Dodaj do ulubionych

Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna.

IP: 89.171.193.* 12.06.09, 08:50
Jeść ją, czy nie, oto jest pytanie ?
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 12.06.09, 12:27
      Byl dlugasny watek o pandze i tilapi:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=73931765&a=73931765
      musisz sie tylko przedrzec przez posty nie na temat :)

      Szopen madrze pisze :)
      • mhr-cs Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 13.06.09, 10:21
        nie wiemm co inni maja z ta ryba tu jeden ze znalezionych
        przepisow

        Zapiekany filet rybny ze szpinakiem
        3-4 filety rybne np. panga
        pęczek świeżego szpinaku lub szpinak mrożony
        żółty ser
        pieprz
        sól

        W naczyniu żaroodpornym ułożyć warstwę przyprawionej ryby, przełożyć
        szpinakiem, położyć kolejną warstwę ryby i szpinaku, posypać startym
        serem i wstawić do piekarnika do szpinaku można dodać także
        pokrojony drobno czosnek
    • Gość: miu Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 11:52
      Odradzam.
    • Gość: senin Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: *.QLD.netspace.net.au 16.06.09, 11:58
      skusilam sie RAZ na pange...i bardzo tego zalowalam... nie zeby
      jakies zatrucie, byla po prostu wrednie niesmaczna :((.. bezsmaczna

      chyba dorsz bylby lepszy
      • mhr-cs Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 16.06.09, 12:19
        Gość portalu: senin napisał(a):

        chyba dorsz bylby lepszy,
        tego nie wiem bo jest juz tez chodowany,
        • Gość: miu Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 12:25
          Ale dorsze nie dostaja ludzkich(!) hormonow, zeby sie rozmnazaly na
          potege.
          • mhr-cs Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 16.06.09, 13:07

            Gość portalu: miu napisał(a):

            > Ale dorsze nie dostaja ludzkich(!) hormonow, zeby sie rozmnazaly
            na
            > potege.

            jestes pewny co te wszystkie rybki dostaja,albo nie dostaja
            a chodowany jest prawie kazdy gatunek,
            w moim sklepie zawsze pisza chodowla aqa,
            a te wegoze szkliste do najlepszych restauracji,
            przezyja tez jak inne ryby bez dodatkow?
            ja kazda jesienia biore szczepionke i co,to mi pomaga
            a taka grupa ryb zostanie bez sztucznych dodatkow?

            • Gość: miu Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: *.acn.waw.pl 16.06.09, 18:45
              Kochana, masz racje - nie wiem co dostaje kazda ryba hodowlana, ale
              jestem pewna ze:
              1. pangi dostaja ludzkie hormony (to potwierdzone i wielokrotnie
              opisywane takze w niemieckiej, brytyjskiej i francuskiej prasie)
              2. ryby lowione na morzach i oceanach nie dostaja niczego - i takie
              najchetniej wybieram w sklepie
              • Gość: x masz racje kochana ad. 2 IP: *.unitymediagroup.de 16.06.09, 19:07
                ryby morskie i oceaniczne niczego nie dostaja, same lykaja z pozywieniem.
              • Gość: analityczka skąd ta pewność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 20:35
                jedna pani drugiej pani... i tak rodzi się niewiedza. A wystarczy
                poszukać,pogrzebać,poczytać, a także logicznie pomyśleć.
                Co ma wynikać z faktu,ze pangi dostają ludzkie hormony?Czy my wiemy ile
                różnego rodzaju świństwa jest w mięsie kurczaków,indyków czy
                świninie?Jednak takich emocji taki fakt nie wzbudza. Nikt tych pang nie
                karmi hormonami bo nie ma takiej potrzeby. Ona sama rośnie jak głupia,jej
                cykl produkcyjny do wielkości handlowej to zaledwie pół roku.Karmiona jest
                poprawnymi paszami,zbliżonymi do tych,którymi karmiony jest łosoś
                norweski,tyle,że łososia czy brojlera albo nioski trzymanej w zamknięciu
                nikt tak nie przeklina. A hormony? Tak,dostaje , ale dostaje samica dla
                pobudzenia jajeczkowania.Raz przed przyjemnością i wystarczy. Nikt tej
                samicy nie je i na nasz rynek ona nie trafia.Dostaje je z prozaicznego
                powodu- by jajeczkowanie nastąpiło w okreslonym czasie i miejscu. Panga
                naturalnie żyjąca w Mekongu odbywa podróż w górę rzeki by tam w
                środowisku dla niej przyjaznym wytrzeć się. Problem tylko w tym,że nikt takich
                jajeczek nie wyłapie,a w dodatku , w tej wędrówce panga wypływa poza
                granice Wietnamu. No więc urządzają jej seksualne seanse na swoim
                terenie,a do tego jest potrzebny hormon,który zastąpi pandze romantyczną
                wędrówkę na naturalne tarliska. Pozbierają ikrę,zapłodnią ją tatusiowym
                mleczem i w specjalnych zbiornikach wyhoduja małe pangi,które przeniosą do
                zbiorników hodowlanych. Tak praktykuje się nie tylko z pangą,ale z wieloma
                gatunkami ryb w ośrodkach zarybieniowych. Łosoś tez odbywa tarło w
                określonych miejscach i też jego ikra jest pozyskiwana w podobny sposób.
                Jedynie węgorz opiera sie takim praktykom, bo upodobał sobie na swoje romanse
                Morze Sargassowe położone w odległym zakątku Atlantyku.Tam w gąszczu
                specjalnych dla niego roslin morskich robi sobie dzieci.Te dzieci wracają
                do kraju pochodzenia swoich rodziców jako śmieszne,prawie przeżroczyste
                larwy o pokroju liścia wierzbowego. Mają pecha , bo te małe węgorzyki to
                ulubiony przysmak żabojadów,którzy zjadają je zapiekane w cieście.
                Oczywiście,że ryby łowione w morzach i oceanach nie dostają niczego. Nie
                dostają w sposób celowy,czyli nie są karmione. Za to same sobie biorą z
                wody mórz i oceanów cała Tablicę Mendelejewa. Cały syf,jaki człowiek
                rzekami ładuje do mórz i oceanów:metale ciężkie,nawozy sztuczne,odpady
                przemysłowe,detergenty,pestycydy,odchody,wody zęzowe ze statków,wody po
                płukaniach zbiorników,bakterie i Bóg wie jeszcze co.I tu panga nie jest
                wyjątkiem. Ona jest hodowana w jednej z brudniejszych rzek świata. I z
                tej wody ona ten cały brud odkłada w swoim organiźmie .To jest jedyne,
                co w mięsie pangi jest najwstrętniejsze.Na pocieszenie dodam,że na całej
                kuli ziemskiej nie ma juz miejc w których tego brudu i syfu nie
                uświadczysz.Czyli z tym jedzeniem ryb naturalnie odławianych w morzach i
                oceanach tak różowo też nie jest Mimo takiej konstatacji średnia długości
                życia człowieka systematycznie wydłuża sie.
                Proszę poczytać te fragmenty:
                Hormon, który wzbudził tyle kontrowersji, uzyskiwany z moczu ciężarnych kobiet
                to nic innego jak gonadotropina kosmówkowa (hCG), jest hormonem należącym do
                grupy gonadotropin (należy tu jeszcze hormon luteinizującvy oraz hormon
                folikulotropowy), ma budowę glikopeptydową i wytwarzana jest w łożysku przez
                syncytiotrofoblast. Jej zadaniem w czasie ciąży jest podtrzymanie wydzielania
                progesteronu przez ciałko żółte w początkowym okresie ciąży i a później przez
                trofoblast, oraz regulacja rozwoju gruczołów płciowych płodu. Jako lek hCG
                stosowana jest jako lek w u kobiet leczeniu niepłodności, pobudzeniu owulacji,
                opóźnionym dojrzewaniu płciowym, przygotowaniu do zapłodnień in vitro. Jest też
                stosowana u mężczyzn w leczeniu niepłodności męskiej, wnętrostwie, oraz
                diagnostycznie do oceny rezery jądrowej w zakresie wytwarzania progesteronu.
                Fragment pochodzi z dyskusji:
                olalazar.blox.pl/2006/10/Panga.html
                Oraz:
                Aby w ciągu 6 miesięcy ryby zyskiwały 1,5 kg mięsa karmi się je specjalnymi
                granulkami - składa się na nie mączka rybna (importowana z Peru), witaminy,
                ekstrakt soi i manioku. pochodzący z:
                www.sfd.pl/Panga_-_co_to_jest_-t319532.html
                Podsumowując,można stwierdzić,że wszystko co na temat pangi ujemnego wiemy
                jest niewątpliwie zemstą hodowców innych gatunków oraz handlarzy
                przytłoczonych taniością produktu i konkurencyjnością dla innych ryb


                • Gość: miu Re: skąd ta pewność? IP: *.acn.waw.pl 17.06.09, 01:43
                  Ales sie napisala, hodowca jestes czy posrednikiem sprzedazy? ;)))
                  A jedz sobie te pangi z bajor doliny Mekongu, rozmnazane na damskich
                  hormonach z moczu ciezarnych kobiet!
    • Gość: Szmatka Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: 89.108.202.* 16.06.09, 13:55
      "Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna."

      Źle sformułowany temat. Bardziej niż "niepewna" na tym forum pasuje
      "niepoprawna"... Wiele ryb, i w Polsce, i za granicą, jest
      hodowanych w równie paskudnych warunkach jak panga, ale tylko jej z
      jakichś powodów przypadł tutaj tytuł ryby wyklętej. Pewnie za tania
      i za zbyt wielu klientów kupuje ją w supermarketach.

      Pojedźcie sobie do jakiegoś hodowcy karpi w Polsce na przykład, z
      głupia frant zapytajcie, czym karmi ryby, co sypie do stawu i w
      jakich ilościach (w domyśle: o ile przekracza normy) - mina mu
      zrzednie na moment, zapewniam.
      • Gość: x Brawo! nt. IP: *.icpnet.pl 16.06.09, 13:58
        .
      • Gość: analityczka nie zapewniaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 15:25
        bo nie masz racji.Karp jest hodowany w cyklu trzyletnim i praktycznie od
        większego narybku żywiony jest paszami zbożowymi.Mały narybek żywi sie
        planktonem, ale wkrótce przechodzi na pasze zmielone do postaci kaszki
        manny,potem pasza jest coraz grubsza.Praktycznie każdy rodzaj zbóż jest tu
        użyteczny,włącznie z kukurydzą.Pasza nie może być zanieczyszczona(chyba że
        nasionami roslin),splesniała ltp.Do stawów sypane są nawozy sztuczne by
        dożywiać roślinność. Sypane są w ilościach zgodnych z normami,w przeciwnym
        wypadku roślinność jest albo niedożywiona,albo wypalona.Ryby są leczone
        lekami podawanymi z paszą lub wstrzykiwanymi każdej sztuce,ale też zgodnie
        z zasadami sztuki weterynaryjnej. Nikt z hodowców nie jest na tyle
        rozrzutny by przedawkowywać drogie leki. Nikt nie podaje karpiom
        jakichkolwiek hormonów wzrostu, bo to przecież jest i bezskuteczne i drogie.
        W czasie wojny Niemcy karmili karpie padliną zwierząt,a właściwie
        robakami,które lęgły się w padlinie.Padłe zwierzę układano na rozpiętych
        nad wodą siatkach.Robaki wpadały do wody przez oczka siatki. Po wojnie nikt
        tego nie praktykuje.
        Karp nie toleruje paszy zanieczyszczonej,chemikaliów,nadmiaru
        leków,zanieczyszczonej wody.Pasza i leki kosztuja,a od ich nadmiaru ryby nie
        przybywa.Cyklu trzyletniego nie da się skrócic. I tak kiedyś karp był
        hodowany 7 lat,z tym,że w jednym stawie. Gdy wprowadzono metodę
        przesadzania ryb ze stawu do stawu z ich segregacją wiekową i wagową cykl
        ten udało się skrócić do 3 lat.
        • villemowo Re: nie zapewniaj 16.06.09, 15:40
          Gość portalu: analityczka napisał(a):

          Nikt z hodowców nie jest na tyle
          > rozrzutny by przedawkowywać drogie leki. Nikt nie podaje karpiom
          > jakichkolwiek hormonów wzrostu, bo to przecież jest i bezskuteczne i drogie.


          To w takim razie co z pangą? Czym ją faszerują, że jest tak tania?
          • Gość: analityczka tania, bo rośnie szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 15:53
            www.dieta.pl/nowosci/ciekawostki/rybka_zwana_panga-712.html
    • Gość: ajavar Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 20:09
      Z tego, co ja wiem, to panga jest hodowana w delcie Mekongu, który jest ściekiem
      płd-zach Azji.
    • marghe_72 Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 16.06.09, 21:23
      Pal sześć pochodzenie, hormony itp.. Panga nie smakuje jak ryba.
      Więc po co ją jeść?

      Przyznaję, że zdarzyło mi sie ją robić.
      Ale stwierdziłam, że jeśli nie mam ochoty na rybę to lepiej zrobię
      sięgając po kurczaka :D
      • mhr-cs Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. 17.06.09, 14:09
        marghe_72 napisała:

        > Pal sześć pochodzenie, hormony itp.. Panga nie smakuje jak ryba.
        > Więc po co ją jeść?
        >
        > Przyznaję, że zdarzyło mi sie ją robić.
        > Ale stwierdziłam, że jeśli nie mam ochoty na rybę to lepiej zrobię
        > sięgając po kurczaka :D

        ale ostatnio ktos pisal ze on smierdzi ryba,

    • Gość: szadoka Re: Panga - co to za ryba ? Podobno niepewna. IP: 212.160.172.* 17.06.09, 13:13
      probowalam raz, bez smaku. omijam szerokim lukiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka