Dodaj do ulubionych

mrozenie ziol

09.03.09, 14:44
zaczynam przymiarki do tegorocznego ogrodka ziolowego. Zastanawiam sie
nad jego wielkoscia. Skromny - tylko na biezace potrzeby, czy wiekszy
z mysla o zamrozeniu (lub zasuszeniu) zapasow na zime. Jakie ziola
mozna mrozic - tak jak np. w sloiczku koperek i natke, a jakie
zdecydowanie lepiej ususzyc? Uwielbiam swiezy majeranek i wydaje mi
ise, ze mrozony powinien zachowac wiecej swojego aromatu niz ususzony.
A co z bazylia, szalwia, mieta, oregano? Najchetniej bym wszystko
zamrozila ale co z tego zostanie po odmrozeniu?
Obserwuj wątek
    • eeela Re: mrozenie ziol 09.03.09, 17:00
      Mrożę bazylię, miętę i szałwię, i smak i zapach pozostają takie same jak w
      świeżych ziołach, tylko kształt i kolor po rozmrożeniu już nie ten, niestety -
      ale to akurat dotyczy wszystkich mrożonych ziół.
      • dorota.alex Re: mrozenie ziol 09.03.09, 17:02
        wyglad pol biedy - zeby aromat tylko zostal taki jak w swiezych :-)
        dzieki - ogrodek ziolowy w tym roku znacznie wiekszy niz poprzednio :-
        )
        • Gość: gość Re: mrozenie ziol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 18:26
          niektóre przyprawy mozna solic(np pietruszkę czy koperek).Wystarczy
          posiekać,przesypać solą kamienną i w przykrytym szmatką słoiku wynieść do
          piwnicy.Do potraw mozna uzywać i sól i zasolone ziele.
          Do mrożenia lepiej uzywać woreczki polipropylenowe-są bardziej "ustawne" w
          zamrażarce i więcej ich sie upchnie.Poza tym łatwiej ziele zamarznięte
          kruszyć i nie trzeba do mrożenia ziela siekać.
    • mathias_sammer Re: mrozenie ziol 10.03.09, 17:54
      wloskie lub francuskie ziola lepiej suszyc (jesli musisz), natomiast
      ziola europy centalnej mozesz mrozic np. pietruszke, koperek.
      szczypiorek lepiej suszyc niz mrozic(jesli musisz).
      m.s.
    • westina Re: mrozenie ziol 10.03.09, 23:21
      Witaj,
      slyszalam o metodzie mrozenia malych porcji w pojemniczkach do robienia lodu.
      Podobno ziola zachowuja i kolor i smak.
      Moze sprobuj z jakims pojemniczkiem od jogurtu, zalej woda i zamroz.:)
      • dorota.alex Re: mrozenie ziol 11.03.09, 11:16
        Myslalam o metodzie jak na koperek i pietruszke - osiekane do sloiczka
        - ubic mocno i do zamrazarki. Mysle, ze oraegano i majeranek
        przetrwaja taki zabieg - obawiam sie najbardziej o bazylie i szalwie -
        maja chyba duzo wody w lisciach.
        • Gość: gość Re: mrozenie ziol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 12:01
          odradzam ubijanie i to w słoiku. Powstanie kawał zbrylonego lodu,który cięzko
          będzie wydobywać. Jest to bez sensu. Od lat praktykuje mrożenie w
          woreczkach i praktycznie nie ma znaczenia czy liscie zawieraja dużo czy
          mało wody. Po zamarznięciu kazdy liść czy łodyżka kruszy się w
          palcach,nie ma potrzeby siekania ziół przed zamarzaniem. Daję całe
          liście,a przed wrzuceniem do potrawy kruszę je w palcach. Spróbuj zamrozić
          przecier pomidorowy i potem po kawałku go wyjmować ze słoiczka. Jak nie
          rozbijesz słoiczka to możesz co najwyżej naskrobać zamarznietej masy,albo
          rozmrozić całość i wówczas całość zużyć,co często jest bez sensu.
          • dorota.alex Re: mrozenie ziol 11.03.09, 14:55
            koperek i pietruszka zamrozone ta metoda idealnie wyskrobuja sie
            czubkiem noza. Przed mrozeniem musza byc oczywiscie osuszone (z wody
            po myciu) i posiekane. Wtedy nie zbryla sie w jeden kawal lodu. Ale
            sprobuje tez z woreczkiem - moze rzeczywiscie bedzie wygodniej :-)
            • Gość: gość Re: mrozenie ziol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 15:12
              przerabiałam i jedno i drugie.Pozostałam przy woreczkach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka