Dodaj do ulubionych

co zrobić -poradźcie

25.03.09, 17:42
w ramach zdrowego odżywiania zafundowałem sobie elektryczny grill
domowy.Niestety wszystkie potrawy wychodzą z niego suche jak kawałek
drewna.Jest dużo porad na temat co przygotować na grillu ale brak
wskazówek jak to zrobić aby potrawa była soczysta.Grill ma dwie
pokrywy grzejne dolną i górną dociskową.Proszę o pomoc i udzielenie
rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: kwaśna śmietana Re: co zrobić -poradźcie IP: *.chello.pl 25.03.09, 17:59
      Obawiam się, że niewiele da się zrobić. Aby mięso nie wysychało podczas
      pieczenia owija się je folią aluminiową lub piecze w rękawie kuchennym. Nie
      sądzę, by można je było zastosować w takim urządzeniu...
    • Gość: Karolina Re: co zrobić -poradźcie IP: *.adsl.alicedsl.de 25.03.09, 18:01
      Mysle ze za dlugo mieso pieczesz lub na zbyt slabej temperaturze.
      • misiek_net Re: co zrobić -poradźcie 25.03.09, 18:03
        Dziękuję bardzo za poradę jutro spróbuję piec z większą temperaturą.
        • Gość: Karolina Re: co zrobić -poradźcie IP: *.adsl.alicedsl.de 25.03.09, 18:08
          Zapomnialam zapytac a jak dlugo pieczesz?
          • jacek1f a marynujesz wczesniej? a smarujesz oliwa przed 25.03.09, 18:28
            poloeniem na grillu.
            I jeseli dwustronny, to wszystkie czasy skroc o polowe z przepisow, bo na normalnych grillach nie wypieka sie z dwu stron:-)
            powodzenia.
            • misiek_net Re: a marynujesz wczesniej? a smarujesz oliwa prz 25.03.09, 18:45
              Dziękuję,dziękuję.Już widzę,że za długo grillowałem i w zbyt niskiej
              temperaturze.
              • Gość: ania_m Re: a marynujesz wczesniej? a smarujesz oliwa prz IP: *.dhcp.uni-bielefeld.de 25.03.09, 19:22
                dokladnie, krocej, w wyzszej temp i marynowac mieso przedtem.
                grill, ktory dziala gora/dol jest b.szybki i mieso jest w 2-3 min gotowe.
                zalezy, jak gruby kawalek oczywiscie.
                i ogolnie polecam po raz setny na tym forum zwykla patelnie grillowa, nawet z
                lanego powlekanego aluminium. od czasu kupienia takiej moj gril kontaktowy
                dwustronny stoi w kacie i sie kurzy.
              • Gość: analityczka wszystko ma trzy fazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:48
                Najlepiej zrób tak-przygotowane mięso(marynowanie,kropienie oliwą) połóż na
                jedną połowę grila mocno nagrzaną(Nawet 230 stopni lub więcej) i szybko
                zrumień mieso na jednej stronie,potem obróć mięso na druga stronę i również
                zrumień-szybko i mocno.Zamkniesz w ten sposób pory mięsa i przez to
                zapobiegniesz wyciekaniu soków.To będzie faza pierwsza.Możesz ją wykonywać
                na jednej połówce dwuczęściowego grila.Jest to korzystniejsze, bo wszystko
                masz pod kontrolą.Jak nabierzesz wprawy to używaj obu połówek opiekacza, czym
                przyspieszysz całe grilowanie . Następnie zmniejsz temperaturę,nawet do 170
                stopni,mięso przykryj pokrywą opiekacza i gotuj je(to faza druga).Ono
                gotuje sie w swoich sokach,a mając niższą temperaturę możesz proces ten
                kontrolować.Mieso nakłuwaj(najlepiej wykałaczką lub patyczkiem do szaszłyków) i
                obserwuj co wypływa -jesli krew- to tu musisz zdecydować,możesz przejśc do
                fazy trzeciej jesli lubisz krwiste. Jesli nie lubisz-czekaj aż wypłynie
                mętny(czasami klarowny),ale nie krwisty sok. Wówczas masz mieso ugotowane.Jesli
                w dwóch trzech miejscach z obu stron kłując nie zaobserwujesz krwi, masz
                pewność,że mięso jest równomiernie ugotowane.Możesz podnieść
                temperaturę,gdzieś do 190-200 stopni i przejdź do fazy trzeciej.Polega ona na
                dosmażaniu skórki(jesli jest taka potrzeba),pokrywaniu glazurami,ziołami i
                przyprawami.Trwa ona krótko.Łatwo można mięso przesuszyć , więc nie należy
                przesadzać.W tej fazie ja mięso solę,wcześniej nie.
                Do marynaty nie daję soli, bo sól powoduje wypływanie soków z mięsa jeszcze
                przed grilowaniem .Z miesa robi sie podeszwa.
                Mimo,że masz powłoki teflonowe nie zapominaj o pokrywaniu mięsa warstewką
                oliwy. Też zamyka pory i zapobiega wysuszaniu.
                Identycznie postępujesz przy grilowaniu na otwartym grilu. Najpierw solidny
                ogień i szybkie opieczenie z obu stron,potem dławisz ogień i mieso
                gotujesz,a na koniec dopieszczasz przyprawami.Też sprawdzasz co z mięsa wypływa.
                • Gość: ania_m Re: wszystko ma trzy fazy IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.09, 20:43
                  hmmm...
                  co jak co, ale jednego jestem pewna. miesa podczas smazenia/grilowania NIE
                  NAKLUWA sie. dlatego do obracania na druga strone uzywamy zawsze szczypce
                  (szczypcow? szczypiec?), a NIGDY widelca. no chyba, ze chcemy miec wior, ale
                  zdaje sie, ze nie o to chodzi
                  • Gość: analityczka Re: wszystko ma trzy fazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:02
                    masz za sobą lata praktyki i doświadczenia.Ja też kiedyś patyczkiem
                    badałam ciasto drożdżowe,teraz jest mi to niepotrzebne. Mięsu nic sie nie
                    stanie jak zrobi sie w nim niewielką dziurkę,która zaraz ulegnie
                    zasklepieniu,ale wiedza o tym co jest w środku dla początkującego jest w
                    żaden inny sposób niedostępna. Tobie wystarczy kolor,gęstość i grubość
                    skórki,a nawet czas opiekania i temperatura i wiesz czego spodziewać się w
                    środku.Początkujący musi sobie radzić inaczej.Potem też nauczy sie kojarzyć
                    fakty,nabierze doświadczenia i bedzie tak dobry jak Ty.
                  • bene_gesserit Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:22
                    Szczypiec :)
                    Uzywac w znaczeniu 'poslugiwac sie czyms': + kogo? czego?

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=93007620&a=93236803
                • sylwia1607 Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:10
                  Tez bym nie radzila nakluwac miesa, bo to co najlepsze wyleci i
                  wysuszy mieso. Ja sprawdzam naciskajac mieso i jesli jest miekkie,
                  jest surowe, jesli jest lekko miekkie ale twardawe, to jest "medium"
                  a jesli calkiem twarde to znaczy , ze jest wypieczone. To
                  taki "trick" kucharski, mozna to sprawdzic na wlasnej dloni,
                  uciskajac i napinajac kolejne fazy, kurde ciezko mi wytlumaczyc;-)
                  • tannat Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:14
                    Ja stosuję 3-stopniową skalę :) Choć na pewno bardziej zaawansowani tych stopni znają więcej. Ale do rzeczy:

                    Jeśli mięso dotknięte palcem zachowuje się jak:
                    1. Policzek - surowe
                    2. broda od przodu = już można myśleć o zakończeniu
                    3. jak czoło - o nie... trochę za późno... No ale szkoda wyrzucać :)

                    Polecam
                    Pozdrawiam
                    • sylwia1607 Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:20
                      No, ta Twoja 3-stopniowa skala calkiem niezla, ja stosuje na miesniu
                      kciuka, jesli luzny-surowe, jesli lekko napiety-medium, jesli mocno
                      napiety-podeszwa;-)
                      • Gość: ania_m Re: wszystko ma trzy fazy IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.09, 21:32
                        prosze panstwa, ta metoda dziala najlepiej w przypadku wolowego steku.
                        z ciekawosci wiec zapytam, dziala ona NAPRAWDE i sprawdza sie zastosowana w
                        przypadku wieprzowiny i drobiu? w szczegolnosci na cienkich
                        kotletach/sznycelkach - bez panierki oczywiscie.
                        • sylwia1607 Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:43
                          Ania_m, dziala, dziala, bo jak mieso jest wysmazone/nie surowe, to
                          jest twarde. Tym smaym sposobem sprawdzam poledwiczki wieprzowe,
                          albo piers z kurczaka.
                          • Gość: ania_m Re: wszystko ma trzy fazy IP: *.pools.arcor-ip.net 25.03.09, 21:46
                            ja szczerze mowiac faktycznie palcem rzadko macam, bo mam doswiadczenie,
                            intuicje wrecz. ale sposob jest mi znany, sadzilam jednak, ze dotyczy on
                            bardziej stekow wolowych
                            • sylwia1607 Re: wszystko ma trzy fazy 25.03.09, 21:48
                              Ja przy stekach wolowych sprawdzam, przy poledwicy wieprzowej tez,
                              bo kroje dosc grube, ale przy innych miesach tez wiem ile smazyc;-)
                        • Gość: analityczka Re: wszystko ma trzy fazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:48
                          ano widzisz-nie ma metody uniwersalnej,bezinwazyjnej. Wypływająca krew jest
                          jedynym wskażnikiem dla osoby niedoświadczonej. Nie sądzę, by to był aż taki
                          problem , jedna dwie dziurki,a pewność jest nie do przecenienia. Ja nie kłuję
                          i nie macam palcem,ale też i nie griluję wołowiny bo to co kupuję jest dobre
                          tylko na rosół,natomiast polędwica bardzo szybko się przejada.Z kurczakiem
                          mam inna metodę- zawsze go porcjuję i nogi tak długo piekę(w fazie gotowania)
                          aż mięso zaczyna odchodzic od kości ,to znaczy przerywa sie tkanka mięsna
                          nad tzw pałką i wychodzi na wierzch kość.Wówczas udko w najgrubszej części
                          jest zawsze upieczone i tez odchodzi od kości.Kotleciki są z reguły cieńsze
                          i mieso w nich w widoczny sposób ścina się zmieniając barwę na
                          jasnoróżową. .Nawet jak nie jest do końca dogotowane to i tak nie jest juz
                          surowe i nikomu nic sie nie stanie jak je zje.
                          • Gość: senin to ja podpowiem jeszcze jedna metode bez klucia IP: *.eq.edu.au 26.03.09, 05:45
                            mieso nalezy smazyc/grilowac do pojawienia sie na
                            powierzchni "pierwszych sokow" i dopiero przewrocic na druga strone,
                            i znowu smazyc do pojawienia sie pierwszych kropelek soku (wlasciwie
                            krwi, ale 'sok' brzmi lagodniej ;)))

                            ta metoda zapewnia zwykle mieso zgrilowane ma "medium" nie surowe,
                            ale tez nie suche/twarde w srodku

                            jest to metoda, ktora swietnie sie sprawdza rowniez (zwlaszcza)
                            podczas smazenia watrobki

                            nie trzeba kluc, trzeba tylko obserwowac
    • misiek_net Re: co zrobić -poradźcie 25.03.09, 23:22
      Jeszcze raz serdeczne dzięki wszystkim Paniom za cenne uwagi.Od
      jutra do grilowania uzbrojony w wasze wskazówki mam nadzieję dojścia
      do klasy mistrza kuchni.
      • Gość: Karolina Re: co zrobić -poradźcie IP: *.adsl.alicedsl.de 27.03.09, 20:09
        I jakie sa postepy?
    • figgin1 Re: co zrobić -poradźcie 28.03.09, 13:12
      1) marynuj potrawy przed pieczeniem
      2) skroć czas grillowania\
      3) nie eliminu tłuszczuh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka