Dodaj do ulubionych

Co z ta PIANA???

IP: *.euv 23.11.03, 12:28
Co ja robie nie tak, ze piana z bialek, ktora klade na gore ciast mi zawsze
opada. Robie tak, ze na piane klade jeszcze cieniutka warstwe ciast, moze to
ono obciaza ja? Robilam juz na dwa sposoby: 1. ze szczypta soli, 2. cukier
dodany po ubiciu piany. Ostatnio podczas pieczenie piana pieknie nie opadal,
ale po tym jak ciasto ostyglo, opadla:((( Co robie nie tak?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lilu Re: Co z ta PIANA??? IP: 195.136.93.* 23.11.03, 20:35
      Musisz dodać kisiel albo budyń (proszek z torebki), lub 2 łyżki mąki
      ziemniaczanej + jakiś zapach.
      • Gość: anma Re: Co z ta PIANA??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.03, 22:30
        A ja zostawiam po prostu po upieczeniu jeszcze w piekarniku az do
        wystygnięcia, wtedy ta beza na górze zdąży się wysuszyć (usztywnić) i nie
        opada.
        • Gość: pysia Re: Co z ta PIANA??? IP: *.euv / 193.174.122.* 24.11.03, 11:26
          Moze faktycznie za szybko wyciagnelam z piekarnika. Tak strasznie wszyscy mieli
          ochote na ciasto, ze nie moglam czekac:-) Nastepnym razem bede bardziej
          cierpliwa.

          pozdr.
      • Gość: Maria Re: Co z ta PIANA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 11:10
        Po dodaniu do piany mąki lub budyniu wychodzi wtedy biszkopt, a Pysi nie oto
        chodzi.
        Pozdrawiam - Maria
    • quba Re: Co z ta PIANA??? 24.11.03, 11:30
      Gość portalu: pysia napisał(a):

      > Co ja robie nie tak, ze piana z bialek, ktora klade na gore ciast mi zawsze
      > opada. Robie tak, ze na piane klade jeszcze cieniutka warstwe ciast, moze to
      > ono obciaza ja? Robilam juz na dwa sposoby: 1. ze szczypta soli, 2. cukier
      > dodany po ubiciu piany. Ostatnio podczas pieczenie piana pieknie nie opadal,
      > ale po tym jak ciasto ostyglo, opadla:((( Co robie nie tak?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka