Jestem przekonana, że wielbiciele Ornetta już mają i znają tę płytę, choć ukazała się dopiero we wrześniu tego roku
Ja, mimo iż do grona wielbicieli bynajmniej nie należę (i napewno zaraz mnie wypiszecie z tego forum, gdy wyznam Wam, że kiedyś na jego koncercie w Kongresowej w 1984 r. zapadłam w drzemkę), muszę przyznać, że po wysłuchaniu fragmentów tej płyty live, naprawdę mam ochotę na całość.
diapazon.pl/PelnaPlyta.php?Id=7039