Mam! Mam!
I nikomu nie oddam

)))
Wydali! Jak fajnie jest?!

Słucham pierwszy raz w sumie i wygląda na to, że
choś Nergal nadal jest liderem, to najwięcej robi Inferno. Zasuwa nieziemsko.
A i urozmaica niemało. A wogóle to chłpocy ekstrwaganccy się robią. W jedym z
utworów słychać gitarkę jakby latynoską. A w innym słychać sentymentalne
odwołania do jakichś Black Sabbatów czy innych

Ale fajna ta płyta

))