Dodaj do ulubionych

Robert Leszczyński - komercja?

    • Gość: eska71 Teatralnych (?!) gestów ciąg dalszy... IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 18:40
      No to mamy idolowy skandal !
      Marcin Piórecki pokazał to, co w muzyce jest najważniejsze. Głębię swej
      osobowości ( dla niezorientowanych: w czasie programu "na żywo", po ogłoszeniu
      wyników, zdjął spodnie i zaprezentował gołe d...)
      Jurorzy mogą teraz być z siebie dumni, że byli na TAK, gdy ponownie wybrali
      spośród kilku tysięcy kandydatów tego zmanierowanego, dotkniętego chorobą
      megalomanii "artystę".
      Kiedy wcześniej skrytykowałam teatralne gesty jury i uczestniczenie w cyrku
      pt. "Marlon Kozaky", zarzucono mi tendencyjność i brak znajomości realiów.
      Dzisiaj przysługuje mi więc chyba prawo do szczególnie złośliwego komentarza:
      A NIE MÓWIŁAM !!!
      • Gość: magma Re: Teatralnych (?!) gestów ciąg dalszy... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.02, 10:22
        To prawda, że Marlon nie zrobił niczego, czego nie można się było po nim
        spodziewać. Od początku był strasznie drażniący tym nachalnym kreowaniem
        własnego ja - zauważyliście że on zawsze nosi czapkę? - ciekawe po co? -
        ukrywa pustkę w głowie? Myślę że jury dawało mu szansę, bo chłopak głos ma
        naprawdę ciekawy. Niestety często jest tak że głos nie idzie w parze z
        osobowaścią (vide E.Górniak czy W.Houston). Jednak - możeto mu przyniesie
        zwolenników? Może wystąpi w golasy II? A kto pokazał d.. Buzkowi - Skiba? Jakoś
        mu to nie zaszkodziło...
        A co myślicie o zachowaniu redaktora w ostatnim odcinku? Andropauza?
    • justify Re: Robert Leszczyński - komercja? 19.11.02, 13:56
      Chociaż nie należę do grona szczęśliwców, do których Robert napisał, choć ja
      pisałam do niego wielokrotnie, to miałam przyjemność rozmawiać z tym
      człowiekiem podczas dnia otwartego w gazecie (całe 45 min.)i jestem dumna, że
      poznała tego człowieka. Wierzcie mi na słowo, że nie ma w nim nic komercjalnego!
      Rozmawiałam też z jego kumplami z gazety i są pod wrażeniem, że program tak
      mało go zmienił. Teraz kiedy nie długo możemy się spodziewać finału II edycji
      idola, wiemy już że jeśli wogóle ktoś tu jest komercyjny, to z pewnością nie
      Robert, ale Wojewódzki, którypokazuje się na łamch najgłupszych gazet, ostatnio
      na wykrywaczu kłamstw!
      pozdrawiam wszystkich zwolenników poczynań Leszczyńskiego z życzeniami, aby
      mogli z nim pogadać
      magda K.
      • Gość: Anatom Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.48.114.* 19.11.02, 15:03
        No cóż ja do niedawna również należałam do tego niewielkiego grona, które nie
        uważało Redaktora za postać komercyjną jednak gdy ostatnio wystąpił w
        skórzanych spodniach, a parę dni później w dresach to mówiać szczerze mam na
        ten temat mieszane zdanie...(czyżby kolejne chwyty pod publiczkę??)ale i tak
        zazdroszcze Ci tego że udało ci się go poznać
        Pozdrowionka
        • Gość: Miśka Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.ipartners.pl / *.netten.pl 20.11.02, 18:25
          Gość portalu: Anatom napisał(a):

          > No cóż ja do niedawna również należałam do tego niewielkiego grona, które
          nie
          > uważało Redaktora za postać komercyjną jednak gdy ostatnio wystąpił w
          > skórzanych spodniach, a parę dni później w dresach to mówiać szczerze mam na
          > ten temat mieszane zdanie...(czyżby kolejne chwyty pod publiczkę??)ale i tak
          > zazdroszcze Ci tego że udało ci się go poznać
          > Pozdrowionka
          Jest nieźle...Jest naprawdę nieźle skoro wyznacznikiem komercji zaczynaja być
          spodnie.Czy jak wystąpi w stroju baletnicy to wiarygodność Jego recenzji
          spadnie? Gratuluję pomysłu!!!
          • Gość: eska71 Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 20:15
            Gość portalu: Miśka napisał(a):


            > Czy jak wystąpi w stroju baletnicy to ...

            hi hi hi ... właśnie to sobie wyobraziłam !!! smile)))))))))))
            • Gość: Jet Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.dabrowa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 00:38
              Eska71 - jesteś genialna.Miałam dziś trochę czasu i przeczytałan to całe forum.
              Od razu przepraszam, że początkowo brałam cię za mało wyrobioną intelektualnie,
              ale gdy sie wczytałam, to całkowicie zmieniłam zdanie! Masz najdowcipniejsze i
              najbardziej inteligentne komentarze (no, choć jeszcze kilka osób też
              rozśmieszyo mnie do łez).
              Co w tym złego, ze człowiek czasem lubi sobie TV oglądnąć? Przeciez to samo
              zycie...
              • Gość: Elentarii Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.toya.net.pl 21.11.02, 10:49
                To forum jest najlepszym antidotum na jesienne przygnębienie. smile
              • Gość: eska71 Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 22:54
                Gość portalu: Jet napisał(a):

                > Eska71 - jesteś genialna.
                > Od razu przepraszam, że początkowo brałam cię za mało wyrobioną
                >intelektualnie...

                O rany! Nawet nie wiesz jaka to uuuuuuulga, że zmieniłaś zdanie ! wink)))))

                > Co w tym złego, ze człowiek czasem lubi sobie TV oglądnąć?

                Prawda ?! Byle z umiarem.
                Pozdrawiam.
    • Gość: zsolarowana@wp.pl NO WŁAŚNIE KOMERCJA? IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 21.11.02, 12:05
      cIEKawe stwierdzenie tym bardziej że coraz wiecej osób tak sądzi, ale ja tak
      nie myślę.Boski BOBBY wziął udział w Idolu przez co niektórzy go o coś
      oskarżają.Bobby skrobnij coś na my meil jak możesz .....jest podany w autorze...
      Ta dyskusja w sumie nie ma sensu....BOBBY sam dobrze wiesz czy sie
      skomercjalizowaleś i sam na to odpowiedz...właśnie a czemu nikt nie pytał
      samego zainteresowanego????
      ZSOLAROWANA
      • hesperyda Re: NO WŁAŚNIE KOMERCJA? 21.11.02, 16:36
        Gość portalu: zsolarowana@wp.pl napisał(a):

        > cIEKawe stwierdzenie tym bardziej że coraz wiecej osób tak sądzi, ale ja tak
        > nie myślę.Boski BOBBY wziął udział w Idolu przez co niektórzy go o coś
        > oskarżają.Bobby skrobnij coś na my meil jak możesz .....jest podany w
        autorze..
        > .
        > Ta dyskusja w sumie nie ma sensu....BOBBY sam dobrze wiesz czy sie
        > skomercjalizowaleś i sam na to odpowiedz...właśnie a czemu nikt nie pytał
        > samego zainteresowanego????
        > ZSOLAROWANA
        Zsolarowana - a nie za dużo watów???smile)) Przydałoby się trochę argumentów na
        poparcie dziewiczej czystości boskiego Bobbiego, jak familiarnie nazywasz
        Redaktora.
        Według mnie RLES nie skomercjalizował się Idolem, był skomercjalizowany już
        wcześniej, jako redaktor GW przecież otrzymywał za swoją pracę pieniążki. Nie
        rozumiem oburzenia - wszak każdy, nie wyłączając papieża czy osób działających
        charytatywnie, otrzymuje za swoją działalność odpowiednią gratyfikację.
        Oczywiście, ważny jest motyw postępowania. Jednak oglądając Redaktora w Idolu
        wyraźnie widzimy jego determinację zapewnienia społeczeństwu idola na, a nawet
        ponad miarę jego możliwości. Tak więc działa z misją, wizją i wyraźnym celem.
        Niniejszym rozgrzeszam.
    • Gość: eska71 :))))))))))))))) IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 23:04
      Podobno dzisiaj jest ( jeszcze ) Światowy Dzień Życzliwości !!!
      Chciałam więc życzliwie i całkiem szczerze pozdrowić Redaktora.smile))
      Właściwie to całkiem fajny facet tylko, że... STOP! Dzisiaj będzie ŻYCZLIWIE !!!

      Pozdrawiam również wszystkich, którzy dokonali wpisu na tym forum. Szczególnie
      ciepło przeciwników "ideologicznych".

      P.S. Jakie to szczęście, że zdążyłam z wpisem, bo następna taka okazja za rok !
      Żeby właściwie uczcić to nowe święto należy pozdrowić dziesięć osób. To chyba
      mam nawet lekką nadwyżkę. smile))
      • Gość: Elentarii Re: :))))))))))))))) IP: *.toya.net.pl 21.11.02, 23:36
        Pozdrawiam również cieplutko smile
      • Gość: dzepetto Re: :))))))))))))))) IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 12:23
        Wiesz Eska,ty chyba b.nieszczęśliwa i samotna jesteś.Masz tyle wolmego czasu i
        jadu w sobie .Plujesz nim wokół,choć muszę przyznać,iż potrafisz przybrać swoje
        wypowiedzi w barwne piórka.Pan Redaktor jest tylko człowiekiem,a Ty
        najprawdopodobniej zwyczajnie mu zazdrościsz,że on moze tak publicznie opluwać,
        aTy tylko na łamach tego nieszczęsnego forum.Chciałoby się być
        dzinnikarzem...co nie?,ale to naprawdę ciężki kawałek chleba[mój mąż uprawia
        ten zawód od 10 lat], trzeba ważyć każde słowo,i być twardym,bo plują na ciebie
        inni często bez opamiętania i w zasadzie bez przyczyny.Ot tak by sobie
        ulżyć.Domorośli dziennikarze.Postaw ich w świetle reflektorów i poddaj
        krytyce,a zobaczysz ich zmięte przestraszone twarze.Pa!Ucz się ...to może
        kiedyś,choć nie jest łatwo,i wcale tak swietnie nie płacą.POzdro.
      • Gość: dzepetto Do Eski...słów kilka...oj nie jest z Tobą dobrze IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 12:34
        Wiesz Eska,ty chyba b.nieszczęśliwa i samotna jesteś.Masz tyle wolmego czasu i
        jadu w sobie .Plujesz nim wokół,choć muszę przyznać,iż potrafisz przybrać swoje
        wypowiedzi w barwne piórka.Pan Redaktor jest tylko człowiekiem,a Ty
        najprawdopodobniej zwyczajnie mu zazdrościsz,że on moze tak publicznie opluwać,
        aTy tylko na łamach tego nieszczęsnego forum.Chciałoby się być
        dzinnikarzem...co nie?,ale to naprawdę ciężki kawałek chleba[mój mąż uprawia
        ten zawód od 10 lat], trzeba ważyć każde słowo,i być twardym,bo plują na ciebie
        inni często bez opamiętania i w zasadzie bez przyczyny.Ot tak by sobie
        ulżyć.Domorośli dziennikarze.Postaw ich w świetle reflektorów i poddaj
        krytyce,a zobaczysz ich zmięte przestraszone twarze.Pa!Ucz się ...to może
        kiedyś,choć nie jest łatwo,i wcale tak swietnie nie płacą.POzdro.
        • Gość: eska71 Re: Do Eski...słów kilka...oj nie jest z Tobą dob IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 19:56
          Bardzo przepraszam, że odpowiadam z takim opóźnieniem, ale coraz rzadziej tu
          bywam ( jak widać nie mam aż TYLE WOLNEGO CZASU ) i dopiero teraz przeczytałam
          ten wpis. Fatalne przeoczenie, a autorka zadała sobie sporo trudu - wysłała
          tego posta dwukrotnie ( nie jest to błąd portalu, bo tematy są różne!), pewnie
          po to, żeby treść lepiej do mnie dotarła i wywarła na mnie odpowiednie
          wrażenie !!!
          Byli już tacy, którzy wysyłali mnie do psychiatry. Teraz przyszedł czas na
          tych, którzy użalają się nad moim nieszczęściem i samotnością. Dzepetto - witam
          w klubie ludzi odbierających świat z dystansem. Dziękuję za wnikliwą
          psychoanalizę mojej osoby. Dołączę ją sobie do pozostałych.

          Pluję jadem ? Widzę, że jesteś kolejną osobą, która emocjonalnie odbiera moje
          wpisy. Zapewniam, że gdybym chciała Redaktorowi "poważnie zaszkodzić",
          pisałabym wprost, bez zbędnych ozdobników i "barwnych piórek" - jak to nazwałaś.

          Pięknie zdefiniowałaś natomiast ISTOTĘ DZIENNIKARSTWA w zdaniu:

          >Pan Redaktor jest tylko człowiekiem,a Ty
          > najprawdopodobniej zwyczajnie mu zazdrościsz,że on moze tak publicznie
          opluwać,
          > aTy tylko na łamach tego nieszczęsnego forum.


          Redaktor, który OPLUWA PUBLICZNIE - to faktycznie posiada WŁADZĘ ,POTĘGĘ I SIŁĘ
          godne zazdrości.

          Powiem tylko tyle: DOSKONALE WIEM CO TO ZNACZY BYĆ DZIENNIKARZEM.

          A jeśli chodzi o naukę, to ja akurat wyznaję zasadę, że człowiek powinien się
          uczyć całe życie. Czyli jesteśmy zgodne.
          Pozdrowienia dla męża.smile
    • Gość: LooserKid Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.acnet.waw.pl 21.11.02, 23:50
      Kiedyś bardzo lubiłem Roberta a mianowice w 1997 kiedy prowadził program "Za
      ostatni grosz" na kanale "Tylko muzyka" który juz nie istnieje tongue_out
      W idolu to mój ulubiony sędzia smile

      A co do Alicji Janosz , to chyba jakaś pomyłka , widziałem dziś jej teledysk na
      Polsacie 2 , naprawdę mogli zrobić to lepiej a tak to wygląda jak teledysk do
      piosenki Disco Polo.
    • wikta1 Re: Robert Leszczyński - komercja? 22.11.02, 19:33
      W 100% się z Tobą zgadzam!!Lecz przychyliłambym się do zkomercjalizowania sie
      Kuby wojewódzkiego, gdyż znałam jego programy i gazety, dlatego uważam, że to
      raczej on padł ofiarą komercji!! A ten jego program to już kompletna paranoja!!
      Chyba raczej odbiła mu palma lub woda sodowa uderzyła do mózgu!!!
      • Gość: kataŻyna Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.net.bialystok.pl / 212.33.85.* 22.11.02, 20:59
        a wy wszyscy chyba nie macie co robic tylko jakies bzdury wymyslacie.
        nawet jesli sie skomercjalizowal to co?
        kazdy w swoim zyciu dazy do zdobycia kasy i pozycji
    • Gość: zsolarowana Powracam z komercją IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 23.11.02, 07:19
      Otóż ponawiam swoje zdanie...Zapytajcie o to samego redaktora.Choć ostatnio
      Bobby zaniedbuje wygląd....robi mu się DRUGA BRODA...włosy mógł by sobie
      pofarbować bo odrosty są nieładne..... a najlepsze stwierdzenie to chyba
      Wojewódzki rzucił: cytat:Ja i Robert czyli młodzież...
      Chciało mi się śmiać:Kuba 40-latek a Robert mało młodszy...dla Kuby pozostały
      STARE MELODIE.... dla Bobbiego....kluby seniora(żartuje).NIe Bobby może i się
      skomercjalizował , ale ten program to jest cała jedna wielka KOMERCJALIZACJA.
      Kuba Wojewódzki to jest postać która jest w pewnym sensie wymyślona ....
      czytałam kiedyś z nim wywiad , i początkowo czarnym charakterem miał być
      własnie Leszcz.No ale neizgodził się... więc albo prowadzi jakąś niebezpieczną
      gierkę , której sam padnie ofiarą , albo jest sobą.Na to pytanie odpowiedź
      pozostawiam wam
    • Gość: zsolarowana Powracam z komercją IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 23.11.02, 07:24
      Otóż ponawiam swoje zdanie...Zapytajcie o to samego redaktora.Choć ostatnio
      Bobby zaniedbuje wygląd....robi mu się DRUGA BRODA...włosy mógł by sobie
      pofarbować bo odrosty są nieładne..... a najlepsze stwierdzenie to chyba
      Wojewódzki rzucił: cytat:Ja i Robert czyli młodzież...
      Chciało mi się śmiać:Kuba 40-latek a Robert mało młodszy...dla Kuby pozostały
      STARE MELODIE.... dla Bobbiego....kluby seniora(żartuje).NIe Bobby może i się
      skomercjalizował , ale ten program to jest cała jedna wielka KOMERCJALIZACJA.
      Kuba Wojewódzki to jest postać która jest w pewnym sensie wymyślona ....
      czytałam kiedyś z nim wywiad , i początkowo czarnym charakterem miał być
      własnie Leszcz.No ale neizgodził się... więc albo prowadzi jakąś niebezpieczną
      gierkę , której sam padnie ofiarą , albo jest sobą.Na to pytanie odpowiedź
      pozostawiam wam
    • Gość: Sonciak Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 23.11.02, 09:07
      Nie czytałem forum wiec nie wiem czy kogoś nie parafrazuje; Kilka dobrych lat
      wstecz (gdy nikt nie znał tych blond dredów) pana Roberta widziałem na WGK
      przegladającego piraty mp3; Nie wiem czy cos kupił, ale skoro przeglądął tzn
      że nie miał kasy (a w wyborczej przecież słono płacą?!?). Dzisiaj zapewne ma
      kase i spokojnie moze mieć co chce wiec nie musi marznąć na giełdzie. I
      bardzo mu tak dobrze, kasa jest dla ludzi, ważąc przy tym to, że jest
      profesjonalistą (oprócz tego że misjonarski jest jego sposób na szukanie Idola
      AD2002); Ja jak skończe moje dziennikarstwo też bym chciał niczym ten drugi
      Jakub jeździć drugim Porszi w wieku 39 lat - to wzorowy model kariery
      dziennikarskiej; Życzę duzio pieniażków wszystkim! Odpowiedzi na sonciak@wp.pl
      bo już tu nie przyjde;
      • Gość: Colonna Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 23.11.02, 22:16
        Gość portalu: Sonciak napisał:

        > Roberta widziałem na WGK
        > przegladającego piraty mp3; Nie wiem czy cos kupił, ale skoro przeglądął tzn
        > że nie miał kasy

        Kolega chyba zbyt pochopnie wyciągnął wnioski

        Ja jak skończe moje dziennikarstwo też bym chciał niczym ten drugi
        > Jakub jeździć drugim Porszi w wieku 39 lat

        A wyciaganie pochopnych wniosków nie wróży szybkiej kariery dziennikarskiej

        > bo już tu nie przyjde;

        Ciekawe czy dużo stracimy?
    • Gość: Ananova Komercja czy zaszufladkowanie? IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 23.11.02, 09:20
    • Gość: Ananova KOMERCJA IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 23.11.02, 09:23
      Redaktor został zaszufladkowany.Ci co go nie znają od strony redaktora GW
      mówią:Leszczyński?To ten z idola!Nic wiecej...paranoja
    • Gość: zsolarowana@gazeta Ponawiam IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 23.11.02, 09:27
      Ludzie .Otóż ponawiam swoje zdanie...Zapytajcie o to samego redaktora.Choć
      ostatnio
      Bobby zaniedbuje wygląd....robi mu się DRUGA BRODA...włosy mógł by
      sobie
      pofarbować bo odrosty są nieładne..... a najlepsze stwierdzenie to
      chyba
      Wojewódzki rzucił: cytat:Ja i Robert czyli młodzież...
      Chciało mi się śmiać:Kuba 40-latek a Robert mało młodszy...dla Kuby
      pozostały
      STARE MELODIE.... dla Bobbiego....kluby seniora(żartuje).NIe Bobby
      może i się
      skomercjalizował , ale ten program to jest cała jedna wielka
      KOMERCJALIZACJA.
      Kuba Wojewódzki to jest postać która jest w pewnym sensie
      wymyślona ....
      czytałam kiedyś z nim wywiad , i początkowo czarnym charakterem miał
      być
      własnie Leszcz.No ale neizgodził się... więc albo prowadzi jakąś
      niebezpieczną
      gierkę , której sam padnie ofiarą , albo jest sobą.Na to pytanie
      odpowiedź
      pozostawiam wam
      Choć to szufladkowanie w pewnym sensie jest prawdą Ananova.
    • kalka171 Re: Robert Leszczyński - komercja? 23.11.02, 14:30
      Jeżeli Roberta nie obchodzi jakiego bedziemy mieli idola to po co był w jury?
      "Idol" to świetna reklama dla ludzi tam występujących,a głównie dla tych którzy
      są pokazywani często-czyli jury,Adaś grający na pianinie i oczywiście zwyciężca.
      Również typowałam na Ewelinę i Szymona,jednak wygrała Alicja ,która potrofiła
      się dostosować do każdgo typu muzyki i jeszce nie ma wyrobionego swojego
      stylu.W jednym zdaniu:Ala jest do wszystkiego i zarazem do niczego. Po
      przesłuchaniu jej piosenki uznałam,że rośnie nam druga Kaja Paschalska.
      Wracając do Roberta-sądzę,że jego udział w programie wpłynie tylko na jego
      rozpoznawalność i chwilowe zainteresowanie 13-latkami,natomiast jako krytyk
      muzyczy zachowa swoją dotychczasową wiarygodność.
      • Gość: Yesterday Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.48.114.* 23.11.02, 15:19
        Całkowicie się z tobą zgadzam droga Kalko!! Tak przy okazji to obecne forum
        przypomina mi grę słów...
      • Gość: Colonna Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.l.aos.ps.tpnet.pl 23.11.02, 22:40
        kalka171 napisała:

        > > Wracając do Roberta-sądzę,że jego udział w programie wpłynie tylko na
        jego rozpoznawalność i chwilowe zainteresowanie 13-latkami

        Chyba 13-latek? Zresztą, kto to może wiedzieć...
        • Gość: Yesterday Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.48.114.* 23.11.02, 22:50
          A nie mówiłam, że to gra słów....
    • Gość: kasia Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.cyberx.pl / 192.168.10.* 23.11.02, 21:59
      Robert Leszczyński - komercja.
      Chyba tyle można napisać, każdy zrozumie to na swój sposób. Ogólnie rzecz
      biorąc, wydaje mi się że on nie wie w którym kierunku ma się zwrócić (i nie
      chodzi mi o program "Idol", którego założenia z góry przecież były żałosne...)

      Jest dla mnie postacią nijaką.
      ...a czego słucham....Radiohead, Placebo, Mercury Rev, Belle & Sebastian,
      Travis, Portishead, Mandalay, Coldplay, Starsailor, Archive, Morphine.....
      Myslovitz, Lenny Valentino, Ścianka...
      • kalka171 Re: Robert Leszczyński - komercja? 24.11.02, 10:26
        Niestety nie zgadzam się z opinią, że Robert jest postacią nijaką-już sam
        fakt,że budzi zainteresowanie tak licznego grona internautów(i nie tylko)
        świadczy ,że jest osobą mającą konkretne poglądy,a nie tylko bezpłciową
        marionetką która zniknie z ekranów po zakończeniu emisji "idola". Nie
        zapominajmy,że Robert działa jako dziennikarz od kilku lat.Przyznaję,że
        czytałam jego opinie muzyczne w "Gazecie" nie mając żadnego pojęcia o osobie
        która to pisała,a mimo to w mojej głowie powstał już wtedy obraz jego
        osobowości.
        Nawiązując do ów 13-latków -nie mam zilonego pojęcia ilu tu będzie chłopców,a
        ile dziewcząt i szczerze mówiąc nie chcę tego wiedzieć.Każdy robi to co lubiwink
        • Gość: Yesterday Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.48.114.* 24.11.02, 12:17
          Kimkolwiek jesteś droga Kalko, po raz kolejny muszę się z tobą zgodzić. Masz
          całkowitą rację.
      • kalka171 Re: Robert Leszczyński - komercja? 24.11.02, 10:29
        Zapomniałam o tej "tradycji" pisania na zakończenie czego się słucha. Słucham
        tylko muzyki wybitnej, bo na tą tylko "dobrą" nie starczyło by mi życiawink
        • Gość: zgnilec@poczta.fm Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.bg.univ.gda.pl 26.11.02, 11:20
          jestem pod piekielnym wrazeniem gosi kunc(chyba dobrze pamietam nazwisko),
          która genialnie zinterpretowala little wing Hendrix'a. jednoczesnie zwyczajnie
          sie boje, ze w razie ewentualnej wygranej w idolu podzieli smutny los
          beznadziejnej "poidolowej" kreacji alicji janosz czy szymona wydry.
          slyszac "rymy czestochowskie" smile) w piosence tego ostatniego zwyczajnie chowam
          sie ze wstydu pod stół. Dodam tylko ze wytrzymalem przed tele tylko po to by
          moc go skrytykowac.
          Mam wiec pytanie do pana Leszczynskiego... Jaki sens ma kreowanie takiej alicji
          czy szymona????? Takich jak oni w polskiej tzw. muzyce jest od groma, te same
          teksty o niczym te same plytkie melodie. szymon wydra w finale idola
          rzeczywiscie byl swietny, glos i osobowosc ktora przyciagala i budziła
          nadzieje.... a tu taki "poidolowy" KLOPS....
          czy pan panie Leszczyński ma jakikolwiek wplyw na to co dzieje sie z tymi
          ludzmi po finale? czy ktokolwiek z jury ma ?? jesli tak to CO WY Z NIMI
          ZROBILISCIE? jesli nie to ZROBCIE COS bo jesli Gosia Kunc czy ktokolwiek z tej
          edycji idola (np. gosc od smoke on the water, czy dziewczyna ktora zobaczyla
          prawdziwa twarz marlona kozakismile))))zmarnuje swoj talent i zaspiewa jak teraz
          alicja janosz to ja przestaje wierzyc w pana szczere ( a zakladam ze oceny jaki
          epan nam serwuje sa szczere) intencje i podpisze sie pod tym ze idol JEDNAK
          NISZCZY A NIE ROZWIJA LUDZI....
          pozdrawiam i czekam na odpowiedz
          jacek

          • Gość: Mark Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.51.254.* 26.11.02, 15:40
            Gość portalu: zgnilec@poczta.fm napisał:

            > smutny los beznadziejnej "poidolowej" kreacji alicji janosz

            A jaki jest ten smutny los "poidolowej" AJ ?

            > czy szymona wydry. slyszac "rymy czestochowskie" smile) w piosence
            > tego ostatniego zwyczajnie chowam sie ze wstydu pod stół.

            Jaki konkretnie utwor masz na mysli?
          • Gość: Yesterday Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: 80.48.114.* 26.11.02, 17:05
            no co\óż muszę przyznać, że ja również się rozczarowałam, aczkolwiek moim
            zdaniem z całej sytuacji i tak Szymon wybrnął lepiej, bo Alicja....szkoda
            słów!!!
          • Gość: tinga Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: *.veranet.pl / 192.168.111.* 28.11.02, 16:13
            Gość portalu: zgnilec@poczta.fm napisał(a):

            > jestem pod piekielnym wrazeniem gosi kunc„jestem pod piekielnym wrażeniem
            gosi kunc”
            „piekielne wrażenie” to świetne określenie wspaniałego talentu tej dziewczyny.
            Wyjdę teraz na jędzę i pesymistkę, ale boję się jednak, że spełni się kolejny
            czarny scenariusz i dostaniemy następnego plastikowego idola. Przed tym losem
            nie obroni przyszłego zwycięzcę ani najlepszy głos, ani szacowne jury, ani
            nasze pobożne życzenia. Przyszły idol trafi w ręce produkcyjnej machiny,
            dostanie „wspaniały” utwór z banku „piosnek na każdą okazję”, szybciutko nagra
            płytę, bo przecież trzeba wykorzystać sukces programu i ...
            Dlaczego sądzę, że ten scenariusz się powtórzy? Bo jestem pesymistką, to też,
            ale przede wszystkim program „idol”, ma jedną podstawową wadę: szuka głosów. Te
            głosy mieszkają sobie w rozmaitych ludziach z osobowością lub bez niej, ale
            sama osobowość może nie wystarczyć, bo kandydaci na idola są tylko odtwórcami.
            Śpiewają cudze piosenki i są zdani na innych, jeśli nie dostaną dobrego numeru
            to ich głos można pod tramwaj podłożyć. I na nic się zdadzą butne wypowiedzi
            jurorów, o zmienianiu oblicza polskiej sceny muzycznej, kreowaniu konkurencji
            dla obecnych gwiazd i wielkim znaczeniu „idola”. Naprawdę program cieszy się
            popularnością w czasie eliminacji, natomiast działania po, pozostawiają wiele
            do życzenia.
            Może wyglądałoby to inaczej gdyby „idol” szukał twórców. Teraz wizja: wyobraźmy
            sobie tysiące ludzi, zespołów, grup, które prezentują dajmy na to minutę
            swojego najlepszego numeru, bezwzględnie własnego autorstwa. Może właśnie wśród
            tych osób można by odszukać takie ze świeżymi pomysłami. Formuła ta sama, jury
            które prowadzi wstępną selekcję, odrzuca miernoty i plagiatorów, a zostawia
            tylko smakowite kąski. Widzimy kolejne odsłony naszych kandydatów na idola i
            kupujemy ich albo i nie. Nagroda w postaci nagrania płyty to tylko rejestracja
            materiału, który częściowo znamy i lubimy, a nie „opieka artystyczna” i
            kreowanie. Możliwość manipulacji idolem zdecydowanie mniejsza.
            „idol” w roli wydawnictwa muzycznego, a jury łowców głów. Głów z muzyką w
            środku.

    • Gość: zsolarowana Dobry temat IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 28.11.02, 10:11
      Zgadzam sie.Ala to niewypał. Cała jest jednym wielkim niewypałem
      • Gość: P-77 Re: Dobry temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.02, 23:36
        Gość portalu: zsolarowana napisał(a):

        > Zgadzam sie.Ala to niewypał. Cała jest jednym wielkim niewypałem
        Bez przesady. Pamiętasz, co powiedział w wywaidzie z naszym ulubionym
        Redaktorem Nick Cave na temat Kylie Minoque. Stwierdził, że to jej repertuar
        jest tandetny a nie ona i dlatego nagrał z nią piosenkę, bo ją szanuje. Alicja
        ma więcej wspólnego z Kylie niż np. z Britney Spears a jej płyta sprzedaje się
        zaskakująco dobrze. W sumie program "Idol" wszystkim przyniósł sukces. Muzyce
        pop dał nową twarz, pojawiło się kilku interesujących wykonawców niszowych i
        wszystko wskazuje na to, że i w drugiej edycji mamy kilka osób, które mogą
        zamieszać na nasszym bazare (bo trudno to nazwać rynkiem) muzycznym. A że przy
        okazji Leszcz ze znanego nazwiska stał się znaną twarzą. To raczej wizualizacja
        a nie komercjalizacja.
        • Gość: zsolarowana Re: Dobry temat IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 03.12.02, 12:11
          Tak zgadzam sie ale jej i tak nie lubie.Stanie sie gwiazdą jednego , góra 3
          sezonów
        • Gość: Mark Re: Dobry temat IP: 80.51.254.* 03.12.02, 14:09
          > Bez przesady. Pamiętasz, co powiedział w wywaidzie z naszym ulubionym
          > Redaktorem Nick Cave na temat Kylie Minoque. Stwierdził, że to jej repertuar
          > jest tandetny a nie ona i dlatego nagrał z nią piosenkę, bo ją szanuje.
          > Alicja ma więcej wspólnego z Kylie niż np. z Britney Spears a jej płyta
          > sprzedaje się zaskakująco dobrze.

          Zgadzam sie. AJ jest swietna, ale jest niestety tylko odtworczynia. Z
          najlepszej piatki "Idola" to ona wlasnie rokuje najwieksze nadzieje - okazala
          sie najlepsza, ale jest tez najmlodsza, wiec najwiecej sie jeszcze moze
          nauczyc. Moze sie jednak okazac, ze poki co to pozostala czworka odniesie o
          wiele wieksze sukcesy artystyczne, bo cos _stworza_, a nie tylko odtworza. AJ
          bez dobrego repertuaru nigdy nie zaistnieje jako prawdziwa artystka. A w Polsce
          o dobry repertuar jest b. ciezko sad.

          > W sumie program "Idol" wszystkim przyniósł sukces. Muzyce
          > pop dał nową twarz,

          Niejedna smile.

          > To raczej wizualizacja a nie komercjalizacja.

          Nie wierze, zeby ktokolwiek z pierwszej piatki pierwszego "Idola"
          spiewal/wystepowal wylacznie dla pieniedzy, takze o "komercyjnosci" mozna mowic
          jedynie w przypadku postrzegania calego programu (smsy, konkursy, show,
          kontrakty na ktore wplyw bedzie miala wytwornia), ale nie poszczegolnych osob.
    • Gość: Ulka Re: Robert Leszczyński - komercja? IP: proxy / *.radom.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 13:29
      Mysle, ze R.L.sie nie skompromitowal...!smile
    • Gość: eska71 Nowe. IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 19:57
      Redaktor, aby wzmocnić siłę przekazu, stosuje różne środki wyrazu.
      Ostatnio wykorzystał do tego celu własny ubiór - konkretnie koszulkę.
      Na koszulkowym "obrazku" został wyeksponowany dorodny MOP- symbolizujący
      oryginalną fryzurę Redaktora. Ujmująca była ta dawka autoironii. Przekorne,
      prowokacyjne, zabawne.
      W błędzie byliby jednak ci, którzy skupili się wyłącznie na prostej analogii:
      frędzelki - dredy.

      [Zaraz mi się dostanie za to moje zamiłowanie do szczegółów wink]
      Mop został sfotografowany na balkonie, a obraz dopełniała panorama jakiegoś
      blokowiska. Najbardziej istotna jest tu jednak perspektywa - "WIDOK Z GÓRY".
      Wyraźnie widać było dachy innych bloków. Autor zdjęcia bardzo starał się, by
      był to najwyżej położony ( postawiony, oparty o barierkę...) mop w okolicy.
      Taki trochę NAD-MOP.
      Nie można go też traktować wyłącznie przedmiotowo. Skutecznie bowiem usuwa
      wszelkie zanieczyszczenia, walczy z nieporządkiem, ściera z powierzchni ziemi
      wszelki brud. Ma do spełnienia ważną funkcję. By nie powiedzieć: MISJĘ. A już
      przecież nasz wieszcz ( A.Mickiewicz, którego Redaktor ceni ) powiedział, że
      należy: "...dom oczyścić z śmieci".

      Ten odcinek "Idola" obfitował w szereg ciekawych odniesień i analogii.

      W pewnym momencie Redaktor obwołał się samozwańczym REKTOREM Telewizyjnego
      Uniwersytetu Śpiewu ( później nazwa uległa nieznacznej modyfikacji).
      Wprawdzie jako gentelmen zaprosił do owego rektorowania p.Zapendowską, ale
      można podejrzewać, że tak naprawdę otrzymała ona stanowisko prorektora, bo jak
      wiadomo REKTOR jest tylko jeden. To z kolei znalazło swoje potwierdzenie w
      kolejnym odcinku "dogrywkowym", kiedy to zamiast całego jury wystąpił już TYLKO
      REDAKTOR.

      Był REDAKTOR może być REKTOR. Też ładnie, a mniej liter do wpisywania.
      A pomysł z koszulką bardzo dobry. Chętnie bym taką nabyła, by manifestować swe
      poparcie dla MOPÓW, ale to pewnie jedyny egzemplarz. Szkoda tylko, że kolor
      jakiś taki smutny - szary.

      A teraz poważnie: dobrze, że jury w sposób zdecydowany napiętnowało zachowanie
      M.Pióreckiego, wykluczając go z programu. Lepiej późno niż wcale - jak to mówią.
      • Gość: Vera71 Re: Nowe. IP: 62.123.0.* 03.12.02, 14:21
        Eska, Ty jesteś genialna. Twoja interpretacja koszulki bardzo mi się podoba,
        tym bardziej, że z wdziękiem podkresliłaś prawdziwą chyba stronę pokręconej
        osobowości Redaktora. Czy może Rektora. Albo Nad-Mopa - to najlepsze.
        Skąd w Tobie tyle wnikliwości i zainteresowania Leszczem?... Tyle tu o nim
        piszesz i to świetnie piszesz.
        Pozdrawiam
      • Gość: melaga Re: Nowe. IP: 80.48.114.* 03.12.02, 16:09
        Hmmm skoro tak wszystko dokładnie potrafisz przeanalizować, to może teraz
        zajmiesz się dziewczyna Redaktora....a podobno warto...
        • Gość: Miśka Analiza Mopa IP: *.ipartners.pl / *.netten.pl 03.12.02, 17:00
          Gość portalu: melaga napisał(a):

          > Hmmm skoro tak wszystko dokładnie potrafisz przeanalizować, to może teraz
          > zajmiesz się dziewczyna Redaktora....a podobno warto...
          A kim ona jest,że warto???
          • Gość: Melaga Re: Analiza Mopa IP: 80.48.114.* 03.12.02, 20:05
            No cóż podobno bardzo inteligentna dziewczyna i do tego ładna, ale reszta jest
            TOP SECRET...pracuje w Wyborczej
          • kalka171 Re: Analiza Mopa 03.12.02, 20:06
            To Robert ma dziewczynę? Owszem, widziałam w jakiejś gazecie blondynkę z
            pieprzykiem na policzku obok Roberta,ale mam cichą nadzieję,że to tylko
            koleżankawink
            Wracając do tematu koszulki-nie widzę potrzeby doszukiwania się głębszego
            sensu w zwykłym domowym narzędziu,a aluzja do Mickiewicza była poprostu
            śmieszna...Nie wiem czym kierował się Robert nakładając bluzę,ale chyba chciał
            pokazać,że ma poczucie huoru i potrai śmieć się z własnej osoby.
            • Gość: Mark Re: Analiza Mopa IP: 80.51.254.* 03.12.02, 20:31
              kalka171 napisała:

              > Nie wiem czym kierował się Robert nakładając bluzę,ale chyba chciał
              > pokazać,że ma poczucie huoru i potrai śmieć się z własnej osoby.

              www.fun.from.hell.pl/2002-10-26/IDOL-Robert-Leszczynski.jpg
              wink
              • Gość: eska71 Re: Analiza Mopa IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 19:27
                Gość portalu: Mark napisał(a):

                > <a href="www.fun.from.hell.pl/2002-10-26/IDOL-Robert-
                Leszczynski.jpg"tar
                > get="_blank">www.fun.from.hell.pl/2002-10-26/IDOL-Robert-Leszczynski.jpg</a>
                > wink

                Wielkie dzięki Mark !smile))
                Gdybym wcześniej posiadała taką "pomoc dydaktyczną" to dopiero mogłabym skupić
                się na szczegółach. A tak musiałam się ograniczyć tylko do tego, co mi mignęło
                w telewizorze.wink))
            • Gość: eska71 Re: Analiza Mopa IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 19:09
              kalka171 napisała:


              > Wracając do tematu koszulki-nie widzę potrzeby doszukiwania się głębszego
              > sensu w zwykłym domowym narzędziu,

              Sama nie wiem, po co ja się jakichś szczotek czepiam.
              Chyba NIEPOWAŻNA jestem.wink))))


              >a aluzja do Mickiewicza była poprostu śmieszna...

              Oooo... i to się bardzo dobrze składa, bo taka właśnie miała być !wink

              >Nie wiem czym kierował się Robert nakładając bluzę,ale chyba chciał
              > pokazać,że ma poczucie huoru i potrai śmieć się z własnej osoby.

              I tu jesteśmy absolutnie zgodne !
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Nowe. 04.12.02, 08:57
        och...i znowu ta paranoiczna szczegółowośćwink))
        pozdrowionka
    • Gość: ZSOLAROWANA i CO DALEJ IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 07.12.02, 11:16
      ZGADZAM SIE KOMERCJA NA BOK , TEMAT MOPU PRZYJĘTY
    • Gość: eska71 Niezły ubaw... IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 19:49
      Do tej pory program "Idol" można było traktować jako niezobowiązującą rozrywkę.
      Młodzi, piękni, utalentowani(!) ludzie spełniają swoje marzenia. Twórcy
      programu dają im prawdziwą szansę na sukces, sławę, pieniądze...
      Można by rzec -IDYLLA ! Co muszą w zamian zrobić uczestnicy? Tylko zaśpiewać.
      To chyba nie jest wygórowane żądanie. Wszystko toczy się gładko, przygoda życia
      realizuje się bezproblemowo. Stąd pewnie te ogromne tłumy na castingach.
      O ludzka naiwności!!!

      Jaka jest prawda?
      Dla 48 "szczęśliwców" wybranych spośród tysięcy to prawdziwa gehenna, która
      nigdy się nie kończy. Ostatnio producenci wymyślili sobie, że będą spełniać
      marzenia jurorów- niby taki prezent gwiazdkowy. Już sama koncepcja to jakieś
      wynaturzenie, ale dopiero fakty są przerażające.
      Zmuszono owych 48 uczestników, by przybyli na imprezę organizowaną
      przez DJ Leszcza i KAZANO IM SIĘ DOBRZE BAWIĆ!!! Okrucieństwo w czystej
      postaci. Nie pozostawiono im żadnej możliwości ucieczki. Bezkarny Redaktor
      wprost i bez zbędnych subtelności GROZIŁ, że jeśli dobrze bawić się nie będą,
      to znaczy, że on jest kiepski- a jeśli ktoś ośmieliłby się dać wyraz temu,
      że DJ jest kiepski to... ( strach pomyśleć jakie by były tego konsekwencje).
      Na pierwszy rzut oka można było ulec złudzeniu, że wszyscy tańczą, ale tak
      naprawdę to były dramatyczne gesty wołania o pomoc.
      "Polsat" to telewizja niepubliczna. Ale ktoś z KRRiT powinien bliżej przyjrzeć
      się temu, co się tam w niektórych programach wyprawia. wink))

      A teraz z innej beczki.
      Czy ja się przesłyszałam, czy Redkator miał kiedyś zespół
      "Karate Music" ( taka pisownia?) hehehe............
      • loveletter Re: Niezły ubaw... 16.12.02, 20:29
        Gość portalu: eska71 napisał(a):




        > Czy ja się przesłyszałam, czy Redkator miał kiedyś
        zespół


        > "Karate Music" ( taka pisownia?) hehehe............




        Ja podejrzewam, że to musiała być jakaś bojówka pod wodzą
        Redaktora - może dlatego cała 48-emka tak chętnie stawiła
        się na tę disco-mop-relax party. Kto wie - może nawet
        karate music ma coś wspólnego z ostatnimi działaniami
        wobec teddiego ... Nigdy nic nie wiadomo.
      • Gość: autor Re: Niezły ubaw... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 23:33
        Gość portalu: eska71 napisał(a):
        >
        > A teraz z innej beczki.
        > Czy ja się przesłyszałam, czy Redkator miał kiedyś zespół
        > "Karate Music" ( taka pisownia?) hehehe............

        smile)))
        słuch masz dobry nie przesłyszałaś się.......Redaktor wciąż zaskakuje wink)
        ... a pisownia trochę inna karate musiq..... jest jakiś ich utwór na
        płycie "muzyka przeciwko rasizmowi" na płycie nr 2.......
        • Gość: P-77 Re: Niezły ubaw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.02, 01:55
          Fakt, niespodzianki dla pozostałych jurorów były jakieś takie bardziej
          sympatyczne i dowcipne. A tu wyglądało jakby chcieli zrobić Leszczowi
          przyjemność i pozwolić mu myśleć jakim jest dobrym DJ-em.
          Najlepsze było jednak to, że na imprezie bawili się wszyscy uczestnicy z
          półfinałów (czy był tam rónież Marlon Kozaky?) Redaktor powiedział, że cieszy
          się, że odpadli, bo będzie się mógł z nimi zaprzyjaźnić. Tyle, że byli tam
          również finaliści. Czyżby tego nie zauważył?
          Myślę jednak, że w niedzielę Leszczyński się zrehabilitował po
          zeszłotygodniowej kompromitacji. Chyba przyznają to również internauci - opinie
          na forum w większości pokrywają się z tym, co mówił Redaktor.
    • Gość: zsolarowana Coś innego IP: *.tk.poznan.pl / 192.168.1.* 02.01.03, 10:12
      Ostatnio wpadł mi w ręce artykuł o IDOLACH gdzie było napisane,że podobno
      przegrani zadali pytanie R.L:Co sądzisz o płycie Ali Janosz? a on na to:Ta
      płyta jest klęską tego programu.
      Więc ja dołączam się do tego zdania,a co do zespołu KARATE MUSIQ to gdzieś już
      tę nazwe słyszałam....ale ich piosenek nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka