Dodaj do ulubionych

Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzkiego!

27.03.06, 09:11
Dzisiaj w nocy dostalam bardzo wysokiej goraczki, dodatkowo zwracalam i mialam
silne skurcze zoladka. Przestraszylam sie poniewaz w niedziele jadlam pierogi
z grzybami.. wiec wizja zatrucia grzybami byla jak najbardziej realna. Ojciec
zawiozl mnie do Szpitala Wojewodzkiego w Gdansku , jest najblizej nas, Pan dr.
nawet nie raczyl zejsc na dol. Byla 3.45 w nocy, czynny oddzial ratunkowy i
klapa. Nie zostalam przyjeta. Pani na recepcji odmowila mi wypisania papieru z
odmowa przyjecia mnie. Czulam sie tak bardzo zle ze nie mialam sily sie
klocic, wrocilam wiec do domu. Ciag dalszy paranoi- ok 5 rano w domu poczulam
sie na tyle zle ze rodzice zdecydowali sie wezwac karetke. Mieszkam w centrum
gdanska... a karetka zostala przyslana z Sopotu poniewaz przychodnia ktora
wybralam jest przychodnia przyszpitalana Szpitala na zaspie... TO JEST
TRAGEDIA... BRAK MI SLOW...
Obserwuj wątek
    • Gość: [[]] Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: *.chello.pl 27.03.06, 10:44
      ten pan lekarz powinien zmienić zawód!!
      • invicta1 Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk 27.03.06, 11:00
        na grabarza, bo na weterynarza też sie nie nadaje
        • Gość: Ala Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: *.spidercom.com.pl 01.04.06, 19:24
          Ja byłam tam operowana. Po tej wątpliwej przyjemności została mi na szyji
          olbrzymia, wypukła blizna / która miała być tylko cienką niteczką/. A cała
          historia zdarzyła się 5 lat temu.
    • Gość: jpII Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: *.chello.pl 18.07.06, 12:58
      Nie ma zatrucia grzybami ze sloika.Mialas srake-zdarzav sie ale nie
      tragizuj.Mieli racje w Wojewodzkim ze nie angazowali lekarza w w twoje
      rozwolnienie.Dziwie im sie ze za tev pieniadze w ogole maja ochotye gadac z
      takimi histeryczkami jak ty.
      • Gość: g Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: 84.38.18.* 19.07.06, 07:50
        chyba przeginasz.
        przeciez skoro lekarz nie pofatygował się by do niej zejść, nie mógł wiedzieć
        co jej jest.
        poza tym skąd wiadomo ze grzyby były ze słoika. raczej suszone, a tam już mogły
        być zatrute.
        a co do pieniezdy. moze rzeczywiscie pensja jest beznadziejna. ale skoro
        zdecydował sie robić ludzi to powinien to robić dobrze. co jest winny pacjent,
        ze system jest do dupy?
      • Gość: g Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: 84.38.18.* 19.07.06, 07:53
        aha dodam ze w szpitalu wojewódzkim, pz 2 tygodnie moja wtedy 2 mies córeczka
        byłą leczona silnym antybiotykiem na zapalenie układu moczowego. wypuścili ją
        do domu z bakteriami, a po kolejnym miesiacu terapi ytafiłam w koncu na
        kompetentnego lekarza, który pierwszy wpadł na to żeby pobrać dziecku mocz pz
        cewnik. i co? zero bakteri-dziecko zdrowe. wniosek-katowali mi pz 2 tyg dziecko
        różnymi swiństwami, które było zdrowe.
      • Gość: Jasiu Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.06, 18:52
        Piątka, kolego! Z ust mi wyjąłeś te słowa!
    • Gość: xxx Re: Trzymajcie sie z daleka od szpitala Wojewodzk IP: *.gdynia.mm.pl 04.08.06, 20:21
      jak rowniez trzymajcie sie jak najdalej od dr zygmuntowicza z tegoz szpitala!!!
      przez jego rutyniarstwo,i bagatelizowanie prosby o dodatkowe badanie stracilam
      ciaze!
      nie wspomne juz o traktowaniu z gory kobiety!
      jakby byla kompletna debilka i nic nie wiedziala o swoim organizmie, lub o
      badaniach, ktore powinno sie wykonac!
      • Gość: Aska Re: Dr Zygmuntowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 22:27
        Dr Zygmuntowicz uratowal moją zagrożoną ciążę. Spędziłam w szpitalu ponad
        miesiąc przed porodem. Po porodzie długo źle się czułam zarówno fizycznie, jak
        i psychicznie. Zygmuntowicz bardzo troskliwie opiekował się mną i przed
        porodem, i po (mimo, że wcześniej nie leczyłam u niego, nigdy nie byłam u niego
        prywatnie).
        Naturalnie, został poxniej moim ginekologiem.
        Zygmuntowicz zawsze był wobec mnie taktowny, cierpliwy i bardzo profesjonalny.
        Ma ogromne doświadczenie i jest autorytetem dla wielu lekarzy.
        Rozumiem, że czujesz się rozgoryczona po utracie ciąży. Ale ja mam zupełnie
        przeciwne zdanie na jego temat. Polecam go wszystkim moim znajomym, zwłaszcza
        tym, które mają kłopoty.
        • Gość: monik Re: Dr Zygmuntowicz IP: 81.210.115.* 11.09.06, 13:28
          może dałaś mu odpowiednią sumkę na boku. wtedy to oni faktycznie potrafią się
          zaopiekować pacjentem :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka