Dodaj do ulubionych

Płyty genialne w jednej dyskografi

IP: *.stansat.pl 10.09.03, 09:58
Słuchając ostatnimi czasy płyt z półeczek pt: Swans i Nick Cave zastanawiałem
się jak w dyskografiach pewnych artystów sa płyty zupełnie niestrawne (Filfh
i Cop - Swans - słuchać nie mogę zupełnie ) obok płyt doskonałych - Children
of God ... u innych wszystkie płyty np: u Cave utrzymują wysoki poziom -
oczywiście i tu są wzloty i upadki - ale ( ewidentnych gniotów brak).
Rzućcie kilka nazw - takich zespołów które wydały min. 3-4 płyty i każda jest
na wysokim poziomie - takie które w recenzjach pewnego serwisu dostałyby
min. 8,2 ...wink
Obserwuj wątek
    • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:12
      Czy chodzi o serwis Porcys??? Hehe, tam tylko Radiohead ma fory. Niech będzie
      Radiohead, nie wiem, ile gwiazdek dostała uważana (???) za najsłabszą "Pablo
      Honey", ale myślę, że się mieszczą w przedziale. Gdyby włączyć wszystkie
      składanki to i Joy Division by się załapało wink
      Szczerze mówiąc, jestem zadeklarowanym przeciwnikiem wszelkich rankingów, bo
      IMHO to takie zespoły/wykonawcy jak Bjork, Danzig, Killing Joke, Zorn (cham i
      prostak wink))))), Mogwai czy Cinematic Orchestra nie splamili się słabą (nooo,
      może jedną) płytą, ale zaraz pojawi się zajebiście-na-wszystkim-się-znający-
      wojowniczy-redaktor-Dejarowicz i spuści wp... wszystkim wykonawcom, których
      muzyki 1)nie rozumie 2) nie lubi 3) nie przesłuchał całej płyty.
      W ogóle rankingi nie mają sensu (Kubasa, pozdr.) hehe. Chyba,że w celu
      poznawczym, ale w takim razie trzeba podchodzić z ossstrożnością. Serwis
      Pitchfork dał nowej Metallice 0,8 pkt/10, hehehehehhehe.
      A gdyby Depeche Mode zaczęło działalność od Black Celebration to by byli na 1.
      miejscu zespołów, które nigdy nie dały dupy wink))))))
    • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:31
      - The Verve - trzy wybitne.
      - The Smiths - wyłączając płyty z niepremierowymi utworami (tpyu "Hatful Of
      Hollow") i zostawiając te cztery właściwe albumy, jak najbardziej.
      - New Order - gdyby wyłączyć "Movement" i "Republic"... wink No, czyli oni się
      nie łapią.
      - R.E.M. - od 1983 bodajże 12 regularnych albumów, ani jednego słabego.

      Jack, a Opposition? smile
      • Gość: luukasz4 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 10.09.03, 10:49
        > - The Verve - trzy wybitne.

        Nie rozumiem tego zespolu. Sluchalem co prawda tylko plyty Urban hymns, ale
        wynudzilem sie przy tym strasznie.
        • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:55
          Gość portalu: luukasz4 napisał(a):

          > > - The Verve - trzy wybitne.
          >
          > Nie rozumiem tego zespolu. Sluchalem co prawda tylko plyty Urban hymns, ale
          > wynudzilem sie przy tym strasznie.

          Szkoda. W powszechnej opinii jednak wszystkie albumy tej grupy są uważane za
          bardzo dobre, do czego i ja się przychylam.
          • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:58
            Ech, Iluś, w powszechnej opini Slayer i Napalm Death nagrywają znakomite płyty,
            a Ty nie słuchaszwink)))))
            • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:03
              nikka007 napisała:

              > Ech, Iluś, w powszechnej opini Slayer i Napalm Death nagrywają znakomite
              > płyty, a Ty nie słuchaszwink)))))

              W opinii Borysa Dejnarowicza na pewno nie! wink))))))

              Poza tym ja mam z tego typu zespołami, tak jak kolega powyżej z The Verve -
              usypiam... smile
              • nikka007 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!! 10.09.03, 11:08
                Nie ma rady, nagram Ci "Scum" ND.
                Hehe, ja raz zasnęłam przy "South of heaven" wink
                • ilhan Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!! 10.09.03, 11:12
                  nikka007 napisała:

                  > Nie ma rady, nagram Ci "Scum" ND.

                  Nie ma mowy! I tak nie posłucham!!! wink))))))))
                  • nikka007 Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!! 10.09.03, 11:12
                    To co mówisz, że zasypiasz wink)))). Ta płyta to nawet moją matkę by obudziła wink
                    • ilhan Re: AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!! 10.09.03, 11:25
                      nikka007 napisała:

                      > To co mówisz, że zasypiasz wink)))).

                      No bo bankowo bym zasnął, gdyby dłużej słuchał! wink))
    • Gość: As Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 10:34
      Metallica - 5 bardzo dobrych lub wybitnych płyt pod rząd. Od debiutu do czarnej
      włącznie.
      Faith No More - od The Real Thing do Album Of The Year 4 płyty wybitne lub
      bardzo dobre.
      • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:38
        no właśnie, ja nie rozumiem trochę wątku. Jest od ch...wykonawców, którzy tak
        jak Metallica, popełnili pół dyskografii genialnej, a pół fatalnej. Hmm, tak
        myślę,że dorzucę tu jeszcze
        - Nomeansno - "Sex mad", "Wrong", "Mr Happy", a z tego co wiem, dobrych było
        jeszcz kilka
        - Slayer- a czemu nie?
        - Death
        - David Bowie- może znakomitą płytoteką obdarować całą polską fonografię wink
        etc.
    • fallingsky Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:39
      Radiohead - najsłabsza była zdecydowanie Pablo Honey, a potem, jeśli nie
      genialnie, to przynajmniej bardzo dobrze.
      Blur - mieli słabsze punkty na płytach, ale obok nich zawsze były genialne
      kompozycje
      • gregkor Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:43
        Zdecydowanie Weather Report.
      • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:45
        fallingsky napisała:

        > Blur - mieli słabsze punkty na płytach, ale obok nich zawsze były genialne
        > kompozycje

        Mi się wydaje, że to miały być zespoły, które wydawały same bardzo dobre płyty.
        Nie powiesz mi chyba, że "Leisure" to jest coś wybitnego.
        • jack9 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:55
          ilhan napisał:

          > fallingsky napisała:
          >
          > > Blur - mieli słabsze punkty na płytach, ale obok nich zawsze były genialne
          >
          > > kompozycje
          >
          > Mi się wydaje, że to miały być zespoły, które wydawały same bardzo dobre
          płyty.
          >
          > Nie powiesz mi chyba, że "Leisure" to jest coś wybitnego.
          >
          Dokładnie... chodzi mi o grupy które nie nagrały żadnego gniota - ale maja w
          dorobku min. 3-4 płyty.
          Bo łatwo pisać że świetni byli Joy Division, albo inne kapele jednej płyty
          wydaje mi sie że o wielkości dinozaurów świadczy własnie to że nie potkneli się
          nigdy przez lata.

          Ilhan - Opposition nagrali własciwie wszystko na poziomie ( stany wysokie i
          średnie wink) może nie genialne, ale bez gniotów - ale głupio wspominac o zespole
          co kojarzy go jedynie silna 5 osobowa grupa...wink
          • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 10:58
            Ale Jack, to nie fair. W mojej skromnej opinii DM nie shańbiło się żadną słabą
            płytą wink)))). A nie potrafię się wczuć w tzw. opinię publiczną wink
            • jack9 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:00
              nikka007 napisała:

              > Ale Jack, to nie fair. W mojej skromnej opinii DM nie shańbiło się żadną
              słabą
              > płytą wink)))).
              A nie potrafię się wczuć w tzw. opinię publiczną wink


              Proszę państwa oto klasyczny przykład fanatyka...smile
              • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:07
                Joke, joke. Ale sam wiesz, w powszechnej opinii Bajm nagrał zajebiste płyty, a
                tylko grupka malkontentów z forum muzyka się awanturuje. Nie da się
                jednoznacznie określić, czy płyty są na poziomie- inaczej na Milesa Davisa
                reaguje zadeklarowany fan grindcore'a (hhehehehe), który nawet nie jest w
                stanie skonstatować czy to dobra czy zła płyta. Zwrócił na to uwagę Luukasz- on
                nie widzi nic wybitnego w The Verve, a z kolei Iluś nie lubi i nie docenia
                Slayera. I tak kółko się zamyka. Pamiętaj, że rankingi układają normalni ludzie
                ( aha, poza redaktorem Dejnarowiczem) więc jak coś im się nie podoba to
                dop...ja. Prawda? I jedna płyta w rankingu Pitchfork dostaje 0,8 a w rankingu
                Kerranga np. 9. De gustibus non est disputandum, czy jak to tam leciało. Ja nie
                lubię rankingów...wink
                pozdr.
                • Gość: jack9 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: 80.51.237.* 10.09.03, 11:26
                  nikka007 napisała:
                  >Luukasz- on
                  >
                  > nie widzi nic wybitnego w The Verve, a z kolei Iluś nie lubi i nie docenia
                  > Slayera. I tak kółko się zamyka. Pamiętaj, że rankingi układają normalni
                  ludzie
                  >
                  > ( aha, poza redaktorem Dejnarowiczem) więc jak coś im się nie podoba to
                  > dop...ja. Prawda? I jedna płyta w rankingu Pitchfork dostaje 0,8 a w rankingu
                  > Kerranga np. 9. De gustibus non est disputandum, czy jak to tam leciało. Ja
                  nie
                  >
                  > lubię rankingów...wink
                  > pozdr.

                  Czyli nie umiecie się zdbyć na obiektywizm...crying
                  ...nie chodziło mi o ranking...po prostu chciałem poznac naprawdę dobre
                  zespoły ..
                  jak koledzy na podwórku zapytaja czego słucham - to żeby rzucic im takie wielki
                  nazwy - że ich zatka...bo jak mówie prawde to tylko się ze mnie śmieją ...
                  • nikka007 ech 10.09.03, 11:32
                    przepraszam, źle się czuję i mam dziś gadane jak nigdy...Bełkocze już trochę.
                    To ja Ci podrzucam
                    -Slayer
                    -Painkiller
                    -Death
                    -Nomeansno
                    -Tomahawk
                    -Testament
                    -Danzig
                    Ci wykonawcy wydali znakomite płyty wink, mówię obiektywnie, mimo iż kilku nie
                    lubię. Tylko wyjdź na podwórko z tym, to Twoi koledzy od Bardzo Ambitnej i
                    Skomplikowanej Muzyki Cię wyśmieją wink))))))))))
                    • Gość: jack9 Re: ech IP: 80.51.237.* 10.09.03, 11:39
                      nikka007 napisała:

                      > przepraszam, źle się czuję i mam dziś gadane jak nigdy...Bełkocze już trochę.
                      > To ja Ci podrzucam
                      > -Slayer
                      > -Painkiller
                      > -Death
                      > -Nomeansno
                      > -Tomahawk
                      > -Testament
                      > -Danzig
                      > Ci wykonawcy wydali znakomite płyty wink, mówię obiektywnie, mimo iż kilku nie
                      > lubię. Tylko wyjdź na podwórko z tym, to Twoi koledzy od Bardzo Ambitnej i
                      > Skomplikowanej Muzyki Cię wyśmieją wink))))))))))


                      No... dzięki
                      a może jakieś zespoły co grają normalną muzykę ...wink
                      • nikka007 nie jesteś obiektywny!!! (n/t) 10.09.03, 11:55

            • Gość: As Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 10.09.03, 11:22
              nikka007 napisała:

              > Ale Jack, to nie fair. W mojej skromnej opinii DM nie shańbiło się żadną
              słabą
              > płytą wink)))). A nie potrafię się wczuć w tzw. opinię publiczną wink


              Hehe.
              A ja potrafię. Mimo że np. bardzo lubię "Reload" wiadomo kogo, to pod wpływem
              tzw. opinii publicznej nie zaliczam jej do płyt bardzo dobrych i w takim wątku
              jak ten bym nie umieścił. smile
              To przykład na to jak opinia publiczna robi porządnemu człowiekowi wodę z mózgu.
              • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:28
                No dobra, Asie, Reload to przykład ekstremalny wink. Ja też wiem, że Speak&
                Spell to nie jest najlepszy album DM. Chodzi mi o bardziej skomplikowane
                podejście do muzyki- albo gdy gatunek jest słuchaczowi obcy badź nawet
                nienawistny (metal dla niektórych jazzmanów) albo gdy Ty uważasz, być może
                całkiem słusznie, że Angel Dust, Real thing i Album of the year to fenomenalne
                płyty (to takie uproszczenie Asie, pamiętaj o dy-stansie)i to Twoja całkiem
                obiektywna opinia, a powiedzmy jakiś Wielce Mądry i Zajebisty Redaktor uważa,
                że Angel Dust jest zbyt komercyjna i dowala 7/10 czy cos. Ja się tak
                rozdrabniam i rozgdakuję, bo jestem wrogiem wszelkich Rankingów Do Których
                Odnosimy Się Bałwochwalczo. Są pewne niuanse w odbiorze płyt... Zaczynam gubić
                wątek wink. W każdym razie, zwracam uwagę na to, co powiedział Luukasz.
                • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:37
                  nikka007 napisała:

                  > Ja też wiem, że Speak&
                  > Spell to nie jest najlepszy album DM.

                  No jak to?!?!?!

                  > W każdym razie, zwracam uwagę na to, co powiedział Luukasz.

                  Nie wiem dlaczego akurat na to zwracasz uwagę, bo on tylko powiedział że się
                  wynudził słuchając "Urban Hymns" The Verve. Nie ma na świecie płyty, która
                  zadowoliłaby wszystkich.
                  • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:55
                    no własnie, nie ma płyty. Tak, że proponuję powymieniać swoje ulubione wink)))))
                    • Gość: jack9 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: 80.51.237.* 10.09.03, 12:06
                      nikka007 napisała:

                      > no własnie, nie ma płyty. Tak, że proponuję powymieniać swoje ulubione ;-
                      )))))
                      > )

                      Zauważcie że w ciągu tych 2 lat gdy czytam forum - nie widziałem złej opinii o
                      np: Joy Division - w setkach ulubionych zespół był wysoko ( u prawie
                      wszystkich ) - chodziło mi o podobne przykłady
                      • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 12:18
                        Gość portalu: jack9 napisał(a):

                        > Zauważcie że w ciągu tych 2 lat gdy czytam forum - nie widziałem złej opinii
                        o
                        > np: Joy Division - w setkach ulubionych zespół był wysoko ( u prawie
                        > wszystkich )

                        Ja też nie... Nawet się nad tym zastanawiałem i podejrzane mi się to wydawało...
                      • Gość: luukasz4 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.humangenetik-med.Uni-Goettingen.de 10.09.03, 14:24
                        A wlasnie. Joy division to tez jeden z tych powszechnie uznanych, ktory mnie
                        nie rusza (a Closer sluchalem co najmniej z 10 razy... i nic),inny przyklad to
                        Pearl jam.
          • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:04
            jack9 napisał:

            > Ilhan - Opposition nagrali własciwie wszystko na poziomie ( stany wysokie i
            > średnie wink) może nie genialne, ale bez gniotów - ale głupio wspominac o
            > zespole co kojarzy go jedynie silna 5 osobowa grupa...wink

            No faktycznie - Ty, ja, Teddy, Miecio i red. Jóźwicki tongue_out
            • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 11:08
              ja słyszałam jedną płytę...to policzcie mnie jako 1/4
              • cze67 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 14:17
                Beatlesi nagrali co najmniej cztery genialne płyty (tzn. dla mnie wszystkie są
                znakomite, ale obiektywnie rzecz biorąc...): Revolver, Sgt. Peppers..., White
                Album, Abbey Road.
                • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 14:31
                  cze67 napisał:

                  > Beatlesi nagrali co najmniej cztery genialne płyty (tzn. dla mnie wszystkie

                  > znakomite, ale obiektywnie rzecz biorąc...): Revolver, Sgt. Peppers..., White
                  > Album, Abbey Road.

                  Dla mnie jeszcze "Rubber Soul" jest genialne (tzn. dla mnie wszystkie są
                  znakomite, ale obiektywnie rzecz biorąc...).
                  • cze67 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 15:14
                    ilhan napisał:

                    > Dla mnie jeszcze "Rubber Soul" jest genialne (tzn. dla mnie wszystkie są
                    > znakomite, ale obiektywnie rzecz biorąc...).

                    To dorzucę jeszcze Magical Mystery Tour i Help!. A co?
                    • ilhan Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 15:17
                      cze67 napisał:

                      > ilhan napisał:
                      >
                      > > Dla mnie jeszcze "Rubber Soul" jest genialne (tzn. dla mnie wszystkie są
                      > > znakomite, ale obiektywnie rzecz biorąc...).
                      >
                      > To dorzucę jeszcze Magical Mystery Tour i Help!. A co?

                      Miałem ochotę sam to zrobić, ale wolałem poczekać na Ciebie, co byśmy więcej
                      postów o Beatlesach naprodukowali wink
                • xamel Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 14:50
                  dla mnie takimi kapela jest Metallica i Megadeth
                  i nikt mi nie wcisnie ze Reload jest slaba plyta, owszem moge ja mniej lubic
                  ale slaba to ona nie jest
                  nawet S&M lepiej wchodzi od tych Joy Divisionow (moze ich nie wypada
                  krytykowac? w koncu to warszawka)

                  jesli chodzi o Slayera to nie slyszalem wszystkiego, ale z tego co slyszalem to
                  nie zuwazylem zadnego gniota
                  (BTW: Nikka ma plusa i piwo za nienawisc do rankingow)
                  dorzucilby Alice in Chains - moze nie wszystkie sa rowne ale wszystkie wybitne
                  zastanowilbym sie tez nad Soundgarden ...

                  a jesli chodzi o AC/DC to nie potrafie byc obiektywny - dla mnie to mistrzostwo
                  swiata


                  • nikka007 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 14:57
                    xamel napisał:

                    >> jesli chodzi o Slayera to nie slyszalem wszystkiego, ale z tego co slyszalem
                    to
                    > nie zuwazylem zadnego gniota

                    No niby są 2 płyty co sie niektórym nie podobają, ale de gustibus...

                    > (BTW: Nikka ma plusa i piwo za nienawisc do rankingow)

                    hehe, to się wyzerowało łaskawco, bo ostatnio zarobiłam minusik za brak Kill'em
                    all wink

                    > dorzucilby Alice in Chains - moze nie wszystkie sa rowne ale wszystkie wybitne
                    > zastanowilbym sie tez nad Soundgarden ...
                    Hem, a Soundgarden nagrało coś takiego jak Down on the upside. Ssssłabe
                    jakieś...
                    • Gość: As Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.vline.pl / *.vline.pl 10.09.03, 17:55
                      nikka007 napisała:


                      em, a Soundgarden nagrało coś takiego jak Down on the upside. Ssssłabe
                      > jakieś...


                      A ja najbardziej właśnie lubię Down On The Upside z twórczości Soundgarden. Ale
                      ja w ogóle średnio lubię Soundgarden więc pewnie nie jestem "obiektywny" smile


                      (co się stało, nie można cytować tak jak kiedyś?)
                  • Gość: kubasa Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 16:58
                    xamel napisał:


                    > nawet S&M lepiej wchodzi od tych Joy Divisionow (moze ich nie wypada
                    > krytykowac? w koncu to warszawka)
                    >

                    Warszawka to oni sie wczesniej nazywali. Pozniej juz tylko JD i New Order, ale
                    to bez Curtisa.

                    Pozdr.
                  • Gość: As Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.vline.pl / *.vline.pl 10.09.03, 17:49

                    Xamel, coś się zmieniło widzę w kwestii Reload smile
                    o co chodzi - jeszcze parę miechów temu psy wieszałeś ...
                    • xamel Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 18:11
                      nic sie asie nie zmienilo - wszystko zalezy od kontekstu
                      wystarczy ze porownam reload z "genialna" ok komputers, ktora sie zachwyca
                      polowa forum i juz wiem ze reload to tez swietny album smile
                      wiesz As'ie jakies 10 lat temu istnial dla mnie podzial muzyki :
                      Metallica i reszta swiata
                      pare zespolow przelamalo ta dominacje, ale nadal uwazam wszystko co wydala
                      Metallica za swietne rzeczy
                      co prawda sa swietne (Ride) i tez swietne (reload)
                      tamta dyskusja dotyczyla swietnosci sierzanta engela i w ramach dyskusji
                      musialem zarowno czarna jak i loady zmieszac z blotem smile
                      ale poza tym nie wstaje z kolan smile

                      • nikka007 masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:16

                        • xamel Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:21
                          czy jak dojdziemy do 5-tego piwa to moge zaprosic na konsumpcje Marka Oramusa??
                          • nikka007 Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:24
                            ja tam wszystkich i wszystko mogę konsumować, ale za Oramusa merci buku, inną
                            razą. Chyba po dobrej wódce, a i to nie takie pewne
                            • xamel Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:30
                              nikka007 napisała:

                              > ja tam wszystkich i wszystko mogę konsumować, ale za Oramusa merci buku, inną
                              > razą. Chyba po dobrej wódce, a i to nie takie pewne
                              >
                              >
                              masz racje, cale piwo by wyzlopal ....
                              • nikka007 Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:32
                                tak myślisz? eee, obroniłabym Ciebie & piwo
                                • xamel Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:37
                                  nikka007 napisała:

                                  > tak myślisz? eee, obroniłabym Ciebie & piwo

                                  myslisz ze mnie by tez wypil ???
                                  • nikka007 Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:40
                                    a bo ja wiem? może chciałby od Ciebie 6.te piwo? trzeba uważać, takie czasy...
                                    • xamel Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 18:44
                                      a przy okazji wracajac do tematu to ktore plyty Slayera mialas na mysli ?
                                      i czy nie nalezaloby po namysle dodac do tego zestawienia Sepultury,Pantery i
                                      Anihilatora?
                                      • nikka007 Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 19:10
                                        Na myśli miałam "Divine Intervention" ( zasłużenie) i "Diabolus in musica" (nie
                                        zgadzam się, Jasiek do tablicy !)
                                        Czekaj, bo trochę się zgubiłam, czy chcesz włączyć Sepkę & co do kolekcji
                                        wykonawców z zajebistymi płytami?
                                        Hmm, Pantera- zgoda, Sepultura- dyskusyjne, bo imho "Beneath the
                                        remains", "Schizophrenia", "Arise" i "Chaos AD" ( no dobra, "Roots" też) są
                                        fenomenalne, ale co było potem to wiemy...Bo ja zupełnie nie wiem, czy mówimy
                                        tak jak Jack sobie życzy o wykonawcach, którzy nie dali dupy, czy o takich, co
                                        dali,ale wcześniej popełnili parę znakomitych albumów. W tym drugim wypadku-
                                        Sepka wchodzi jak najbardziej.
                                        Annihilatora- nie lubię i nie znam za bardzo. Ale tak pomyślałam i na 100 % do
                                        I kategorii pasuje Death- nie dość, że nie dali dupy, to jeszcze fantastycznie
                                        się rozwijali. Choć najbardziej mi pasuje "Scream bloody gore". I ci, których
                                        wymieniłam wcześniej- Danzig ( przemilczmy Blackacidevil),może wczesny Paradise
                                        Lost (choć w obliczu Hosta wszystko blednie wink)) i zdecydowanie moje odkrycie
                                        nr 1 ostatniego roku- Nomeansno.
                                        Ale ja się nie znam crying((.
                                        • xamel Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 19:19
                                          a slyszalas koncert nomeansno z jello biafra ???
                                          miooodzioo smile (ja stary metalowiec takie rzeczy ???? echh)
                                          • nikka007 Re: masz trzecie piwo ;-))))) 10.09.03, 19:27
                                            Panie, pytasz pan! Pewnie, żem słyszała...Cholera, człowiek uczy się przez całe
                                            życie...
        • fallingsky Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 17:26
          ilhan napisał:

          > fallingsky napisała:
          >
          > > Blur - mieli słabsze punkty na płytach, ale obok nich zawsze były genialne
          >
          > > kompozycje
          >
          > Mi się wydaje, że to miały być zespoły, które wydawały same bardzo dobre
          płyty.
          >
          > Nie powiesz mi chyba, że "Leisure" to jest coś wybitnego.
          >


          Ani "Leisure" ani "Modern life is rubbish" nie było genialne, ale w takim
          układzie Radiohead tez nie podchodzi, bo "Pablo Honey" daleko do
          doskonałości... i kłóciłabym się, czy ostatni album to przebłysk geniuszu -
          owszem, jest b. dobry, ale nie przełomowy.
    • miecio4 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 17:31
      Gość portalu: jack9 napisał(a):

      >> Rzućcie kilka nazw - takich zespołów które wydały min. 3-4 płyty i każda
      jest
      > na wysokim poziomie



      Jest tylko jeden taki zespół: Dead Can Dance.
      • cze67 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 17:33
        miecio4 napisał:

        > Jest tylko jeden taki zespół: Dead Can Dance.

        Zgadzam się. A drugi taki zespół to Bauhaus.
        • miecio4 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 17:35
          cze67 napisał:

          > Zgadzam się. A drugi taki zespół to Bauhaus.
          >


          Zgadzam sie. A trzeci taki zespół to Portishead.
          • cze67 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi 10.09.03, 17:38
            miecio4 napisał:

            > Zgadzam sie. A trzeci taki zespół to Portishead.

            Ale im łatwiej, bo wydali tylko trzy płyty (w tym koncertową)...
      • Gość: jack9 Re: Płyty genialne w jednej dyskografi IP: *.stansat.pl 10.09.03, 20:14
        Dzieki mieciu że to napisałeś
        sam nie miałem odwagi - bo wiadomo DCD to taki dziwny zespoł - na gitarach nie
        łoją ...jakieś śpiewy klasztorne...nudy takie - rockowcy znów by się smiali...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka