Dodaj do ulubionych

Co z tego zrobić...

22.01.09, 20:40
Choróbsko mnie dopadło, siedzę więc w domu i dożeram zapasy, bo na
zakupy iśc nie mogę, a mamy też za bardzo fatygować nie chcę. Może
coś mi doradzicie? W wyniku remanentu ujawniłam: koper włoski szt.
2, seler naciowy, trochę jeszcze jadalnych pieczarek, śmietanę,
jajka, pół puszki kiełków bambusa, ogórek, puszkę ananasa, kawałek
imbiru, czosnek, cebulę, ziemniaki, mąkę, sezam i płatki owsiane :)
Da sie coś sensownego z tego skomponować? Sałatkę jakąś czy coś?
Chodzi mi po głowie sałatka z selera naciowego i kopru, ale nie
bardzo pamiętam, co tam jeszcze było
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m Re: Co z tego zrobić... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.01.09, 20:51
      to jakis nowy sport na forum? ;)
      ja bym z ziemniakow, pieczarek, fenkula, smietany, jajek i sera(masz ser?)
      zrobila po prostu zapiekanke. z ogorka zrobilabym salatke z dressingiem na bazie
      oleju, z selera naciowego wyjdzie ci pyszna zupa-krem. jesli masz maslo z
      orzszkow ziemnych, mozesz dodac na talerzu.
      imbir zachowaj na pozniej, dito puszke ananasa i reszte.

      • dzioucha_z_lasu Re: Co z tego zrobić... 22.01.09, 20:53
        Czemu nowy sport? Poto jest forum, żeby można było się zapytać :)
        Niestety ani sera, ani masła orzechowego nie mam...
        • Gość: ania_m Re: Co z tego zrobić... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.01.09, 20:59
          alez to zupelnie niezlosliwie bylo :)
          po prostu mam w pamieci ten watek sprzed 2 dni :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=90099196
          a wracajac do meritum, to co powiedzialabys na gesty ejntopf warzywny?
          ziemniaki, fenkuly, seler, pieczarki? bedzie pasowalo na pewno. nawet mozesz
          sobie na talerzu smietana zabielic.
          kiedy mnie chorobsko zmaga, mam raczej ochote na ciepla zupe, niz na salatke,
          ale nie kazdy musi miec tak jak ja :)
          • dzioucha_z_lasu Re: Co z tego zrobić... 22.01.09, 22:06
            Ależ nie podejrzewałam złośliwości :) To wszystko trzeba ugotować
            razem, czy osobno i na talerzu mieszać?
            • Gość: ania_m Re: Co z tego zrobić... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.01.09, 22:17
              ja bym ten ejntopf razem pogotowala. poddusila pociete na kawalki kartofle pare
              min na masle lub oliwie, potem dodalabym pociete w spore szpalty fenkuly, cebule
              i jesli sie uprzesz, to i czosnek. zalalabym bulionem z proszku. pieczarki
              przekroilabym na pol i tez dodalabym. jesli masz puszke pomidorow, dodalabym ja
              rowniez kiedy ziemniaki zmniekna, innaczej trwa to dluzej.
              nie moze byc zle.
              pomysl bene tez jest bdb, tyle tylko, ze np ja w chorobie na smazone nie mam
              kompletnie ochoty, ale jesli tobie apetyt dopisuje i twoj zoladek to zdzierzy,
              jak najbardziej, bo brzmi dobrze.
    • bene_gesserit Re: Co z tego zrobić... 22.01.09, 21:04
      Ja bym zrobila cos prawie japonsko-polskiego :)

      Z ziemniaka, cebuli i lyzki sezamu zrobilabym placki ziemniaczane i
      pozarlabym je z podsmazonymi na chrupko fenkulem w paskach, selerem
      naciowym w skosnych plastrach i kielkami, doprawionymi jakims
      sosami sojowymi/rybnymi/teryiaki.
      • bene_gesserit Re: Co z tego zrobić... 22.01.09, 21:06
        A, oczywiscie tez duzo czosnku i imbiru - to na chorobsko pomoze.
        Jedno zdrowe i antyseptyczne, drugie rozgrzewa jak cholera.
        • dzioucha_z_lasu Re: Co z tego zrobić... 22.01.09, 22:07
          O, to fajny pomysł, dzięki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka