Dodaj do ulubionych

The best in 2003

06.12.03, 00:08
Wiecie, że ja kocham rankingi... chyba nie było takiego wątku.
NAJLEPSZE UTOWRY 2003
Moje typy
Myslovitz&J. Stuhr- Kraina miłości
Dido-White Flag
Reamonn- Star

Może coś jeszcze mi się przypomni
Podajcie swoje typy

Pozdrawiam
Albercik13
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_mickiewicza Re: The best in 2003 06.12.03, 00:14
      seal "love's divine"
      jusis "kiedys cie znajde"
      dido "white flag"
      placebo "bitter end", "ashtray girl", "special needs"... cala plyta w
      ogole "sleeping with ghosts"
      robbie "sexed up"
      i jeszcze pewnie kilka by sie znalazlo, ale w tej chwili nie przychodza mi do
      glowy...
    • peter.steele Re: The best in 2003 06.12.03, 00:15
      Utwory które zachwuciły brak
      Ciekawe:
      Testosteron Kayah
      Junior Senior - Move Your Feet
      Metallica - St anger
      Myslovitz - kraków

      Ale odkycia roku nie było
      • Gość: kubasa Re: The best in 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 00:18
        peter.steele napisał:

        > Utwory które zachwuciły brak
        > Ciekawe:
        > Testosteron Kayah
        > Junior Senior - Move Your Feet
        > Metallica - St anger
        > Myslovitz - kraków
        >
        > Ale odkycia roku nie było

        Nie bylo. Szczegolnie jesli Twoje wysilki ku znalezieniu czegos ciekawego
        polegaly na kreceniu galka od radia...
        • peter.steele Re: The best in 2003 06.12.03, 00:33
          Bo nie kupowałem płyt bo jakos mnie nic na kolana nie powaliło.
          No chyba, że Machine Head "Live" i Type O'negative "life its kiling me"

          Reszta nie zachwyciła.
          W tym roku odnajdowywałem raczej starsze wydawnictwa. takie które znałem ale
          nie słyszałem ich. Zabawiłem sie w archeologa smile
          • Gość: kubasa Re: The best in 2003 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 02:04
            peter.steele napisał:

            > Bo nie kupowałem płyt bo jakos mnie nic na kolana nie powaliło.
            > No chyba, że Machine Head "Live" i Type O'negative "life its kiling me"
            >
            > Reszta nie zachwyciła.
            > W tym roku odnajdowywałem raczej starsze wydawnictwa. takie które znałem ale
            > nie słyszałem ich. Zabawiłem sie w archeologa smile

            No dobra, troche sie unioslem smile. Sorry. No ale wiesz zirytowalem sie jak
            uslyszalem ze odkryc nie bylo, jak byly i to calkiem sporo smile.

            Pozdr.
    • albercik13 Re: The best in 2003 06.12.03, 12:42
      Było kilka niezłych utworów w tym roku.
      Reaktywacja Krakowa z Grechutą też niezła...
      "One More Chance"- Michaela Jacksona nie najgorsze-nawet dobre, ale nie
      powaliło mnie na kolana. Od Michaela wymagam jakby trochę więcej niż od
      Britney Spears, której żadna piosenka nie może zrównać się z jakimkolwiek
      utworem tego artysty. (Tak uważam, to jest moje prywatne zdanie i mam do niego
      prawo. To był komentarz dla tych, którzy chcialiby mnie zjechać)
      Ad rem, chyba nie był to najlepszy rok muzycznie, jeśli chodzi o nowości...

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka