artur666 10.01.06, 19:38 Ma ktos doswiadczenie z przegrywaniem plyt na CD? Interesuje mnie jakosc dzwieku. Czy wyczuwa sie roznice? Czy istnieja duze utraty jakosci dzwieku. Mam kilkaset LP's i nie chce znowu kupowac tego samego na CD. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prof. Ciekawski Re: Dygitalizowanie LP's IP: *.elpos.net / *.elpos.net 10.01.06, 21:10 Wszystko zależy od stanu tych płyt. Jeśli płyta jest w bardzo dobrym stanie to nie ma problemu. Tyle że z przegraniem na CD jest dużo "zachodu". Oczywiscie tak przegrana płyta nigdy nie będzie jakości kompaktu. Są programy które usuwają szum, trzaski itp. ale obsługa takich programów nie jest łatwa. Są oczywiśćie proste programy do redukcji zakłóceń ale dają naprawdę kiepskie efekty. Wiele zależy także od gramofonu i komputera. Ja po prostu połączyłem wzmacniacz i komputer przez wejscie liniowe w karcie, zgrałem tak sobie kilka płyt. Były one w bardzo dobrym stanie więc moja ingerencja ograniczyła się jedynie do "pocięcia" zgranego materiału na oddzielne utwory i usunąłem jakieś większe trzaski. Brzmnienie płyty pozostało w zasadzie takie samo, nie brzmi oczywiście tak samo jak płyta winylowa www.audiostereo.pl/forum_wpisy.html?temat=16469&all=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: Dygitalizowanie LP's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:33 Takie pytanie: czy tylko ja jestem taki pokrecony, ze zdecydowanie bardziej wole dzwiek z kaset, potem z winyli a na koncu dopiero z kompaktu? Czesto mam tak, ze gdy slucham (mowie o oryginalnych wydawnictwach a nie 30razy przegrywanych z mp3) najpierw kasety a potem plyty to dzwiek z plyty wydaje sie taki... pusty i suchy. Sterylny wrecz. Przypomina troche picie wody destylowanej. Brakuje mi tego "szumowego" tla. Szkoda tylko, ze sluchanie kaset jest tak niewygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Dygitalizowanie LP's 10.01.06, 23:15 Nie nie jestes tylko ty taki pokrecony. Co do jakosci CD zgadzam sie z toba ze jest gorsza od LP (oczywiscie nie podrapanego). Pytanie zadalem, bo jeszcze nigdy tak nie digitalizowalem analogow. Nie oznacza to, ze temat mnie nie jest znany. Do mojej wiedzy zawodowej nalezy np. digitalny montaz sound i video. Wiem ze szkolki, ze przy nagrywaniu CD-kow nie sa nagrywane pewne frekwencje aby zaoszczedzic Megabytow. Poprzez to dla wprawnego ucha dzwiek CD traci na jakosci, jest plaski. Wielu dziwi sie, ze CD brzmi sterylnie, to wlasnie efekt braku jakis frekwencji. Mnie jednak interesuja doswiadczenia tych, tego procesu uzywaja. Jesli jakosc jest jeszcze gorsza niz mp3, to juz mnie to nie interesuje. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 14:12 > Wiem ze szkolki, ze przy nagrywaniu CD-kow nie sa nagrywane pewne frekwencje > aby zaoszczedzic Megabytow. Owszem, nie są nagrywane pewne częstotliwości (bo tak się to nazywa po polsku), powyzej 20 kHz, a więc niesłyszalne dla ludzi. A nawet gdyby były słyszalne, to i tak mało który mikrofon przenosi powyżej 20 kHz, więc i tak tych częstotliwości nie ma w oryginalnym sygnale, niezależnie czy trafi on na LP czy na CD. Coś ta twoja szkółka dziwna była, albo nie uważałeś na lekcjach. > Mnie jednak interesuja doswiadczenia tych, tego procesu uzywaja. Jesli jakosc > jest jeszcze gorsza niz mp3, to juz mnie to nie interesuje. Oczywiście ze nie jest, dla czego miałaby byc gorsza? Chyba że LP jest tak zniszczony że brzmi gorzej niż mp3. Są ludzie, którzy żyją z digitalizowania i czyszczenia starych analogów: np www.pristineaudio.com/ www.pristineaudiodirect.com/ Sam proces digitalizacji jest dość prosty: dobry i dobrze wyregulowany gramofon, czysta płyta, przedwzmacniacz z korekcją RIAA, dobra karta dźwiękowa, jakiś program do nagrywania no i porawne ustawienie poziomu nagrywania. Sztuką jest czyszczenie nieuniknionych zwykle trzasków i zakłóceń z płyty. Tu jest np dość popularny przepis na robienie tego przy pomocy CoolEdit/Adobe Audition www.adobeforums.com/cgi-bin/webx?13@277.gsfgf5bKHqC.6@.2cccc2b3/2 Ale nawet najlepsze przepisy automatyczne nie załatwiają sprawy, zawsze jest dużo ręcznej roboty - usuwania klik po kliku. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 15:17 Naczytales sie troche za duzo prospektow z glosnikami o magicznej granicy 20kHz. Po drugie o jakim mikrofonie mowisz? Shure 58 ? Nagrania studyjne? Widzisz ja pisze o digitalnym zapisie zanim stworzy sie Master. Co do szkolki, lepiej sie z tematu wycofaj. Mimo wszystko dzieki za linki. Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 16:00 Czekaj czekaj, to może się wytłumacz o co Ci chodzi i których to słyszalnych częstotliwości nie zapisuje się na CD a zapisuje się na LP? Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 16:36 Odwroce kota ogonem i zapytam cie, skad jestes taki pewien, ze wycwiczone ucho nie slyszy frekwencji tych, ktore slyszy laik? Jesli chodzi o te inne frekwencje, to mozna tez wyfiltrowac te slyszalne, ktore niby nie maja wplywu. Programisci, ktorzy kiedys na poczatku ustalali standardy (pliki) logicznym sposobem ograniczyc do minimum (pojenmnosc MB plytry CD). W innym przypadku ta ilosc informacji calego materialu muzycznego nie zmiescilbys na CD. To tlumaczy fakt, ktory wiele osob moze potwierdzic. Plyty CD brzmia plasko. "..nie zapisuje się na CD a zapisuje się na LP..." Ta twoja wypowiedz daje mnie dowod, ze troche mylisz pojecia. Na LP sie nie zapisuje, LP sa analogami i odczyt informacji nie podstawie decodowania matymatycznego. Inny swiat, inna technologia. Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 17:17 > Odwroce kota ogonem i zapytam cie, skad jestes taki pewien, ze wycwiczone ucho > nie slyszy frekwencji tych, ktore slyszy laik? > Oczywiście, że wyćwiczone ucho słyszy więcej. Ale nie w sensie innego zakresu częstotliwości. Jak dotąd znam tylko dwa artykuły z jednego laboratorium (Oohashi) pokazujące jakikolwiek wpływ częstotliwości powyżej 22kHz na percepcję (czy o te częstotliwosci Ci chodzi? bo cały czas nie zdeklarowałeś się o które). Ze względu na trudność metodologiczną (na przykład pośredni wpływ filtra na psamo <22kHz) chętnie bym zobaczył więcej opublikowanych badań, zanim w to uwierzę. I chętnie zobaczyłbym badania pokazujące wpływ terningu na zakres słyszanych częstotliwości - o ile wiemk nikt nigdy nic takiego nie pokazał. > Jesli chodzi o te inne frekwencje, to mozna tez wyfiltrowac te slyszalne, ktore > > niby nie maja wplywu. Programisci, ktorzy kiedys na poczatku ustalali standardy > > (pliki) logicznym sposobem ograniczyc do minimum (pojenmnosc MB plytry CD). W > innym przypadku ta ilosc informacji calego materialu muzycznego nie zmiescilbys > > na CD. Chyba mylisz ze stratnie kompresowanymi standardami mp3, ATRAC (MiniDisc) czy DCC. W standarcie CD nie ma kodowania psychoakustycznego, jest zwykłe kodowanie PCM - cały sygnał w zakresie do 22.05 kHz (w teorii, praktyce filtr przeciwaliasingowy jest nieco niżej) i z dynamiką 96 dB może być zapisany w sposób kompletny na płycie CD. >To tlumaczy fakt, ktory wiele osob moze potwierdzic. Plyty CD brzmia > plasko. Ja nigdy nie twierdziłem, że LP brzmią tak samo jak CD. Brzmią inaczej, dla wielu lepiej. Podobnie jak dla wielu lampa brzmi lepiej niż tranzystor. Rzecz w tym, że lampa zniekształca dźwięk tyle, że w przyjemny dla ucha sposób. Przypuszczam, że podobnie ma się rzecz z LP. > "..nie zapisuje się na CD a zapisuje się na LP..." > Ta twoja wypowiedz daje mnie dowod, ze troche mylisz pojecia. Na LP sie nie > zapisuje, LP sa analogami i odczyt informacji nie podstawie decodowania > matymatycznego. Inny swiat, inna technologia. Nic nie mylę, oczywiście że na LP się zapisuje. Minimum to mikrofon, sygnał elektryczny z mikrofonu i napędzany tym sygnałem rylec wycinający rowek w matrycy. Jak to nie jest zapis, to co? Ten mechaniczno-elektryczno-mechaniczny system ma jakoś ograniczone pasmo przenoszenia. Pytam: jaki zakres częstotliwości (bo ty cały czas o częstotliwościach brakujących na CD piszesz) jest przenoszony przez ten system, a nie jest przenoszony przez mikrofon-sygnał elektryczny-ADC przy zapisie cyfrowym przeznaczonym do CD? A zauważ jeszcze, że opisane przez mnie minimum tak naprawdę nie istnieje, bo wprost z mikrofonu na rylec to się przez 2 wojną światową zapisywało. Po drodze tak naprawdę są analogowe taśmy magnetyczne, miksowanie, montaż. Wszystko z jakoś ograniczonym pasmem i dynamiką. Nie mówiąc o tym, że wiele nowszych LP jest nagrywanych przez ADC, obrabionych cyfrowo i dopiero przed zrobieniem matrycy wracamy w domonę analogową. Odpowiedz Link Zgłoś
artur666 Re: Dygitalizowanie LP's 11.01.06, 18:01 Oto moj pierszy wpis, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=78&w=34745292&a=34759401 gdzie napisalem o obszarach poza 20kHz? Wiec nie wciskaj mnie czegos, czego nie powiedzialem. Oczywiscie ze na Lp sa tez inne dzwieki, ktore wynikaja np. z samego faktu igly gramafonu i szumu jaki ona daje. Tego tez nie na Cd i te informacje nie istnieja na digitalnym pliku. Efekt mniej informacji mniej MBs. Cd sa obkrojone i informacji, (setny raz powtarzam!) "niby" niepotrzebnych dziekow. Gdyby na poczatku to zamiast programistow o drewnianych uszach, robili to muzycy, to byc moze CD brzmialy by pelniej. A tak muzyka brzmi matematycznie...sucho, programista to nie przeszkadza, muzykom wpada to w ucho. Na temat o ile lepiej slyszy muzyke dyrygent orkiestry w porownianiu do piekarza, nie mam wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bwv1004 Re: Dygitalizowanie LP's 12.01.06, 00:07 > gdzie napisalem o obszarach poza 20kHz? Nigdzie. Ale cały czas twierdzisz, ze pewne czestotliwosci nie sa zapisywane na CD, ale są zapisywane na LP. I mimo pytań nie chcesz powiedziec, które to miałaby być częstotliwosci. Ponieważ zgodnie z moja wiedzą CD jest w stanie zapisać częstotliwości do około 20 kHz, przeto przypuszczałem, ze mogło Ci chodzic o to co jest powyzej 20 kHz. Jesli nie, to o jakie częstotliwości Ci chodziło? > Oczywiscie ze na Lp sa tez inne dzwieki, ktore wynikaja np. z samego faktu igly > > gramafonu i szumu jaki ona daje. Tego tez nie na Cd i te informacje nie > istnieja na digitalnym pliku. Efekt mniej informacji mniej MBs. O so chozi?? Chyba sam nie wiesz co chciałeś przez to powiedzieć. Czy obecność szumu igły gramofonu to ma być zaleta? Czy wada? Zresztą na CD nie ma nagranego szumu igły gramofonu, ale na LP tez nie, bo i skąd? Obecność szumu na poziomie 60-70 dB w stosunku do sygnału (tyle mają zdaje się najlepsze gramofony) nie ma doprawdy zauważalnego wpływu na liczbę bajtów potrzebnych do cyfrowego zapisania tego sygnału. > Cd sa obkrojone i informacji, (setny raz powtarzam!) "niby" niepotrzebnych > dziekow. Czy możesz w takim razie powiedzieć z których informacji Twoim zdaniem są "obkrojone" CD? Bo z tego co ja wiem z żadnych, poza ograniczeniami wynikającymi z pasma do 20 kHz i z dynamiki PCM 16-bitowego czyli 96 dB. > Gdyby na poczatku to zamiast programistow o drewnianych uszach, robili > > to muzycy, to byc moze CD brzmialy by pelniej. Z tego co wiem, w projektowaniu CD brał udział niejaki Herbert von Karajan, muzyk było nie było. > Na temat o ile lepiej slyszy muzyke dyrygent orkiestry w porownianiu do > piekarza, nie mam wiadomosci. A szkoda, bo posrednio sugerujesz że słyszy lepiej, i że słyszy inne częstotliwości. Wypadałoby miec jakieś wsparcie dla własnych przekonań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: Dygitalizowanie LP's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 16:12 > Widzisz ja pisze o digitalnym zapisie zanim stworzy sie Master. A nie lepiej powiedziec po prostu "cyfrowym"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... jeszcze jeden link IP: *.elpos.net / *.elpos.net 10.01.06, 21:13 www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=615548 Odpowiedz Link Zgłoś