Dodaj do ulubionych

z czego sie biora "fazy" na dana potrawe?

17.03.09, 23:44
z braku jakiegos skladnika, ktory dany rodzaj potrawy zawiera? jakis
psychologiczny aspekt? ja np. falami uwielbiam jajka we wszelkiej postaci, raz
sie zlapalam na tym, ze na sniadanie jadlam paste jajeczna, na obiad sadzone,
a na kolacje omlet. i moge tak przez tydzien, dwa, potem juz nie mam na nie
ochoty. teraz mam absolutnego swira na punkcie putanesci (cos kombinuje, ze
moze chodzi o anchovis i kwasy omega) i rucole. po prostu chodzi za mna ten
smak. tez tak macie? moze pytanie banalne, ale jakos mnie to wlasnie zafrapowało:)
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 17.03.09, 23:55
      Mysle, ze (przynajmniej czesciowo) to glos organizmu, ktoremu
      czegos brakuje i sie domaga, dopoki sie rownowaga mikroelementow
      nie wyrowna.
      • ania_m66 bene 18.03.09, 00:00
        podaj prosze linka do tych silikonowych wkladek-filtrow do herbaty. prezentu
        pilnie szukam.
    • Gość: Kasia Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 23:55
      Nie wiem z czego to wynika, ale ja też tak mam. Czasami na jakiś
      składnik, czasami na określoną kuchnię.
      Ostatnio mam "fazę" na imbir :)
    • pani.serwusowa Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 00:59
      Mam, oj mam! :) Zgadzam sie z Bene, ze to jakis sygnal od organizmu.
    • klara154 Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 07:17
      Wg mnie to organizm domaga się jakiegoś składnika. Jestem w ciąży i mam wielkie
      ciągoty do białego sera i serków topionych (zawierają wapń) oraz do melonów,
      pomarańczy i jabłek - witamina C, woda i inne dobroci.
      Chociaż, z drugiej strony czym wytłumaczyć sobie chętki niektórych ciężarnych na
      jedzenie z macdonalda? - w tym przypadku moja teoria się nie sprawdza.
      • bobralus Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 09:21
        no wlasnie i tu jest ciekawy punkt, poniewaz slyszalam ostatnio, ze ser bialy
        jest "najwiekszym oszustwem dietetyki", poniewaz tak naprawde wszystkie cenne
        skladniki, ktore rzekomo ma zawierac ser bialy zostaja w serwatce i tak naprawde
        jest on ubogi chociazby w wapn. wiec brakuje nam wapnia i czujemy potrzebe
        jedzenia sera, bo wiemy, ze zawiera wapn, czy organizm w swojej genialnosci sam
        nas naprowadza na produkty, ktorych potrzebujemy (i jemy ser, bo byc moze
        zawiera cos innego, czego nam brakuje). a najwieksza ilosc
        dobrze przyswajalnego wapnia tak btw ma podobno mozarella.
        a macdonalds i inne ciastka tez mnie dziwia, moze dla kogos jest to tak zwane
        comfort food i w czasie zwiekszonego apetytu wlasnie takie zapychacze znajduja
        sie na topie listy?
        • eeela Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 19.03.09, 02:46
          wiec brakuje nam wapnia i czujemy potrzebe
          > jedzenia sera, bo wiemy, ze zawiera wapn, czy organizm w swojej genialnosci sam
          > nas naprowadza na produkty, ktorych potrzebujemy

          Mnie się jednak wydaje, że organizm sam w swej genialności nas naprowadza, bo ja
          nie jestem i nigdy nie byłam w ciąży, nie wiem przecież, jakich składników mi w
          danej chwili może brakować, a fazy też mam :-) Ostatnio mam bardzo długofalową
          fazę (chyba już z rok) na czarną herbatę z miodem - ciągle ją piję, kilka
          szklanek dziennie. Jak mamie o tym powiedziałam, to mi rzekła, że mój organizm
          musi się dopominać cukru na potrzeby wzmożonej pracy umysłowej - a wcześniej o
          tym nie wiedziałam, że do pracy umysłowej trzeba dużo cukru :-D
        • bene_gesserit Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 19.03.09, 10:26
          Chętki na weglowodany to tez zaspokajanie potrzeb organizmu: one
          uspokajaja przeciez. A do tego daja (zludnie, ale jednak) energie.
      • corrina_f1 Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 10:14
        No więc właśnie, ja również w "stanie odmiennym" i zasadniczo
        wszelkie "fazy" mogłabym zrzucić na karb tegoż. Sęk w tym, że od
        początku ciąży (a to już 7 mc) nie miałam ŻADNEJ :( fazy na nic
        konkretnego. Momentami nawet byłam zła, bo to w końcu jedyny czas,
        kiedy można bez wyrzutów sumienia pozwolić sobie na to i owo.
        Jedyne, do czego od jakiegoś czasu mnie ciągnie, to biały twarożek
        ze śmietaną, rzodkiewką i/lub szczypiorkiem. Ale generalnie
        uwielbiałam go zawsze, więc to żadna nowość. Tyle że teraz jem go
        jeszcze częściej, mojemu M. chyba już bokami wychodzi ;) Teraz
        przypuszczalnie córcia pozbawiła mnie znacznej części wapnia, więc
        zapewne to stąd moje "ciągoty" do nabiału (który generalnie zawsze
        był u mnie w czołówce).
        • fettinia Corrino!!!!:) 18.03.09, 20:39
          az sie zlamalam i pisze-pomimo pozegnania z FK:)
          Moje serdeczne gratulacje:)To juz tuz tuz-a wczesniej nie zauwazylam chyba w
          zadnym poscie:)
          • corrina_f1 Re: Corrino!!!!:) 19.03.09, 09:38
            fettinia napisała:

            > az sie zlamalam i pisze-pomimo pozegnania z FK:)
            > Moje serdeczne gratulacje:)To juz tuz tuz-a wczesniej nie
            zauwazylam chyba w zadnym poscie:)


            Fetti, sprawdź maila gazetowego (dzięki !!) :)
    • bodzia50 Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 09:18
      Ja nie przeżyję tygodnia bez kaszy jaglanej...
      no muszę!!! przynajmniej dwa razy ...
      • smutas13 Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 18.03.09, 18:17
        Mnie, już dłuuuugo trzyma faza na grejpfruty.
    • Gość: kwaśna śmietana Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? IP: *.chello.pl 18.03.09, 20:14
      Ja mam fazę na jogurt naturalny, już od kilku m-cy. Często chodzi za mną moja
      ulubiona potrawa ze szpinakiem, szynką i makaronem. Chyba jednak to wszystko
      kwestia niedoborów w organizmie. Ponoć z tego samego powodu małe dzieci jedzą
      kredę, albo objadają tynk ze ścian (przypadek autentyczny ;)).
      • Gość: ab Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? IP: *.ghnet.pl 21.03.09, 13:52
        "Ponoć z tego samego powodu małe dzieci jedzą
        > kredę, albo objadają tynk ze ścian (przypadek autentyczny ;))"

        Pewnie że autentyczny, ja pamiętam jak z dzieciakami sama obrabiałam ścianę w
        szkolnej świetlicy. A w przedszkolu (ta sama ekipa) mieliśmy jeszcze dziwniejsze
        nawyki żywieniowe;).
    • Gość: myszz Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? IP: 213.17.144.* 18.03.09, 20:56
      ja mam fazę tuczącą...... spaghetti z mięsem bolońskie, codziennie
      na obiad od dwóch tygodni...... meżowi gotuję osobno...
    • Gość: kokoko "anchovis i kwasy omega"...? IP: *.aster.pl 19.03.09, 09:11
      rotfl, bez przesady...
      • bobralus Re: "anchovis i kwasy omega"...? 19.03.09, 10:15
        a dlaczego nie? przeciez to tlusta morska ryba zawierajaca mnostwo omega, a jak
        robie sobie makaron to zjadam prawie cala puszeczke. nie bardzo rozumiem
        rozbawienie, rozumiem, ze omega sa tylko w kawale lososia lub dorsza?
    • mika_p Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 21.03.09, 01:20
      Chyba z potrzeb organizmu.
      Świetnie te fazy widac u małych dzieci. Moja córka niekiedy ma fazy na mięso, a
      innym razem zje z talerza wszystko oprócz mięsa właśnie. Nabiał czasami aż jej
      uszami wychodzi, jada 3-4 razy dziennie, w innych okresach jada tylko, jak ma
      podany, nie buszuje po lodówce w poszukiwaniu sera czy jogurtu.

      U dorosłych jest to mniej wyraźne, chyba że stan odmienny. W ciąży miałam taki
      czas, że dzień bez paczki migdałów był stracony, ograniczałam się na siłe, bo to
      kalorie. A jak po porodzie chciałam sobie dogodzić, to taką sama paczke jadłam 3
      dni i zastanawiałam się, co ja w tym widziałam, bo niby smaczne, ale bez zachwytów.
      A w pierwszej ciąży miałam fazę na cytryny. Złapała mnie znienacka, jadłam je
      jak pomarańcze (obrane i dzielone na cząstki) i przeszła równie nagle, jak się
      pojawiła - ostatnia cytryna wyschła na wiór w lodówce.
    • the_kami Re: z czego sie biora "fazy" na dana potrawe? 21.03.09, 19:22
      Oj mam. Albo tygodniami na obiad jem brokuła na parze z makaronem, czosnkiem i
      sosem sojowym + micha lodowej z winegretem z octem winnym, albo sznycle wołowe z
      michą rukoli z podsmażoną/podduszoną papryką świeżą, oliwą z oliwek i balsamico.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka