Dodaj do ulubionych

PORCUPINE TREE Deadwing

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 09:31
własnie przesłuchałam..cudo, a jak wam się podoba
Obserwuj wątek
    • Gość: Kicek Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: 80.51.167.* 10.06.05, 09:32
      > własnie przesłuchałam..cudo, a jak wam się podoba

      ostrrrre! ale jeszcze lepiej brzmi na żywo smile
      • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 09:40
        no to zazdroszczę.
        Nie było mi dane sad
        pzdr smile
    • renata661 Re: PORCUPINE TREE Deadwing 10.06.05, 09:47
      Chciałam cos napisac, ale trudno wyrazic to czym
      jest Porcupine Tree, to czym jest ich muzyka

      Recenzje zbedne, zaraz sobie zapuszczę smile))
    • john_malkovitch Re: PORCUPINE TREE Deadwing 10.06.05, 15:17
      Ja tam wolę OTTO... smile)))))
      A tak serio, to dużo bardziej padobała mi sie "In Absentia", ale nie miałem
      jak dotąd czasu, żeby porządnie osłuchać Deadwing, więc nie będę go oceniał..
      Może tylko pod tym względem, że w odróżnieniu od innych albumów PT, nie
      rzucił mnie od razu na kolana..
      • Gość: byku Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:24
        OTTO byli dobrzy, Ryszard Makowiecki mial nawet zblizona do Wilsona maniere
        wokalna, co szczegolnie uwydatnialo sie w numerze "Lambaluna".
      • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:35
        jeszcze Cie rzuci smile))
    • hubertkm Re: PORCUPINE TREE Deadwing 10.06.05, 17:43
      Od "Signify" coraz gorzej... "signify" to byla moim zdaniem ostatnia ich
      znakomita płyta. "deadwing" wydaje mi sie lepsza niż "In Absentia", ale i tak
      jakaś taka troche zbyt przewidywalna. I generalnie nic nowego. ale muszę
      przyznać, ze kawałek "Arriving Somewhere But Not Here" bardzo polubiłem!
      Pozdrawiam!
      • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 18:08
        a co to przeszkadza, że jest przewidywalna ...jeśli to piękna muzyka smile

        pzdr smile
        • Gość: Jacek Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.06.05, 19:52
          Witam,
          też uważam, że to bardzo dobra płyta, staje się tym lepsza im częściej się jej
          słucha. Znakomite utwory 3 (nawiązujący do klimatów z projektu Blackfield), 5
          (z pewnością najlepszy) i 7. Nareszcie słychać prawdziwą muzykę.
          Pzdr.

          Odwiedźcie dinozaury.8.forumer.com/index.php
          • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 20:29
            ciesze się, że jeszcze komuś się podoba.
            tak płyta to cudowna, zaskakująca składanka

            pzdr smile
            • Gość: Jacek Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.06.05, 20:37
              Z ciekawości spytam smile, czemu nazywasz ją "składanką" ?
              Pzdr.

              Odwiedźcie dinozaury.8.forumer.com/index.php
              • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 21:54
                wiedziałam, że tego sie ktos przyczepiwink

                chodziło mi o różnorodność,
                mocne/delikatne smile

              • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 22:08
                a dokładniej


                nastrojowe glass arm shattering, oczywiście Lazarus (2 miejsce na liście
                przebojów) i mocne jak np open car. A utwór arriving somewhere.....hm cudowne
                12 minut.
                różne sa opinie jedni chwalą drudzy są zawiedzeni, ale mnie sie podoba i tyle smile


                pzdr smile
                • Gość: Jacek Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.06.05, 22:57
                  Słyszałaś ubiegłoroczny Blackfield (projekt Wilsona i Geffena)? - jeśli nie, to
                  bardzo polecam. IMO jest jeszcze lepszy. Króciutkie utwory, ale za to piękna
                  melodyka.
                  Pzdr.

                  Odwiedźcie dinozaury.8.forumer.com/index.php
                  • Gość: papi Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 10.06.05, 23:16
                    piękna płyta, ale ja wolę ich wczesniejsz projekty THE SKY MOVES SIDEWAYS i
                    genialny SIGNIFY. To był najlepszy ich okres. Co do Blackfield to płyta ta jest
                    rónież b. dobra, ale moim skromnym zdaniem trochę za krótka.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 11:01

                      dzisiaj właśnie przesłuchałam Signify - fakt jest genialna smile
                  • Gość: :P Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 11:00

                    www.porcupinetree.com/blackfield/PAIN_small.wmv
                    smile
                  • Gość: H Re: PORCUPINE TREE Deadwing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 12:07
                    Mam wrazenie, ze z projektów Wilsona Porcupine Tree stał sie najmniej ciekawy -
                    dużo bardziej podoba mi się ostatnia płyta No Man niż "Deadwing". Blackfield
                    zresztą tez bardziej mi podszedł. Jakos przyzwyczaiłem sie (a słucham Porcupine
                    od pol. lat 90tych), ze każda płyta była inna i niosła coś nowego - a od
                    Lightbulb Sun niewiele się dzieje - te same harmonie, podobne brzemienia -
                    jakoś brakuje mi czegoś.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: :P dziękuje wszystkim, którzy weszli na wątek :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 15:59
                      przyznam szczerze, że dopiero od niedawna zainteresowałam sie tym zespołem.
                      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi, ułatwią mi drogę w dalszym poznawaniu tego
                      zespołu smile

                      pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka