Gość: miś teodor
IP: *.in.lublin.pl / 62.233.188.*
07.05.04, 08:03
W moim pojęciu Teraz Rock zaczyna zjadać własny ogon. Numer z Metallicą na okładce i z wielgachnym artykułem o niej już był. Tak samo sprawy sie mają jesli chodzi o Nirvanę i Kurta Cobaina. Uważam że koncert to zbyt mały powód na temat przewodni numeru (w końcu REM równie dobrze zasługiwali na większą wzmiankę z powodu koncertu).
Kolejnym mankamentem jest jechanie na podobnym repertuarze: Scorpions, potem Black Sabbath - co miesiąc ciężkie granie? Dajcie nam troszke odsapnąć przy np. Pink Floyd lub Radiohead.
A recenzje... dalczego znalazła sie nowa płyta Scorpions, a zabrakło miejsca na Patti Smith i Prince'a (ktos powie że to nie rock, ale jakoś pojawiła się recenzja podobnego repertuarem Maroon5)
Czekam na polemikę i kolejne opinie.