Dodaj do ulubionych

Flora Purim

23.08.05, 13:29
A co sądzicie o tej pani, Divie Latin Jazzu?! Co polecacie na dobry początek?
Starsze dokonania? A może dwie ostatnie płyty: "Speak no evil"? "Flora's
song"?
Obserwuj wątek
    • jazzbaky1 Re: Flora Purim 23.08.05, 16:59
      Tu juz lepiej, tylko "dwie ostatnie".
      Rozwijasz sie, piterku, nabierasz kultury literackiej.
      Flora, bezglosie totalne, ale sympatyczna w siedemdziesiatych, na plytach meza,
      Airto Moreiry, "Seeds on the Ground" ciekawa.
      • jazzfoxy Re: Flora Purim 23.08.05, 17:22
        Ja lubie "starsza" Flore, np. na plycie Corei - "Return To Forever".
        Jesli chcesz posluchac dobrej muzy, to faktycznie polecam Airto - meza Flory.
        • aninhaa Re: Flora Purim 28.08.05, 16:21
          "Bezgłosie totalne" - to chyba zbyt ostro powiedziane! Byc moze nie zachwyca,
          ale jest lepsza od wszystkich znanych mi wokalistek brazylijskich!
          • jazzbaky1 Re: Flora Purim 28.08.05, 16:25
            Watpie. Ciagle w cieniu Joao Limpao i Leticii Nemoraes.
            Ale starsze nagrania lubie.
            • aninhaa Re: Flora Purim 28.08.05, 18:01
              W takim razie nie upieram sie przy swoim zdaniu, bo nie znam ani Joao Limpao
              ani Leticii Nemoraes. A uwazasz,ze warto poznac? Wciaz mysle,ze Purim z Corea
              brzmiala calkiem niezle.Nowych nagran nie znam i tak juz chyba zostanie...
              • jazzbaky1 Re: Flora Purim 28.08.05, 18:52
                Jasne, ze tak, ale wez plyte "Seeds on the Ground" Airto Moreiry, Flora ciepla,
                wpasowana w klimat. Ta Limpopo i Niemorales to kobiety spiewajace tenorem, ale
                podejrzewam, ze to najnormalniejsi w swiecie transwestyci.
                pozdrawiam
                • aninhaa Re: Flora Purim 28.08.05, 20:05
                  No,no! Joao Limpao to na pewno pierwszorzędny transwestyta, zwłaszcza,że nosi
                  męskie imięsmile). Chętnie posłucham "Seeds on the ground" jak tylko moj komputer
                  przeskoczy pewne techniczne trudnosci (takie wyznania na forum robią się
                  ostatnio niebezpiecznewink) i wtedy chętnie podzielę się wrażeniami. Również
                  pozdrawiam!
                • aninhaa Wrażenia po przesłuchaniu "Seeds..." 29.08.05, 15:07
                  Pierwsze(acz przelotne), że śpiewa Astrud Gilberto. Drugie : ilość falszywych
                  dżwięków powalająca. Ooops, przepraszam - to przecież blue notewink. Jestem
                  rozczarowana wokalem. Wczesniej kojarzyłam Florę (z margaryną) z bardzo fajnym
                  i fajnie zaśpiewanym numerem "Tudo que voce podia ser", ale wczoraj
                  przesluchałam większość jej nagrań i z przykrością stwierdzam,że się co do niej
                  myliłam. Wracając do albumu Moreiry...ciekawy klimat,szczególnie przypadły mi
                  do gustu "O sonho" i "Juntos",ale raczej nie jest to rzecz, w której mogłabym
                  się zakochać bez pamięci.Yo!
                  • jazzbaky1 Re: Wrażenia po przesłuchaniu "Seeds..." 29.08.05, 15:10
                    dla mnie ma wartosc sentymentalna.
                  • marysienka21 Re: Wrażenia po przesłuchaniu "Seeds..." 29.08.05, 15:11
                    Dość dziwny sposób śpiewania. Może nie nazwałabym jej bezgłosiem, ale właśnie
                    wczoraj słuchałam u znajomych tej pani, bo się zainteresowałam, a mieli jej
                    płytę (nie pamiętam którą) i co nieco wysłuchałam, ale przyznaję, że nie
                    dobrnęłam do końca. Może jej głos nie jest zbyt dobry w dużych dawkach albo
                    trzeba do niego przywykać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka