Tak sobie dzisiaj pomyślałem, że ostatnio sporo wpada mi w ucho różnych
przebojowych melodii, takich idealnych wiosennych przebojów (popowych
oczywiście, no ale wiadomo że dobry pop zły nie jest

) piosenek które aż się
proszą żeby je zagrać w radiu. Oczywiście do tego nie dochodzi, o czym
przekonałem się dziś rano, kiedy puszczono mi jedną z radiostacji, i przez 40
minut nie było tam niczego nowego, a same złote przeboje. Zdaje się że to
Trójka nawet była.
A ja słucham sobie na przykład takiego "Jerk It Out" The Caesars i nie mogę
się nadziwić jak można pominąć tak hitową piosenkę. Ja nie mogę się od niej
uwolnić bodajże od dwóch tygodni, myślałem że nic bardziej czepliwego
od "Bandages" Hot Hot Heat mi się na razie nie przytrafi, a tu proszę, jest.
Albo "Good Dancers", takie coś zespołu (?) The Sleepy Jackson (zresztą NME
dało im 9/10) - fajna "lajtowa" i "letnia" piosenka, nie mówię że do
słuchania na okrągło, ale jakby takie coś można było usłyszeć w radiu, to ja
bym tego radia słuchał dużo częściej.
A The Coral? Chyba ze 3 miesiące już ma ten ich ostatni singiel ("Don't Think
You're The First"), i to naprawdę jest coś co spokojnie przebiłoby się do
świadomości słuchaczy (no nawet moja mama jak ich słyszy, to reaguje
pozytywnie

), ale nieeeeee...
Polskie radio odkrywa jednego wykonawcę na 5 lat, ostatnim byli Coldplay,
teraz trochę sobie poczekamy...