jacek1f 16.04.09, 08:47 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,6487972,Wielkie_pudlo__maly_telewizor.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość a może wreszcie jakiś obywatelski protest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 09:57 znakomita większość postów do wpisu Polak Polakowi w plecy krytycznie podchodzi do zachowania kupującego(ej),przechodząc do porządku nad nieuczciwym zachowaniem sprzedawców i producentów. A mnie chodzi o to,że nie godzę się na złodziejstwo,oszukaństwo, które mnie otacza. Ja nie idę do sklepu by walczyć z rekinami czy mafią,ale by kupić świeży,uczciwie zważony towar. Ja nie mam czasu na to by oglądać każdą duperelę na opakowaniu,ja nie mam czasu by szukać towaru świeższego ukrytego pod tym starym. Ja chcę być obsłużona jak uczciwy człowiek,przez uczciwego sprzedawcę bo ja mu płacę uczciwie zarobionymi,prawdziwymi i nie fałszowanymi pieniędzmi.Gdy będę szła na wojnę to się uzbroję i zabezpieczę odpowiednio ,a w sklepie chciałabym kupować bez lupy,mikroskopu,okularów,słownika, atestowanejwagi ukrytej w kieszeni i podglądu szpiegowskiego monitorujacego sklep na moje potrzeby. Ja idę do człowieka i chcę byc obsłużona jak człowiek. Ta uczciwość musi byc dwustronna-ja płacę więc wywiązuję się z umowy,a rolą sprzedawcy czy producenta jest dać mi dobry towar. Akceptacja złodziei,oszustów,kombinatorów powszechnie tu wrażana budzi mój sprzeciw. Jacek przytoczył artykuł który potwierdza to,że mam rację. Tylko,ze ani w artykule,ani w Waszych wypowiedziach nie ma oczekiwania i żądania od służb państwowych by z takim procederem skończyć i to radykalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 10:35 Gość portalu: gość napisał(a): >Tylko,ze ani w > artykule,ani w Waszych wypowiedziach nie ma oczekiwania i żądania od > służb państwowych by z takim procederem skończyć i to radykalnie. znaczy jak? Inspektor w każdym sklepie? Kara śmierci, jak to w minionym ustroju było? Też nie pomogło. Mnie tam walka z wiatrakami nie bawi. I nie wierzę (ani nie oczekuję), że ktokolwiek (a już zwłaszcza instytucje państwowe) się o mnie zatroszczy. Dużo taniej (dla wszystkich) i pewniej co do rezultatów wychodzi, jeśli jednak poświęcisz tych 5 minut na dokładne obejrzenie produktów przed ich zakupem. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 11:25 Mnie też żadanie ukrócenia procederu skojarzyło się jakoś z "trójkami obywatelskimi". Jeśli sami będziemy sie kontrolować, to w końcu rynek wyeliminuje takich naciagaczy bez pomocy tajemniczych instytucji rządowych, tak dziala kapitalizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka55 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 11:26 ja bym sie chetnie do takiego prostestu dolaczyla, gdyby powstal, zgadzam sie z autorem (swoja opinie wyrazilam tez juz w innym watku na ten temat) zupelnie naturalne jest oczekiwanie od panstwa, ze ureguluje tego typu naduzycia i ja rowniez tego bym oczekiwala dlaczego istnieja i powstaja przepisy dotyczace paliwa, uslug telekomunikacyjnych, a nie moglyby powstac takie dotyczace zywnosci ? pozdrawiam iwona Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 11:40 iwonka55 napisała: > > dlaczego istnieja i powstaja przepisy dotyczace paliwa, uslug > telekomunikacyjnych, a nie moglyby powstac takie dotyczace zywnosci ? > "takie" czyli jakie konkretnie? I czy jesteś pewna, że ich nie ma? Dla mnie wystarczającym jest np. nakaz podawania informacji o składzie, wadze, dacie przydatności do spożycia, a to jak najbardziej jest. Naukę czytania państwo dało mi za darmo. I dalej daje. Regulowanie prawem wielkości czy kształtu tabliczki czekolady czy masła uważam za działalność zbędną i wręcz szkodliwą. Od dawna wiadomo, że nadmiar regulacji prawnych wywołuje tylko jeden skutek: olewania tego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 11:46 > dlaczego istnieja i powstaja przepisy dotyczace paliwa, uslug > telekomunikacyjnych, a nie moglyby powstac takie dotyczace zywnosci ? > Regulacji dotyczących żywności jest akurat najwięcej, niestety, zaden urząd nie zapobiegnie wystawieniu na półkę każdego nieświeżego jogurtu w tym (ani w żadnym innym) kraju. Czy w każdym sklepie ma stanąć inspektor, kontrolujący jakość? Czy za każdym sprzedawcą ma siedzieć przedstawiciel Sanepidu? Jeśli bedziemy korzystać z istniejących już przepisów i np. zgłaszać w PIHu brak w sklepie OBOWIĄZKOWEGO przeliczenia ceny za kilogram w każdym produkcie paczkowanym, to zycie naprawdę stanie sie łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 12:03 kiedyś czytałam o inspekcji w sieci sklepów spozywczych w Niemczech. Chodził sobie anonimowy pan i grzebał na półkach.Jak znalazł syf(jakikolwiek i nie w sensie brudu,ale ujemnych cech podawanych w postach) natychmiast nakładał na kierownika sklepu drakońską karę finansową.Następnym razem była utrata zezwolenia na prowadzenie sklepu.I to działało. Nie wiem czy działa nadal,ale prawdą jest w ciągu swojego życia nie widziałam podobnej kontroli ze strony PIHu czy Sanepidu w jakimkolwiek sklepie.W Polsce pracuje się za biurkiem.Gdybym mając uprawnienia przeszła po okolicznych sklepach sto procent byłoby zamknietych natychmiast. A nasze Państwo i nasz rząd szuka pieniędzy dla budżetu. Takie instytucje jak PiH i Sanepid nie powinny dostawać z budżetu ani grosza. Podobnie jak policja drogowa.Natychmiast skończyłoby sie prowadzenie po pijaku i brak poszanowania przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 12:29 > w ciągu swojego życia nie widziałam podobnej kontroli ze > strony PIHu czy Sanepidu w jakimkolwiek sklepie Pracownik PIHu czy Sanepidu nie ma na sobie kurtki z logo, jak FBI, więc ja na Twoim miejscu nie twierdziłabym tak stanowczo, że nigdy nie widziałam takiej kontroli:-) Może widujesz je raz w tygodniu, nie wiedząc o tym? > Takie instytucje jak PiH i Sanepid nie powinny dostawa > ć > z budżetu ani grosza. Podobnie jak policja drogowa.Natychmiast skończyłoby > sie prowadzenie po pijaku i brak poszanowania przepisów. Taaaaa....Przecież w przywołanych przez Ciebie Niemczech drogówka sama na siebie zarabia, nie wyciągając chciwej łapy po państwowe... Nauczyciele i lekarze tez powinni sami na siebie zarabiać, darmozjady! A o emerytach to już sie nie wypowiem, toż to krwiopijcy prawdziwi, działający w ukryciu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.09, 12:58 jesli jestem w stanie natychmiast wskazać w okolicznych sklepach gdzie i w czym jest nieprawidłowośc to mam prawo sądzić,że w tych sklepach albo nigdy nie było kontroli albo były kontrole i się zmyły. Wielokrotnie towar,na który zwróciłam uwagę ,że jest przeterminowany wracał po moim wyjściu ze sklepu na sklepową półkę. I to dzieje się we wszystkich okolicznych sklepach. Więc nie mam zamiaru iść gdzie indziej,tym bardziej,że nie chodzi mi o rekreację ,a poza tym, tam,gdzie indziej, jest podobnie.Moim zdaniem, jeden z hukiem zamknięty sklep wywarłby odpowiednie wrażenie.A ja nie słyszałam o takim przypadku. NIGDY. Złosliwości z końcówki twojego postu nie rozumiem. Czyżby chodziło ci o to,że w tym kraju mamy godzić sie potulnie na bezprawie?Co mają do tego wszystkiego nauczyciele,lekarze i emeryci?.Jak jest na polskich drogach każdy widzi i nie rozumiem dlaczegoco weekend łapie się ponad 2 tysiące pijanych kierowców.Przecież odpowiednie prawo spowodowałoby wyeliminowanie każdego roku stu tysięcy pijanych kierowców i kiedyś nastałby porządek.Chociaż jak sądzę,natychmiastowa drakońska kara i pozbawienie prawa jazdy na całe zycie ukróciłyby takie nieposzanowanie prawa w kilka tygodni.Podsumowując-zachowawcze postępowanie,godzenie się na oszustwa i kradzieże,godzenie się na oszukiwanie innych absolutnie mi nie odpowiada.Również nie odpowiada mi to,że gdy ja sklep ominę proceder bedzie trwał nadal. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka55 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 14:03 to proste, obecnej wladzy sie nie krytykuje, co innego gdybysmy prowadzili ta dyskusje za rezimu kaczorow, wtedy twoj post zostalby przyjety z pelnym zrozumieniem i poparciem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 15:12 A cóż wspólnego obecna władza ma z nieświeżym ogórkiem? Tusk nam je podrzuca, jak kiedyś imperialiści stonkę??? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f KK dobrze pisze: zawiadom kogo trzeba, albo jak 16.04.09, 16:28 juz czujesz sie straszliwie oszukiwana, to działaj sama: nalepiaj plakaty, że TU OSZUKUJĄ... stań z tablicą przed wejciem i pikietuj - "Sprawdz jogurt koniecznie", czy jakoś tak.... A na pewno nie kupuj tam wiecej! Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: KK dobrze pisze: zawiadom kogo trzeba, albo j 16.04.09, 16:35 Głos rozsądku:-))) KK dziękuje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: a może wreszcie jakiś obywatelski protest 16.04.09, 15:11 Twoja teza o zarabiającej na siebie drogówce jest zabawna, więc na fali tego samego żartu dorzucam do tego nauczycieli i emerytów, wolno mi. BTW: w Rosji milicja jest własnie marnie opłacana, bo państwo wychodzi z założenia, ze milicjanci sobie poradzą i dorobią. No i dorabiają, ściągając haracze z ludzi. Wydaje Ci się, ze to dobry pomysł? Bo taką wlaśnie masz propozycję, niech się sami utrzymują.... Natomiast zaskoczę Cię co do meritum: w Polsce JEST prawo, według którego prowadzenie samochodu po alkoholu odbiera się prawo jazdy, naprawdę nie trzeba go wprowadzać ponownie. Tak samo istnieją już instytucje, które sa powołane do kontroli sklepów. I tu pytanie, czy jeśli widzisz, ze po Twoim wyjściu na półkę sklepu wraca przeterminowany towar, to sygnalizujesz to którejś z tych instytucji? Bo jeśli nie, to naprawdę mogą o tym nie wiedzieć. Najprężniejsze społeczeństwa europejskie, czyli (wg. mnie, oczywiście) Niemcy i Skandynawowie, są tak dobrze zorganizowani, ponieważ społeczeństwo wzajemnie się kontroluje i współpracuje z isntytucjami panstwowymi w swoim wlasnym interesie. > Podsumowując-zachowawcze postępowanie,godzenie się na oszustwa i > kradzieże,godzenie się na oszukiwanie innych absolutnie mi nie odpowiada Więc się nie godź, wezwij ten Sanepid, działaj. Ja wychodzę z zalożenia, ze taki szemrany sklepik sam padnie, ale Ty możesz mu w tym wydatnie pomóc, dlaczego nie skorzystać z tej możliwości? Odpowiedz Link Zgłoś