teddy4
12.10.03, 00:15
U mnie jest tak:
1. RORY. Bo genialnym gitarzystą był, chociaż bluesa grał. Zaczną go
samplować dopiero za jakieś trzy lata.
2. PETER. Bo jako aktor grający amantów ("American Beauty", "Ja cię kocham a
ty śpisz") ładny jest.
3. NOEL. Bo wie, że i tak jest,f....., najlepszy. A na pewno lepszy od Liama
i tych p.....ch intelygentów z Blura.
4. LIAM. Bo f.......!