Dodaj do ulubionych

Oleje i oliwa - wątek pt co do czego

08.07.09, 17:26
tak sobie pomyślałam, że pewnie sporo z Was używa jakichś fajnych,
egzotycznych dla mnie rodzajów oleju. Ja też mam swoich kilka ulubionych. Może
by tak wątek zbiorczy - jaki olej (i oliwa) do czego się najfajniej nadaje?
Jakie olej to podstawa i bez jakich ciężko by Wam było gotować?

u mnie ostatnio na stałe w kuchni zamieszkały:

oliwa z pierwszego tłoczenia - do sałatek
olej sezamowy - do hummusu
olej z czerwonych papryczek - jest śliczny, czerwony, piekielnie ostry - do
marynat, dań niby orientalnych, ryżu
olej z pestek winogron - do smażenia
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 17:28
      do wyżej wymienionych dorzucam arachidowy do dań z kuchni orentalnej
      (smażenie)

      I dodaję swoje 5 groszy.
      NIE KUPUJCIE olio di SANSA di oliwa. To popłuczyny po prawdziwej
      oliwie, nie wiedzieć czemu niewiele od niej tańsze..
      • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:18
        marghe_72 napisała:

        > do wyżej wymienionych dorzucam arachidowy do dań z kuchni orentalnej
        > (smażenie)
        >
        > I dodaję swoje 5 groszy.
        > NIE KUPUJCIE olio di SANSA di oliwa. To popłuczyny po prawdziwej
        > oliwie, nie wiedzieć czemu niewiele od niej tańsze..

        Zastanawiająca jest cena oliwy z oliwek extra vergin niektórych producentów. To
        są raczej mieszanki zawierające również extra vergin
        • pani.serwusowa Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:30
          Wiem, ze nie na temat, ale nie wytrzymam. ;) Ciagle na tym forum i
          GP pojawia sie ta nieszczeszna oliwa extra vergine, przeciez to
          oliwa extra virgin. Owszem, wymawia sie jakby tam bylo E, ale
          w pisowni jego tam nie ma. Ufff. ;) ;P
          • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:37

            Zadne uff :P
            To zalezy, czy mowi sie z angielska, czy z wloska.
            Imho nie widze sensu mowic o oliwie z oliwek z angielska, a po
            wlosku to wlasnie olio extra vergine. Tylko nie wiem, czy tego sie
            przypadkiem razem nie pisze, bo w sieci funkcjonuja pisownie i
            razem, i osobno.
          • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:40
            Angielski nie jest jedynym językiem na świecie. W wielu językach romańskich nie
            dośc, że jest to "e" w środku to jeszcze bywa na końcu:))
            • pani.serwusowa Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:50
              Zwracam honor!
              • desmond108 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:59
                Można nazywać tą oliwę w takim mało znanym języku jak polski i mówić
                o niej np. dziewicza oliwa z oliwek
                • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 19:04
                  W polskim bardziej przyjęła się nazwa "oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia":)
                  A sama nigdy nie miałam oliwy extra virgin tylko zawsze extra vergine lub extra
                  vierge:)
                • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 19:43

                  Nie mozna, desmond. Gdyz albowiem mowienie o oliwie 'oliwa z
                  oliwek' to kalka z angielskiego (olive oil) majaca po polsku tyle
                  sensu, co maslo maslane. Oliwa wystarczy, bo w polszczyznie oliwa
                  zostala wykluczona z grona olejow (w przeciwienstwie do
                  angielskiego).
                  • desmond108 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 20:17
                    Absolutnie się z Toba zgadzam, ale do tego wymogu mało kto się
                    stosuje. Sformułowanie oliwa z oliwek jest powszechnie używane przez
                    wiele poważnych źródeł. Myślę, że nie pomylę się, gdy oszacuję to na
                    99% takich źródeł.
                    Prawdopodobnie mówi sie tak dlatego, że słowo oliwa używa się także
                    w odniesieniu do oleju mineralnego jakim oliwi (no wlaśnie) się
                    zawiasy i niestety dzieci (zobaczcie skład tzw. oliwki (nomen omen)
                    firmy J&J).
                    • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 20:28

                      Zrodla, ktore nie korzystaja z redaktora i/lub korektora, trudno
                      nazwac powaznymi. Nie sadze, aby ktokolwiek pomyslal, ze moze
                      zrobic winegret na oleju z produktow ubocznych ropy naftowej. Sadze
                      natomiast, ze wyrazenie 'oliwa z oliwek' jest bezsensownym
                      utrudnianiem sobie i innym zycia, ktore jest za krotkie na maslo
                      maslane.
                      • desmond108 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 20:36
                        Bene - więc wg Twojej definicji porządnych żródeł nasz gospodarz GW
                        jest niepoważna, bo nagminnie używa sie w przedstawianych w niej
                        artykułach sformułowania oliwa z oliwek. Wrzuć w wyszukiwarkę.
                        :)
                        A co do tego, że nikt normalny nie użyje oleju mineralnego do
                        salatek to wszystko jest możliwe :)) Pomyślałabyś że takim olejem
                        smaruje się dzieci?? i nazywa dla niepoznaki oliwką??
                        • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 20:49
                          Brzydko to mowic o gospodarzu, ale istotnie - GW nie wyroznia sie
                          wsrod innych gazet i tez tnie koszty.

                          Chcesz mowic 'oliwa z oliwek' - mow. Tylko po co?
                    • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 20:47
                      Zgadzam się, że w poważnych materiałach ten twór językowy się pojawia. Zresztą
                      ludzie są uwrażliwieni jeśli już to na na ortografię , niuanse słowotwórczo-
                      składniowe nie robią wrażenia na nich.
                      Specjaliści w danej dziedzinie, naukowcy robią błędy językowe i jak nie trafią
                      na dobrego korektora(a coraz trudniej trafić na takowego, bo studia kończy się
                      teraz łatwo, a humanistyczne baaardzo łatwo) to takie twory pojawiają się w
                      poważnych publikacjach.
                      W sumie nie wiem dlaczego tak walczyć z wiatrakami akurat na forum Kuchnia:)
                      Naprawdę wolałabym dowiedzieć się zgodnie z tematem wątku jak smakuje olej z
                      róży, bo nie próbowałam:)
                  • linn_linn Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 09.07.09, 00:09
                    Angielski olive oil albo wloski olio di oliva maja sens: znacza olej z oliwek.
                    Oliwa z oliwek juz nie.
                  • figgin1 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 11.07.09, 16:55
                    bene_gesserit napisała:
                    Oliwa wystarczy, bo w polszczyznie oliwa
                    > zostala wykluczona z grona olejow

                    Moja babcia na olej mówi oliwa. Olej według niej to służy do smarowania
                    zawiasów, a do jedzenia jest oliwa.
                    • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 00:08
                      Moja babcia na swoje palto mowila 'psiorz'.
                      A oliwa i olej sa w slowniku, wiec tego.
                  • znana.jako.ggigus oliwa z oliwek 11.07.09, 19:04
                    -taki napis byl na butelce z ww. w moim spozywczaku na dole bloku we wczesnych
                    latach 80. Stala tam, malo kto ja kupowal.
                    A w tamtych zamierzchlych czasach kalki jezykowej z angielskiego nie bylo.
                    Tak sie przyjelo pewnie, ale nie bze powodu, bo patrz link:

                    sjp.pwn.pl/lista.php?co=oliwa

                    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three
                    times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be
                    your lover - Jarvis Cocker.
                    • bene_gesserit Re: oliwa z oliwek 12.07.09, 00:09
                      Pewnie dlatego, ze w tamtych czasach moze istnialo
                      niebezpieczenstwo, ze komus sie pomerda tluszcz spozywczy z
                      przemyslowym.
          • chicarica Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 11.07.09, 17:04
            Niekoniecznie. Hiszpańska np. jest extra virgen i wymawia się "birchen".
            Angielska nazwa to virgin, faktycznie, czyta się "werdżin", a oprócz tego może
            być jeszcze werżę (z francuska) albo jeszcze jakoś z włoska, ale nie wiem jak,
            bo włoskiego nie znam.
            • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 11.07.09, 17:09
              Po włosku vergine.
              Ale szkoda,że kolejny ciekawy wątek został zamordowany dyskusjami na tematy
              językowe.
              • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 00:10

                Ja to moze sie nie znam, ale zawsze mi sie wydawalo, ze to watki sa
                dla ludzi, a nie ludzie dla watkow...
              • eeela Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 02:24
                > Ale szkoda,że kolejny ciekawy wątek został zamordowany dyskusjami na tematy
                > językowe.

                A mnie akurat bardziej interesują w tym wątku kwestie językowe niż kto jakich do
                czego olejów używa.
                Wrzuć na luz, forum Kuchnia nie musi być jedynie o przepisach, po to chyba ma w
                nazwie 'kuchnia' a nie 'przepisy', żeby było mozna na szersze tematy pogadać.
            • Gość: magda Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego IP: *.pool85-54-55.dynamic.orange.es 12.07.09, 14:53
              mowi sie "virchen" "Birchen" to moze bylo z 200 lat temu. Od tamtego
              czasu jezyk ewoluowal
              • chicarica Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 18:05
                Mówi się dokładnie coś pomiędzy b a v (tzn to ma być takie "v", ale wymawiane
                nie zębowo-wargowo, tylko wyłącznie wargowo (poprzez zbliżenie górnej i dolnej
                wargi, zamiast dolnej wargi do zębów). Wychodzi czasem w okolicach "b", ale
                pewnie zależy od regionu i osoby.
    • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:14
      Olej z włoskich orzechów do sałatek.
      Olej aromatyzowany(samodzielnie) ziarnami kolendry do mięs.
      • desmond108 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:34
        No i jeszcze olej do głowy by się przydał, choć wszystkich rozumów
        zjeść się nie da :))))))
        • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:46
          Na pracę mózgu ponoć najlepiej działa olej z włoskich orzechów. I same orzechy
          boć przecież przypominają z wyglądu mózg:)
      • tannat Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 00:19
        Coralin - napisz proszę jak robisz ten aromatyzowany olej (jaki olej, proporcje i czy pozbywasz się nasion kolendry - jeśli tak to po jakim czasie?)
        • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 16:50
          Na pół litra oliwy 5 łyżeczek ziaren kolendry. Ja minimalnie je rozgniatam,żeby
          lepiej oddały smak i aromat. Zalewasz te ziarna i odstawiasz na 15 dni. Ja
          uwielbiam smak kolendry. Idealnie pasuje mi do mięs i sałatek z grillowanych
          warzyw. Jesli aromatyzuję oliwę to pozbywam się tylko po jakimś czasie
          czosnku(robię zreszta zawsze małą ilość), kolendry i papryczek pepperoncino nie.
    • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:43
      Oleje orzechowe - do salatek glownie, chociaz spotkalam sie z
      receptura na ciasto z olejem laskowym i do warzyw na parze (fasolki
      szparagowe z takim olejem sa niebywale pyszne!). Olej makowy -
      pyszny, o dziwacznym smaku - ja jadlam go ze szpinakiem i byl
      swietny. Drogi jak cholera. To samo dotyczy oleju z pestek dyni.

      Noi olej lniany - bardzo zdrowy i bardzo niedobry (smierdzi jak
      konopny sznurek wg mnie), do potraw wigilijnych. Ble.
    • rozyczko Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 18:49
      ja tez z pestek winogron uzywam wlasnie do salaty - jest lagodniejszy od oliwy z
      pierwszego tloczenia i ma bardzo podobne wlasciwosci :)

      sezamowy - do chinszczyzy

      reszta podobnie

    • Gość: x do wszystkiego rzepakowy, IP: *.unitymediagroup.de 08.07.09, 19:28
      • coralin Re: do wszystkiego rzepakowy, 08.07.09, 19:35
        Ciekawe czy uda się zwalczyć jego złą sławę. Przeciez tłoczony na zimno jest
        bardzo wartościowy. Sama chyba uległam złej opinii rzepakowego i kiedy wiosna
        kończy mi sie oliwa z oliwek kupiona w pewnym żródle kupuję niby ten extra
        vergine w sklepie w podejrzanej jak na extra vergine cenie. Raz skusiłam się na
        rzepakowy tłoczony na zimno.
        • desmond108 Re: do wszystkiego rzepakowy, 08.07.09, 19:41
          Olej rzepakowy świetnie nadaje sie do robienia sosów sałatkowych. O
          ile w vinaigrette najlepszy jest ten z oliwek o tyle w innych sosach
          właśnie rzepakowy bo ma doskonałe właściwości emulsyjne i świetnie
          łączy ze soba składniki.
          • znana.jako.ggigus rzepakowy 11.07.09, 19:06
            ma sklad podobyn do oliwy i nadaje sie swietnie do smazenia.
            Ja uzywam tez rzepakowy do winegret (jak mi sie skonczy oliwa), ale wmawiam
            sobie chyba, ze z oliwa lepszy.
        • aga-aa Re: do wszystkiego rzepakowy, 12.07.09, 14:31
          a skąd jego zła sława?
          • coralin Re: do wszystkiego rzepakowy, 12.07.09, 16:41
            Stąd, że kilkanaście lat temu produkowano go z odmian zawierających dużo
            szkodliwego kwasu erukowego. Ludziom pamiętajacym PRL olej rzepakowy nie kojarzy
            się zatem dobrze i uważają go za najpodlejszy z możliwych, a tymczasem z odmian
            bez kwasu erukowego można ponoć zrobić olej właściwosciami zdrowotnymi
            przewyższajacy oliwę.
            • aga-aa Re: do wszystkiego rzepakowy, 12.07.09, 22:11
              dziękuje :)
              no ja właśnie używam rzepakowy, bo słyszałam o nim dużo dobrego :)
              • coralin Re: do wszystkiego rzepakowy, 12.07.09, 23:34
                I dobrze, bo rzepakowy teraz dobry, ale wśród ludzi ze starszego pokolenia ma
                złą sławę. Wiem po Mamie. Ona nie przepada za oliwą, dba o zdrowe jedzenie, ale
                ma zakodowane myślenie,że rzepakowy jest beee.
                Niestety chyba rzepakowy tłoczony na zimno ma porównywalną cenę z oliwą, a dobra
                reklama(rozumiana szeroko-czyli artykuliki w każdej gazecie też) tej ostatniej
                sprawia,że ludzie wybieraja to drugie raczej. Jesli to prawda,że olej rzepakowy
                ma porównywalną jakosć do oliwy to i tak trzeba ok. 10 lat,żebyśmy powszechnie
                zaczęli kupować. Ryż nawet biały oczyszczony się przyjął jako zdrowe jedzenie ,
                kasze to prawie nisza:) Oliwa nawet lekko podrabiana(bo za niektóre ceny to po
                prostu niemożliwe, żeby była z pierwszego tłoczenia ) się przyjęła, rzepakowy i
                inne polskie to nisza:)
                • aga-aa Re: do wszystkiego rzepakowy, 13.07.09, 00:50
                  to prawda cena rzepakowego nie jest niska, jednak mi starcza na długo, gotuje
                  tylko dla siebie i nie używam zbyt dużo oleju/oliwy, więc mogę pozwolić sobie na
                  droższy olej
    • marghe_72 Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 22:03
      Ryżowy też jest fajny
      • coralin Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 22:09
        Jadłam u Mamy. Faktycznie dobry i do sałatki chyba go dodała i smażyła coś na nim.
    • Gość: pies-li-kot Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 22:41
      Olej rydzowy - do ziemniaków (sałatek na bazie tychże), śledzia
      albo po prostu cebuli. Ma wyrazisty smak.
      • bene_gesserit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 08.07.09, 22:52
        A jak toto smakuje?
        • Gość: pies-li-kot Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 19:44
          Ma intensywny, ostry - nie w sensie "pieprzności" - smak. Może jest
          w sklepach ze zdrową żywnością? Ja kupuję w Instytucie Włókien
          Naturalnych, gzie stoi na półkach obok lnianego.
    • nobullshit Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 09.07.09, 02:22
      Chyba trochę pomieszam zwykłe oleje z oliwą z dodatkami smakowymi /
      zapachowymi, ale imho nie jest to takie ważne.

      - z pestek winogron - ogólnie do smażenia
      - arachidowy - do smażenia dań azjatyckich (jest cudownie neutralny w smaku)
      - kokosowy - też dania azjatyckie, jeśli pojawia się w przepisie
      - musztardowy - kuchnia indyjska, jeśli jest w przepisie
      - orzechowe (z laskowych i włoskich) - do sałatek, czasem do delikatnych mięs
      (kurczak, cielęcina)
      - truflowy - do risotta z grzybami, do sałatek, do mięs
      - sezamowy - kuchnia orientalna
      - arganowy - sałatki
      - lniany - ziemniaki w Wigilię :)

      Innych grzechów nie pamiętam.
    • jo.hanna olej z pestek dyni 09.07.09, 08:10
      duma eksportowa Austrii, trafia u nas na liscie salaty, czasami dodaje kilka
      kropel dobrego octu balsamicznego, ale olej i bez balsamico jest genialny w
      smaku. Olej arganowy do salatek i hummusu; niestety, drogi i bardzo szybko jelczeje.


      wloszczyzna.blogspot.com/
      <*>
      • mhr-cs Re: olej z pestek dyni 09.07.09, 10:35
        no i na twarozek przyprawiony a do tego ziemniaki,
        lniany tez jest dobry,nie zapominajac slonecznikowego,
        wczoraj uzywany w kuchni 3 gwiazdek,
        kto co lubi,
    • eeela Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego 12.07.09, 02:25
      Oprócz wyżej wymienionych uzywam też kukurydzianego, do smażenia.
      • Gość: Anna Re: Oleje i oliwa - wątek pt co do czego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 17:23
        Mojej mamy śledzie w oleju były pyszne a moje takie sobie.Dopiero jak usłyszałam
        w TV jak Kurt S powiedział,że jedyna potrawa jaka nie znosi oliwy z oliwek a
        tylko olej,to są śledzie ,zrozumiałam wszystko.
        Czyli do śledzi koniecznie olej .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka