Gość: Argus
IP: 158.75.1.*
17.03.03, 12:42
Jakos nie zdarzylo mi sie zauwazyc by ktos wspomnial na forum o tym zespole.A jest warty przypomnienia!
W 1969 na ich pierwszej plycie pojawil sie jeden z hymnow owczesnego swiata-utwor ktory dzis bardzo duzo osob zna-ale nie wie,ze to wlasnie ten zespol wykonuje.Chodzi o "Sympathy".Jest to jeden z najlepszych przebojow w pozytywnym sensie tego slowa.Pierwsza plyta jest juz piekna.A co powiedziec o przepieknej "As your mind flies by"-z 1970.Tytulowa suita to jedno z najwiekszych osiagniec art-rocka.I to caly album nagrany bez udzialu gitary!Steve Gould-basista i wokalista w jednej osobie-to jeden z najbardziej porazajacych wokali w historii rocka-niesamowita pasja spiewania i ta charakterystyczna chrypa.Kolejny trzeci album "Epic Forest"-takze nalezy do arcydziel.Inny-juz z udzialem gitarzysty-mniej w nim odniesien do muzyki dawnej(szczegolnie jak wczesniej bywalo-do Bacha) ale w swojej estetyce rownie wspanialy.Dobry jest takze czwarty album "Somebody's Watching".Pozniej bylo troche gorzej-ale na szczescie grupa dosc szybko przestala istniec.Fajnie bedzie jesli znajdzie sie kilka osob na forum znajacych
dokonania tej naprawde wybitnej grupy.
Pozdrawiam.