kosz.marny
29.06.04, 11:30
Moja ulubiona polska kapela w czasach licealnych - circa 15 lat temu... Teraz
przypomniałem sobie o ich istnieniu z okazji wydania nowej płyty -
"Nielegalny zabójca czasu" (chyba).
Nasunęło mi się pytanie: dla kogo teraz gra Dezerter? Dla swoich rówieśników?
Wątpię (mają pewnie po 40 lat, jak nie lepiej). Dla młodzieży? Której? Czy
jest jeszcze "zbuntowana" młodzież, która nie słucha hiphopu, tylko punka? A
jeśli tak, to czy zespół czterdziestolatków jest dla nich wiarygodny???
"Czterdziestoletnia młodzież znowu atakuje..." - pamięta ktoś ten tekst?
Ciekawe, czy "chłopaki" z Dezertera nie czują się głupio, kiedy ten kawałek
tak jakby zaczął ich dotyczyć?
Przy okazji - czy ktoś z Was kupił "nielegalnego zabójcę"? ciekaw jestem jaka
jest ta muzyka, a nie mogę się jak na razie zdobyć na zakup w ciemno.