Dodaj do ulubionych

Prince "Musicology"

IP: *.echostar.pl 20.04.04, 08:47
Nazwanie "Rainbow children" czy "NEWS" kuriozum, to dopiero kuriozum!
Szczególnie ta pierwsza jest płytą z takim odpałem, skrzącą się od ciekawych
pomysłów, że słucha się jej z otwartymi ustami. Jedyne kontrowersje mogą
wzbudzać teksty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Stachu Re: Prince "Musicology" IP: *.radio / 80.48.0.* 20.04.04, 09:09
      Potwierdzam, "Musicology" - naprawde fajna sprawa. Dla mnie kuriozum bylo
      "Xpectation" i "New Power Soul" - rzeczy, ktore warto miec w kolekcji, ale do
      ktoreych wracam srednio raz na rok...
      Natomiast "The Rainbow Children" i "N.E.W.S." - zadne kuriozum - o niebo
      ciekawsze niz poprzednie wydawnictwa z lat 90tych.
      Mam nadzieje, ze po "Musicology" bedzie nastepna, dobra plyta!
    • Gość: Hirek_Wrona Re: Prince "Musicology" IP: *.acn.waw.pl 20.04.04, 09:15
      Tylko jedno pytanie: Czy słuchałes Robercie wszystkich płyt Prince'a?
      PS 1
      Allmusic.com i rollingstone.com to nie wyrocznie.
      PS 2
      trzeba bylo pojechac na koncert Prince'a i zobaczyc ilu ma fanów i jak ludzie
      reaguja na jego muzyke i przede wszystkim jak on gra...

      Robercie! jest bardzo prezny fanklub Prince'a w Polsce i naprawde chetnie
      pomaga dziennikarzom...
      pozdrawiam
      • Gość: afromarta Re: Prince "Musicology" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 10:23
        pieknie to uja pan "CZARNY HIREK" ja dodam tylko,ze dawka takiej oldskulowej
        muzyki ,otworzy oczy i uszy rzeszy nastolatkow ,zatrowanej kazdego dnia
        plastikowymi produktami rodem z mtv
        • Gość: soso Re: Prince "Musicology" IP: 195.41.66.* 20.04.04, 11:06




          New Power Soul to fantastyczna plyta. Nalezy tylko przesluchac kilka razy
          by 'weszla' a potem to juz jak narkotyk. Podobna historia jak z Emancipation.
          Caly Prince zreszta jest fantastyczny i jak po nim przesiadam sie na cokolwiek
          innego to to inne brzmi cieniutko, oj, cieniutko.

          Wszystkie plyty z lat 90-tych sa dla mnie jak najwyszukansze przysmaki.

          pzdrw

          soso
          • solfuga Re: Prince "Musicology" 20.04.04, 12:46
            Właśnie pzełożyłem na drugą stronę princowego szwarcwinylka. Co za relax!
            • Gość: soso Re: Prince "Musicology" IP: 195.41.66.* 20.04.04, 12:51
              Alez draznisz! Winylek!!! Mmmm....


              pzdrw

              soso
      • Gość: Jazzz Hirek IP: *.crowley.pl 21.04.04, 12:45
        Ta recenzja (?) to klasyczny przykład dyktatu wielkich wytwórni płytowych - dobre jest tylko i wyłącznie to co z Sony, BMG czy Warner...
        I bez teledysku nie istniejesz smile

        ps. dzięki za czarne piątki!
    • Gość: O(+> Re: Prince "Musicology" IP: 62.233.169.* 20.04.04, 13:14
      Recenzent Pan Sankowski nie ma pojęcia o muzyce Princa i o muzyce ogólnie chyba
      też. Nazwanie 'Rainbow Children' kuriozum dyskwalifikuje dziennikarza. Dlaczego
      Gazeta zatrudnia jakies dzieci do recenzowania Muzyki. Pan Sankowski nie
      wspomina ani słowem o wydawnictwach koncertowych: One Nite Alone (3 płyty CD
      koncertowe) i DVD z Las Vegas, które są wybitne!!!
      Byłem na koncercie Princa w Berlinie w październiku 2002 i to był najwiekszy
      odlot muzyczny w moim zyciu.
      Pozdrawiam Hirka Wronę. Czarny Piątek RULZ.
      • Gość: FILIP BIEŃ Re: Prince "Musicology" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.04, 13:34
        Witam,
        nazywanie kuriozum tego co nie jest popularne i nie istnieje w powszechnej
        świadomości jest tak samo śmieszne jak twierdzenie, że słońce kręci się wokół
        Ziemi. Wiadome jest, że ile osób tyle opinii, na pewno "Musicology" nie jest
        genialną płytą ale ma to coś co przyciąga i przekonuje do siebie. Proponuję
        tępić wszystko co ma jakąś siłę, treść i jakość... takie podejście przecież
        jest typowo polskie więc wszystko zostaje w rodzinie. Poczekajmy na kolejny
        świetny album Myslovitz lub Ali Janosz wtedy będzimy mogli się upajać dobrą
        produkcją i dzwiękami, które powodują ciarki.
        Pozdrawiam tych, którzy się nie boją słuchać tego co jest prawdziwe i nie
        koniecznie uważane za piękne...
        Filip Bień
        • Gość: soso Re: Prince "Musicology" IP: 195.41.66.* 20.04.04, 13:58



          Recenzenci maja to do siebie, ze sa 'zawodowi' a wiec znaja sie na wszystkim bo
          wydaje im sie, ze musza. Tymczasem tak naprawde znaja to co lubia i sledza a
          reszta jest nie do ogarniecie bo materia zbyt obszerna. To tak, jakby
          oczekiwac, ze ktos zna sie na komputerze. Tak wiec powielaja to co gdzies juz
          przeczytali ubierajac we wlasne slowa. Znawcy czyli sluchacze i fani latwo taka
          niezwieza rybe wyczuwaja. Ostatnio czytalem recezje, w ktorej 'pan specjalista'
          pisal o kims, ze 'wspolpracowal z Rickie Lee Jonesem'. Znacie takiego pana?

          Na koncercie Prince'a bylem w Aalborg w 2002 i takze powiem, ze bylo to
          odlotowe, pod kazdym wzgledem. 3 godziny minely jak chwila.

          Pozdrawiam sluchaczy dobrej muzyki a tych, ktorzy Prince'a jeszcze nie tkneli
          zachecam goraco.


          pzdrw

          soso
      • Gość: imp Re: Prince "Musicology" IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 20.04.04, 17:43
        Natomiast Ty jak i pozostali fani Princa na pewno jesteś obiektywny.
        • soso_soso Re: Prince "Musicology" 21.04.04, 06:36
          Nie jestem obiektywny i nie musze. Nie pisze takze recenzji. Zreszta, jezeli
          recenzent pisze, ze plyta mu sie podoba to nic w tym zlego, nawet moze mnie
          zacheca. Natomista jezeli ma sie wrazenie, ze recenzent przepisuje jakies
          oklepane zwroty z AMG a sam prawdopodobnie nigdy w zyciu nie skupil sie nad
          Soul, Chaos and Disorder czy N.E.W.S. to nie warto brac do serca jego pisaniny
          i tyle.

          Fani maja to do siebie, ze kochaja a milosc jak wiadomo jest specyficznym
          stanem ducha smile

          pzdrw

          soso
    • Gość: Aga Re: Prince "Musicology" IP: *.hhp.de / 213.70.9.* 20.04.04, 14:10
      Hej,

      recencja to recenzja, nic wiecej. Raczej by sie cieszyla, ze jest. Plytka
      jest fajna, dobrze sie tego slucha.

      Dla wszystkich zainteresowanych - prezny fanklub Prince'a w Polsce istnieje i
      ma sie dobrze. Komentarzem do niego moze byc zdanie: Nigdy tak nielicznym nie
      bylo dane tak wiele.

      Wszyscy chetni moga pisac pod agarz@yahoo.com
      3majcie sie
      Aga
      • Gość: Aga Re: Prince "Musicology" IP: *.hhp.de / 213.70.9.* 20.04.04, 14:20
        Przy okazji pozdrawiam wszystkich znajomych!
        • Gość: Paulina Re: Prince "Musicology" IP: *.inetia.pl 20.04.04, 15:23
          Pozdrowienia dla Agi, Hirka, Filipa... i wszystkich, którzy dołaczyli
          do "prężnie rozwijającego się fanklubu" ;o) Towarzystwo rzeczywiście się
          rozrasta. Niedługo nie pomieścimy się u Agi...

          A tak a'propos recenzji... Jak widać wszyscy jednogłośnie stwierdzili, ze to
          grafomania laika... Nie zdzierajmy już sobie więcej nerwów na takich
          bzdurach... :o)

          cin
      • Gość: electric_man Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 23:58
        "Nigdy tak nielicznym nie bylo dane tak wiele."

        Ago - święta prawda. Długo czekałem na taki album, szkoda że tak krótki.
      • Gość: MICHAELP Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 11:04
        ale jaki jest adres fun clubu Prince'a?????????????
    • Gość: hisroyal Re: Prince "Musicology" IP: *.echostar.pl 20.04.04, 15:31
      A ja się cieszę, że moja recenzja recenzji pojawiła się jako pierwsza.
      Pozdrowienia z Poznania dla wszystkich poznanych u Agi i tych, których dzięki
      muzyce Prince'a spotkam na swojej drodze w przyszłości.

      The NPG is just taking control!
      • Gość: FILIP BIEŃ Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 19:02
        Czyżby początek forum dyskusyjnego w języku polskim?
        Fajnie...
        • Gość: Aga Re: Prince "Musicology" IP: *.hhp.de / 213.70.9.* 20.04.04, 19:54
          i to pod recenzja, ktora sie nam nie podoba... niezle smile
          • vulture A ja pozdrawiam Agę, skoro już prywata odchodzi 20.04.04, 20:03

            Miło że Ciapek się za normalne piosenki wziął.
            big_grinDD
            • Gość: Aga Re: A ja pozdrawiam Agę, skoro już prywata odchod IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.04.04, 06:38
              A ja Kolegę także pozdrawiam

              A w Ciapka zawsze trzeba wierzyć! smile
              • vulture +o)(*& ^++++=======/^o+----> (or something) 21.04.04, 06:48
                Gość portalu: Aga napisał(a):

                > A ja Kolegę także pozdrawiam
                >
                > A w Ciapka zawsze trzeba wierzyć! smile

                A Ciapek to singla/teledysk jakiś z nowej płyty robi, bo nic nie widziałem?
                • Gość: Aga Re: +o)(*& ^++++=======/^o+----> (or someth IP: *.hhp.de / 213.70.9.* 21.04.04, 08:03
                  chodzi, chodzi... nawet jeden z jego lepszych (bo nakrecony z budzetem
                  przekraczajacym $1000) smile
                  widzialam go na Vivie i MTV Base
                  • vulture Nie pił przez miesiąc że tyle kasy zebrał??? 21.04.04, 17:08

                    yyy.... smile)))

                    Jak zobaczę, to... obejrzę big_grin ale nie na MTV Base, bo a) nie mam, b) nawet
                    jakbym miał, to bym nie włączył, bo to nie na moje nerwy, coorvah.

                    Pazdrawliaju
    • Gość: Matis54 Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 20:29
      "News"-om też niczego nie brakuje - to raczej tę płytkę należałoby nazwać
      zaskakującą (nie tylko ze względu na brak wokalu). "Musicology" sprawia raczej
      wrażenie deja vu.
      • Gość: Paulina Re: Prince "Musicology" IP: *.inetia.pl 21.04.04, 09:14
        no cóż... w końcu to jest "old school joint (4 the true funk soldiers)"... daja
        vu całkiem możliwe... ;o)

        dzień dobry...

    • Gość: Artur Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 07:38
      Napisać o Rainbow Children, że to kuriozum, to absolutna amatorka, chyba, że
      Sankowski nie zna znaczenia tego słowa. Porażka krytyka, którą mógłbym porównać
      tylko do "drobnej" pomyłki konferansjera, który zapowiadał genialny koncert
      jazzowego kontrabasisty Charliego Hadena, grającego wtedy w duecie z Kennym
      Barronem, doskonałym pianistą. Wyobraźcie sobie, że przy tak specyficznej i
      doskonale orientującej się widowni (ja jechałem przeszło 300km na ten jeden
      koncert), konferansjer wyszedł i powiedział: "Proszę Państwa, grać dla nas
      będzie dzisiaj Charlie Haden i Kenny Rogers" smile Publiczność tak zamurowało, że
      oczywiście wszyscy ryknęli śmiechem, a ktoś z sali rzucił: "A może Kenny G"?
      Panie Sankowski - amatorlandia, współczujemy Panu.
    • Gość: julka Re: Prince "Musicology" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.04, 10:28
      słuchajcie.... premiera była 19 kwietnia, a ja nie mogę dostać płyty... sad
      dlaczego??? w empiku miły pan powiedział, że jest opóźnienie, niestety nie
      powiedział na jak długo i dlaczego... wiecie coś na ten temat?
      • Gość: O(+> Re: Prince "Musicology" IP: 62.233.169.* 21.04.04, 17:51
        W Gdańsku w Media Markt powiedzieli, ze płyta bedzie za miesiąc!!!
        • Gość: O(+> Re: Prince "Musicology" IP: 62.233.169.* 21.04.04, 18:03
          www.npgmusicclub.com - download za $ 9.99

          Love4oneanother
      • Gość: electric_man Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 00:05
        Julka, dostałaś już płytę?
        Lekki poślizg był, ale powinno już być.
        Ja zrobiłem Download za 7,77 $ 30 marca.
        Podziel się wrażeniami, jak to się ma do recenzji.
        • Gość: FILIP BIEŃ Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 13:45
          Słuchajcie, co do poślizgu Sony to szkoda słów. W Empikach płyta pojawiła się
          20 kwietnia. W wielu sklepach nie ma jej jednak do dziś (24.04.2004).
          Najfajniejsza jest odpowiedź w stylu: "Czekamy" albo "Będzie niedługo". Cóż
          Sony dało ciała zamawiając tak mało płyt. Więc co tu mówić dobrej sprzedaży
          itd. Najlepiej z góry założyć, że nie warto i już.
          Pozdrawiam
          Co do płytki to jest fajna, napewno nie genialna. A co do NEWS... czy nominacja
          do Grammy to słaba rekomendacja... no chyba, że to nagroda dla kuriuzum smile
    • vulture zobaczyłem teledysk 25.04.04, 14:39

      Teledysk sympatyczny, piosenka nie aż tak straszna, żeby go na końcu od razu
      musieli aresztować tongue_out Inna sprawa, że Prince pozbierał do utworu motywy znane
      już z poprzednich pieśni, ale złe to nie jest, o ile się lubi taką muzykę. Na
      pewno lepsze to niż horda stękających tragedii.
    • silesius.funkulo Re: Prince "Musicology" 01.05.04, 21:14
      Ekskjuz mi myster Sankovsky, ale recenzowanie Prince'a uzywajac tylko raz
      jedyny slowa "funk" i to w wyswiechtanej frazie "wymieszal styl X, styl Y i
      styl Z", dowodzi kompletnego niezrozumienia, ze tak sie wyraze nieskumania
      tegoz krazka. I raczej marne zadatki z pana, myster, na Prawdziwego Wojownika
      Funku (dla ktorych jest ten oldskulowy dzoint), odbierajacych muze na
      czestotliwosci G.R.O.O.V.E. No i mistrzostwo swiata za nazywanie kuriozum
      wiadomego krazka; rozumiem, ze jedynym kryterium, ktore zdecydowalo o takiej
      opinii bylo przejscie artysty na Jehowe (o innych tu nie widze), co dla pana
      Recenzenta, Polaka Katolika najpewniej, neguje wszelkie dalsze poczynania. I
      jeszcze jedno, malo kto siega po takie pomysly? Wylacz pan, myster, rmf, vive
      czy rockradio, poszukaj pan po jakichs mniej znanych labelach, pochodz pan po
      jakichs imprezach itd. itp.
      Koncze pretensja do Niebios - za co pokaraly nas takimi recenzentami i
      znawcami?! Dlaczego dobre recenzje dotyczace czarnej muzy musze czytac tylko po
      angielsku?!! Z jakichze to przyczyn ludzi, ktorzy wychowali sie na tejze muzie
      i wiedza o co w tym chodzi tak malo w muzycznych mediach??!!

      Z politowaniem.

      (A odnosnie "Musicology", to jako ze pan recenzent wysmazyl nam tu swietna
      recenzje, ograniczam sie tylko do oceny 3.5/5. Tyle dobrze, ze Prince znow sie
      pokazal)
      • soso_soso Re: Prince "Musicology" 02.05.04, 14:55
        W Danii Musicology na pierwszym miejscu sprzedazy plyt wsrod artystow
        zagranicznych!

        Mile to to.

        pzdrw

        soso
    • Gość: soso Billboard - Musicology debiut na 3 pozycji IP: 195.41.66.* 03.05.04, 08:21
      W rankingu sprzedazy Billboard 200 'Musicology' debiutuje na 3 miejscu. (!)

      pzdrw

      soso
    • Gość: krzysiek . Re: Prince "Musicology" IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 21.05.04, 00:24
      Hmm. Kocham wszystkie płyty Prince'a z lat 80tych i te z lat 70tych. I
      większość z lat 90tych. Jest w nich zawsze jakaś improwizacja, zabawa dźwiękiem
      wykraczająca poza przewidywalne schematy. Stąd też te płyty właściwie nigdy się
      nie nudzą. Prince rzeczywiście obniżył loty w latach 90tych, ale i w tych
      latach napisał swoje największe perełki. Niemal cała II płyta z
      Emancipation, "Strollin'", "Come", "The most beautiful girl-mustang
      mix", "Lovesign", "5 women", "When the lights go down", "Breathe", "Get blue"
      czy piękna płyta "One nite alone". A te słabsze płyty... Jak się je ma na półce
      to można sobie zrobić taką swoją składankę- wybór. Brzmi smakowicie.
      Również uważam, że akurat "Rainbow children" jest świetną płytą. Szkoda, że
      jest tak dziwnie dystrybuowana.
      • jonah7 Re: Prince "Musicology" 22.05.04, 08:37
        Fajna płyta, ale za bardzo powtórkowa. Gdyby nagrał ją po "Diamonds And
        Pearls", to chyba miałaby większe powodzenie. Ale zamiast tego ukazywały się
        jakieś dziwadła i Prince chyba trochę na tym stracił. Plus te całe wariactwa ze
        zmianą ksywki.
    • Gość: PolonezPower "nie wywoła żadnej muzycznej rewolucji" IP: *.riviera.pw.edu.pl 14.06.04, 21:04
      Gdyby każda płyta miała wywoływać rewolucję to juz dawno żylibyśmy w anarchii
      muzycznej. Może nie tak bardzo w tej recenzji, ale często to jest głównym
      zarzutem wobec albumów. Sistars - nie zmienią świata, George Michael - ten sam
      stary styl, Prince - nie wywoła rewolucji. Kurczę, no i co?!? A może po prostu
      nie chcą. Czy każdy muzyk musi być rewizjonistą?!?
    • Gość: daktahu Re: Prince "Musicology" IP: 217.153.44.* 15.06.04, 11:40
      Tak, to jest kuriozum. Płyta jest kuriozalna, aranżacje są kuriozalne. Tak
      niewiele dźwięków, tak niewiele instrumentów, bez skomplikowanych pasaży. W
      ogóle to słaba jest, tak słaba że mogę jej słuchcać. Normalnie odpalam i
      słucham, z wielką przyjemnością. Wszystko w punkt zagrane, bez przesady,
      wszystko od początku do końca przemyślane, nie ma niepotrzebnych wrzasków i
      klaśnięć. Mało tego, jeszcze dużo czasu - smile)) - minie, zanim zapoznam się
      dosyć dobrze ze wszytskimi utworami.
      A recenzjesmile nie czytam ignorantów.
      • soso_soso Re: Prince "Musicology" 15.06.04, 12:33
        *


        Co do Musicology zadziwia mnie w kontekscie oficjalnych recenzji porownywanie
        do Diamonds and Pearls. To zupelnie inna plyta. Juz blizej Musicology np. do
        Emancipation. IMHO oczywiscie.
        Prince nagral cos nowego, nowoczesnego w brzmieniu, szczegolne polaczenie
        dzwieku przyjemnego dla ucha i przejzystosci aranzacji z watkami z dawnych plyt
        i dotkniecim nowych trendow. Fajna rzecz i zrobiona ze smakiem. Slucha sie.

        Porownanie z wieloma obecnymi hitami na rynku Musicology jest warta uwagi.
        Rzecz z klasa.


        pzdrw

        soso

    • Gość: Darek Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 19:37
      Witam
      Słucham muzyki Princea 17 lat i nigdy nie osądzam kolejnej płyty Princea lepsza
      lub gorsza od poprzedniej ponieważ każda płyta jest inna i naprawdę w każdą z
      nich trzeba się wsłuchać a zawsze znajdzie się jakiś " rodzynek " jeden lub
      więcej.
      Dla mnie Prince jest mistrzem , słuchałem już chyba wszystkiego ale zawsze
      czegoś szukam - po 17 latach troszkę tego się zebrało i z chęcią bym się
      podzielił tym co posiadam .PS podajcie adres fanclubu Princea
      Pozdrawiam wszystkich miłośników muzyki Princea .
      • Gość: soso do Darka IP: 195.41.66.* 16.06.04, 07:11
        Przytaczam z tego watku i polecam:

        '
        Hej,

        recencja to recenzja, nic wiecej. Raczej by sie cieszyla, ze jest. Plytka
        jest fajna, dobrze sie tego slucha.

        Dla wszystkich zainteresowanych - prezny fanklub Prince'a w Polsce istnieje i
        ma sie dobrze. Komentarzem do niego moze byc zdanie: Nigdy tak nielicznym nie
        bylo dane tak wiele.

        Wszyscy chetni moga pisac pod agarz@yahoo.com
        3majcie sie
        Aga
        '



        pzrw

        soso
    • Gość: do Agi Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 11:12
      Witam
      Zgadza się recenzja to recenzja i potwierdzam inne opinie ,że "Musicology"
      fajnie się słucha ( poprzednie również ).Mam pytanko czy słuchałaś wszystkich
      płyt Princea ?.
      Dzięki za adres .
      Pozdrowienia 4 you
      Darek
    • Gość: michaelp Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 10:56
      Każda płyta prince'a jest inna. Słuchając albumów z lat 80tych; czujemy, że
      mamy do czynienia z ogromna legendą, o której każdy szanujacy się muzyk
      powinien mieć opinie (aby się nie skompromitoważ - dobrą opinię). Słuchając
      albumów z drugiej połowy lat 90tych; czujemy się jak koneserzy, odkrywający
      nieznane lądy zakazanych przyjemności. Ale prince może się nie podobać; jeżeli
      Bozia obdarzy Cię wyrafinowanym gustem - stajesz się niewolnikiem jego muzyki
      (jest to jedna z moich ulubionych form zniewolenia). Musicology... nie
      opanowałem jeszcze języka w takim stopniu, aby wyrazić moje ofczucia! ALE JAK
      ZNALEŹĆ POLSKI FUN CLUB PRINCE'A?
      MichaelP mprince@wp.pl
      • Gość: Filip Bień Re: Prince "Musicology" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 23:34
        zapraszam wszystkich chętnych pod następujący adres:
        www.prince-online.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka