Gość: sofi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.12.03, 20:48
Lubie łamane, kontrastowe i pozornie nie pasujące do siebie smaki więc
polecam sałatkę którą zajadan się co jakiś czas regularnie i która mi się
jeszcze nie znudziła:
dwie zielone, mało soczyste, twarde gruszki pokroić w cienkie plasterki
ok. 20 dag niebieskiego sera - ma być słonawy i kruchy - może być zwykły
rokpol
garść orzechów włoskich
może być trochę rodzynek
wszystki wymieszać, skropić aceto balsamico, można też dodać trochę
worchestera
odstawić na jakąś 1 hdo lodówki, żeby się przegryzło
Pycha
Jak ktoś zna podobne dziwadła - z chęcią skorzystam z przepisu