Dodaj do ulubionych

W sprawie forum poraz trzeci...

IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 19:27
Dlaczego NIKT na forum nie pisze o hip-hopie, muzyce clubowej, bluesie,
jazzie, a teksty metalowe można w ciągu tygodnia policzyć na palcach JEDNEJ
ręki? (nie licząc Ironsów, o czym za chwilę)

TWA napisze: "to proste, mało kto tego słucha."
Albo: "nikt nikomu nie broni o tym pisać."
Lub: "próbowali, publikowali, ale szybko się im znudziło..."

Próba odpowiedzi dlaczego tak mało (lub wcale) jest postów nt. w/w gatunków
muzyki:

Jest grupa ludzi (przyjaciół internetowych) zwana TWA, licząca ok. 20 osób
(+ - ponieważ jest wielu "luźnych" członków). Grupa ta ma zbliżone upodobania
muzyczne, słucha tych samych lub podobnych zespołów, a czasami chodzi nawet
wspólnie na koncerty. Następnie pisze na ten temat na forum. I wszystko było
ok.

20 osób pisze np. o Pink Floyd, natomiast pozostałych 20 internautów, nie
zrzeszonych w TWA, pisze na inny interesujący ich temat (hip-hop, club, metal)
Każdy znajduje to co go interesuje... Następnie pojawia się problem:

Poszczególni członkowie TWA, oprócz zamieszczania tekstów nt. własnych kapel,
zakłada tyle samo (lub 2 razy więcej) wątków na tematy kompletnie nieistotne
(linki na: paznokcie, fryzury, kolana "gwiazd" którymi gardzą). Jako że się
przyjaźnią i mają (specyficzne ale zawsze!) poczucie humoru, podbijają te
beznadziejne wątki, kosztem pozostałych.

Teraz: żeby wejść na forum i trafić na wątek o hip-hopie pisany przez nie
zrzeszonego, przypadkowego internautę i go kontynuować trzeba mieć...
szczęście. Żywotność tego typu wątków jest batdzo krótka ponieważ jest
zasypywana przez wymieniane już przeze mnie dzisiaj "AAAAAAAAA-y" i głupie
rankingi w stylu: "czego słuchaliście w sierpniu?".

Gdy pisywałem tu jeszcze jako CC, fanów metalu na forum muzyka było
kilkunastu... Dziś nawet "wasi" As i H8red, rzadko coś piszą na ten temat,
ponieważ skutecznie wykurzyliście stąd wszystkich słuchających INNEJ muzyki.
Sporadycznie pojawiają się jeszcze teksty o Ironsach czy Metallice, ale to
też tylko dlatego, że ktoś z WAS tego słucha.

Po raz trzeci chodzi mi wyłącznie o JEDNO! Piszcze nt swojej muzyki, ale
odpuście sobie wątki w stylu tego jaki strzelił kilkanaście minut temu vulti,
tzn. link na photo gołej, przeciętnej moim zdaniem laski, która KIEDYŚ miała
jakiś związek z muzyką. Po co? Na co? Żeby wciąż zwracać na siebie uwagę?

Czy ktoś może mi odpowiedzieć rzeczowo na zawarte przeze mnie na wstępie
pytanie?
Obserwuj wątek
    • vulture mógłbym ci rzeczowo odpowiedzieć 25.09.03, 19:31
      Ale i tak ci się nie spodoba. Założyłem sam różne wątki o różnych gatunkach
      muzycznych i to zupełnie na poważnie. Tylko twoim celem w tym wątku wcale nie
      jest dowiedzenie się, czemu jest tak a nie inaczej, tylko kolejne wypłakanie
      się i poskarżenie na wstrętne TWA, które pisze o muzyce, której lubi słuchać.
      To rzeczywiście karygodne.

      Pozdrawiam

      Psychopata internetowy
      • Gość: Sugar what are you waitin` for??? IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 19:46
        > Tylko twoim celem w tym wątku wcale nie jest dowiedzenie się, czemu jest tak
        > a nie inaczej, tylko kolejne wypłakanie się i poskarżenie na wstrętne TWA,
        > które pisze o muzyce, której lubi słuchać.
        > To rzeczywiście karygodne.

        1. Moim celem jest to, żeby było jak dawniej. Żeby można sobie pisać np. o
        metalu i żeby inni fani metalu to czytali. Bardzo mi się to kiedyś podobało i
        żałuję że tak już nie jest.

        2. Napisałem wyraźnie, ale świadomie to przeinaczyłeś! Nie mam pretensji, że
        piszecie o innej niż "moja" muzyce, tylko o to, że zakładacie anty-merytoryczne
        wątki, które "zasypują" te merytoryczne, powodując iż forum muzyka staje się
        bardzo jednostronne.

        3. Nie musisz mi pisać CZEMU tak jest, ponieważ o tym JUŻ napisałem. Napisz
        lepiej co zrobić żeby na forum pisać i czytać o hip-hopie, techno i metalu, a
        nie wyłącznie o Placebo & stuff...

        4. Nie jesteś psychopatą internetowym, tylko przeciętnym gościem złaknionym
        jednej jedynej rzeczy: zainteresowania innych ludzi tym co piszesz. To
        normalne. Ja też to mam...
    • madee1 Re: W sprawie forum po raz trzeci... 25.09.03, 19:36
      Ja Ci odpowiem, nie wiem, czy rzeczowo. Nie wiem dlaczego tak jest. Nie wydaje
      mi się, żebyś miał rację, bo ja 'należę' do niesławnego TWA i są tam chyba
      raptem dwie osoby, które słuchają muzyki takiej, jak ja, więc nie mów, że
      słuchamy wszyscy tego samego. Być może fani hip hopu i innych gatunków po
      prostu naprawdę nie mają szczęścia.
      • madee1 P.S. 25.09.03, 19:37
        A poza tym to daruj już sobie może. Nie podoba Ci się tutaj i już, trudno.
        Nasza wina, niech będzie.
        • pizmak31 Re: P.S. 25.09.03, 19:44
          Pomysl tez Sugar, ile interesujacych watkow o hip hopie, bluesie i jazzie
          spadlo przez Twoje flugi!
          • Gość: jack9 Hmm... IP: 80.51.237.* 25.09.03, 19:50
            Trochę nie rozumiem o co Ci chodzi ???
            mam nie pisac o muzyce którą lubię???
            mam pisac co hip-hopie którego nie słucham???
            No już głupi jestem...
            • Gość: Sugar Jestem cierpliwy... IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 19:53
              więc napiszę poraz trzeci w tym wątku:

              piszcie nt. swojej muzyki ile chcecie! Nie piszcie bzdur o beatach, nataliach,
              kasiachkowalskich, które i tak was nie interesują, a jedynie zaśmiecają forum.

              I dlaczego nikt jeszcze nie odpowiedział na pytanie???? Gdzie są fani innej
              muzyki???
              • mesmeredia Re: Jestem cierpliwy... 25.09.03, 19:58
                Gość portalu: Sugar napisał(a):

                > I dlaczego nikt jeszcze nie odpowiedział na pytanie???? Gdzie są fani innej
                > muzyki???

                Jeden właśnie wymiotuje mi pod blokiem do pulsującego rytmu z jakiegoś
                samochodu. O ile to ma jakiś rytm. O, chyba jest ich nawet więcej ale chyba nie
                napiszą nic na forum...
                I.
          • Gość: Sugar Re: P.S. IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 19:51
            pizmak31 napisała:

            > Pomysl tez Sugar, ile interesujacych watkow o hip hopie, bluesie i jazzie
            > spadlo przez Twoje flugi!

            nie chcę się licytować, ale nie przesadzajmy... Miewałem swoje "ataki" raz na
            2/3 miesiące i nie trwały one dłużej niż 2/3 godziny. Policz może z łaski
            swojej wasze "sierpniowe/lipcowe/czerwcowe/majowe/etc. rankingi & stuff.

            A co do madee1, to poraz kolejny przejawiacie się swoim aroganckim: "jak ci się
            nie podoba to się wynoś", mają równocześnie żal do innych że mają za to do was
            żal... (SIC!)

            • madee1 Re: P.S. 25.09.03, 19:56
              Gość portalu: Sugar napisał(a):

              > A co do madee1, to poraz kolejny przejawiacie się swoim aroganckim: "jak ci
              się
              >
              > nie podoba to się wynoś", mają równocześnie żal do innych że mają za to do
              was
              > żal... (SIC!)

              Pokaż mi gdzie napisałam żebyś się wynosił. Poza tym ja piszę jako madee1, nie
              jako TWA. Po prostu nie wiem jak mam Ci na to odpowiedzieć. Ty uważasz, że tu
              jest okropnie i to wina TWA, a ja uważam, że tu jest fajnie. No i się nie
              pogodzimy. Jak w życiu. I już.
            • Gość: roman rankingi IP: *.acn.waw.pl 25.09.03, 19:58
              majowo/sierpniowo/helołinowe nie są takie złe. Jakbyś je czytał może czasami
              poznałbyś jakąś nową muzykę. Bo nie o chwalenie się chodzi w tych rankingach ale
              o odkrywanie nieznanych rzeczy.
            • vulture ja nie mam do nikogo żalu 25.09.03, 19:58
              A od czasu, gdy objawiłeś swą zabawną i tyleż chorobliwą nienawiść do nas,
              wyzywając nas od najgorszych, twoje żale i pretensje zupełnie mnie nie
              interesują. Wielokrotnie udowodniłeś to, co o tobie aktualnie myślę, ale nie
              napiszę. W każdym razie nie jesteś wart poważnej dyskusji nawet ze strony tak
              nędznego mówcy, jak ja. A skoro ci się nie podoba - sam pisz o hip-hopie.
            • vulture Buahahahahahahahahahaaaaaa!!!! 25.09.03, 20:00
              Gość portalu: Sugar napisał(a):

              >Miewałem swoje "ataki" raz na
              > 2/3 miesiące i nie trwały one dłużej niż 2/3 godziny.
    • Gość: Sugar Wstępny bilans: IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 20:04
      Godzina 20:05

      10 odpowiedzi na moje pytanie (nie licząc moich postów) i 0 konkretów.
      Sporo natomiast: obrażania się, wyśmiewania, "nie rozumienia", przinaczania i
      tzw. "odwzajemnionej pogardy". Acha, był też tekst o żygających pod blokiem,
      którzy nie mogą pisać na forum o hip-hopie.

      A co z resztą? Gdzie rzygają bluesmani?
      • vulture <tu wstawić dowolny komentarz> 25.09.03, 20:09
        Gość portalu: Sugar napisał(a):

        > Godzina 20:05
        >
        > 10 odpowiedzi na moje pytanie (nie licząc moich postów) i 0 konkretów.
        > Sporo natomiast: obrażania się, wyśmiewania, "nie rozumienia", przinaczania i
        > tzw. "odwzajemnionej pogardy".

        Nie rozumiem, czemu spodziewasz się uwielbienia, czołobitności i normalnego,
        poważnego traktowania po wszystkich wątkach na nasz temat, wyzywaniu i właśnie
        przeinaczaniu i wyśmiewaniu. Sam sobie jesteś winien, nie uważam cię za
        normalnego partnera do dyskusji. I na razie takiego stadium nie przewiduję,
        ponieważ co chwila udowadniasz, że jesteś taki, jakim cię sobie wyobrażam.

        >Acha, był też tekst o żygających pod blokiem,
        > którzy nie mogą pisać na forum o hip-hopie.

        Przeczytaj jeszcze raz to, co napisała Mesmerwedia, bo chyba nie zrozumiałeś.

        > A co z resztą? Gdzie rzygają bluesmani?

        A co mnie to obchodzi? Szukaj, a znajdziesz. Wątki o bluesie były, zresztą.
        Całkiem niedawno.
        • Gość: Sugar Re: <tu wstawić dowolny komentarz> IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 20:14
          > Nie rozumiem, czemu spodziewasz się uwielbienia, czołobitności i normalnego,
          > poważnego traktowania po wszystkich wątkach na nasz temat, wyzywaniu i
          właśnie
          > przeinaczaniu i wyśmiewaniu. Sam sobie jesteś winien, nie uważam cię za
          > normalnego partnera do dyskusji. I na razie takiego stadium nie przewiduję,

          Spodziewam się konkretnej odpowiedzi od konkretnego (chyba?) człowieka?

          > ponieważ co chwila udowadniasz, że jesteś taki, jakim cię sobie wyobrażam.

          czyli jaki?
          • vulture tu się różnimy 25.09.03, 20:21
            Gość portalu: Sugar napisał(a):

            > > ponieważ co chwila udowadniasz, że jesteś taki, jakim cię sobie wyobrażam.
            >
            > czyli jaki?

            Przeczytaj sobie wszystkie swoje posty, którymi dumnie zaistniałeś na forum - i
            te, pisane jako CC i te, jako Sugar (między innymi). Posty kogoś, kto wchodzi i
            wyzywa wszystkich, bluzga na lewo i prawo, wypisuje jakieś niestworzone rzeczy,
            dotyczące forumowiczów itp. Zastanów się, czy po takim intro w ogóle masz
            szanse na bycie traktowanym jako człowiek zdrowy na umyśle.

            Co innego moje wygłupy o Kukulskiej czy o Krawczyku, a co innego czynny udział
            w forum poprzez wyzywanie i zakładanie forum p.t. "Forum przeciwników Vulture"
            (wiem, wiem, już je wykasowałeś) oraz obsesyjne zaznaczanie, jak wielką krzywdę
            wyrządza ci obecność osób, które wyzywasz i które mają ci to za złe. Po prostu
            jest to śmieszne i smutne zarazem, bo świadczy o tym, że nie jesteś człowiekiem
            zdrowym. Ale nie będę rozwijać tego tematu. Szkoda czasu.
            • Gość: Sugar a teraz odpowiedz mi (jeśli możesz): IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 20:27
              jak to wszystko co napisałeś nt mojego zdrowia psychicznego ma się do
              rzeczywistości? Jeśli zakładasz że jestem "szalony", to ja muszę zakładać że
              faktycznie jesteś kiepski w łóżku, o czym pisałeś na FoFFM. Bo nuda w łóżku
              jest dla mnie niezrozumiała!!! Tak naprawdę niczym się nie różnimy... ja jestem
              po prostu od ciebie bardziej wulgarny. Ale koniec końców robimy dokładnie to
              samo...
              • vulture Re: a teraz odpowiedz mi (jeśli możesz): 25.09.03, 20:52
                Gość portalu: Sugar napisał(a):

                > jak to wszystko co napisałeś nt mojego zdrowia psychicznego ma się do
                > rzeczywistości? Jeśli zakładasz że jestem "szalony", to ja muszę zakładać że
                > faktycznie jesteś kiepski w łóżku, o czym pisałeś na FoFFM. Bo nuda w łóżku
                > jest dla mnie niezrozumiała!!! Tak naprawdę niczym się nie różnimy... ja
                jestem
                >
                > po prostu od ciebie bardziej wulgarny. Ale koniec końców robimy dokładnie to
                > samo...

                Sam fakt, że bierzesz na poważnie to, co ja piszę na jajco, czyni z ciebie
                jednostkę umysłowo wątpliwą.
                • Gość: Sugar Re: a teraz odpowiedz mi (jeśli możesz): IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 21:00
                  PRZECIEŻ JA NIGDY TEGO NIE BRAŁEM NA SERIO... nie spodziewam sie po tobie że
                  jesteś aż tak głupi, żeby pisać na serio takie rzeczy.

                  Mój post mówił o tym że, jeśli będziesz przekładał moje posty na rzeczywistość,
                  to ja musiałbym robić to samo, czyli... etc.

                  Kolejne pytanie: czy fakt że dajesz się tak prowokować przez debila, jest dla
                  ciebie czymś wyróżniającym?
                  • vulture Re: a teraz odpowiedz mi (jeśli możesz): 25.09.03, 21:07
                    Gość portalu: Sugar napisał(a):

                    > Kolejne pytanie: czy fakt że dajesz się tak prowokować przez debila, jest dla
                    > ciebie czymś wyróżniającym?

                    Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
      • trueblue Re: Wstępny bilans: 25.09.03, 20:14
        Poczekaj, aż Loveletter Ci odpisze. Wtedy będzie rzeczowo.
        Nieprawdaż?
    • augenthaler Re: W sprawie forum poraz trzeci... 25.09.03, 20:07
      Jezeli moge sie wlaczyc do dyskusji, to przyznam, ze tez zdziwil mnie watek pt.
      AAAAAA czy AAAAAAAAA albo AAAAAAAAAAA stworzony przez Vulture'a. Nic do tego
      osobnika nie mam, wydaje sie, ze nawet slucha podobnej muzyki (min. Deep
      Purple), ale faktycznie duzo go tutaj i nie zawsze na temat (muzyczny). Do tego
      jeszcze jego dzisiejsze wystepy. Jak przyparty do muru, desperacja osaczonego
      zwierzecia, gryzie wszystkich, ktorzy krzywo na niego spojrza. Po kiego takie
      wybryki na forum muzycznym? Watki o Kasi Kowalskiej naprawde go interesuja?
      Mialem prawo wyrazic wlasne zdanie? A moze mialem prawo wyrazic tylko zdanie
      jedynie slusze. A propos "postulatow" autora watku, to chyba sa sensowne, a co
      wy o tym sadzicie?
      • Gość: Sugar prośba do augenthalera!!! IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 20:11
        napisz tu cokolwiek bez logowania do serwera GW, bo zaraz dostaniesz od TWA
        serię że to pisałem ja! Jeśli chcesz żeby cię traktowano tu poważnie, pisz bez
        logowania. Potrzebny jest twój oryginalny adres IP:

        Inaczej wszystko pójdzie na moje konto... Wiem że to głupie (sam przyłożyłem do
        tego rękę ;-( ale tak już jest...
        • augenthaler Re: prośba do augenthalera!!! 25.09.03, 20:25
          Gość portalu: Sugar napisał(a):

          > napisz tu cokolwiek bez logowania do serwera GW, bo zaraz dostaniesz od TWA
          > serię że to pisałem ja! Jeśli chcesz żeby cię traktowano tu poważnie, pisz
          bez
          > logowania. Potrzebny jest twój oryginalny adres IP:
          >
          > Inaczej wszystko pójdzie na moje konto... Wiem że to głupie (sam przyłożyłem
          do
          >
          > tego rękę ;-( ale tak już jest...

          He? Jaja sobie robisz?
          Moga mnie traktowac niepowaznie, mam to gdzies. Tu wszyscy i tak jestesmy
          anonimowi. A moze ktos mnie zna? smile))

      • jaser100 Re: W sprawie forum poraz trzeci... 25.09.03, 20:18
        Augenthaler, masz juz przechlapane. Od tej pory cokolwiek napiszesz zjebia Cie
        jak psa.
        • vulture 666 the number of the beast 25.09.03, 20:22
          jaser100 napisał:

          > Augenthaler, masz juz przechlapane. Od tej pory cokolwiek napiszesz zjebia
          Cie
          > jak psa.

          Kolejna ofiara TWA - nie ma to, jak siła rażenia. Chyba przyprawię sobie rogi i
          ogon niedługo.
          • augenthaler Re: 666 the number of the beast 25.09.03, 20:28
            vulture napisał:

            > Kolejna ofiara TWA - nie ma to, jak siła rażenia. Chyba przyprawię sobie rogi
            i
            >
            > ogon niedługo.

            Jestem ta kolejna ofiara? Haha. Vulture, bardzo chce zebys mnie lubil, powiedz
            mi tylko co mam pisac, bys to akceptowal. Wysylaj mi na maila teksty, ktore
            nastepnie bede zamieszczal na forum. Dzieki temu nie bedziesz sie do mnie
            dopieprzal.

      • madee1 Re: W sprawie forum poraz trzeci... 25.09.03, 20:19
        Ja uważam, że to wszystko robienie problemu z niczego. Może wątki
        kasiowokowalskie są głupie, no ale co z tego. Każdy ma czasem ochotę napisać
        coś głupiego, ja uważam, że nic złego się nie dzieje, a jeśli parę osób się z
        tego pośmieje to tym lepiej. Co do rankingów to można ich nie lubić, ale nie
        mów mi, że tutaj też nie ma dla nich miejsca. Ja np. dzięki nim pobrałam z
        sieci mnóstwo nieznanej mi wcześniej muzyki, którą teraz bardzo lubię. A co do
        hip hopu i innych gatunków, to naprawdę nie wiem, niech się fani odzywają.

        A poza tym, jeśli mogę też mieć jakąś uwagę, to chciałabym powiedzieć, że nikt
        tutaj się nie loguje jako 'twa' i mam serdecznie dosyć komentarzy typu 'aaa,
        bo to osoba z TWA, a oni to wszyscy myślą to samo i piszą to samo'.
    • nikka007 ech 25.09.03, 20:34
      Osobiście się poczuwam do zaśmiecenia forum wątkiem o Placebo ( w sumie były ze
      2) ale trzeba mi wybaczyć bo jestem mierna & bierna (nieprawdaż?) wink. Dlatego,
      choć lubię jazz awangardowy i Slayera nie śmiem o tym pisać.
      Ale wypowiem się w kwestii jednej osoby, której gust i opinie- jestem pewna- na
      pewno szanujesz. Przeniósł się na inne forum, z tej prostej przyczyny, że na
      tym forum NIKT (nawet Ty) nie słucha tak ekstremalnej muzyki, ergo nie ma z kim
      dyskutować. Ot, prosty i mądry sposób...
      • Gość: Sugar Re: ech IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 20:43
        nikka007 napisała:

        > Osobiście się poczuwam do zaśmiecenia forum wątkiem o Placebo (w sumie były
        > ze 2) ale trzeba mi wybaczyć bo jestem mierna & bierna (nieprawdaż?) wink.

        1. Po raz kolejny podkreślę: śmieci to nie Placebo, tylko link na cycki siostry
        Williams.
        2. Z tą mierną=bierną to był żart wink Więcej się ciebie o nic nie czepiałem, a
        nawet broniłem, jak vulti cię sflugał na FoFFM wink

        > Ale wypowiem się w kwestii jednej osoby, której gust i opinie- jestem pewna-
        > na pewno szanujesz. Przeniósł się na inne forum, z tej prostej przyczyny, że
        > na tym forum NIKT (nawet Ty) nie słucha tak ekstremalnej muzyki, ergo nie ma
        > z kim dyskutować. Ot, prosty i mądry sposób...

        And that is the problem... Chodzi mi wyłącznie o to że kiedyś było inaczej...
        Moim zdaniem główny powód to ten, który opisałem na wstępie. Sam poszedłbym na
        inne forum, ale po prostu forum GW jest najfajniejsze (bo jest jeszcze NBA,
        Sport, UE, Forum Humorum, jest kilka ciekawych forów prywatnych...).

        To nie jest tak że wszystko jest ok. a ja chcę coś zmieniać. Przecież co jakiś
        czas pojawiają się osoby, które również krytykują obecny stan rzeczy... A jest
        pewnie wiele osób, które po prostu stąd odchodzą bez słowa, chociaż mogłyby się
        tu na dłużej zaczepić.
        • nikka007 dobra 25.09.03, 20:54
          Gość portalu: Sugar napisał(a):
          uwaga, zakładam, że masz dziś dobry humor i dystans wink

          > 2. Z tą mierną=bierną to był żart wink Więcej się ciebie o nic nie czepiałem,
          a
          > nawet broniłem, jak vulti cię sflugał na FoFFM wink
          hehehe, czy aby na pewno? cholera, a ja na serio uczyniłam to mottem mojego
          życia. jestem leitmotivem w Twoich analizach największych kretynów na forum, co
          w tej chwili mnie jakoś nie obchodzi, bo domyślam się, że nie byłbyś w stanie
          mi tego powiedzieć w twarz. Przyznam, heh, że byłam niemile zaskoczona, ale
          pewnie zasłużyłam, a co mi tam.
          >
          > And that is the problem... Chodzi mi wyłącznie o to że kiedyś było inaczej...
          Ale są 2 zasadnicze problemy- tematy na serio się wyczerpały, śledzę to forum
          od baaaardzo dawna i wszystko tu widziałam. Dwa- naprawdę, uwierz mi, to nie
          wina nasza czy wasza, że nie ma osób które tłumnie podyskutowałyby o grindzie
          czy noisie. To forum jest raczej eklektyczne z odchyleniem indierockowym, nic
          na to nie poradzisz. Rozmowy nawet o metalu toczą się raczej w jego głównym
          nurcie, co oznacza raczej szybkie wyczerpanie tematów (przejrzyj sobie
          archiwum, mówię poważnie) i wykruszenie się osób takich jak Jasiek666.

          > To nie jest tak że wszystko jest ok. a ja chcę coś zmieniać. Przecież co
          jakiś
          > czas pojawiają się osoby, które również krytykują obecny stan rzeczy... A
          jest
          > pewnie wiele osób, które po prostu stąd odchodzą bez słowa, chociaż mogłyby
          się
          >
          > tu na dłużej zaczepić.

          Niechętnie wink ale przyznaję Ci rację. Nie uwierzysz, ale wzięłam sobie Twoje
          uwagi do serca ;-P i zaprzestałam produkowania głupawych wątków ( no, mniej
          więcej). Co robią inni- szczerze, mam w dupie.

          Aha, i może ja wyjaśnię kwestię, która tak Cię nurtuje- Vulture żartował z tym
          łóżkiem, nie znasz kontekstu tej wypowiedzi, tak samo jak ja żartowałam z
          odchudzaniem a Ty, powiedzmy z Coal Chamberem. Powód-nuda, nuda, nuda...
          • vulture hehe 25.09.03, 21:08
            nikka007 napisała:

            > Aha, i może ja wyjaśnię kwestię, która tak Cię nurtuje- Vulture żartował z
            tym
            > łóżkiem, nie znasz kontekstu tej wypowiedzi, tak samo jak ja żartowałam z
            > odchudzaniem a Ty, powiedzmy z Coal Chamberem. Powód-nuda, nuda, nuda...

            Vulture w ogóle ma tendencję do żartowania. I nie zamierza jej zmieniać.
          • Gość: Sugar jak dobra to dobra ;-) IP: *.retsat1.com.pl 25.09.03, 21:11
            > (...) bo domyślam się, że nie byłbyś w stanie mi tego powiedzieć w twarz.

            Może to nie jest powód do dumy, ale mógłbym. Kwestia jest taka, że już dawno
            przestałem robić to w tzw. realu i od czasu do czasu pozwalam sobie na to tutaj.

            > naprawdę, uwierz mi, to nie wina nasza czy wasza, że nie ma osób które
            > tłumnie podyskutowałyby o grindzie czy noisie.

            Kurde, a ja tak lubię Napalm Death, Brutal Truth etc. ;-(

            Masz rację, ale wychodzę z założenia że zawsze trzeba próbować. Generalnie,
            to nie mam poczucia żadnej misji dziejowej (forumowej), po prostu zainspirowały
            mnie do tego wypowiedzi jasera (nie jestem sam!!!) i żałosna deklaracja
            vulture`a. Ja po prostu chciałbym żeby oni wszyscy wrócili... buuuuu... ;-(

            Ale to miło że się w końcu w czymś zgodziliśmy smile W rewanżu też się z tobą
            zgodzę smile

            > Aha, i może ja wyjaśnię kwestię, która tak Cię nurtuje- Vulture żartował z
            > tym łóżkiem, nie znasz kontekstu tej wypowiedzi, tak samo jak ja żartowałam z
            > odchudzaniem a Ty, powiedzmy z Coal Chamberem. Powód-nuda, nuda, nuda...

            W kwestii łóżka vulture`a napisałem powyżej.
            • nikka007 Re: jak dobra to dobra ;-) 25.09.03, 21:24
              Gość portalu: Sugar napisał(a):

              > Może to nie jest powód do dumy, ale mógłbym. Kwestia jest taka, że już dawno
              > przestałem robić to w tzw. realu i od czasu do czasu pozwalam sobie na to
              tutaj

              a widzisz, a ja cenię odwagę cywilną, bo w necie to mogę Ci nabluzgać
              najohydniej jak potrafię (potrafię, uwierz) schowana za monitorem. Tylko po co?



              > Kurde, a ja tak lubię Napalm Death, Brutal Truth etc. ;-(

              Ja też. A tak serio, to mi się po prostu nie chce. Kto mnie zna osobiście, ten
              wie, że mam sporo do powiedzenia. Ot, po prostu ekhm nie onanizuję się swoimi
              tekstami ;DDDD. Naprawdę, wy dwaj grindowcy to za mało do długiej i
              merytorycznej dyskusji, szczególnie, że w swoich postach zamieszczasz tak
              obszerne informacje, że nie ma z czym polemizować. Zresztą, kolejny problem w
              tym, że nawet jeśli ktoś słucha pożądanego gatunku muzyki- nie zawsze umie o
              tym mówić, stąd np. w wątku o "St.Anger" przeważają opinie typu- "zajebista
              płyta", "a właśnie, że nie", "głupi jesteś i nie masz racji" etc.

              > Masz rację, ale wychodzę z założenia że zawsze trzeba próbować. Generalnie,
              > to nie mam poczucia żadnej misji dziejowej (forumowej), po prostu
              zainspirowały
              >
              > mnie do tego wypowiedzi jasera (nie jestem sam!!!) i żałosna deklaracja
              > vulture`a. Ja po prostu chciałbym żeby oni wszyscy wrócili... buuuuu... ;-(

              Szczerze? Ja bym chciała szeroko pogadać o Painkillerze, Nomeansno, Slayerze,
              Tomahawku czy Danzigu. Ale nie widzę chętnych, a jak pisałam 1) mam z kim o tym
              pogadać w realu 2) nie chce mi się produkować długich wątków, które tylko ja
              przeczytam.

              > Ale to miło że się w końcu w czymś zgodziliśmy smile W rewanżu też się z tobą
              > zgodzę smile

              Łaskawca





              > W kwestii łóżka vulture`a napisałem powyżej.

              A to sorry, przeczytałam później. Ale mimo wszystko, temat odchudzania
              (idiotyczny jak diabli) radośnie podjąłeś w jakimś wątku...
              • Gość: nikka ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 21:28
                jest miło i przyjaźnie (ciekawe jak długo) więc dam jeszcze dobrą radę
                1. znaleźć odpowiednie forum metalowe a zaakceptować tutejsze reguły gry
                2. czekać aż forum samoistnie podąży w jedynym słusznym kierunku (nierealne
                buhahaha)
            • astir Re: jak dobra to dobra ;-) 25.09.03, 21:30
              Sugar, co prawda loguję sie, ale mimo tego mamy raczej małe szanse na to, by
              ktoś mnie wziął za ciebie i odwrotnie.
              I tak po cichu mała uwaga - jakby co, daj znać - od czasu do czasu, jako
              niezrzeszona, tez mam ochote przejść do opozycji, choć tu niby i jazz sie
              pojawia i folk i blues, ale...


              > > nie ma osób które
              > > tłumnie podyskutowałyby o grindzie czy noisie.

              Też kcem!!!
              podyskutować of course...
              >
              > Kurde, a ja tak lubię Napalm Death, Brutal Truth etc. ;-(

              no właśnie, jakie piękne brzmienia!
              nazw

              > Generalnie,
              > to nie mam poczucia żadnej misji dziejowej (forumowej), po prostu
              zainspirowały
              > mnie do tego wypowiedzi jasera (nie jestem sam!!!) i żałosna deklaracja
              > vulture`a.

              No pewnie, że nie jesteś sam!
              • Gość: AgentCooper propozycja IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 25.09.03, 21:41
                prawde mowiac wkurwiaja mnie te wasze pyskowki na forum muzycznym. A moze
                byscie tak sprobowali przez tydzien nie bluzgac na siebie wzajemnie i
                podyskutowali na forum muzyka merytorycznie o muzyce? I dotyczy to obu stron.
                Watek o jedzeniu i piciu ktory sie przed chwila pojawil na pewno nie ma z tym
                nic wspolnego....Wiecej pisac mi sie nie chce, ale bylo by milo jakbyscie
                wzieli to do siebie.
                • mary_sio Re: propozycja 25.09.03, 21:45
                  Gość portalu: AgentCooper napisał(a):

                  > prawde mowiac wkurwiaja mnie te wasze pyskowki na forum muzycznym.
                  > A moze
                  > byscie tak sprobowali przez tydzien nie bluzgac na siebie wzajemnie i
                  > podyskutowali na forum muzyka merytorycznie o muzyce? I dotyczy to obu
                  stron.
                  > Watek o jedzeniu i piciu ktory sie przed chwila pojawil na pewno nie ma z tym
                  > nic wspolnego....

                  Synek, wyluzuj...chcesz pączka? A może ty ...no....ten tego....na diecie znaczy
                  się?
                  Nie łam się - przełam się (to chyba ww?)
    • Gość: kubasa Re: W sprawie forum poraz trzeci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 22:01
      > Dlaczego NIKT na forum nie pisze o hip-hopie, muzyce clubowej, bluesie,
      > jazzie, a teksty metalowe można w ciągu tygodnia policzyć na palcach JEDNEJ
      > ręki? (nie licząc Ironsów, o czym za chwilę).

      Bardzo lubie czytac teksty o mzuyce na ktorej znam sie bardzo slabo lub nie
      znam sie wcale. Ale takich tekstow jest coraz mniej. Nie wiem czemu, ale wiem
      ze keidy byly, byly regularnie rozwalane przez forumowizow spoza TWA (chodzi mi
      glownie o muzyke klubowa i hiphop). Nie chce wymieniac nickow ale nie byly to
      osby zrzeszone w TWA. Poza tym denrwuje mnei TWA, TWA, TWA - ja nie pameitam
      bym jakos niszczyl muzyczne watki innych, nie pamietam bym zakladal watki
      przesmiewajace nielubianych przeze mnie artystow, nie robie raczej OT. I
      denerwuje mnie to ze ciagle zarzuca mi sie nie wiadomo jakie przewinienia.
      Gdybys chcial zwrocic uwage na to jak traktuje "nowych", ktorzy jednak nie
      zaczynaja kariery na forum w stylu "jestescie do dupy i macie syfa". poza tym
      jak sam widzisz, rankingi sa jak widac najbardziej pasjonujaca rzecza. Sam
      zakladales kupe watkow dlugich, wyczerpujacych i dostawales 1 odpowiedz. Ja tez
      wiele razy probowalem sie przebic np. z Zevonem, np z The Constantines i nic.
      Prawie zadnych odpowiedzi. Pisze natomiast watek o rankingach i od razu 313
      postow.

      > Poszczególni członkowie TWA, oprócz zamieszczania tekstów nt. własnych kapel,
      > zakłada tyle samo (lub 2 razy więcej) wątków na tematy kompletnie nieistotne
      > (linki na: paznokcie, fryzury, kolana "gwiazd" którymi gardzą). Jako że się
      > przyjaźnią i mają (specyficzne ale zawsze!) poczucie humoru, podbijają te
      > beznadziejne wątki, kosztem pozostałych.
      >
      > Teraz: żeby wejść na forum i trafić na wątek o hip-hopie pisany przez nie
      > zrzeszonego, przypadkowego internautę i go kontynuować trzeba mieć...
      > szczęście. Żywotność tego typu wątków jest batdzo krótka ponieważ jest
      > zasypywana przez wymieniane już przeze mnie dzisiaj "AAAAAAAAA-y" i głupie
      > rankingi w stylu: "czego słuchaliście w sierpniu?".


      Piszesz oczywista nieprawde, owszem mozna wymienic pare takich przykaldow ale w
      Twojej wizji swiata takich watkow typu "aaaaa" musialoby byc ze 20 dziennie. A
      jak dobrze wiesz, tak nie jest. Celowo przesadzasz i tworzysz problem, ktorego
      tak naprawde nie ma.

      > Gdy pisywałem tu jeszcze jako CC, fanów metalu na forum muzyka było
      > kilkunastu... Dziś nawet "wasi" As i H8red, rzadko coś piszą na ten temat,
      > ponieważ skutecznie wykurzyliście stąd wszystkich słuchających INNEJ muzyki.
      > Sporadycznie pojawiają się jeszcze teksty o Ironsach czy Metallice, ale to
      > też tylko dlatego, że ktoś z WAS tego słucha.

      Kurcze ze mna nie jest inaczej. Wbrew temu co Ci sie wydaje, muzyki, ktorej
      slucham ja, takze nie slucha wiele osob na forum. Z kim moge tu porozmawiac o
      Zevonie, o Wrens, o M83, o Constantines? Praktycznie nikogo takiego nie ma.

      > Po raz trzeci chodzi mi wyłącznie o JEDNO! Piszcze nt swojej muzyki, ale
      > odpuście sobie wątki w stylu tego jaki strzelił kilkanaście minut temu vulti,
      > tzn. link na photo gołej, przeciętnej moim zdaniem laski, która KIEDYŚ miała
      > jakiś związek z muzyką. Po co? Na co? Żeby wciąż zwracać na siebie uwagę?

      Ale czemu? Naprawde sadzisz ze to tak odstrasza te tlumy pchajace sie oknami i
      drzwiami na forum?
    • aric Piekna dyskusja 26.09.03, 09:07
      Wszyskim chodzi o to samo, a nie moga sie dogadac.smile
      Ale to standard, wiele takich dyskusji widziałem i słyszałem.

      Na pytanie moge odpowiedzieć jedynie za siebie. Nie pisze bo się nie znam.smile
      Zresztą ostatnio mało piszę, nie mam o czym, bo muzyka której słucham to
      archaizm.
      Mam natomiast propozycję. Umówcie się na wódkę. Uchlajcie i jak rano wstaniecie
      bez połamanych kończyn i podbitych oczu, to bedzie znaczyło, że chyba mozna się
      dogadać.
      • xamel LOL 26.09.03, 10:08
        hehe, watek o niczym smile
        to ja sie tez dopisze, osobiscie w sporej czesci podzielam to co pisze CC/SUGAR
        ktory jest dla mnie nieoficjalnym guru tego forum (wazelina az kapie, ale po
        prostu musze to napisac smile ) oczywiscie pomijajac watki bezsensowne, glupie i
        bluzganie - jak napisze cos na temat to zawsze warto poczytac (ten DOWN chodzi
        mi po glowie juz od paru miesiecy)
        moze jest tak dlatego ze muzyka jaka slucha jest mi duzo blizsza niz srednia
        TWA (radiohead???)
        co nie znaczy ze ktoras jest gorsze lub lepsza - vulture potrafi odnowic moja
        tesknote za starym dobrym deep purple (ktorego nie slyszalem juz chyba cale
        wieki) a kubasa nie potrafi mnie zainteresowac Radioheadem, choc moze w
        przypadku innych osob jest na odwrot smile
        zarowno vul jak i sugar jak i inni sa beznadziejni gdy zaczynaja sie nawzajem
        wyzywac (wyjatek to temat - prowokacja o Marrilion - ROTFL smile )
        dla mnie poziom bluzgajacych vul=sugar
        ale juz jak pisza o muzyce to czyta sie obu dobrze

        ludzie z TWA nie sa sami w sobie beznadziejni - kazde zaistnienie takiej
        organizacji/grupy/zespolu (i inne warzywa) ciagnie zasoba pewna zarowno
        polaryzacje jak i pewna zamknietosc srodowiska ktora nie jest zapewne
        uswiadamiana - to ze sie lubia powoduje ze sie nawzajem bronia (czasem na sile)
        i czasem razem atakuja (juz kiedys o ty pisalem ale mi sie znudzilo i zaczalem
        to olewac)


        co do glupich watkow: mam pomysl konstruktywny - zrobic jeden watek - jaja z
        roznych wykonawcow i wrzucac tam wszystkie watki o kukulskich, beatach, defie
        lepardzie czy wogole kpiny - faktycznie czesto jest tak ze w powodzi debilizmow
        (smiesznych i mniej smiesznych, ale lubie je czytac - odpowiada mi specyficzny
        humor niektorych ludzi) nie mozna znalezc niczego interesujacego

        a balagan i tak bedzie bo od strony technicznej to forum jest balaganogenne
        (przypomina liste dyskusyjna a nie forum)

        Sugar: jak lubisz NBA to zapraszam na forum.e-basket.pl - duzo ciekawsze od
        gazetowego, a przy okazji mozna zobaczyc jak moznaby upozadkowac forum muzyka
        majac takie narzedzie jak na tamtym forum

        mozna by tez uzywac pewnego sposobu na upozadkowanie calej zabawy : podawac na
        poczatku tematu w nawiasazh [] rodzaj tematu np:
        [METAL] dlaczego newsted odszedl?
        [HIP-HOP] Eeeeeeeeemin Em!!!
        [JAJA] Kukulska kontratakuje
        [KONCERT] jak dotrzec na?

        itp.

        moze wtedy latwiej korzystaloby sie tez z wyszukiwania?
        aha i obowiazkowo:
        [BLUZGI] czemu vulture kocha SUgara
        [CHAMSKIE BLUZGI] czemu Sugar kocha vultura


        a tak wogole to laczy was to ze lubicie zlopac piwo???





        • xamel Re: LOL 26.09.03, 10:22
          aha zapomnialem jeszcze powazelinowac vulturowi : "lubudubu lubudubu niech zyje
          nam prezes naszego kluuubuuuu ... "
          a tak powaznie to lubie jak vul robi sobie jaj - jesgo podejscie do Beaty jest
          dla mnie natchnieniem - dzieki niemu wiem ze nei jestem sam w walce z
          debilizmem ich3 itp smieci puszczanych a radiu
          moze to glupie tak walczyc ale na chamskie wciskanie kitu moze byc tylko jedna
          odpowiedz - walczy i tepic debilizm na kazdym kroku bo inaczej do konca swiata
          we wszystkich dziedzinach zycia bedziemy mieli rywinow,jakubowskie,czarzastych,
          kwiatkowskich,millerow i blochowiakowe
          <jeb?>
        • Gość: Szugarov Re: LOL IP: *.retsat1.com.pl 26.09.03, 23:33
          xamel napisał:

          > hehe, watek o niczym smile
          > to ja sie tez dopisze, osobiscie w sporej czesci podzielam to co pisze
          > CC/SUGAR
          >
          > ktory jest dla mnie nieoficjalnym guru tego forum (wazelina az kapie, ale po
          > prostu musze to napisac smile ) oczywiscie pomijajac watki bezsensowne, glupie
          > i bluzganie - jak napisze cos na temat to zawsze warto poczytac (ten DOWN
          > chodzi mi po glowie juz od paru miesiecy)

          wow... wruszenie odebrało mi głos... na szczęscie piszę na klawiaturze wink

          > dla mnie poziom bluzgajacych vul=sugar
          > ale juz jak pisza o muzyce to czyta sie obu dobrze

          co do bluzgania to jestem more vulgar (tak naprawdę on jest w tym słaby), co do
          wątków merytorycznych, nie pozostaje mi nic innego jak się zgodzić wink

          > Sugar: jak lubisz NBA to zapraszam na forum.e-basket.pl - duzo ciekawsze od
          > gazetowego, a przy okazji mozna zobaczyc jak moznaby upozadkowac forum muzyka
          > majac takie narzedzie jak na tamtym forum

          Thanx! Sprawdzę. Na GW jest po prostu zajebista ekipa: Wilt, calagan, LB,
          wally#10, HyLo... Dyskusja z nimi to naprawdę olbrzymie wyzwanie i ciężki
          kawałek chleba. Oni mają taką wiedzę nt. NBA, że po prostu shock! Na razie w
          NBA wciąż są wakację dlatego jest tam bardzo spokojnie, ale i tak raz na
          tydzień wymieniamy się opiniami. Generalnie ze wszystkich forów, jakie
          poznałem, to na forum o koszu, są najbardziej kompetentni ludzie!

          Co do twojego pomysłu odnośnie [.......] to uważam że warto spróbować. Ja
          przynajmniej będę pisał w ten sposób.

          pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka