mwookash
11.02.09, 18:34
Co i raz pojawiają się na FK batalie o to jak gotować makaron. Mój wpis nie ma
na celu narzucić nic nikomu a jedynie przedstawić wynik pewnego doświadczenia
Rekwizyt główny: stalowy garnek z grubym dnem o pojemności 2,5 litra
Zagotowałem w nim 1 litr wody. Wsypanie jednej łyżeczki soli nie spowodowało
zauważalnej zmiany temperatury, choć woda zaczyna wtedy mocniej bulgotać. Sól
rozpuszcza się błyskawicznie
Wsypanie 100 g makaronu (tyle zaleca się właśnie na litr wrzątku) o
temperaturze pokojowej obniżyło temperaturę wody do 95 st. C. Praktycznie po
chwili z powrotem osiągnęła ona 99-100 st. C.
Gaz pod garnkiem wyłączyłem, garnek przykryłem. W międzyczasie dwa razy
zamieszałem zawartość. Po 7 przewidzianych minutach temperatura spadła do 90
st. C a makaron się ugotował. (Nie wiem na ile to prawda ale ostatnio ktoś
podawał, że do ugotowania makaronu wystarczy temperatura 60 st. C)
Wnioski proszę sobie wyciągnąć samemu :)