m66 Re: nie cuduj 15.01.09, 22:15
          sliskie nie, ale trwa to dzieki kwasnym ogorkom duzo dluzej. dlatego wlasnie
          gotuje je osobno :)
          • alinka_li Re: nie cuduj 16.01.09, 13:27
            Nie trzeba gotować osobno, wystarczy zachować odpowiednią kolejność: najpierw
            ugotować w wywarze ziemniaki prawie do miękkości, potem dodać ogórki.
    • zawszepolka Re: Ogorkowa:-) 15.01.09, 17:16
      Moze sie przyda :)
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,84306971,84306971.html
      • wanda-maria Re: Ogorkowa:-) 15.01.09, 18:27
        W kuchni rosyjskiej sa bardzo popularne, tzw. rassolniki i
        solanki.Te pierwsze z zawsze z roznymi warzywami, ogorki wraz z
        zalewa i z roznymi dodatkami miesnymi, jak: drob, podroby z drobiu,
        nerki, serca wolowe, oraz ryba, np. sandaczem, sumem.
        Te drugie, w zaleznosci na jakim wywarze sa sporzadzone, rozroznia
        sie solanki miesne, rybne lub grzybowe.
        Ze wzgledu na duzy dodatek miesa lub ryby sa daniami
        pelnowartosciowymi, moga byc podane jako pelne danie obiadowe.
    • Gość: rmix Re: Ogorkowa:-) IP: *.netia.com.pl 15.01.09, 22:12
      Tylko pamiętaj: ogórki muszą być pokrojone w drobną kostkę. Żadne
      tam na tarce czy przeciery. Prawdziwa ogórkowa - tylko krojona!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka