29.06.04, 11:30

Moja ulubiona polska kapela w czasach licealnych - circa 15 lat temu... Teraz
przypomniałem sobie o ich istnieniu z okazji wydania nowej płyty -
"Nielegalny zabójca czasu" (chyba).

Nasunęło mi się pytanie: dla kogo teraz gra Dezerter? Dla swoich rówieśników?
Wątpię (mają pewnie po 40 lat, jak nie lepiej). Dla młodzieży? Której? Czy
jest jeszcze "zbuntowana" młodzież, która nie słucha hiphopu, tylko punka? A
jeśli tak, to czy zespół czterdziestolatków jest dla nich wiarygodny???

"Czterdziestoletnia młodzież znowu atakuje..." - pamięta ktoś ten tekst?
Ciekawe, czy "chłopaki" z Dezertera nie czują się głupio, kiedy ten kawałek
tak jakby zaczął ich dotyczyć?


Przy okazji - czy ktoś z Was kupił "nielegalnego zabójcę"? ciekaw jestem jaka
jest ta muzyka, a nie mogę się jak na razie zdobyć na zakup w ciemno.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kazek Re: DEZERTER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 12:09
      widziałek koncert Dezertera jakiś rok temu. Publika bardzo zróznicowana
      wiekowo. Koncert znakomity - m.in dzieki temu, że na basie gra najlepszy muzyk
      w historii tej kapeli - Jacek Chrzanowski, no co dzień też w Heyu.
    • homohedonistus Re: DEZERTER 29.06.04, 12:18
      he he, Dezerter to i moja ulubiona kapela z czasów licealnych. I też się zastanawiałem jak oni sami odbierają teraz tekst 'Czterdziestoletnia młodzież'. Jak człowiek jest młody to bycie czterdziestoletnim zgredem jest odległą przyszłością. A teraz mają co chcieli. Ale oni chociaż ciągle pozostali zbuntowani. A dla kogo grają? Myślę, że jednak głównie dla tej właśnie młodzieży licealnej. Może i jest już mniej takich osób, ale jednak nadal są osoby, które się buntują na punkowo. I chyba są dla nich wiarygodni, w końcu to żywa legenda. Drugą grupą, która słucha teraz Dezertera to była młodzież licealna, która sobie z sentymentu powraca do starych dobrych czasów. Tak jak ja. Nie podniecają mnie już tak jak kiedyś, ale cenię ich nadal, w końcu mają chociaż coś do powiedzenia. A płytę kupię w ciemno, niech mają coś z tego co robią. Może przestaną pisać teksty w stylu kapitalizm kanibalizm. He he, zachciało im się żyć z muzyki to teraz się popełnia takie teksty z rozczarowania. A swoją drogą to ciekaw jestem bardzo nowych tekstów. Niestety na ich stronie na razie nie ma tych z nowej płyty.
    • Gość: Page Re: DEZERTER IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.06.04, 13:37
      "Ludzka rasa jest niezmienna
      Nigdy nie uczy się na wlasnych bledach
      Więc konkluzja musi być smutna
      Kara za grzechy bedzie okrutna!"

      Całej płyty jeszcze nie słyszałem (tylko fragmenty na sklep.terra.pl), ale
      zapowiada się intrygująco. Zapoiwadaja to jako powrot do "Mam kly...", wiec
      moze byc niezle smile
    • negatywista Re: DEZERTER 29.06.04, 15:13
      byłem z rok, pół roku temu temu na ich koncercie, nawet fajnie było poskakać -
      "czterdziestoletniej młodzierzy" nie zagralismile Myślę, że słucha Dezertera
      przedział wiekowy 15-25 lat oraz pewna grupa starszych gości mających do
      Dezertera stosunek sentymentalny. W sumie scena punk dalej istnieje - wychodzą
      pisma, są niezależne wytwórnie, koncerty, squoty... ci ludzie właśnie słuchają
      Dezertera cały czas.
    • oratio Re: DEZERTER 30.06.04, 10:07
      to miło, że znalazło się tu miejsce dla takiej kapeli jak Dezerter. znam ich,
      cenię i szanuję, choć do dziś nie słyszałem kompletu płyt, ale "Underground Out
      Of Poland", "Ile Procent Duszy" i "Ziemia jest płaska" to znakomite płyty i
      chyba najlepiej oddające drogę muzyczną i mentalną Dezertera. Byłem na jesieni
      na ich koncercie z Kaśką Nosowksą i powiem szczerze, że czułem, ze wreszcie
      coś się we mnie dopełniło. Brakowało mi takiego koncertu, choć na kolana mnie
      nie powalił. Publiczność była zróżnicowana, choć licealsitów brakowało.
      Przeważał przedział wiekowy 20-30. Myślę, że "polska złota młodzież" jest już
      starsza i mądrzejsza, ale wciąż wsłychuje się w głos Dezertera. Płyty nie
      kupię, bo jest tyle innych, które chciałbym usłyszeć, a pieniędzy ograniczona
      ilość. Ale jak tylko pojawi się w zasięgu mojej ręki to rzucę się na nią jakbym
      miał kły i pazury.
      pozdrowienia
    • homohedonistus Re: DEZERTER 02.07.04, 11:23
      Przesłuchałem już nową płytę. I jestem rozczarowany. W sumie od żadnej nowej płyty Dezertera nie oczekiwałem za wiele, tak też było i tym razem, ale jednak spodziewałem się czegoś lepszego. Jeszcze jej sobie kilka razy posłucham to może zmienię zdanie, ale na razie mogę stwierdzić, że powinna się ona raczej nazywać 'Legalny zabójca czasu'. Aż sobie z przyjemnością po niej wysłuchałem 'Decydującego Starcia'. I jeszcze te teksty, 'Głód', 'Ulica bankowa' chyba im się Dezerter z Włochatym pomylił, 'Sztuka życia' tego nawet określić nie jestem wstanie. I jeżeli ta płyta to miał być powrót do 'Mam kły...' to ja przepraszam.
      • Gość: Lapusz Re: DEZERTER IP: *.crowley.pl 02.07.04, 14:37
        Ostatnio na Dezeterze byłem na PRL. Jak zaczęli to aż ciary przeszły po
        plecach. Myślę, że Dezerter to jednak coś więcej niż jedna z wielu "tych jak je
        nazywacie, punkowych kapel" - z całym szacunkiem. Przekaz jest oczywisty,
        utożsamiam się i to nie zależy od wieku. Aha, lat mam 28. Pozdro.
        • oratio Re: DEZERTER 16.07.04, 10:29
          Zapowiada się duża trasakoncertowa promująca "Nielegalnego zabójcę czasu" smile
          Szkoda, że wciąż nie znam płytki. Póki co cieszę się, że zobaczę ich na
          Woodstock.
          • oratio Re: DEZERTER 14.09.04, 16:42
            Już znam Nielegalnego Zabójcę Czasu smile Dobry punkrockowy materiał. Bez
            udziwnień, bardzo gitarowo. Oczywiście świetne texty.
            Niedawno nawet rozmawiałem z chłopakami.
            Póki co, już wkrótce koncert w Stodole (28.10.) - zajebiście smile
    • blackened1 Re: DEZERTER 14.09.04, 17:41
      A dla kogo gra zreaktywowany The Doors (oczywiście bez Jima), DEZERTER poprostu
      chce dalej robić swoje, tu chodzi bardziej o trendy tej kapeli niż dla kogo
      grają. Nowe Cd Dezertera jak zwykle kapitanle - polecam.
    • oratio Re: DEZERTER 27.10.04, 10:13
      Już jutro będą grali w Wawie.
      Wielkie zakończenie trasy "Nielegalnego zabójcy..."
      Ja oczywiście będę smile
    • oratio Re: DEZERTER 02.11.04, 10:45
      Koncert w Stodole był świetny. Doskonała mieszanka klasyki i nowej płyty.
      Fajnie chodził basik, Matera i Grabowski w doskonałej formie. Ludzi było ok.
      1000 w rozmaitym wieku. Trasa była podobno całkiem udana.

      Pozdrawiam forumowych dezerterów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka